Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Cięcia szablą - jak zabić?
     
kicek22
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 70.069

Zawód: uczen
 
 
post 10/01/2011, 21:41 Quote Post

Witam. Chciałbym dowiedzieć się od was gdzie i jak trzeba było ciąć szablą aby przeciwnika zabić.Chodzi mi tu o zabicie prostego piechura jak i człowieka odzianego w np. zbroję husarską, wiem że do przebijania kirysu lepszy był nadziak ale jeżeli nie miało się go pod ręką to gdzie trzeba było ciąć gdzie były słabe miejsca zbroi etc. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
romanróżyński
 

Hetman wojsk Dymitra
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.488
Nr użytkownika: 65.013

Marek Rogowicz
Zawód: BANITA
 
 
post 10/01/2011, 21:46 Quote Post

QUOTE
Chodzi mi tu o zabicie prostego piechura jak i człowieka odzianego w np. zbroję husarską

Podstawową zasadą było to by zapanować nad emocjami i ciąć mocno-w przeciwnym wypadku zwykła kurtka mundurowa, kaftan, czy czapka wystarczyły by powstrzymać cios.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 10/01/2011, 21:50 Quote Post

Generalnie na temat walki szablą wiadomo niewiele ale można przyjąć, że ludzie w czasach RON mieli punkty witalne tam, gdzie mają współcześnie wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
kicek22
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 70.069

Zawód: uczen
 
 
post 10/01/2011, 21:53 Quote Post

wiem lancelocie smile.gif ale chodzi mi właśnie o te punkty witalne.Wydaje mi się. że były to okolice pachwiny gdzie przebiegają tętnice.Ale chciałbym aby ktoś wypisał inne "punkty witalne" człowieka i odpowiedź najlepiej uzasadnił rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
WiktorPoźniak
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 70.271

 
 
post 10/01/2011, 22:02 Quote Post

Jak na moje to ktoś tu planuje zamach.

http://www.sfd.pl/Punkty_witalne_,a_walka_.....-t384055.html

Nie do końca o to chodziło, ale może się przyda?

Ten post był edytowany przez WiktorPoźniak: 10/01/2011, 22:03
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
kicek22
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 70.069

Zawód: uczen
 
 
post 10/01/2011, 22:35 Quote Post

spokojnie.Ja tylko jestem ciekawy smile.gif

nawet jak nie o to to dzięki za fatygę.

no nie do końca bo na przykład szablą nie zaatakujemy w kostkę,można ale lepiej w udo rolleyes.gif .Ale jak już mówiłem dzięki za fatygę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
WiktorPoźniak
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 70.271

 
 
post 10/01/2011, 23:08 Quote Post

Możesz edytować post, zamiast pisać jeden pod drugim - po prawej stronie masz przycisk.

Zabijało cięcie przez głowę, szyję, obojczyk, podbrzusze, brzuch - no i pewnie pod pachwiną, lub udem, ale tam raczej trudniej trafić.

W przypadku naszej konnicy - zapewne cieli w głowę, szyję i obojczyk.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Radosław Sikora
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.948
Nr użytkownika: 1.484

Radoslaw Sikora
Stopień akademicki: dr
 
 
post 11/01/2011, 4:02 Quote Post

Interesuje Cię praktyka pola walki?
Pierwszy szereg szarzującej kawalerii miał ciąć po dłoniach przeciwnika, a nie bawić się w zabijanie. Bo jak dłonie były bezwładne, to reszta szła łatwo - dobijać mieli idący w drugim szeregu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
kicek22
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 70.069

Zawód: uczen
 
 
post 11/01/2011, 15:35 Quote Post

Aha. Dzięki jeżeli ktoś coś jeszcze wie to proszę pisać.A może wie ktoś jak sprawa sie miała z walką przeciwko przeciwnikowi w zbroi?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 11/01/2011, 15:37 Quote Post

Marnie, szabla nie służyła do zwalczania "opancerzonych celów", na forum masz trochę postów o tym, jak (nawet) kolczuga chroniła przed cięciami szablą.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 11/01/2011, 17:53 Quote Post

QUOTE
Witam. Chciałbym dowiedzieć się od was gdzie i jak trzeba było ciąć szablą aby przeciwnika zabić.

Mocno, celnie i do tego szczęśliwie. Człowieka bywa niełatwo zabić:
http://www.classicalfencing.com/articles/bloody.php
http://www.classicalfencing.com/articles/kill2.php
QUOTE
Chodzi mi tu o zabicie prostego piechura jak i człowieka odzianego w np. zbroję husarską, wiem że do przebijania kirysu lepszy był nadziak ale jeżeli nie miało się go pod ręką to gdzie trzeba było ciąć gdzie były słabe miejsca zbroi etc. rolleyes.gif

Dla szabli "słabe miejsca zbroi" to tylko takie, gdzie zbroi nie ma.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
WiktorPoźniak
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 70.271

 
 
post 11/01/2011, 17:58 Quote Post

QUOTE
Aha. Dzięki jeżeli ktoś coś jeszcze wie to proszę pisać.A może wie ktoś jak sprawa sie miała z walką przeciwko przeciwnikowi w zbroi?

Jak już wcześniej wspomniano szabla zbroi raczej nie przebije, ale trzeba wziąć pod uwagę że nasi żołnierze z okresu RON też nie mieli raczej częstej styczności z porządnie opancerzonymi wojakami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
romanróżyński
 

Hetman wojsk Dymitra
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.488
Nr użytkownika: 65.013

Marek Rogowicz
Zawód: BANITA
 
 
post 11/01/2011, 18:01 Quote Post

QUOTE
Jak już wcześniej wspomniano szabla zbroi raczej nie przebije, ale trzeba wziąć pod uwagę że nasi żołnierze z okresu RON też nie mieli raczej częstej styczności z porządnie opancerzonymi wojakami.

Ksiądz Kulesza pisał coś innego odnośnie bitwy kłuszyńskiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
kicek22
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 70.069

Zawód: uczen
 
 
post 11/01/2011, 18:57 Quote Post

no cóż trzeba się chyba pogodzić z tym że szabla zbroi nie przebije.



A pro po tych kurtek żołnierskich to słyszałem że szabla dzięki zakrzywionej klindze łatwiej niż miecz przecinała różnego rodzaju tkaniny ale za to gorzej radziła sobie z kolczugami.Być może, ale tylko być może dlatego została rozpowszechniona w XV i VII wieku ponieważ wtedy ciężkich zbroi było coraz mniej.Czy ktoś może to potwierdzić bądź zanegować??

Ten post był edytowany przez kicek22: 11/01/2011, 22:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Cartaphilus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 913
Nr użytkownika: 40.789

M. R.
Stopień akademicki: mgr prawa
 
 
post 15/12/2011, 23:56 Quote Post

QUOTE(WiktorPoźniak @ 11/01/2011, 18:58)
QUOTE
Aha. Dzięki jeżeli ktoś coś jeszcze wie to proszę pisać.A może wie ktoś jak sprawa sie miała z walką przeciwko przeciwnikowi w zbroi?

Jak już wcześniej wspomniano szabla zbroi raczej nie przebije, ale trzeba wziąć pod uwagę że nasi żołnierze z okresu RON też nie mieli raczej częstej styczności z porządnie opancerzonymi wojakami.
*



Niestety nie mogę się zgodzić z Twoją wypowiedzią. Żołnierze okresu RON wielokrotnie walczyli z opancerzonymi wrogami np: pikinierami czy tureckimi spahisi.

Ten post był edytowany przez Cartaphilus: 15/12/2011, 23:59
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej