Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Linia Mannerheima - linia nie do zdobycia ?, Fakty - opinie
     
Merduk
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 3.071

 
 
post 7/03/2005, 13:45 Quote Post

CO sadzicie na temat fortyfikacji finskich na Przesmyku Karelskim ??
W koncu od pazdziernika do polowy lutego Rosjanie nie mogli przejsc przez te linie. Czy była wina oficerow rosyjskich i ich nieprzygotowania i niedoswiadczenia (choc byly wyjatki na tym froncie) ?( W czesie Wielkiej Czystki wymordowano najleprzych dowodców) Czy raczej na skutek bitnosci finskich wojaków ?? Osobiscie uwazam ze decydowało o tym przywiazanie Finow do ziemi i chec utrzymania swojej niepodległosci.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 7/03/2005, 15:16 Quote Post

Jak szukasz informacji o Linii Mannerheima, to sprawdź tu:

http://www.winterwar.com

http://www.mannerheim-line.com
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Szkot2
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 2.243

 
 
post 15/03/2005, 11:29 Quote Post

Na temat Linii Mannerheima źródła i opracowania są często rozbieżne, głównie co do liczebności bunkrów itp. Wynika to po części z faktu, iż Sowieci nie mogli znieść, że tak (bądź co bądź) słabe fortyfikacje stawiły im tak skuteczny opór, dlatego propaganda sowiecka natychmiast potrąbiła na cały świat, że oto dokonano pierwszego w dziejach szybkiego (!) i skutecznego przełamania linii obronnej, na której miały się znajdować cuda fortyfikacyjne a'la Linia Maginota. Tymczasem prawie cała tajemnica fińskich umocnień polegała na fantastycznym zamaskowaniu wojsk i... niebywałej wytrzymałości żołnierzy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
DUd
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 198
Nr użytkownika: 1.538

Zawód: uczen
 
 
post 22/03/2005, 8:42 Quote Post

QUOTE
W czesie Wielkiej Czystki wymordowano najleprzych dowodców
Merduk

Zależnie od źródeł podaje się że zginęli najlepsi, najgorsi więc to jest problematyczne.

Linia Mannerheima:
-była głeboka
-nie dało się jej obejść
-nie polegano jedynie na bunkrach(chyba każdy zna historie z radzieckim odziałem który został odcięty i zniszczony przez odcięcie drogi ucieczki)

dodatkowymi czynnkiami które utrunily zwycięstwo ZSRR były:
-klimat
-małe siły
-przestarzały sprzęt
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
das_reich
 

cbr600rr
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.193
Nr użytkownika: 4.929

 
 
post 24/04/2005, 21:38 Quote Post

QUOTE(Szkot2 @ Mar 15 2005, 12:29 PM)
Na temat Linii Mannerheima źródła i opracowania są często rozbieżne, głównie co do liczebności bunkrów itp. Wynika to po części z faktu, iż Sowieci nie mogli znieść, że tak (bądź co bądź) słabe fortyfikacje stawiły im tak skuteczny opór, dlatego propaganda sowiecka natychmiast potrąbiła na cały świat, że oto dokonano pierwszego w dziejach szybkiego (!) i skutecznego przełamania linii obronnej, na której miały się znajdować cuda fortyfikacyjne a'la Linia Maginota. Tymczasem prawie cała tajemnica fińskich umocnień polegała na fantastycznym zamaskowaniu wojsk i... niebywałej wytrzymałości żołnierzy.
*


Warto dodac, że Finowie bronili sie na LINII MANNERHEIMA(ok 100 km), która powstała z betonowych bunkrów (wlasnie tu dobrze napisales SZKOT) dobrze zamaskowanych, osłonietych na flankach karabinami maszynowymi do których należały jeszcze pułapki czołgowe , zęby smoka i zakamuflowane rowy. Do tego ujemna temp. -40 stopni, noc polarna i pokrywy sniezne do 1,5 metra głebokości. Dodajmy, ze zolnierz finski byl dobrym strzelcem , byl zdyscyplinowany, no i poruszal sie na nartach lub saniach bezszelestnie co dawalo mu przewage nad wrogiem-------nie zapominajmy ze Finowie bronili granicy o dł. 1600 km.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
BaRaKuDa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 13.070

Filip the Brief
Stopień akademicki: uczen
Zawód: uczen
 
 
post 26/02/2006, 17:41 Quote Post

Ja ostatnio czytalem iz Linia Mannerheima byla bez artylerii nie do zdobycia! Bardzo ciekawe sa opowiesci a raczej plotki ktore krazyly o lini w czasie Wojny Zimowej. Na przyklad Sowieci uwazali, ze beton w bunkrach jest ustawiony pod takim katem, ze naboje odbijaja sie rykoszetem. Faktycznie niekiedy uzyskiwano rykoszet ale nie w wyniku kata nachylenia betonu lecz w wyniku ulozenia nierownych klocow kamieni na drewnianych schronach bo tak budowano na poczatku linie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
MPJ 78
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 362
Nr użytkownika: 19.636

Marek Piotr Jagie³³o
Stopień akademicki: mgr. ekonomii
 
 
post 5/08/2006, 0:36 Quote Post

Swą skuteczność zawdzięczała snajperom wystarczyło kropnąć politruka a wojsko zalegało i nie chciało samoistnie dostawać pośmiertnie bohatera CCCP. Nawet ckm na tyłach z obsadą NKWD nie pomagały bo i one były zdejmowane przez snajperów.

Co do mrozów to jak zwykle pomogły one ruskim po zamarźniętych bagnach w końcy mogły jechac w pierod tanki. Dzięki temu cokolwiek w końcu wywalczyli.

Należy też pamiętać że w początkowej fazie operacji ACZ dowodził marszał Woroszyłow genjusz, który niejedną bitwę przegrał nawet jak wydawało się to innym niemożliwe.

Bodajże Grudziński pisze, że za "finskie poleno" bohaterskich sołdatów po defiladzie zwycięstwa a Moskwie słano transportami do syberyjskich gułagów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
POPER
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Nr użytkownika: 8.290

Zawód: student ;)
 
 
post 6/08/2006, 19:24 Quote Post

Owa linia obrony po pierwsze usytuowana była w bardzo dobrym miejscu - armia fińska była bardzo mobilna, dzięki poruszaniu sie na nartach małych grup żołnierzy fińskich rosjanie często byli zaskakiwani okrążani i niszczeni. Nie byli przygotowani na takie prowadzenie obrony przez finów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
polllack
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 368
Nr użytkownika: 20.134

Tomek
Zawód: uczeñ
 
 
post 7/08/2006, 14:20 Quote Post

Coś czuje, że gdyby podobny atak przeprowadził Wermaht, to przełamałby linię szybko i z mniejszymi stratami. Cóż, niemiecka armia była wtedy najlepsza na świecie. Dysponowała wtedy nowoczesnymi czołgami i artylerią. Same lotnictwo rozniosłoby większość bunkrów fińskich w pył. Rosjanie zaś były słabo uzbrojeni, źle wyszkolenino i nie miał kto nimi dowodzić... ja na miejscu Stalina rozpocząłbym wojnę z Finlandią wiosną lub latem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
POPER
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Nr użytkownika: 8.290

Zawód: student ;)
 
 
post 7/08/2006, 18:40 Quote Post

A ja na miejscu stalina poprostu zabezpieczył bym front od strony południa tj wzdłuż linii Mannerheima i skoncentrował atak wzdłuż zachodniej granicy która była dłuższa i trudniejsza do obrony - Oczywiście tam również odbywały się walki i w sumie tylko dzięki temu w końcu Finlandczycy zostali zmuszeni do podpisania rozejmu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.843
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 8/08/2006, 17:00 Quote Post

QUOTE(MPJ 78 @ 5/08/2006, 1:36)
Co do mrozów to jak zwykle pomogły one ruskim po zamarźniętych bagnach w końcy mogły jechac w pierod tanki. Dzięki temu cokolwiek w końcu wywalczyli.

A Finom nie ?
Wystarczyło dywizję rozbić na kotły (motti), a mróz i ogień nękający robiły swoje.
QUOTE("POPER")
Owa linia obrony po pierwsze usytuowana była w bardzo dobrym miejscu - armia fińska była bardzo mobilna, dzięki poruszaniu sie na nartach małych grup żołnierzy fińskich rosjanie często byli zaskakiwani okrążani i niszczeni. Nie byli przygotowani na takie prowadzenie obrony przez finów.

Taktyka ta nosiła nazwę sissisota. Lotnę odziały narciarzy (sisi) atakowały rozciągnięte i uwiązane do dróg radzieckie kolumny, rozbijając je na kotły (motti), które były poźniej likwidowane (przy udziale mrozu, ognią nękającego). Tak rozbito cztery DP (18,44,163,168) i dwie BPanc (21,34)
QUOTE("pollack")
Coś czuje, że gdyby podobny atak przeprowadził Wermaht, to przełamałby linię szybko i z mniejszymi stratami. Cóż, niemiecka armia była wtedy najlepsza na świecie.
*


W 1940 nie byli w stanie przełamać Linii Maginiota, zimą 39/40 nie daliby rady na Linii Mannerheima.
 
User is online!  PMMini Profile Post #11

     
POPER
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Nr użytkownika: 8.290

Zawód: student ;)
 
 
post 8/08/2006, 22:55 Quote Post

W 1940 nie byli w stanie przełamać Linii Maginiota, zimą 39/40 nie daliby rady na Linii Mannerheima.

Niestety nie mogę się zgodzić. Po pierwsze Linia Maginota jakkolwiek by ją porównywać w każdym aspekcie była trudniejsza do przejścia od finśkiej. Po drugie uważam że linia ta nie była niemożliwa do przebicia przez Niemców poprostu łatwiej było ją obejść wink.gif Oczywiście było by to trudne tego nie neguję ale brakowało nawet ludzi do jej pełnego obsadzenia więc do pełnego zabezpieczenia granicy.

Dalej odpowiadając na zarzut że Niemcy nie dali by rady zająć linni Mannerheima. Po pierwsze dowodzenie w AC o ile można tu mówić o czymś takim, było radykalnie inne od Niemieckiej taktyki. AC podczas tej wojny zaczynała wchodzić dopiero w czas restrukturyzacji i przemian a samą fińską armię bardzo zlekceważyli. Niemcy raczej nie wpadali by w pułapki fińskich narciarzy czy nie rozbijali by obozów w sile batalionu pozostawiając odkryte flanki itd, a i też nie należy tutaj otaczać linni Mannerheima otoczką "niezdobytej twierdzy" bo jej stanowiska ogniowe itd nie były porażająco rozbudowane. Trudno tu porównywać poprostu obie armie bo w praniu wszystko wyszło na jaw podczas barbarossy a co jednak działo się jeszcze później.

Ruscy poprostu nie mieli planów, taktyki, dowodzenia i lekceważąco podeszli do wojny z przeciwnikiem. Niemcy nie popełnili by takiego błędu. Oczywiście jest to moja subiektywa ocena dyskusja jak zwykle mile widziania smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Bormac
 

Znaczy Projektant
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 734
Nr użytkownika: 10.005

Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: Projektant plywadel
 
 
post 8/08/2006, 23:29 Quote Post

QUOTE(POPER @ 7/08/2006, 19:40)
Finlandczycy


Finowie! sleep.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
POPER
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Nr użytkownika: 8.290

Zawód: student ;)
 
 
post 9/08/2006, 11:27 Quote Post

Ojej no fakt - dzięki cenzorze ;*
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Beukot
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.470
Nr użytkownika: 16.122

Stopień akademicki: dla przyjaciol: megi
 
 
post 9/08/2006, 20:16 Quote Post

QUOTE(Danielp @ 8/08/2006, 18:00)
QUOTE("pollack")
Coś czuje, że gdyby podobny atak przeprowadził Wermaht, to przełamałby linię szybko i z mniejszymi stratami. Cóż, niemiecka armia była wtedy najlepsza na świecie.
*


W 1940 nie byli w stanie przełamać Linii Maginiota, zimą 39/40 nie daliby rady na Linii Mannerheima.

Co znaczy, że Niemcy nie byli w stanie przełamać w 1940 Linii Maginota? Przecież przełamali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej