Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 2 3 4 5 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polski przemysł po 1989 r.
     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.535
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 31/07/2018, 12:37 Quote Post

Tymczasem wiewiórki donoszą, że 2 wielkie koncerny (1 to prawdopodobnie grupa VW) zapowiadają opuszczenie Polski, jeżeli wprowadzone zostaną ograniczenia zasilania dla przemysłu. Jak tam ten wspaniały rozwój Tenkraju?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
komentator01
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 172
Nr użytkownika: 83.045

 
 
post 2/08/2018, 13:47 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 31/07/2018, 12:37)
Tymczasem wiewiórki donoszą, że 2 wielkie koncerny (1 to prawdopodobnie grupa VW) zapowiadają opuszczenie Polski, jeżeli wprowadzone zostaną ograniczenia zasilania dla przemysłu. Jak tam ten wspaniały rozwój Tenkraju?
*


A czy można jakieś namiary na te wiewiórki, czy to jakiś zalążek fake news? Póki co VW nieświadomy swoich planów inwestuje 2 mld w rozbudowę zakładów w Polsce:

https://motoryzacja.wnp.pl/volkswagen-rozbu...3888_1_0_0.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #47

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.535
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 2/08/2018, 15:02 Quote Post

Żaden fake news - o tym, że w związku z problemami z zasilaniem zapowiedziały wycofanie się dwa koncerny, zupełnie jawnie pisał Maciążek. Że jeden to prawdopodobnie VW, to już info z naszego rodzimego przemysłu.
Poza tym jedno w sumie nie wyklucza drugiego - inwestycja będzie, ale tylko, jeżeli rząd coś zrobi z elektryką. Co się w sumie spina.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #48

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.961
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 3/08/2018, 9:42 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 2/08/2018, 16:02)
Żaden fake news - o tym, że w związku z problemami z zasilaniem zapowiedziały wycofanie się dwa koncerny, zupełnie jawnie pisał Maciążek. Że jeden to prawdopodobnie VW, to już info z naszego rodzimego przemysłu.
Poza tym jedno w sumie nie wyklucza drugiego - inwestycja będzie, ale tylko, jeżeli rząd coś zrobi z elektryką. Co się w sumie spina.
*


Masz gdzieś namiar na to, co pisał?
 
User is offline  PMMini Profile Post #49

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.280
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 3/08/2018, 9:52 Quote Post

QUOTE(Sapiens @ 24/07/2018, 8:48)
Nie słyszał kolegach o produktach z szwajcarskiego Solothurn? Były popularne w wielu armiach.

Przemysł zbrojeniowy też mieli - Eidgenössische Konstruktionswerkstätte w Thun.

Mieli/mają ale jest/był to margines gospodarki. Potęgę zbudowali gdzie indziej.

QUOTE(Sapiens @ 24/07/2018, 8:48)
P.S. Ile lat Polska miała na budowę tego przemysłu zbrojeniowego? No i czy to wchłonięcie przez sąsiadów byłoby w ogóle możliwe gdy ci nie posiadali olbrzymich zakładów zbrojeniowych? Te wszystkie czołgi i samoloty z III Rzeszy czy ZSRR kupiono myślisz za granicą za pieniądze uzyskane...nie wiem z turystyki?  rolleyes.gif

Polska nigdy nie byłaby w stanie wybudować odpowiedniego przemysłu by przeciwstawić się dwóm tak potężnym sąsiadom i to na raz. Nie tędy droga. Przemysł ZSRR był kosztem milionów ludzi min. zagłodzonych w łagrach, mój dziadek i jego rodzina również przyczynili się do niego (zesłani na Ural).

Niemcy i ich przemysł zbrojeniowy również wyrósł na podstawach silnej gospodarki a nie sam z siebie w "próżni". W dużej mierze był zasługą przestawienia produkcji przemysłowej na tory wojenne, podobnie jak w USA czy UK.
 
User is offline  PMMini Profile Post #50

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.535
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 3/08/2018, 9:54 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 3/08/2018, 10:42)
QUOTE(Tromp @ 2/08/2018, 16:02)
Żaden fake news - o tym, że w związku z problemami z zasilaniem zapowiedziały wycofanie się dwa koncerny, zupełnie jawnie pisał Maciążek. Że jeden to prawdopodobnie VW, to już info z naszego rodzimego przemysłu.
Poza tym jedno w sumie nie wyklucza drugiego - inwestycja będzie, ale tylko, jeżeli rząd coś zrobi z elektryką. Co się w sumie spina.
*


Masz gdzieś namiar na to, co pisał?
*


Na swoim tt np. Nie dam ci teraz linka, bo z tel jest niewygodnie. Dam wieczorem albo sam poszukaj, max z poniedzialku wpis.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #51

     
Mort
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 101.514

Zawód: mlot na lewice
 
 
post 21/08/2018, 13:28 Quote Post

QUOTE(Pimli @ 18/07/2018, 13:45)
Czemu zatem wciąż funkcjonuje przekonanie że transformacja zrujnowała polski przemysł?

Istnieją przykłady zakładów przemysłowych które dokonana po 1989 r. prywatyzacja rzeczywiście doprowadziła do zagłady. Taki los spotkał np. Wrocławskie Zakłady Elektroniczne „Elwro” (znane także jako Centrum Komputerowych Systemów Automatyki i Pomiarów „Mera-Elwro”), które zostały kupione przez koncer Siemensa, a potem celowo zaniedbane i doprowadzone do upadłości. Takich "wrogich przejęć" było jeszcze co najmniej kilka.

Z drugiej strony, warto pamietać że wiele zakładów poupadało, lub tkwi w chronicznych długach, dlatego że NIE zostały sprywatyzowane. Dotyczy to np. wielu śląskich kopalń. Ojciec mojego kolegi pracował kiedyś w zarządzie jednej ze Spółek Skarbu Państwa i często mi opoiwadał, jak wiele razy skarżył mu się, że takiego poziomu nepotyzmu, politycznego kumoterstwa, korupcji i niegospodarności nie ma nigdzie indziej.

Natomiast co do tego, dlaczego nie ma żadnych polskich koncernów produkujacych samochody, elektronikę i inne wyroby przemysłowe, czy ogólnie dlaczego nie ma rozpoznawalnych na całym świecie polskich marek to nie tyle jest to wina Balcerowicza, czy rządów Mazowieckiego i Bieleckiego, tylko generalnie kretyńskiej polityki gospodarczej wszystkich rzadów III Rp, polegającej na faworyzowaniu zagranicznych firm. W pierwszych, trudnych latach po upadku Komuny może to i miało jakieś uzasadnienie, bo Polska potrzebowała kapitału jak powietrza, ale to nieustanne nadskakiwanie powinno się skończyć już co najmniej 20 lat temu. Gdy zagraniczne firmy zawsze dostawały hojne dotacje i zwolnienia z podatków, polskie przedsiębiorstwa musiały się zmagać z idiotycznymi przepisami, złośliwymi urzędnikami, wysokim podatkami a czasem były wręcz niszczone na polityczne zlecenie, jak to było np. z firmą "Optimus" Romana Kluski. No i w rezultacie Polska jest nazywana "montownią Europy". sleep.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #52

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.106
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 21/08/2018, 17:45 Quote Post

Przecież "Optimus" był właśnie taką montownią.
Tylko że pod własną marką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #53

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.535
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 12/02/2019, 11:58 Quote Post

Tako rzecze Mariusz B.
A jaka jest rzeczywistość? Jutro ma być podpisana niekorzystna umowa na dostawy systemu HIMARS (opisane w wątku o WP), w którym Polaki nie przykręcą ani jednej śrubki. Do zamówionych niedawno w śladowej ilości Black Hawków Mielec też robi niewiele, poza tym to nie jest polski zakład. Jeszcze gorsza jest sytuacja z planowanymi śmigłowcami AW-101.
Ot, amerykańscy patrioci świetnie zarządzają stepem zamieszkałym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #54

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.961
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 18/02/2019, 22:36 Quote Post

Ano właśnie, a GDZIE jest "wątek o WP"? Bo jakoś mi zniknął...
 
User is offline  PMMini Profile Post #55

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.357
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 19/02/2019, 6:43 Quote Post

Ważniejsze od Elwri i montowni Optimus był upadek Centrum Mikroelektroniki przy Unitra w 1992 roku - projaktanta i producenta naszych własnych CPU.
 
User is offline  PMMini Profile Post #56

     
petroCPN SA
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 373
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 19/02/2019, 13:54 Quote Post

QUOTE(Mort @ 21/08/2018, 13:28)
QUOTE(Pimli @ 18/07/2018, 13:45)

Istnieją przykłady zakładów przemysłowych które dokonana po 1989 r. prywatyzacja rzeczywiście doprowadziła do zagłady. Taki los spotkał np. Wrocławskie Zakłady Elektroniczne „Elwro” (znane także jako Centrum Komputerowych Systemów Automatyki i Pomiarów „Mera-Elwro”), które zostały kupione przez koncer Siemensa, a potem celowo zaniedbane i doprowadzone do upadłości. Takich "wrogich przejęć" było jeszcze co najmniej kilka.

Natomiast co do tego, dlaczego nie ma żadnych polskich koncernów produkujacych samochody, elektronikę i inne wyroby przemysłowe, czy ogólnie dlaczego nie ma rozpoznawalnych na całym świecie polskich marek to nie tyle jest to wina Balcerowicza, czy rządów Mazowieckiego i Bieleckiego, tylko generalnie kretyńskiej polityki gospodarczej wszystkich rzadów III Rp, polegającej na faworyzowaniu zagranicznych firm.
*




W pewnym czasie w ówczesnym Ministerstwie Przekształceń Własnościowych powstała tak koncepcja, by stosować "sprzedaż wiązaną". Zakładano, że jeśli "inwestor branżowy" jest zainteresowany zakupem jakiegoś polskiego przedsiębiorstwa niejako skazanego na sukces, to będzie można mu, przy okazji, wcisnąć inne przedsiębiorstwo, takie bardziej problematyczne. I że wtedy ten inwestor w zamian za pozyskanie jakichś tam atrakcyjnych mocy wytwórczych chętnie zgodzi się "uzdrowić" także to przedsiębiorstwo mniej atrakcyjne.
Przykładem była prywatyzacja dość nowoczesnej cementowni Górażdże w Choruli na Opolszczyźnie. Na tę fabrykę cementu chętnych nie brakowało. A już najbardziej chętni byli miejscowi pracownicy i związkowcy, którzy najchętniej przejęliby ją za darmo ("my już dawno zapłaciliśmy - naszą cięką pracą, naszym potem"), i którzy mogli liczyć na bezgraniczne poparcie pani redaktor Elżbiety Jaworowicz z programu Sprawa dla Reportera. Tymczasem tuż obok znajdowała się cementownia Strzelce Opolskie, starsza, oparta o przestarzałą technologię tzw. mokrą. W nią nikt jakoś nie chciał inwestować. I Ministerstwo uparło się, żeby Górażdże sprzedać tylko łącznie ze Strzelami.

Sprawa wrocławskiego przedsiębiorstwa Mera-Elwro była podobna. Zakłady sprzedano Siemensowi w pakiecie ze znacznie atrakcyjniejszymi zakładami Telkom-ZWUT (Zakłady Wytwórcze Urządzeń Telefonicznych). Siemens zapłacił za obydwie firmy, ale dość szybko doszedł do wniosku, że takie rozdrabnianie się nie ma biznesowego sensu. Na swój sposób Niemcy zachowali się fair. W zasadzie nie zastosowali żadnych brutalnych zwolnień wśród wrocławskich pracowników, lecz tych pracowników przekupili. Prawie cała załoga Elwro odeszła z pracy dobrowolnie w zamian za stosunkowo hojne - jak na rok 1993 - odprawy.

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Dlaczego nie mamy polskich narodowych koncernów będących championami nowoczesnych technologii? Nie wiem, czy można tu tak po prostu rzucać oskarżeniami pod adresem polityków III RP.
Otóż często bywa tak, że aby zostać championem, trzeba reprezentować pewną wielkość. W polskich realiach po roku 1989 oznaczało to, że należało tworzyć spółki akcyjne w oparciu nie o samodzielne przedsiębiorstwa, lecz o dawne zjednoczenia czy też zrzeszenia przedsiębiorstw. Tym bardziej, że ślady wspólnego działania w ramach zjednoczeń branżowych jeszcze długo po upadku komuny były widoczne w podwójnych nazwach wielu firm. Na przykład:
- państwowy przemysł farmaceutyczny to było kilkanaście dużych przedsiębiorstw o wspólnej nazwie Polfa (Polfa-Tarchomin, Polfa-Starogard, Polfa-Pabianice, Polfa-Poznań etc. etc)
- przemysł chemii gospodarczej to było kilkanaście przedsiębiorstw Pollena,
- przemysł gumowy i oponiarski to były zakłady Stomil (Stomil-Olsztyn, Stomil-Dębica, Stomil-Poznań, Stomil-Łódź etc),
- przemysł elektroniczny to było kiladziesiąt zakładów Unitra i trochę mniej zakładów Mera oraz Telkom,
I tak dalej i tak dalej . . . Sami wygooglajcie sobie pozostałe inne dawne zjednoczenia.

W przypadku Mery-Elwro, to w latach 80. włączono ją do efemerycznego koncernu Elpol (razem z dziesiątkami innych Unitr, Mer i Telkomów). Być może akurat ten Elpol był strukturą dość pokraczną a jego nazwa - najkoszmarniejsza (to już logos Unitra i Mera - były jako tako opatrzone). Być może wielka Unitra-Mera znalazłby sobie jakieś miejsce na rynku - gdyby na fali przemian ustrojowych utworzyła się jakaś grupa kapitałowa, jakiś holding. Ale to "doły" nie dały owemu koncernowi szansy. Jednym z głośniej artykułowanych postulatów ekonomicznych "Pierwszej Solidarności" była likwidacja przymusowych zjednoczeń (rzeczywiście - zbiurokratyzowanych).
Bo Polak już tak ma, że jak doń podejdzie drugi Polak z propozycją zawiązania spółki, on będzie nieustannie wyczuwał podstęp i chęć oszukania.

PS Naturalnie, sama tylko początkowa wielkość (wiele fabryk, wielu pracowników) sama z siebie jeszcze nie jest gwarantem sukcesu. Oto po zjednoczeniu Niemiec kto wykupował kogo: wschodnioniemiecki Carl Zeiss Jena (niegdyś 70 tys. pracowników) zachodnioniemieckiego Zeissa, czy może jednak odwrotnie?

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: 19/02/2019, 14:01
 
User is online!  PMMini Profile Post #57

     
Pimli
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 514
Nr użytkownika: 103.187

 
 
post 21/02/2019, 15:43 Quote Post

Zauważyłem, że wiele osób hołduje poglądowi, jakoby polska transformacja gospodarcza po zakończeniu epoki PRL polegała m. in. na likwidacji niemal całego polskiego przemysłu, w interesie, oczywiście, zachodnich (przede wszystkim niemieckich) korporacji i państw, którym przeszkadzała polska konkurencja. Taką tezę wygłosił np. kilkanaście dni temu Rafał Ziemkiewicz, komentując korzystanie przez polskie elektrownie z importowanego węgla: "Odzyskawszy suwerenność zrobiliśmy taką "transformację", żeby "wygasić" (...) prawie cały przemysł". Taką tezę głosił przed ostatnimi wyborami do Sejmu również Paweł Kukiz, twierdząc nawet, że polityka unijna wciąż zmierza do tego, by "wygasić polski przemysł". W 2015 roku, po ogłoszeniu planów ówczesnego rządu na temat likwidacji części kopalń (wtedy użyto właśnie słowa "wygaszenie") wiele osób, zwłaszcza związanych z prawicą, przypominało, że od upadku PRL "wygaszono" ponad 600 dużych polskich zakładów przemysłowych. Na Facebooku wciąż krążą memy z długą listą zlikwidowanych przedsiębiorstw. Przekaz jest jasny: dużą część polskiego przemysłu, mimo wszystko kwitnącego w czasach PRL, celowo zniszczono, a resztę sprzedano obcym. Pozostało niewiele i zła Unia na czele ze złymi Niemcami próbuje zlikwidować i to.
A jak jest naprawdę? Wystarczy zerknąć na dane GUS i inne dane statystyczne.
Wg danych GUS za 2017 r. (https://bit.ly/2BeHZay) w Polsce było wówczas 70860 przedsiębiorstw zatrudniających 10 lub więcej pracowników, z przychodami ok. 3,34 bln zł i zatrudnieniem ok. 5,7 mln osób. Z tego przemysł to były 21103 przedsiębiorstwa z przychodami 1,5 bln zł i zatrudnieniem 2,5 mln osób.
Do tego dochodziło ponad 2 mln mikroprzedsiębiorstw z przychodami 141,7 mld zł, z czego przemysł stanowił niecałe 10% (https://bit.ly/2WyS0bB).
Ale może należy to wszystko do właścicieli zagranicznych? Otóż nie. Wg danych GUS za 2017 r. (https://bit.ly/2HJ36rr, https://bit.ly/2Qy79pB) przedsiębiorstw z kapitałem zagranicznym (w tym tych poniżej 10 pracowników) było ok. 22,1 tys., z przychodami ok. 1,54 bln zł i zatrudnieniem niecałe ok. 2 mln osób. Z czego przemysł to była niecała połowa, z przychodami poniżej 700 mld zł.
Należy dodać, że Polska wg danych CIA (https://bit.ly/2sXse3i) należy do najbardziej uprzemysłowionych państw w Europie, a nawet na świecie. Udział przemysłu w PKB Polski przekracza 40%. Jest to mniej więcej tyle samo co w Chinach, więcej niż w tradycyjnie uprzemysłowionych Czechach, sporo więcej niż w Niemczech czy Rosji, dużo więcej niż we Francji. W Europie wyższy wskaźnik mają jedynie (minimalnie) Białoruś oraz Serbia, a na świecie głównie państwa opierające swoją gospodarkę na wydobyciu ropy naftowej. Jest to wprawdzie nieco mniej, niż w 1989 r., ale nie świadczy to o gospodarczym cofnięciu się - to, że Serbia, Wenezuela czy Korea Północna mają wyższy (nieco) udział przemysłu w PKB nie oznacza ich wyższego rozwoju.
PKB Polski wynosił w 2017 ponad 526 mld dolarów(https://bit.ly/2RulZOu) i był ośmiokrotnie większy niż w 1990 r. (kiedy to wynosił ok. 66 mld dolarów w przeliczeniu na dolary z 2017 r.). Z uwzględnieniem siły nabywczej różnica była ok. pięciokrotna (https://bit.ly/2GcXTWr).
Z udziału przemysłu w PKB Polski wynika, że polski przemysł w 2017 r. wytworzył ponad trzykrotnie więcej niż cała polska gospodarka w 1990 r., a uwzględniając siłę nabywczą - prawie dwukrotnie więcej. Jeśli wziąć pod uwagę same tylko przedsiębiorstwa przemysłowe z kapitałem polskim, to biorąc pod uwagę ich udział w przychodach sektora przemysłowego ogółem i uwzględniając siłę nabywczą wytworzyły one w 2017 r. mniej więcej tyle, co cała polska gospodarka w 1990 r. - i oczywiście znacznie więcej (ponad dwukrotnie) tyle, co ówczesny przemysł.
Prawdą jest natomiast, że w polskim przemyśle pracuje dziś dużo mniej ludzi niż przed 1990 r., co świadczy jedynie o tym, jak niską wydajność miała praca zatrudnionych w nim w tamtych czasach. Zmieniła się też jego struktura - mniejszy udział ma np. górnictwo.
Nie jest owszem wykluczone, że zmarnowano potencjał niektórych przedsiębiorstw, a niektóre inne przy okazji transformacji zniszczono po to, by ktoś mógł sobie zarobić. Ale ogólnie polskiego przemysłu jak widać wcale nie "wygaszono". Produkuje więcej, stanowi pokaźną część polskiej gospodarki i wcale w większości nie należy do obcych.


https://www.facebook.com/fpjaceksierpinski/...0678?__tn__=K-R
 
User is offline  PMMini Profile Post #58

     
goralpm
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 422
Nr użytkownika: 58.171

Stefan Mocarz
Zawód: mistrz historii
 
 
post 1/07/2019, 22:11 Quote Post

Motoryzację zarżną Olszewski.
Olszewski podpisał umowę z Fiat Poland, w myśl której, Fiat miał mieć 30% przewagi nad konkurencją do co najmniej 2002 roku.
Objawiło się to głównie cłami. Zapewne wielu z was pamięta słynne kombinacje by zapłacić jak najmniej cła, które było ponad 35%.
Do absurdy było i to, że Cinquecento produkowane w Bielsku, w salonie firmowym Fiata w Polsce cena ponad 3000 DM (marek niemieckich) a za Odrą, w salonie fiata, modele z Bielska były po ok. 2200 DM.
Tak załatwiono na cacy Polską Motoryzację, dzięki fatalnemu premierowi jakim był Olszewski, który tą umowę podpisał, mimo, że była w j. włoskim i nikt jej nie tłumaczył. Dodam, że do czasu Olszewskiego, cła na samochody, wynosiły ok. 5%.
Optimus, tu wspomniany, założył Kluska. Kluska nie był człowiekiem "znikąd". Był dyrektorem finansowym w Nowosądeckich Zakładach Napraw Autobusów.
Odszedł (a raczej go zmuszono) bo chciał wprowadzać komputeryzację (to tylko brzmi dobrze, ale o tym może kiedy indziej).
Zajął się handlem porzeczek na lokalnym rynku.
Kiedy PRL został rozwiązany, Kluska nadal miał wiele drzwi w urzędach otwartych (w końcu znajomości z dziesiątków lat), tak powstał Optimus, kluska swoim trabantem, przywiózł z Wiednia pierwsze komputery, które zasilały lokalne urzędy państwowe.
Co do "zniszczenia" Optimusa. Optimus nie wytrzymał zmian jakie zaszły nie tylko w informatyce ale i na rynku - UE. Zresztą Klusce to przepowiadali już w pod koniec lat 90, kiedy prowadził rozmowy z różnymi ewentualnymi zagranicznymi inwestorami. To mu mówili, że sam nie da rady prowadzić wówczas już rozrośniętego do maksimum Optimusa. Sam Kluska poszedł bardziej w nieruchomości w Warszawie. Mało kto wie, ale na przełomie nowego wieku, kilka biurowców na Służewcu należało do niego.
Jak jest obecnie, pojęcia nie mam.
Kluska też kombinował z podatkami i to ostro, wcale święty nie był. Spółeczki zakładane na pracowników Optimusa wcale rzadkością nie były jak i inne różne kreatywne działania, więc pod tym względem go tak nie wybielajcie i nie żałujcie.
Kolejny przykład z Małopolski. To Krakowskie zakłady tytoniowe. Sprzedane Philips Moris za cenę ... 3 miesięcznego zysku! Łącznie z budynkami i działkami.
Zresztą tytoń Polski to też niezła afera. Kłaniają się panowie z KLD, ZChN, PC, UD (późniejsza UW) i inni.
O tym jak oddano tytoń Polski 2 amerykańskim firmom Philip Moris (południe) i British tobacco (północ) można przeczytać ze szczegółami, w raporcie Philip Moris opublikowanym w okolicach roku 1997, kiedy to sąd amerykański, wydał taki nakaz po wówczas głośniej sprawie śmierci jednej z palaczek na raka. PM miał opublikować szczegółowy raport z produkcji, badań i rozwoju papierosów oraz tytoniu. W tym ekspansji, i inwestycji, sąd obszerna wiedza jak przejmowano (bo nie kupowano) Polski rynek.
Generalnie, jak by tak to zebrać do kupy, to by wyszło na niezły kryminał, i jeśli Polacy by tylko znali języki obce, i mieli odrobinę woli a nie lenistwo w 4 literach, to by pogonili dawno "śmietankę" solidarności.
 
User is offline  PMMini Profile Post #59

     
petroCPN SA
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 373
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 2/07/2019, 6:31 Quote Post

QUOTE(goralpm @ 1/07/2019, 22:11)
Motoryzację zarżną[ł] Olszewski.
[...]
Objawiło się to głównie cłami.


Kolejny przykład z Małopolski. To Krakowskie zakłady tytoniowe. Sprzedane Philips Moris za cenę ... 3 miesięcznego zysku! Łącznie z budynkami i działkami.
Zresztą tytoń Polski to też niezła afera.
*


MOTO
Dziwne. Spóźnieni obrońcy PRL-owskiego przemysłu zwykle wypominają brak ceł ochronnych w początkach polskiego kapitalizmu. Ty zaś zupełnie na odwrót, twierdzisz, że wysokie cła to samo zło.



TOBACCO
Jesteś pewien tego "3-miesiecznego zysku"?
Pytam, albowiem w tematach prywatyzacyjnych wiele krążyło podobnych fake news. Na przykład taka rewelacja, iż warszawski StoEn rzekomo został sprzedany RWE (dzisiaj nazwa jest inna) za równowartość zaledwie jednorocznego zysku. Tymczasem prawda była taka, że sprzedano 85% akcji spółki StoEn za 1,5 mld zł, czyli za równowartość półtorakrotności obrotu. Dodatkowo, nabywca czyli RWE brał na siebie zobowiązania takie jak niezmniejszanie zatrudnienia. Zysk StoEnu tuż przed sprzedażą wyniósł 27,6 mln zł, zaś obrót (=wartość sprzedaży) - 1,16 mld zł. Ale prosty lud i tak kupował, bo kto by tam rozróżnił obrót od zysku.

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/...,0,2396040.html
Po prywatyzacji zakładów tytoniowych, państwo nadal zarabia na papierosach.
"Polska jest drugim największym producentem wyrobów tytoniowych w Unii Europejskiej."
"Prawie 80 proc. ceny papierosów stanowią podatki. [...]
"W 2016 r. w Polsce wyprodukowano 175 mld sztuk papierosów oraz ok. 27 tys. ton pozostałych wyrobów tytoniowych."
"Branża tytoniowa tworzy 560 tys. miejsc pracy w kraju. Z tego 50 tys. osób pracuje przy uprawie tytoniu, 10 tys. – przy produkcji wyrobów tytoniowych, a prawie pół miliona jest zatrudnionych w handlu."
"w najbliższych latach wysoki poziom produkcji się utrzyma. To spowodowane jest wciąż zwiększającymi się inwestycjami branży oraz wzrostem eksportu. Już teraz trzy na cztery papierosy wyprodukowane w Polsce są sprzedawane za granicę, a w naszym kraju obecni są wszyscy wiodący światowi producenci wyrobów tytoniowych"
"Produkcja i konsumpcja wyrobów tytoniowych przyniosły w 2016 r. około 24,4 mld zł dochodu państwa. To blisko 9 proc. wszystkich dochodów podatków."
"Jak więc zarabia państwo na paleniu? Jak szacuje CASE, z podatku akcyzowego państwo zyskuje 18,5 mld zł, z VAT - 5,5 mld zł, PIT to około 124 mln zł, a z CIT następnych 250 mln zł."
"Jednocześnie budżet traci miliardy rocznie przez szarą strefę. Luka podatkowa związana z szarą strefą na rynku wyrobów tytoniowych wynosi od 4,6 mld do 7 mld zł strat podatkowych rocznie" "przy założeniu, że szara strefa miała wielkość 16,4 proc. rynku."


Czyli właściciele zakładów tytoniowych (dziś już poza centrum Krakowa) nadal dużo inwestują - to chyba dobrze? Oczywiście, powyższy rachunek zysków zamilcza koszty leczenia chorób potęgowanych przez palenie . . . ale to chyba wszystkie państwa świata mają podobnie.

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: 2/07/2019, 6:40
 
User is online!  PMMini Profile Post #60

5 Strony « < 2 3 4 5 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej