Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony < 1 2 3 4 5 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dotowanie uprawy ziemi w UE, Czy moralne jest korzystanie z prawa UE?
     
Walercia
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 145
Nr użytkownika: 82.672

 
 
post 18/06/2013, 19:56 Quote Post

Przykro mi, ale koledzy marc20 i Aquarius zarzucają innym "wypisywanie absurdów", a sami nie mają podstawowej orientacji w temacie. W latach dziewięćdziesiątych w niektórych rejonach wykupowało się ziemię z ARR po 3 tysiące złotych za hektar. Dziś w tych samych rejonach chodzi po 30.000 (przed "kryzysem" nawet więcej.

"Nie opłaci się kupować dla dopłat"?
A nie opłaci się kupować dla lokaty (przebitka 1000% w ciągu tych 15-20 lat, nawet przy uwzględnieniu inflacji, wciąż brzmi nieźle) i przy okazji inkasować dopłat?

Ten post był edytowany przez Walercia: 18/06/2013, 19:58
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 18/06/2013, 20:02 Quote Post

QUOTE(Walercia @ 18/06/2013, 19:56)
Aquarius zarzucają innym "wypisywanie głupot",
*



Nikomu nic nie zarzucam, pytam.

Inwestowanie w nieruchomości to chyba nieco inna bajka. W latach dziewięćdziesiątych nie było dotacji i chyba nikt nie przewidywał takowych. A na pewno nie wiedzieli w jakim będą kształcie.

Temat jest o kupowaniu dla dotacji, braniu dotacji za brak produkcji a jedynie posiadanie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 18/06/2013, 20:07 Quote Post

Jak to ile trzeba? Ja wiem ile trzeba kasy w interesie deweloperskim, trzeba za wybudowanie bloku zapłacić 4 tyś za metr a potem wziąć 8 tyś...źle?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/06/2013, 20:09 Quote Post

QUOTE(Aquarius @ 18/06/2013, 19:56)
QUOTE(emigrant @ 18/06/2013, 19:50)
od kilkunastu do 80 tys. zł.
*



Co? Ziemia czy dotacje?
*


Ziemia. Nie budowlana, oczywiście.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.245
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 18/06/2013, 20:14 Quote Post

QUOTE(marc20 @ 18/06/2013, 19:39)
QUOTE
Kupowanie ziemi po to, by na niej symulować uprawę - równie moralne, jak przychodzenie na budowę w stanie wskazującym, przelegiwanie 8 godzin pod stertą desek, i inkasowanie wypłaty. Symuluję pracę, nie wytwarzam założonego dobra, a pobieram pieniądze za wykonanie tej pracy.

Wypisujecie absurdy w tym temacie mało realne do zaistnienia. Dopłaty nie są na tyle duże aby opłacało się tylko za nie kupować ziemię. Taki "inwestor" musiałby czekać min. 15 lat aby ziemia się zwróciła.
*


Taaa, całe Bieszczady są pokryte zielenią, u nas rolnictwa prawie nie uświadczysz. Pojawiło się nowe określenie inwestowanie w nieruchomości ekologiczne. Dopłaty w naszych warunkach szczególnie, gdy stwierdza się gatunek cenny dla UE przekraczają 2 500 zł od hektara. Za te pieniądze należy tylko skosić łąki w odpowiednim czasie,zgrabić, chyba zabalować i ...pozostawić w pryzmach. Jak jeszcze wierzyłam w powstanie Turnickiego Parku Narodowego to trochę nielegalnie sprawdziłam kto jest właścicielem okolic Arłamowa. Politycy od prawa do lewa i rodziny prominentnych księży.

Ten post był edytowany przez lucyna beata: 18/06/2013, 20:15
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Walercia
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 145
Nr użytkownika: 82.672

 
 
post 18/06/2013, 20:15 Quote Post

QUOTE(Aquarius @ 18/06/2013, 21:02)
Inwestowanie w nieruchomości to chyba nieco inna bajka. W latach dziewięćdziesiątych nie było dotacji i chyba nikt nie przewidywał takowych. A na pewno nie wiedzieli w jakim będą kształcie.

Temat jest o kupowaniu dla dotacji, braniu dotacji za brak produkcji a jedynie posiadanie.
*



OK, to o 'zarzucaniu" bardziej dotyczyło marca20.
Ale to, co Ty nazwałeś "głosem rozsądku", to był w rzeczywistości głos niewiedzy (vide mój poprzedni post o przebitce 1000%)

Polemizowałabym też ze stwierdzeniem, że nikt nie przewidywał dotacji. Zarówno stowarzyszenie Polski z Unią (docelowo mające doprowadzić do wstąpienia do niej), jak i przejście tejże od dopłat do produkcji rolnej do dopłat obszarowych miało miejsce w początku lat 90. Kto wówczas myślał i planował, był w stanie dodać 2 i 2. Jeśli w dodatku był w stanie znaleźć fundusze i zainwestować je na dłużej, interes był oczywisty.

A by wpaść na to, że absurdalnie niska cena ziemi z upadłych PGRów ma się nijak do jej rzeczywistej wartości, i musi wzrosnąć, też nie trzeba było daru jasnowidzenia, tylko trochę inteligencji.

Edit:
Ale to, co teraz piszę, ma się już nijak do oryginalnego tematu. To, co miałam w nim do powiedzenia, już chyba wyczerpałam wink.gif

Ten post był edytowany przez Walercia: 18/06/2013, 20:19
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.536
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 18/06/2013, 20:28 Quote Post

QUOTE(Walercia @ 18/06/2013, 21:15)
Ale to, co teraz piszę, ma się już nijak do oryginalnego tematu. To, co miałam w nim do powiedzenia, już chyba wyczerpałam wink.gif
*


Niby dlaczego? Nabywanie ziemi tylko i wyłącznie dla korzyści z jej posiadania właśnie jest tematem niniejszego wątku, jak też ocena tegoż wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.754
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 18/06/2013, 20:39 Quote Post

QUOTE(Walercia @ 18/06/2013, 20:15)
Ty nazwałeś "głosem rozsądku",
*



Zgubiłaś słówko "czyżby". wink.gif
To było pytanie.

QUOTE
stwierdzeniem, że nikt nie przewidywał dotacji.


Znowu zgubiłaś słówko, tym razem "chyba". wink.gif
Natomiast druga część tej wypowiedzi z "na pewno" jest jak najbardziej prawidłowa. Pamiętam jak dziś krzyki przeciwko dotacjom areałowym. Tego, że takie zostaną wprowadzone nikt nie był w stanie przewidzieć. Byli przeciwnicy podkreślający właśnie to, o czym tu piszecie. Nie wiadomo było jak zareaguje Unia, nie wiadomo było ile da się tych dopłat wywalczyć.
Gdyby chodziło o dotacje, gra mogła okazać się niewypałem.

QUOTE
absurdalnie niska cena ziemi


Dokładnie, ale to nie ma nic wspólnego z dopłatami. Tu chodziło o inwestycję w ziemię, której cena musi pójść w górę, jakbym miał wtedy kasę też bym kupował ale nie dla jakichś iluzorycznych dotacji.

emigrant

QUOTE
Ziemia.


Czyli mamy cenę hektara - kilkanaście do 80 tysięcy.
Teraz, ile można wyciągnąć z tego hektara dopłat?

Ten post był edytowany przez Aquarius: 18/06/2013, 20:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.226
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 18/06/2013, 20:40 Quote Post

QUOTE
Niby dlaczego? Nabywanie ziemi tylko i wyłącznie dla korzyści z jej posiadania właśnie jest tematem niniejszego wątku, jak też ocena tegoż wink.gif

Tylko że sprowadzanie wszystkiego do kwestii dopłat jest bez sensu,cena ziemi rosła by mocno nawet bez dopłat. Już przed wejściem do UE rosła koncentracja produkcji, tym samym wartość ziemi.

QUOTE
A to szkoda inwestować 15 lat na przód?

Fakt, niektórzy tak robią. Warren Buffet trzyma niektóre akcje od kilkudziesięciu lat(np. coca-coli)
Apple nie wypłacał dywidendy właścicielom przez 17 lat(do marca 2012)

Można i tak grać wink.gif

A więc nieco poprawiam swą myśl co do 1 wpisu w tej sprawie wink.gif

Ten post był edytowany przez marc20: 18/06/2013, 20:43
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.536
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 18/06/2013, 20:46 Quote Post

QUOTE(marc20 @ 18/06/2013, 21:40)
Tylko że sprowadzanie wszystkiego do kwestii dopłat jest bez sensu,cena ziemi rosła by mocno nawet bez dopłat. Już przed wejściem do UE rosła koncentracja produkcji, tym samym wartość ziemi.
*


Nie zrozumiałeś. Tu chodzi o wykup ziemi tylko i wyłącznie dla dopłat właśnie i KRUS wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/06/2013, 21:17 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 18/06/2013, 20:46)
QUOTE(marc20 @ 18/06/2013, 21:40)
Tylko że sprowadzanie wszystkiego do kwestii dopłat jest bez sensu,cena ziemi rosła by mocno nawet bez dopłat. Już przed wejściem do UE rosła koncentracja produkcji, tym samym wartość ziemi.
*


Nie zrozumiałeś. Tu chodzi o wykup ziemi tylko i wyłącznie dla dopłat właśnie i KRUS wink.gif
*


A inni po co kupują? Z miłości?

Ten post był edytowany przez emigrant: 18/06/2013, 21:17
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.536
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 18/06/2013, 21:22 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 18/06/2013, 22:17)
A inni po co kupują? Z miłości?
*


Ja wiem... Mnie by się np pod zasiew przydało parę ha w okolicach wsi Koryczany, Karczowice, Łany Średnie, Przełaj, Zabrodzie-a nie ma. I co zrobić? sad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/06/2013, 23:06 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 18/06/2013, 21:22)
QUOTE(emigrant @ 18/06/2013, 22:17)
A inni po co kupują? Z miłości?
*


Ja wiem... Mnie by się np pod zasiew przydało parę ha w okolicach wsi Koryczany, Karczowice, Łany Średnie, Przełaj, Zabrodzie-a nie ma. I co zrobić? sad.gif
*



A, to dziwne, bo w pół minuty znalazłem: Pole orne sprzedam Karczowice Łany Średnie, Koryczany...:
http://www.agrofama.pl/ogloszenia/pole-orne-sprzedam/
Ładnie to tak konfabulować? rolleyes.gif


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.536
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 18/06/2013, 23:19 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 19/06/2013, 0:06)
A, to dziwne, bo w pół minuty znalazłem: Pole orne sprzedam Karczowice Łany Średnie, Koryczany...:
http://www.agrofama.pl/ogloszenia/pole-orne-sprzedam/
Ładnie to tak konfabulować? rolleyes.gif
*


Nie konfabuluję. Ot, nie sprecyzowałem wink.gif Nie ma kawałka, który by się do czegoś nadawał, a jednocześnie miał sensowną cenę. W zeszłym roku np wystawiono na sprzedaż 2 ha za 200 tysięcy. Dojazd dobry, tylko cóż z tego, jak pole słabiutkie? I za taką kasę... Nie wiem, czy ktoś to w końcu wziął. Co do "twojego" kawałka, to talary przeciwko orzechom, że tam więcej kamienia, jak ziemi, sądząc z lokalizacji (obstawiam zbieg Mstyczowa, Karczowic, Koryczan i Przełaji-poza żytem i iglakami mało co tam urośnie, a mnie potrzeba kukurydzy).

Fakt faktem, jak widzisz, nie wszyscy chcą ziemi dla dopłat i KRUSu tongue.gif Nie moja wina, że krówki lubią zeżreć paręset ton kukurydzy na rok, nie licząc innej paszy tongue.gif
Wprawdzie mój żul roboczy mówił, żeby krowom dupy tyłki pozatykać, ale jakoś tej rewolucyjnej (bo w rewelacyjność jakoś wątpię) metody nie kupuję smile.gif

Ten post był edytowany przez Tromp: 18/06/2013, 23:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/06/2013, 23:27 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 18/06/2013, 23:19)
Nie konfabuluję. Ot, nie sprecyzowałem wink.gif  Nie ma kawałka, który by się do czegoś nadawał, a jednocześnie miał sensowną cenę.

Cie, choroba, a już myślałem, że piszesz, że łućciwy rolnik nie może ziemi kupić, bo miastowe syćko na dotacyje wykupili... tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

5 Strony < 1 2 3 4 5 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej