Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
10 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Agora, Czyli ateistyczna wersja "Pasji"
     
Eamr
 

Bojowa Gęś Wizygocka z Setidavy
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.415
Nr użytkownika: 39.134

 
 
post 15/03/2010, 14:32 Quote Post

QUOTE(Dagome @ 15/03/2010, 13:26)
Ogladałem. Jest ateistyczny. Wrażenie takie jest zdecydowanie jednoznaczne. Przesłanie jest wyjątkowo proste żeby nie rzec prymitywnie proste. fanatyzm wiąże się z religią, owszem każdą ale w szczególności chrześcijańską bo nią autorzy w szczegolności się zajmują. Dzielna, dobra, niewinna oraz życzliwa wszystkim oraz czująca wstręt do każdej przemocy Hypatia, poganka a tak naprawdę ateistka, która dzięki temu jako jedyna zdolna jest do trzeźwego myślenia („Synezjuszu, nie wątpisz w to, w co wierzysz. Ja muszę.”), jest też jedynym jasnym punktem w tym morzu nieuporządkowanych ludzkich emocji. Wniosek nasuwa się sam, olej bracie/siostro religię bo jest szkodliwa. Czy to aby nie ateizm? Jeszcze póki co nie wojujący?
*


To Twoje rozumienie ateizmu. Hypatia urzęduje przy Serapejonie, a uprawianie filozofii w starożytności w wielu wypadkach wiązało się z wiecznymi dywagacjami nad naturą bóstwa. Filozofowie byli też nieraz o całe niebo bliżsi współczesnej teologii monoteistycznej niż inni im współcześni. Przesłanie jest znacznie bardziej skomplikowane – ludzi którzy zachowają rozsądek, kiedy ktoś odpali któryś z lontów opisanych przeze mnie w recenzji filmu jest zawsze nieliczna mniejszość.

A że religia w wielu wypadkach jest brzytwą w ręku małpy – nie można się nie zgodzić…
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Dagome
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 46.895

Dagome Arbiter Elegantiarum
Stopień akademicki: Iudex
Zawód: Dagome Iudex
 
 
post 15/03/2010, 15:04 Quote Post

QUOTE(Eamr @ 15/03/2010, 15:32)
To Twoje rozumienie ateizmu. Hypatia urzęduje przy Serapejonie,
*



Chcąc robić to co robiła nie miała innego wyjścia. Przypomnę, ogólnikowo oczywiście, ze poganie brak wiary w cokolwiek jako bezbozność, karali śmiercią. Jeżeli zaś wyznanie Hypatii: "Synezjuszu, nie wątpisz w to, w co wierzysz. Ja muszę.” potraktujemy poważnie jako szczere, a przecież tak wzniośle przedstawionej postaci zgodnie z oczekiwaniami autorów inaczej odebrać nam nie wolno, musi się ono odnosić do każdej religii. Zatem czyż nie jest to wyznanie niewiary czyli ateizmu?

QUOTE(Eamr @ 15/03/2010, 15:32)

A że religia w wielu wypadkach jest brzytwą w ręku małpy – nie można się nie zgodzić…
*



A JEDNAK SIĘ KRĘCI !!!
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Smardz
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 34.798

Stopień akademicki: mgr prawa
Zawód: ekscentryczny
 
 
post 15/03/2010, 15:21 Quote Post

QUOTE(lanciarius @ 14/03/2010, 23:43)
QUOTE
Ciuszki i uzbrojenie armii rzymskiej: Lanciarus proszony jest – dla własnego bezpieczeństwa – o oglądanie Agory w mocnym nakryciu głowy, może być takie gladiatorskie – ponieważ może poczuć i zrealizować chęć strzelenia sobie baranka o pierwszą napotkaną ścianę. Jeśli ja odczuwałam pewne zakłopotanie… epokowe…


Bez obaw, jestem już przyzwyczajony...
Widziałem na razie tylko trailer, ale mignęła w nim kilkukrotnie grupa zbrojnych - no i niestety znów mamy standardowe skórzane segmentaty, ćwiekowane tarcze i cały znany z miliona filmów szajs - innymi słowy, sprzęt pseudo-I w.n.e. Ktoś chyba zapomniał, że akcja dzieje się u schyłku IV w.n.e. Najwyraźniej jednak twórcy znów uznali że "każdy wie jak wygląda legionista" więc postanowili nie mieszać ludziskom w głowie. A przecież tanim kosztem można było przybrać zbrojnych w wyszywane tuniki (najwięcej wzorów mamy w końcu z Egiptu, więc byłoby idealnie), jakieś repliki hełmów z Intercisa (dla obcięcia kosztów można by je przerobić z francuskich Adrianów model 1915 wink.gif ) itd, itp... Niestety - jeszcze taniej wypożyczyć ten sam sprzęt, w którym zapewne biegali po planie jeszcze statyści w (baczność!) "Masadzie".
*


Ja wolabym, żeby filmowcy, jeśli już zakłamują uzbrojenie żołnierzy, pożyczyli te zbroje od P.Jacksona z Lord of the Rings. Przynajmniej miłe dla oka były smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 15/03/2010, 17:47 Quote Post

A ja dalej twierdze,ze autor filmu zdecydowanie nie rozumial epoki.Jezeli juz chcial szukac postaw ateistycznych to wybral najgorsze miejsce.Konstantynopol,Antiochia czy Aleksandria to byl tygiel teologicznych sporow.
Film jest jak najbardziej propagacja swiatopogladu ateistycznego i tak jest reklamowany,co wiecej przy rozdaniu nagrod Goyi zaprezentowano go jako biografie pierwszej feministki confused1.gif Ja tez szczerze powiedziawszy takich postaw tam nie stwierdzilem.Ale swiadczy to,ze jest wykorzystywany jako swego rodzaju ideologiczna propaganda.
Eamr,czy niedomowienia w sprawie zaglady aleksandryjskiej biblioteki czy przebieranie negatywnych w odczuciu autora bohaterow w czarne kolory to nie tanie manipulacje?Zwlaszcza ,ze obecnie tego typu srodowiska nawet slowo murzyn uwazaja za niewlasciwe.


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 15/03/2010, 17:52 Quote Post

QUOTE(mariusz 70 @ 15/03/2010, 17:47)
(...) czy przebieranie negatywnych w odczuciu autora bohaterow w czarne kolory to nie tanie manipulacje?Zwlaszcza ,ze obecnie tego typu srodowiska nawet slowo murzyn uwazaja za niewlasciwe.
*



Chairete!
Ciemnoskórzy Egipcjanie byli główną podporą tamtejszego chrześcijaństwa. Zapewne biali Grecy częściej sympatyzowali z pogaństwem.
Pozdrawiam, Andrzej

 
Post #20

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 15/03/2010, 18:05 Quote Post

Zapewne,ale chodzi o kostiumy w filmie.
Tak na marginesie.Doprawdy trudno mi znalezc mniej odpowiednie miejsce dla ateisty jak Egipt.I to na przestrzeni ostatnich pieciu tysiacleci. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Kamaz73
 

Pancerny Inseminator
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.627
Nr użytkownika: 22.254

Robert
Stopień akademicki: mgr in¿.
Zawód: zolnierz zawodowy
 
 
post 15/03/2010, 19:50 Quote Post

Bo i zapewne nią nie była... wszak jedyne żródło które przybliża postać Hypatii to dzieło chrześcijanina. Trudno jednakowoż o tym rozstrzygnąć i niech to będzie złożone na karby Licentia poetica.
Generalnie jednakże mariusz 70 ma sporo racji.
Mi jednakowoż ..., a oglądałem w oryginale ( nie do końca bo podpisy były po ... hiszpańsku smile.gif ), również zdał się dziełem stricte antyreligijnym i proateistycznym. Postać Hypatii przedstawiono jednostronnie w jasnych barwach... jako uosobienie czystości i uczciwości antycznego naukowca.Ok. Należy jej się.
Postać tą jednakże przeciwstawiono oczywiście złym sfanatyzowanym chrześcijanom, zapiekłym żydom i nieobliczalnym poganom.
Generalnie schemacik znany z filmów propagandowych z przeszłości:
- czysta, piękna, mądra i dobra ateistka kontra brudni, bezwzględni oraz skłonni do zbrodni członkowie różnych religii. Jak widać wzorce Goebbelsa nadal są żywe.
- najbardziej jednakże się dostało chrześcijanom ( Żydzi i Poganie zostali "przynajmniej" zmasakrowani lub wypędzeni): mnichowie to ówcześni terroryści potrafiący nawet wznieść dłoń na muzykyków, podburzający tłum i władzę jak też bezpośrednio odpowiedzialni za palenie Biblioteki tudzież ... mordowanie kogoś w kościele.
Ten ostatni przypadek to już szczyt zakłamania... grupa chrześcijan morduje Hypatię w kościele... w zasadzie prawie przy ołtarzu. Jedyne źródło podaje iż owszem była zamordowana ale... przed kościołem. Zabieg ten wyraźnie wskazuje po co ten fiklm tak na prawdę powstał i jaki cel mu przyświecał.
Na rynku podczas dyskusji między mnichem a ateuszem też musiano zaatakować chrześcijan iż .... swe poglądy wymuszali siłą. Raz że pokazano jak oszukuje mnich, chodząc po rozżażonych węglach ( tymczasem w ówczesnych czasach posiadanie sandałów było dosyć drogim wydatkiem i posiadali je generalnie ludzie bardziej zasobni stąd ... ludziska ówcześnie mieli stopy odpowiednio wyrobione do łażenia po różnych rzeczach w tym po spieczonym piasku pustyni a mnisi dowodzący życiem swych zasad szczególnie się takich ułatwień nie poddawali i zapewne bez żadnych sandałów byli zdolni do takich myków jak obecnie fakirzy [ a przy okazji to sam widziałem dzieciaki w Iraku które ganiały na bosaka po asfaltowej drodze wtedy gdy na jej powierzchni ścinało się jajko! biggrin.gif ]) dwa iz następnie dyskutanta siłą pakuje na te sema męczarnie.
Jak się doda strój tych mnichów to brakowało mi turbanów i zawołania alllah akbar.
Doprawdy... mnisi ówcześni ( a w zasadzie krzewiciele wiary) to byli ludzie nie mniej ideowi jak owa Hypatia... i stąd zdobywali wyznawców.

Można by takich rzeczy jeszcze wiele wskazać. Moim więc zdaniem film ma wymowę antyreligijną i wpisuje się w obecną wojnę religijną pomiędzy osobami wierzącymi i niewierzacymi... nihil novi. Tyle że wieje nudą.

Czy film jest feministyczny? Na pierwszy rzut oka pewnie nie... ale jak się spojrzy iż na tle wszetecznych mężczyzn jedynym jasnym punktem jest kobieta... hm to trzeba i to wziąść pod uwagę.
Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 15/03/2010, 20:31 Quote Post

Wokół tego filmu panuje taka histeria, że aż się chętnie na niego wybiorę. I sądzę, że będę się na nim świetnie bawić. Dziękuję wszystkim za polecenie. biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Eamr
 

Bojowa Gęś Wizygocka z Setidavy
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.415
Nr użytkownika: 39.134

 
 
post 15/03/2010, 21:40 Quote Post

Sokrates Scholastyk, Historia Kościoła, księga VII, rozdz. 15:

Żyła w Aleksandrii pewna niewiasta imieniem Hypatia; była ona córką filozofa Teona. Udało się jej osiągnąć tak wysoki stopień wykształcenia, że przewyższyła współczesnych sobie filozofów, stała się kontynuatorką wznowionej przez Plotyna filozofii platońskiej i potrafiła wykładać na prośbę zainteresowanych wszlkie, jakie by nie były, doktryny filozoficzne. Dlatego też garnęli się do niej zewsząd ci, którzy chceli się poświęcić nauce filozofii. Ze względu na zmuszającą do szacunku szczerość i swobodę wypowiedzi, którą zapewniło jej posiadane wykształcenie, umiała mądrze występować także i wobec przedstawicieli władzy, i nie potrzebowała się wstydzić, kiedy się pojawiła wśród mężów; wszyscy nie tylko szanowali ją dla nieprzeciętnej roztropności; ale nawet czuli się onieśmieleni. Otóż tym razem przeciwko niej uzbroiła się zawiść. Ponieważ bowiem dość często spotykała się z Orestesem, fakt ten skłonił ludzi ze sfer kościelnych do wysunięcia oszczerczego oskarżenia, że to właśnie ona stoi na zawadzie i sprzeciwia się nawiązaniu przyjaznych stosunków pomiędzy Orestesem a biskupem Cyrylem. Tak więc ludzie porywczego usposobienia, którym przewodzi niejaki Piotr, lektor, umówiwszy się między sobą upatrzyli moment, kiedy owa niewiasta wracała skądiś do domu, i wyrzuciwszy ją z lektyki, zawlekli pod kościół zwany Cezarejon; tu zdarłszy z niej szaty zabili ją odłamkami skorup. Następnie rozszarpawszy ciało na sztuki poznosili poszczególne części na miejsce zwane Kinaron i spalili w ogniu.

W przypisie do tego fragmentu (jako autor komentarzy podany jest Adam Ziółkowski – być może obecny wybitny profesor):
„Sprawcami mordu na Hypatii byli pracownicy szpitali aleksandryjskich, mianowani przez biskupa i jemu podlegli; przewodził im duchowny. Śledztwo nie wykroczyło poza bezpośrednich sprawców, a jego rezultatem był reskrypt cesarski z 5 października 416 r., przekazujący kontrolę nad szpitalami prefektowi. Już w półtora roku później Cyryl odzyskał kontrolę nad tymi ludźmi, którzy stali się jego nieoficjalną policją. Starcie prefekta z biskupem zakończyło się pełnym zwycięstwem tego ostatniego – odtąd żaden przedstawiciel władzy państwowej w Egipcie nie ośmielił się rzucić wyzwania Cyrylowi.”

Sokrates Scholastyk był prawnikiem w kancelarii cesarskiej w Konstantynopolu. Jest wielce prawdopodobne, że miał doskonały dostęp do materiałów śledztwa.

QUOTE(Kamaz73 @ 15/03/2010, 19:50)
Postać tą jednakże przeciwstawiono oczywiście złym sfanatyzowanym chrześcijanom, zapiekłym żydom i nieobliczalnym poganom. Generalnie schemacik znany z filmów propagandowych z przeszłości:
- czysta, piękna, mądra i dobra ateistka kontra brudni, bezwzględni oraz skłonni do zbrodni członkowie różnych religii. Jak widać wzorce Goebbelsa nadal są żywe. (…)ale jak się spojrzy iż na tle wszetecznych mężczyzn jedynym jasnym punktem jest kobieta... hm to trzeba i to wziąść pod uwagę.
*


A co tam robi jej bardzo przyzwoity ojciec, porządny choć nieco kochliwy smile.gif prefekt-chrześcijanin, niewolnik który rzuca się w obronie karanej chrześcijanki, i na końcu – całkiem niezgodnie ze źródłem – oszczędza Hypatii kaźni? Co tam robi porządny chrześcijański biskup (który – nawiasem mówiąc – w innym źródle – własnego pióra: De regno – daje znakomity dowód politycznego osielstwa?) No i wykształcony i poczciwy do szpiku kości niewolnik-asystent Hypatii.

Nie wiem, i wydawało mi się że to faceci byli…

QUOTE(Kamaz73 @ 15/03/2010, 19:50)
mnichowie to ówcześni terroryści potrafiący nawet wznieść dłoń na muzykyków…
*


A to też gdzieś w źródle jest jest, nie chce mi się szukać.

QUOTE(Kamaz73 @ 15/03/2010, 19:50)
( tymczasem w ówczesnych czasach posiadanie sandałów było dosyć drogim wydatkiem i posiadali je generalnie ludzie bardziej zasobni stąd
*


A to fajne! Rekonstrukcje na podstawie ikonografii są pełne rysunków takich sandałów typu plebejsko-wojskowego, z grubej skóry. Zamożniejsi nosili inne obuwie. A jak już by ktoś założył sandały do togi – istna zgroza, to było dla nich jak adidasy do garnituru…

QUOTE(Kamaz73 @ 15/03/2010, 19:50)
Jak się doda strój tych mnichów to brakowało mi turbanów i zawołania alllah akbar.
Doprawdy... mnisi ówcześni ( a w zasadzie krzewiciele wiary) to byli ludzie nie mniej ideowi jak owa Hypatia... i stąd zdobywali wyznawców.
*


ROTFL! A jak wyglądają i jaką mają ekspresję mieszkańcy Północnej Afryki??? A o mnisich wybrykach: Bruno Dumezil, Chrześcijańskie korzenie Europy, od str. 805.

QUOTE(Kamaz73 @ 15/03/2010, 19:50)
(…)mordowanie kogoś w kościele.
Ten ostatni przypadek to już szczyt zakłamania...
*


Ukłony z zaświatow od 7000 chrześcijańskich Gotów (arian) spalonych w konstantynopolitańskim kościele 12 lipca 400 r. przez ortodoksów. Zawarto drzwi, i przez uszkodzony dach wrzucono ogień. Kamaz, weź zapalniczkę, zapal, potrzymaj rękę 10 minut tak aby ogień dotykał skóry. A potem pomnóż to przez 7000…

Ukłony z zaświatów od licznych osób, które szukając azylu w kościołach, były stamtąd wywlekane. I tych, którzy się nawzajem porżnęli w kościele podczas masakry związanej z wyborem jednego z papieży.

Idź, Yarovit – ocenisz. Moim zdaniem reżyser w stosunku do źródeł z epoki wydelikacił. Gdyby to kręcił Chereau, to dopiero byłby wrzask. Aż strach sobie wyobrazić scenę linczu - pamiętsza Noc św. Bartłomieja?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 15/03/2010, 22:00 Quote Post

^^Śmieszy mnie przede wszystkim ta hipokryzja. No bo jak kto nakręci o tym, jak ci źli poganie prześladują chrześcijan to dobrze i zgodnie z wartościami. Jak ktoś nakręci o tym, jak to chrześcijanie robili to samo bliźnim (co zdarzało im się nader często) to już ateistyczno-feministyczna propaganda rządu Zapatero. Żałosne i tyle.

Szczerze mówiąc, to od kilku miesięcy nie byłem w kinie i nawet przestałem śledzić premiery. Doświadczenie jednak uczy, że im większa histeria wokół filmu, tym lepsza zabawa na seansie. Choćby z samej świadomości, jak wielu osobom ten film gra na nerwach. Dlatego idę nabijać kabzę tym ludziom, którzy chcą zbić fortunę na podważaniu wartości.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Eamr
 

Bojowa Gęś Wizygocka z Setidavy
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.415
Nr użytkownika: 39.134

 
 
post 15/03/2010, 22:21 Quote Post

QUOTE(yarovit @ 15/03/2010, 22:00)
^^Śmieszy mnie przede wszystkim ta hipokryzja. No bo jak kto nakręci o tym, jak ci źli poganie prześladują chrześcijan to dobrze i zgodnie z wartościami. Jak ktoś nakręci o tym, jak to chrześcijanie robili to samo bliźnim (co zdarzało im się nader często) to już ateistyczno-feministyczna propaganda rządu Zapatero. Żałosne i tyle.

Szczerze mówiąc, to od kilku miesięcy nie byłem w kinie i nawet przestałem śledzić premiery. Doświadczenie jednak uczy, że im większa histeria wokół filmu, tym lepsza zabawa na seansie. Choćby z samej świadomości, jak wielu osobom ten film gra na nerwach.
*


Coś w tym jest. Do teraz kinematografia karmiła widzów wyłącznie jednostronnie prochrześcijańskim przesłaniem. Teraz trend może się odwrócić – będą przeginki w drugą stronę, jak robią te przysłowiowe feministki, doprowadzające do paniki i rozpaczy część Forum smile.gif Mam na myśli, że część populacji spychana długo do „notorycznej defensywy” na chęć gryźć smile.gif Mam tylko nadzieję, że po okresie przegięć (Agora to lajcik) zaczną powstawać w końcu wspaniałe produkcje bez takich niedoczesanych chwytów wizualnych, na jakie pozwolił sobie reżyser Agory.

Tak zakłamywanie świadomości ludzkiej również przez kinematografię obróci się i walnie dotychczasowych beneficjentów. Oj, będzie bolało. Gdyby rachunek sumienia prowadzony był na bieżąco, nie było by teraz takiego wrzodu. Sama nieraz byłam bardzo zdziwiona tym co jest w źródłach, a tym co funkcjonuje w świadomości – nawet 50 lat skomuszałej edukacji nic nie zmieniło.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Shell
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.097
Nr użytkownika: 19.685

 
 
post 15/03/2010, 23:05 Quote Post

mysle, że w tym zamieszaniu nie do konca o to chodzi. Film jak film, przesłanie każdy może odczytywać swoje (dlatego sztuka tak wciąga bo i ksiązke każdy może odebrać na swój sposób i poezję, malarstwo czy film własnie). Bardziej chodzi o to, że to niestety fajny film, który za wiedzą/bez wiedzy reżysera i producenta w zapaterowskiej lewackiej Hiszpanii staje się bardzo ostrym propagandowym narzędziem. Nie oszukujmy się obrażanie chrześcijan jest modne (mówię tu o wszystkich odmianach- katolikach, protestantach), jest trendy i przez lewackie odłamy Europy bardzo pozytywnie odbierane. Nie wyobrażam sobie jednak by w Hiszpanii powstał film np o krwaym podboju Hiszpanii przez Arabów o tak antymuzułmańskim wydźwięku. Ani by się odważny nie znalazł do nakręcenia ani by pewnie recenzje już nie były tak przychylne...


I to jest trochę smutne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 16/03/2010, 0:04 Quote Post

QUOTE(Shell @ 15/03/2010, 23:05)
że to niestety fajny film, który za wiedzą/bez wiedzy reżysera i producenta w zapaterowskiej lewackiej Hiszpanii staje się bardzo ostrym propagandowym narzędziem.


Ach tak? To łaskawie podaj przykłady, że film ten wykorzystywany jest, jak to zgrabnie ująłeś, jako "ostre propagandowe narzędzie".

Inną sprawą jest, że określanie Hiszpanii jako "lewacką" jest raczej śmieszne. No ale dla jednego wszystko na prawo to "faszyści", dla innego wszystko na lewo to "lewacy". Oba pojęcia są obecnie zupełnie wyprane z jakiegokolwiek znaczenia.

QUOTE(Shell @ 15/03/2010, 23:05)
Nie oszukujmy się obrażanie chrześcijan jest modne (mówię tu o wszystkich odmianach- katolikach, protestantach), jest trendy i przez lewackie odłamy Europy bardzo pozytywnie odbierane.


Tak naprawdę to tylko zderzenie z rzeczywistością. Jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce Kościół i religia w ogóle były w świadomości przeciętnego obywatela poza wszelką krytyką. Teraz jednak przeciętny Polak przestał już nie jest odizolowany od reszty Europy i ze zdziwieniem dowiaduje się, że chrześcijaństwo nie ma już od dawna w europejskiej kulturze immunitetu. Jest krytykowane i poddawane satyrze jak każdy inny element kultury. I stąd ten szok i poczucie, że jest jakaś moda na kopanie chrześcijan.

QUOTE(Shell @ 15/03/2010, 23:05)
Nie wyobrażam sobie jednak by w Hiszpanii powstał film np o krwaym podboju Hiszpanii przez Arabów o tak antymuzułmańskim wydźwięku.


Film taki nie powstał, bo temat nie jest modny. Tak samo jak nie jest modne w Polsce sfilmowanie najazdów mongolskich, albo podboju Połabia, albo reakcji pogańskiej. Ale już o rekonkwiście parę produkcji w Hiszpanii powstało.

Zresztą temat poruszony przez "Agorę" też raczej modny nie jest. Ile wcześniej powstało filmów o prześladowaniu pogan? Nie chcę skłamać, ale chyba żaden, nie licząc jakiś produkcji niszowych. A ile powstało filmów o prześladowaniu chrześcijan przez innowierców?

Zaś filmów, które zdaniem muzułmanów mają wydźwięk antyislamski trochę się znajdzie.

QUOTE(Shell @ 15/03/2010, 23:05)
Ani by się odważny nie znalazł do nakręcenia ani by pewnie recenzje już nie były tak przychylne...


Skąd wiesz?
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Smardz
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 842
Nr użytkownika: 34.798

Stopień akademicki: mgr prawa
Zawód: ekscentryczny
 
 
post 16/03/2010, 0:11 Quote Post

QUOTE
mnichowie to ówcześni terroryści potrafiący nawet wznieść dłoń na muzykyków, podburzający tłum i władzę jak też bezpośrednio odpowiedzialni za palenie Biblioteki tudzież ... mordowanie kogoś w kościele.

Ja również swego czasu nie wyobrażałem sobie co działo się w pierwszych wiekach zwycięskiego chrześcijaństwa, aż pare książek przejrzałem. Bardzo mnie to bolało, jako człowieka zarówno darzącego sympatią świat antyczny jak i instytucje kośącioła.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 16/03/2010, 7:29 Quote Post

Z tym zamieszaniem to nie przesadzajmy.Film jest wart zobaczenia jak najbardziej,temat tez bardzo ciekawy bo ile mozna ogladac w sumie historie o chrzescijanach i lwach.Inna sprawa,ze zrobiono obraz mocno propagandowy.Co wiecej dzieci sie w ramach szkolnego Wychowania Obywatelskiego na niego prowadza,stad tez zapewne nie mogl byc zbyt brutalny ,aby utrzymac normy wiekowe.Socjalistyczny rzad tez paluchy maczal przy jego produkcji,a wiec jest jaki jest i trudno sie dziwic.Mial spelniac polityczno-swiatopogladowe zalozenia to i spelnia.Jak ktos placi to i wymaga,hmm...raczej placi podatnik,a pani minister wymaga dokladnie mowiac.
Ma tez racje Eamr,ze mnisi tego okresu byli malo sympatyczna grupa spoleczna i to bardzo delikatnie to ujmujac.Tutaj sie nie oszukujmy,pani Hypatia tez nie zmarla ze starosci. wink.gif
Swego czasu pan Gibson nakrecil film o fanatyzmie religijnym Majow i zebral nie nagrody i pochwaly mediow,ale wrecz przeciwnie, ostre krytyki i wyzwiska.Jak to jest wiec z ta filmowa walka z religijnym fanatyzmem?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

10 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej