Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Technologia morska, Ludność prekolumbijska
     
cyberlukas
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 72.203

Lukasz
Stopień akademicki: cybejlukasek@tlen.pl
Zawód: cybejlukasek@tlen.pl
 
 
post 2/04/2011, 16:19 Quote Post

Czy to prawda, że ludność ameryki południowej i środkowej nie miały chociażby zwykłej małej symetrycznej drewnianej łódki tylko indianie ameryki północnej mieli pirogi czy jakoś tak
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 2/04/2011, 16:58 Quote Post

Trochę o tym, na czym pływali (w kontekście braku kontaktów między Inkami a Aztekami) tutaj:
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=10216
Zwłaszcza od postu nr31.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Jacpi
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 828
Nr użytkownika: 76.416

Jacek Piorecki
 
 
post 27/03/2012, 15:59 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 2/04/2011, 16:58)
Trochę o tym, na czym pływali (w kontekście braku kontaktów między Inkami a Aztekami) tutaj:
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=10216
Zwłaszcza od postu nr31.
*


Wiem że to marna informacja ale gdzieś wyczytałem, o plemionach z okolic dzisiejszego San Francisco, które potrafiły budować spore łodzie i obrabiały miedź.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.775
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 27/03/2012, 21:54 Quote Post

QUOTE(cyberlukas @ 2/04/2011, 16:19)
Czy to prawda,
*



Nie, to nie prawda.
Wystarczy pooglądać obrazki w książkach T. Halika, A. Fiedlera... Albo zajrzeć do Googli.
Amazonia:
http://i9.storage-globosfera.lab2.pl/i/c32...fb7b9b3b831.jpg
http://www.arkansas.pl/wp-content/uploads/...in_canaima1.jpg
http://blogi.mbplp.lodz.pl/media/filia5/Bo...iwychIndian.jpg
http://www.cejrowski.com/img/inne/rzeka_chaszcze.jpg
http://pl.venezuela-explorer.com/storage/r...s/78/piroga.jpg
http://www.promobrasil.it/Indios/Piroga-Victor%20Hart.jpg

Według mnie, to są symetryczne, drewniane łódki.

A tu trzcinowe łodzie z jeziora Titicaca:
http://farm4.static.flickr.com/3381/321939..._5286af0e5d.jpg
http://blog.ekologia.pl/uploads_user/15000/14614/11031.jpg
http://us.123rf.com/400wm/400/400/dwiedema...nych-z-tego.jpg

 
User is online!  PMMini Profile Post #4

     
Hazdrubal Barkas
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 103.320

Gwidon Skura
Stopień akademicki: nie posiadam
Zawód: szachinszach
 
 
post 30/04/2018, 21:43 Quote Post

To nieprawda, nawet prymitywni indianie Ameryki płd. posiadali łódki wydłubane w pniu drzewa, a inkowie dysponowali tratwami z balsy naprawdę wielkich rozmiarów umożliwiające żeglugę morską. Jeden z inkaskich królów odbyłkilkumiesięczną podróż na wyspy Galapagos.

Ten post był edytowany przez Hazdrubal Barkas: 30/04/2018, 21:46
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
El_Slavco
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 769
Nr użytkownika: 47.579

 
 
post 1/05/2018, 9:49 Quote Post

QUOTE(Hazdrubal Barkas @ 30/04/2018, 22:43)
To nieprawda, nawet prymitywni indianie Ameryki płd. posiadali łódki wydłubane w pniu drzewa, a inkowie dysponowali tratwami z balsy naprawdę wielkich rozmiarów umożliwiające żeglugę morską. Jeden z inkaskich królów odbyłkilkumiesięczną podróż na wyspy Galapagos.
*


Nie ma na to namacalnych dowodów, ale rzeczywiście ustna historia Inków przekazuje, że Sapa Inka Tupac Yupanqui dotarł ok. 1475-1480 do dwóch "wysp ognia" (Galapagos jest archipelagiem wulkanicznym). Wyprawa miała trwać ok. 10 miesięcy, a spisał ją po raz pierwszy Pedro Sarmiento de Gamboa w 1572 czyli ok. 100 lat później.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.825
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 26/06/2018, 12:01 Quote Post

QUOTE(El_Slavco @ 1/05/2018, 10:49)
QUOTE(Hazdrubal Barkas @ 30/04/2018, 22:43)
To nieprawda, nawet prymitywni indianie Ameryki płd. posiadali łódki wydłubane w pniu drzewa, a inkowie dysponowali tratwami z balsy naprawdę wielkich rozmiarów umożliwiające żeglugę morską. Jeden z inkaskich królów odbyłkilkumiesięczną podróż na wyspy Galapagos.
*


Nie ma na to namacalnych dowodów, ale rzeczywiście ustna historia Inków przekazuje, że Sapa Inka Tupac Yupanqui dotarł ok. 1475-1480 do dwóch "wysp ognia" (Galapagos jest archipelagiem wulkanicznym). Wyprawa miała trwać ok. 10 miesięcy, a spisał ją po raz pierwszy Pedro Sarmiento de Gamboa w 1572 czyli ok. 100 lat później.
*




A najciekawsze w tym wszystkim jest to, że w tym opisie pada, że przywiózł niewolników i złoto sleep.gif Z Galapagos...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.042
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post 26/06/2018, 13:47 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 26/06/2018, 12:01)
A najciekawsze w tym wszystkim jest to, że w tym opisie pada, że przywiózł niewolników i złoto sleep.gif Z Galapagos...
*



Propaganda istniała od zawsze - dlaczego Inkowie mieliby być wyjątkiem? Mieli napisać że obił się o kamienie i nic prócz żółwi nie znalazł ? smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 26/06/2018, 19:18 Quote Post

QUOTE(Hazdrubal Barkas @ 30/04/2018, 21:43)
To nieprawda, nawet prymitywni indianie Ameryki płd. posiadali łódki wydłubane w pniu drzewa, a inkowie dysponowali tratwami z balsy naprawdę wielkich rozmiarów umożliwiające żeglugę morską. Jeden z inkaskich królów odbyłkilkumiesięczną podróż na wyspy Galapagos.
*

Które leżą im "pod nosem". Ich technika morska była na takim stopniu rozwoju, że państwa Inków i Azteków nie utrzymywały ze sobą żadnych kontaktów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.825
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 29/06/2018, 9:47 Quote Post

QUOTE(Varyag @ 26/06/2018, 14:47)
QUOTE(carantuhill @ 26/06/2018, 12:01)
A najciekawsze w tym wszystkim jest to, że w tym opisie pada, że przywiózł niewolników i złoto sleep.gif Z Galapagos...
*



Propaganda istniała od zawsze - dlaczego Inkowie mieliby być wyjątkiem? Mieli napisać że obił się o kamienie i nic prócz żółwi nie znalazł ? smile.gif
*




To oczywiście może być prawda. Ale ta spisana "historia" zawiera dwa elementy - pierwsze przybycie nieznanych "handlarzy", drugie prawie roczna wyprawa i długa nieobecność władcy. Jedyną przesłanką za Galapagos są nazwy, które są interpretowane jako określenia wulkanów. A niekoniecznie mogło tak być. W końcu Gorce, czy Ziemia Ognista wzięły swoje określenie po prostu od ognisk.

CODE
Które leżą im "pod nosem". Ich technika morska była na takim stopniu rozwoju, że państwa Inków i Azteków nie utrzymywały ze sobą żadnych kontaktów.


Jak to imperia śródlądowe. Ale są wzmianki, że łodzie z Peru docierały do Ameryki Środkowej. Zresztą o imperium hiszpańscy konkwistadorzy usłyszeli gdzieś w Panamie.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.042
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post 29/06/2018, 16:55 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 29/06/2018, 9:47)
To oczywiście może być prawda. Ale ta spisana "historia" zawiera dwa elementy - pierwsze przybycie nieznanych "handlarzy", drugie prawie roczna wyprawa i długa nieobecność władcy. Jedyną przesłanką za Galapagos są nazwy, które są interpretowane jako określenia wulkanów. A niekoniecznie mogło tak być. W końcu Gorce, czy Ziemia Ognista wzięły swoje określenie po prostu od ognisk.

*



A jakie mamy inne opcje? Jeśli nie na Galapagos, to dokąd mógł był doplynąć Tupac Yupanqui? czy w tej części Pacyfiku są takie wyspy? Tzn. zamieszkałe (żeby choć niewolników można było przywieźć)i leżące w zasięgu powiedzmy roku żeglugi na ówczesnych środkach pływających?

Ten post był edytowany przez Varyag: 29/06/2018, 16:56
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
dammy
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 890
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 29/06/2018, 18:10 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 26/06/2018, 20:18)
Które leżą im "pod nosem". Ich technika morska była na takim stopniu rozwoju, że państwa Inków i Azteków nie utrzymywały ze sobą żadnych kontaktów.


Tylko Aztekowie posiadłości nad Pacyfikiem podporządkowali raptem 30-50 lat przed przybyciem Corteza. I było to podporządkowanie najczęściej trybutarne, a nie bezpośrednie. Będąc mocarstwem lądowym nie mieli specjalnych tradycji nawiązywania kontaktów z innymi ludami morskimi szlakami.

QUOTE(Varyag @ 29/06/2018, 17:55)
A jakie mamy inne opcje? Jeśli nie na Galapagos, to dokąd mógł był doplynąć Tupac Yupanqui? czy w tej części Pacyfiku są takie wyspy? Tzn. zamieszkałe (żeby choć niewolników można było przywieźć)i leżące w zasięgu powiedzmy roku żeglugi na ówczesnych środkach pływających?


A wyspy u dzisiejszego wybrzeża Chile? Tam mogli mieszkać ludzie. A słupy ognia to jak pisał carantuhill to mogły być ogniska, albo andyjskie wulkany widoczne ze statków.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.042
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post 29/06/2018, 23:36 Quote Post

QUOTE(dammy @ 29/06/2018, 18:10)
A wyspy u dzisiejszego wybrzeża Chile? Tam mogli mieszkać ludzie. A słupy ognia to jak pisał carantuhill to mogły być ogniska, albo andyjskie wulkany widoczne ze statków.
*



Zgadzam się, tylko czy na taką wyprawę zeszłoby aż rok? Odpuszczam już to złoto i rzesze niewolników - wiadomo, że wyprawa NIE MOGŁA się skończyć fiaskiem, bo to szkodzi na prestiż smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
dammy
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 890
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 30/06/2018, 15:43 Quote Post

QUOTE(Varyag @ 30/06/2018, 0:36)
Zgadzam się, tylko czy na taką wyprawę zeszłoby aż rok? Odpuszczam już to złoto i rzesze niewolników - wiadomo, że wyprawa NIE MOGŁA się skończyć fiaskiem, bo to szkodzi na prestiż smile.gif


Rok jak na podróż na Galapagos i z powrotem to w sumie też dość długo. Wygląda na to, albo przekaz był niedokładny, albo przeszedł przez wcześniejsze sito królewskiej propagandy Inków. Albo jedno i drugie.

Ten post był edytowany przez dammy: 30/06/2018, 15:44
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
źwiesz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 199
Nr użytkownika: 103.410

Zgred Pó³wiekowy
Stopień akademicki: maxima rodent
Zawód: Animalis lagodny
 
 
post 1/07/2018, 13:11 Quote Post

Z Galapagos jest ten problem, że wpadamy tam w prąd morski. Który zawraca dopiero koło Filipin, więc popłynąć z nim to średni pomysł. Ten rok to faktycznie może być prawda, bo chłopaki musiały wracać z wysp nomen omen pod prąd. Wyprawa Kon-tiki pokazała, że to mogło być niespecjalnie łatwe.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej