Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wiara Aztewków A Chrześcijaństwo.
     
nerf_smerf
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 190
Nr użytkownika: 63.217

 
 
post 9/03/2010, 10:58 Quote Post

Montezuma II miał problemy z "wyleczeniem się" z wiary w boskość Korteza.
I tu moje pytanie. Czy gdyby w ekspedycji Hiszpańskiej znalazł się jakiś łebski ksiądz,który mówiłby, że Quetzalcoatlowi dopłynął do Europy (a właściwie do Azji) i tam złożył ofiarę z ciała za nasze grzechy, jednocześnie uwalniając ludzi od potrzeby "daru serca" wink.gif, to Aztekowie zaakceptowaliby chrześcijaństwo? Chrystus w tradycji występuję jako biały, brodaty mężczyzna, któremu konającemu na krzyżu przebito serce i "upuszczono" krwi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
IndiTemplar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 217
Nr użytkownika: 59.794

Dominik
Stopień akademicki: Najpierw matura !
Zawód: Wolnomularz
 
 
post 9/03/2010, 16:59 Quote Post

Jeżeli chodzi o mitologię Inków, to też posiadali w panteonie białego boga Viraqucha. Była to jedna z przyczyn tak szybkiego podboju Tahuantinsuyu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Arderyk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 196
Nr użytkownika: 54.496

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/03/2010, 18:49 Quote Post

QUOTE
Czy gdyby w ekspedycji Hiszpańskiej znalazł się jakiś łebski ksiądz,który mówiłby, że Quetzalcoatlowi dopłynął do Europy (a właściwie do Azji) i tam złożył ofiarę z ciała za nasze grzechy, jednocześnie uwalniając ludzi od potrzeby "daru serca" wink.gif, to Aztekowie zaakceptowaliby chrześcijaństwo?


-Aztekowie (jak i inne okoliczne ludy) stosunkowo szybko przyjęli chrześcijanstwo - po upadku tenochtitlanu nie buntowali się, biorąc pod uwagę odmienność kultur to dość zaskakujące.
- Natomiast na pytanie czy mogło to wydarzyć się przed zniszczeniem stolicy Azteckiej to mało prawdopodobne, z takich powodów jak chocby ...problemy z tłumaczeniem wink.gif, niezrozumienie wzajemnych wierzeń - potrzeba było czasu by się dobrze poznać, wszystko wyjasnić itp...
-Niektórzy uważają że powodem dośc łatwego przyjecia się chrześcijanstwa w mezoameryce były własnie - nieliczne- ale jednak podobieństwa o których wspomniałeś. Ale do tego potrzeba było czasu i "profesjonalnej" działalności misjonarskiej...
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
daigotsu
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 556
Nr użytkownika: 20.769

Stopień akademicki: magister
 
 
post 31/07/2010, 19:01 Quote Post

Chrześcijaństwo było religią podziwianych i budzących lęk przybyszów, którzy zwyciężyli i udowodnili tym samym słabość dawnych bogów - przyjecie go było więc swego rodzaju awansem społecznym w sensie przyjęcia wiary nowej, białej elity rządzącej, jednocześnie zaś przyjęciem boga bardziej skutecznego z punktu widzenia ludzi żyjących w Ameryce w XVI wieku. Nie żadne tam podobieństwa kultu lecz to właśnie decydowało o tym, że Indianie łatwo przyjmowali religię swych zwycięzców. Mnogość świętych, barokowa oprawa nabożeństw, aura tajemniczości towarzysząca rytuałom odprawianym przez zamknięta kastę kapłańską w nieznanym języku (łacina) - wszystko to dodatkowo ułatwiało przyjęcie chrześcijaństwa, które nabrało w Ameryce specyficznego charakteru - święci zostali w jakimś stopniu utożsamieni z dawnymi, pomniejszymi bogami, odpowiedzialnymi za konkretne wycinki rzeczywistości, dawna teokracja i pełna jej akceptacja spowodowały, że duchowni chrześcijańscy, na wzór kapłanów pogańskich stali się wpływową kastą o nienaruszalnych po XIX w. przywilejach, barokowa oprawa nabożeństw i architektura oszałamiała, oddziaływując na zmysły i estetykę ludzi, niczym obecnie np.reklamy(barokowy kościół wykorzystywał z założenia sztukę i teatralną oprawę uroczystości do promowania religii i manipulowania prostymi ludźmi - to była prawdziwa socjotechnika) itd, itp.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej