Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
16 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nasze boje w XVIII wieku...
     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 19/01/2006, 16:21 Quote Post

A co z hetmanem Sieniawskim?? Przeciez sluzyl on w wojsku juz od czasow Sobieskiego i pod jego komenda mogl nabrac doswiadczenia (ale czy go nabral - czy wrecz przeciwnie - tego juz nie wiem).
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 19/01/2006, 17:11 Quote Post

Sieniawski w wieku 17 lat poraz pierwszy wyruszył w pole pod Wiedeń jako rotmistrz chorągwi jazdy swego ojca wówczas hetmana polnego. Brał udział w wyprawach Mołdawskich i w kampanii Podhajeckiej 1698 roku. Służył raczej pod rozkazami Jabłonowskiego i to od niego się uczył - nauczył się tego czego mógł go nauczyc Jabłonowski który po śmerci jego ojca w 1683 sprawował nad nim pieczę. Jabłonowski był zwolenikiem działań kordonowych zamknięcia piechoty w twierdzach i osłaniania terytorium grupami jazdy które pełniły zadanie głównie patrolowe.

Poza tym Jabłonowski był całkiem niezłym organizatorem i tu Sieniawski w miarę sporo się od niego nauczył. Był Sieniawski człowiekiem miernego charakteru i talentów. Słuchał się żony notabene romansującej z królewiczem Sobieskim, młodym Jabłonowskim i jeszcze paru innymi. wink.gif

Jako dowódca nie zabłysnął w kampanii 1702 roku nie co lepiej szło mu w rok później walcząc przeciw kozakom. Może dlatego że i przeciwnik był łatwiejszy do pokonania i o jego dobra mu szło.

Podczas wojny północnej dowodził osobiście chyba tylko w jednej dużej bitwie pod Kaliszem, ale tam nominalne dowództwo sprawował król August II i najwięcej do gadania mieli Rosjanie.

Wyznawał zasadę nie mięszania się na tyle na ile to możliwe do działań zbrojnych. Jako organizator doprowadził do podniesienia stanu armii do około 40 tys. i przezbrojenia wojska w 1708 roku w nowoczesne karabiny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
jabol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 327
Nr użytkownika: 7.734

 
 
post 20/01/2006, 11:46 Quote Post

QUOTE
Wyznawał zasadę nie mięszania się na tyle na ile to możliwe do działań zbrojnych. Jako organizator doprowadził do podniesienia stanu armii do około 40 tys. i przezbrojenia wojska w 1708 roku w nowoczesne karabiny.


Sieniawski tylko zakończył proces przezbrajania wojsk RON-u w fuzje skałkowe. Proces ten trwał od 1696 r. Nie udało się natomiast nikomu rozwiązać najbardziej palacego problemu- czyli budowy fabryki (manufaktury) produkującej tę nowoczesną broń.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
jabol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 327
Nr użytkownika: 7.734

 
 
post 20/01/2006, 11:46 Quote Post

QUOTE
Wyznawał zasadę nie mięszania się na tyle na ile to możliwe do działań zbrojnych. Jako organizator doprowadził do podniesienia stanu armii do około 40 tys. i przezbrojenia wojska w 1708 roku w nowoczesne karabiny.


Sieniawski tylko zakończył proces przezbrajania wojsk RON-u w fuzje skałkowe. Proces ten trwał od 1696 r. Nie udało się natomiast nikomu rozwiązać najbardziej palacego problemu- czyli budowy fabryki (manufaktury) produkującej tę nowoczesną broń.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 20/01/2006, 17:26 Quote Post

Tja... W sumie jego talent organizatorski na niewiele sie zdal - bo cala ta 40-tys. armia nie miala okazji wykazac sie w boju (chyba ze za Konfederacji Tarnogrodzkiej - ale tam o ile sie nie myle Sieniawski stal z boku i sie tylko przypatrywal kto zyska przewage).

A co powiecie panstwo o Kazimierzu Pulawskim tak chwalonym jako bohater w amerykanskiej wojnie o niepodleglosc?? W trakcie Konfederacji Barskiej rowniez tak blysnal??
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 20/01/2006, 19:18 Quote Post

QUOTE
A co powiecie panstwo o Kazimierzu Pulawskim tak chwalonym jako bohater w amerykanskiej wojnie o niepodleglosc?? W trakcie Konfederacji Barskiej rowniez tak blysnal??


Jest powszechnie uważany za najzdolniejszego dowódcę spośród konfederatów. Potrafił się wymknąc z okrążenia samemu Suworowowi.Trzymał w 1768 mocno Berdyczów. Obronił się skutecznie w Lanckoronie i Częstochowie przez długi czas. Wymykał się Rosjaną jak lis - opanował przy pomocy Francuskich oficerów Kraków.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 22/01/2006, 14:23 Quote Post

Wlasnie - zajecie Krakowa oraz obrona Jasnej Gory przez konfederatow jakos umknelo wczesniej. Jak duzy byl garnizon rosyjski w Krakowie???? Jak duze sily oblegaly Jasna Gore (porownywalne z tymi z "Potopu"??)
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Karol Lotaryński
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 310
Nr użytkownika: 12.846

brak
 
 
post 2/03/2006, 1:51 Quote Post

Oblężeń Częstochowy podczas konfederacji barskiej było kilka! Najpierw oblegał ją sam pułkownik Drewicz (XII 1770 - I 1771), później znowu oblegał twierdzę tym razem wraz z hetmanem Branickim! Obie próby zdobycia twierdzy były nieudane! Ostatecznie twierdzę Rosjanie zdobyli w kolejnym podejściu 18 VIII 1772r! O ile pamiętam siły Drewicza oceniano na ok. 6000 żołnierzy, Puławski na pewno miał około 2500 ludzi! Do dobrych dowódców w XVIII wieku dodałbym także towarzysza z wielu kampanii i rywala Kazimierza Puławskiego do miana najlepszego wodza konfederatów barskich, Jóżefa Zarembę!
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Antoniuss
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 268
Nr użytkownika: 42.953

Sir Xarthras 87
Stopień akademicki: Magister militum
Zawód: Stra¿nik na stra¿y
 
 
post 22/03/2010, 22:42 Quote Post

Tak czy inaczej armie oblegające Częstochowę zarówno podczas Potopu jak i konfederacji były małe i słabo wyposażone w artylerię.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
piotral
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 880
Nr użytkownika: 62.951

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 23/03/2010, 8:07 Quote Post

QUOTE(Hieronim Lubomirski @ 20/01/2006, 19:18)
QUOTE
A co powiecie panstwo o Kazimierzu Pulawskim tak chwalonym jako bohater w amerykanskiej wojnie o niepodleglosc?? W trakcie Konfederacji Barskiej rowniez tak blysnal??


Jest powszechnie uważany za najzdolniejszego dowódcę spośród konfederatów. Potrafił się wymknąc z okrążenia samemu Suworowowi.Trzymał w 1768 mocno Berdyczów. Obronił się skutecznie w Lanckoronie i Częstochowie przez długi czas. Wymykał się Rosjaną jak lis - opanował przy pomocy Francuskich oficerów Kraków.
*


Rosjanie potwierdzaja, że był najlepszy - w żałosnym gronie. Bardzo krytykują dowodzenie wojskami rosyjskimi wobec "bezrozumnych działań band".
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 23/03/2010, 8:18 Quote Post

QUOTE
Rosjanie potwierdzaja, że był najlepszy - w żałosnym gronie. Bardzo krytykują dowodzenie wojskami rosyjskimi wobec "bezrozumnych działań band".

Efekt wieloletnich zaniedbań, przeczytawszy ''Armię koronną za panowania Augusta III'' Ciesielskiego, zrozumiałem w pełni czemu konfederacji walczyli tak źle, oficerowie z armii koronnej nie mogli stanowić nawet kadry dla konfederatów, bo sami nic nie potrafili sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Antoniuss
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 268
Nr użytkownika: 42.953

Sir Xarthras 87
Stopień akademicki: Magister militum
Zawód: Stra¿nik na stra¿y
 
 
post 26/04/2010, 17:05 Quote Post

Późniejszemu hetmanowi i arcyzdrajcy Kossakowskiemu też w konfederacji nieźle szło...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Kuklinowski
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 75
Nr użytkownika: 56.847

Zawód: muzealnik
 
 
post 2/05/2010, 11:08 Quote Post

QUOTE(Rian @ 11/01/2006, 22:02)
Takie dodatkowe pytanko - czy w latach 1683-1792 byli jacys wyrozniajacy sie dowodcy w armii polskiej (oczywiscie to nie miara Chodkiewicza czy Sobieskiego). Kosciuszki i ksiecia Jozefa nie licze - bo to juz Wojna 1792 roku, ktorej staram sie nie obejmowac.
*



Zygmunt Rybiński ? O ile się nie mylę Wimmer zaliczał go do najlepszych dowódców kawaleryjskich w wielkiej wojnie północnej i w tym gronie był jedynym Polakiem
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
feldwebel Krzysztof
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 637
Nr użytkownika: 56.377

Krzysztof Czarnecki
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 5/05/2010, 21:31 Quote Post

QUOTE(Rian @ 20/01/2006, 18:26)
... A co powiecie panstwo o Kazimierzu Pulawskim ...

A powiemy, że tak naprawdę nazywałs się on Kazimierz PUŁASKI.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
kryst
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 43.767

Stopień akademicki: posiada
Zawód: bankowiec
 
 
post 29/09/2010, 19:01 Quote Post

Temat jest o walkach Polaków w XVIII wieku, przypadkowo znalazłem wskazówkę, która może służyć do dalszych poszukiwań, autor Walentin Pikul PIÓREM I SZPADĄ Z 1972R, Jest to zwykła niezbyt lotna powieść wpleciona w niemal szczegóły Wojny Siedmioletniej(1756-1763). Bitwa pod Kolinem 18.06.1757. Z szeregów Fryderyka uciekają Saksończycy w kierunku polsko-saksońskiego korpusu walczącego po stronie von Dauna.Pruska Lejbgwardia czyści z wściekłości patronasze strzelając do uciekinierów, cytat" Wtedy właśnie rącze polskie chorągwie husarskie wcięły się w carre gwardii Fryderyka. Towarzysze pancerni cięli ze smakiem.... Fryderyk z trudem zgromadził wokół siebie czterdziestu ludzi.."
Problem w powieści towarzysz Pancerny, czy Husarski? Ze znanych mi opisów bitwa wyglądała inaczej i kto inny przypisywał sobie skuteczny atak, ale kto miał ew gloryfikować Polaków?? Tylko, wygląda na to że autor powieści jest dość precyzyjny i poza różnymi żartobliwymi wstawkami musiał opierać się na źródłach, nie miał też żadnego interesu sławić polskich husarzy, czy pancernych ( wtedy chyba byli już nie do odróżnienia)w świetle autentycznych wyczynów Rosjan przynajmniej w późniejszym okresie wojny.

Ten post był edytowany przez kryst: 29/09/2010, 19:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

16 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej