Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Indoeuropejczycy, Początek...
     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.078
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 29/04/2008, 1:04 Quote Post

Zresztą, najbardziej archaiczny dialekt włoski to toskański a nie rzymski, więc nawet w obrębie romańskich to nie do końca tak z tą archaicznością w praojczyźnie..
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
JarekJ
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 544
Nr użytkownika: 7.556

Zawód: BANITA
 
 
post 29/04/2008, 2:44 Quote Post

QUOTE(asceta @ 28/04/2008, 23:58)
Rzecz się rozbija o to "zwykle". Pewno średnio rzecz biorąc jezyki na terenie praojczyzny są bardziej archaiczne od tych poza nią, ale tylko średnio.

wlasnie o to mi chodzi. Nie o zelazne "prawo", tylko o zwykle prawdopodobienstwo i obserwowalna tendencje.


QUOTE
smile.gif Przykładów było trochę więcej.

Romańskie języki taką prawidłowośc wykazują, to jest włoski jest rzeczywiście najbardziej archaiczny, ale przy pozostałych językach romańskich nie jest tak ładnie, ich archaiczność nie koreluje bowiem tak prosto z odległością od praojczyzny.

Mniejsza o odleglosc. Jedni uczyli sie laciny troche lepiej, inni troche gorzej...
Najlepiej nauczyli sie ci, ktorzy najdluzej jej uzywali (a wiec mieszkancy Italii), - a uzywali jej najdluzej, bo zostali podbici najwczesniej - a zostali podbici najwczesniej, bo byli najblizej obszaru wyjsciowego.
QUOTE
Portuglaski jest archaiczniejszy od francuskiego,

tamtejszy jezyk byl chyba bardziej podobny do laciny niz jezyki Galow i Belgow.
QUOTE
a francuski od retoromańskiego.

pewnie silny wplyw niemieckiego adstratu w Szwajcarii.
QUOTE
Celtyckie języki, może i wykazują tam gdzie występują jeszcze, jaką drogą się rozpowszechniały, ale to całkowicie zaciemnia obraz odnośnie tego gdzie Celtowie byli najpierw - bo to dwie różne rzeczy.  Mieszkańcy Bretanii są Celtami pochodzącymi z Wysp, i może ich jezyk to wykazuje ze stamtąd przybyli, niemniej teren Bretanii (Armoryki) był przez Celtów zasiedlony już znacznie wcześniej przez inne plemiona celtyckie podbite później przez Cezara.

Jasne. Z obserwacji wspolczesnych jezykow celtyckich raczej trudno odgadnac praceltycka ojczyzne - ale mozna dosc celnie wskazac dawna ojczyzne tych wspolczesnych jezykow celtyckich. Mysle ze to duzo, a skoro tak samo jest z jezykami romanskimi, to mozna zastosowac ten mechanizm dla wskazania dawnej ojczyzny wspolczesnych jezykow slowianskich. Wychodzi Polska. Czy wynik jest celny? Nie wiadomo, ale skoro byl trafny w przypadku jezykow romanskich i celtyckich, to powinien byc trafny dla jezykow slowianskich.

QUOTE
Języki germańskie też się chyba tak do końca w tę koncepcję nie wpisują. Płd Skandynaw, gdzie miała być germańska praojczyzna (co jednak sporne było) nie jest obsazrem o najbardziej archaicznych językach germańskich.

To prawda. - ale gdzie jest taki obszar? Jezyki uwazane za najbardziej archaiczne, sa na dwoch, przeciwleglych krancach teutonskiego swiata (pomijam dialekty Jutow, ktore za chwile znikna calkowicie).
Zgadzam sie, ze jezyki teutonskie, nie nadaja sie do wsparcia tezy o najwiekszej archaicznosci jezyka w jego kolebce, ale czy nie jest to przyklad odosobniony i czy aby nie ma on logicznego wytlumaczenia? Jesli kolebka jezykow teutonskich byla faktycznie nad Kattegatem, to lezala w przeciagu - na najwazniejszym szlaku wedrowek z polwyspu skanynawskiego na kontynent. W dodatku same ciesniny byly szlakiem z Baltyku na Morze Polnocne i Norweskie (i odwrotnie), a na brzegach osiedlali sie niemieccy, holenderscy i slowianscy kupcy, rzemieslnicy i piraci, wiec sytuacja w tym miejscu bardziej przypominala jezykowe pogranicze niz modelowe, spokojne "centrum".

QUOTE
Był jeszcze staroangielski, jako przykład jezyka, który nie chciał się zmienić pod wpływem przeważającego substratu celtyckiego

smile.gif Nie chcial, ale musial (bo byl na pograniczu).
QUOTE
(zmieniła go dopiero romanizacja dokonana przez Normanów).

Moze Normanowie, moze Dunczycy, moze Celtowie, a moze wszycscy po trochu... Najbardziej widoczny wplyw na jezyk ma superstrat, wiec stawiam na Dunczykow i Normanow (-czyli wlasciwie tez Dunczykow, ale sfancuzialych). Celtowie nie tylko nigdy nie stali sie juz superstratem, ale nie wiadomo nawet czy byli w Angli substratem. Czesc genetykow donosi ze Anglowie i Sasi poprostu wymordowali Brytow na obszarach ktore zdobyli. Podobnie jest to opisane w zrodlach historycznych. Jesli tak, to w staroangielskim nie moglo byc wplywu substratu, bo potencjalny substrat zginal w walce z najezdzcami.

QUOTE
P.S A Tocharów uważam, za lud który wyemigrował na wschód.

Pewnie ze tak


Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
aquarellus
 

Unregistered

 
 
post 29/04/2008, 8:57 Quote Post

Zadam kilka pytań, może retorycznych?

1. Czy pierwsi indoeuropejczycy to ludy tatuowane tak jak w przypadku Tocharów?

2. Czy pierwsi indoeuropejczycy wyglądali tak jak bogowie wedyjscy w hinduskich wyobrażeniach?

3. Czy pierwsi indoeuropejczycy malowali ciała na niebiesko?

4. Czy odpryskiem pierwszych indoeuropejczyków byli piktowie lub agathyrsowie? i generalnie tatuowane ludy z okolic tracji?

5. Jak w wedach określano pierwszych indoeuropejczyków?

6. Co oznacza wyraz Sva, Sua lub Siva?

7. Co tocharowie mają wspólnego z wedysjkim określeniem Tusha, w hebrajskim Tocha oznaczająca otchłań? Co mają wspólnego ludy anatolijskie (Hetyci) z ludami Tusha, czyli co ma wspólnego Teshub z Tocharami lub Tushratta z Teushpa?

8. Jak możnaby określać (drogą dedukcji) ludy malujące ciała na kolor niebieski?

i wiele innych pytań ...
 
Post #18

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 29/04/2008, 9:11 Quote Post

Tak się składa, że przebywając w Angli miałem kiedyś kolegę, irańskiego Kurda. A że był trochę tchórzliwy to jak zobaczył mysz to zawołał "mysz!". Zapytałem się go skąd wie jak się mówi "mysz" po polsku, on odparł, że zawołał po kurdyjsku. Potem okazało się że w polskim i kurdyjskim jest jeszcze parę innych podobnych słów. Być może świadczy to o archaiczności języków słowiańskich i indo-irańskich, ale czy nie jest czasem tak że języki słowiańskie i bałtyjskie są bliższe indo-irańskim, niż celtyckie albo germańskie.

Co do języków bałtyjskich, zwłaszcza litewskiego to rzeczywiście sprawia on wrażenie archaicznego, należy jednak pamiętać że w latach 20-tych XX wieku był on sztucznie archaizowany aby pozbyć się naleciałości słowiańskich.

Jeśli chodzi o kulturę anakińską to rozwijała się ona raczej na Tatooine.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Sewer
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.178
Nr użytkownika: 14.030

Stopień akademicki: coś tam wiem :)
 
 
post 29/04/2008, 9:53 Quote Post

QUOTE(aquarellus @ 29/04/2008, 8:57)
Zadam kilka pytań, może retorycznych?

1. Czy pierwsi indoeuropejczycy to ludy tatuowane tak jak w przypadku Tocharów?

3. Czy pierwsi indoeuropejczycy malowali ciała na niebiesko?
4. Czy odpryskiem pierwszych indoeuropejczyków byli piktowie lub agathyrsowie? i generalnie tatuowane ludy z okolic tracji?
8. Jak możnaby określać (drogą dedukcji) ludy malujące ciała na kolor niebieski?

i wiele innych pytań ...
*



Skąd to powiązanie Indoeuropejczyków z malowaniem się na niebiesko. confused1.gif confused1.gif confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
aquarellus
 

Unregistered

 
 
post 29/04/2008, 15:39 Quote Post

[quote=Sewer,29/04/2008, 9:53][quote=aquarellus,29/04/2008, 8:57]
Skąd to powiązanie Indoeuropejczyków z malowaniem się na niebiesko. confused1.gif confused1.gif confused1.gif
*

[/quote]

No cóż, to ogólnie znany fakt ale nikt ze współcesnych się nad tym nie zastanawia, ponieważ to tylko kolor, hahahaha.

"Every description of this as well as of other great Aryan
teachers portrays them as having blue skin. And why is this? The
saddhus and gurus of India cannot tell you. They have a score of
other answers to this riddle but none of their answers go back
to the roots at the very beginnings of Hindu mythology and
religion when the Aryans reigned supreme. The simple fact is that
the Druids of Europe, the Celts and many others ALL FROM EUROPE
used to color their skins blue. They used the leaves of a plant
that is native only to Europe. This plant was named "woad"
(botanical name, "Isatis tinctoria"). The leaves produce a blue
dye and it is not found in India.


And so, from the ancient memory of India comes the secret as to
why Krishna was blue. It is because this ancient teacher was an
Aryan from Europe where all of the warriors and sages there
practiced meditation, practiced the yogic power of the swastika,
the sunwheel and spiral, believed in reincarnation and colored
their skins with woad. Yes, it rimes with "toad" but also
with "Ode"."

Mogę poszukać poważniejszych opracowań.
 
Post #21

     
Agrawen
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 636
Nr użytkownika: 31.137

Micha³ Pluta
Stopień akademicki: magister historii
Zawód: belfer
 
 
post 29/04/2008, 16:52 Quote Post

Malowanie ciała nie jest cechą wyróżniającą Indoeuropejczyków tylko praktyką stosowaną przez ludy dzikie (barbarzyńskie) na całym świecie.Zaś barwa niebieska mogła pochodzic z najłatwiej dostępnego barwnika a nie miała znaczenia sama w sobie.
Pytania, które zadał aquarellus mozna podzielić na łatwe i ekstremalnie trudne. Odpowiem na te na które odpowiedzi są powszechnie znane
2. Tak. Księgi Wedy w obecnej nauce powszechnie uważa się za twór indoeuropejskich najeźdźców Ariów.
4. Pochodzenie Piktów jest niejasne - najczęściej uważa się za lud hetrogeniczny powstały ze zmieszania Celtów z autochtoniczną ludnością przedindoeuropejaką. Sama nazwa została nadana przez Rzymian i obecnie nie ma pewnosci czy chodzi o wspólnotę etniczną czy raczej rodzaj plemiennej organizacji wojennej bez wyraźnej odrębności językowej.
7. Tusha - to pojęcie etniczne udało mi się znależć w Boliwii (sic), południowej Afryce (sic) co może oznaczać słabą uchwytność tego pojęcia. Zaś Tuszpa to stolica antycznego państwa Urartu. Zaś z tego co można znależć w necie wynika, że pierwotni Urartyjczycy należeli do huryckiej grupy językowej i nie mieli nic wspólnego z późniejszymi indoeuropejskim ludem - Ormianami. Cały ten pseudowywód pokazuje skalę trudności dla zainteresowanego laika. Jak dla mnie pytanie ekstremalne - więc może podzielisz się źródłem z którego korzystałeś.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Sewer
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.178
Nr użytkownika: 14.030

Stopień akademicki: coś tam wiem :)
 
 
post 29/04/2008, 17:00 Quote Post

QUOTE
No cóż, to ogólnie znany fakt ale nikt ze współcesnych się nad tym nie zastanawia, ponieważ to tylko kolor, hahahaha.



Na czym to opierasz i jakbyś mógł po polsku wytłumaczyć. Ale z tego co wydukałem to ma on związek z mitologią hinduską i wierzeniami Celtyckimi. Nie za bardzo jestem do tego przekonany Bo to tak samo jakby szukać związku między Aztekami i Hunami na podstawie tego że mieli łuki.
Według mnie teza o barwach jest bardzo ryzykowna.
Ale jeśli masz jakieś informacje to podaj. smile.gif

QUOTE
Malowanie ciała nie jest cechą wyróżniającą Indoeuropejczyków tylko praktyką stosowaną przez ludy dzikie (barbarzyńskie) na całym świecie.


Intensywne kolory miały na celu odstraszane wrogów jak i chroniło skórę przed owadami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Maksym Kryvonis
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 33.744

 
 
post 29/04/2008, 22:43 Quote Post

QUOTE(cukier @ 28/04/2008, 22:39)
No i w litewskim nie ma nalotów z fińskiego tak jak w łotewskim.
*



To twierdzenie jest nieprawdziwe. Przykładem wpływu języków uralskich na język litewski jest system deklinacyjny gdzie wyróżnia się aż dziesięć przypadków, przy czym trzy są pochodzenia nieindoeuropejskiego (illative, allative, adessive). Język pruski, będąc językiem bałtyckim tych dodatkowych przypadków nie miał.

Ich obecność w litewskim tłumaczy się teorią, że współcześni Litwini to w dużej części potomkowie ludów uralskich, którzy to zostali podbici/zasymilowani przez ludy indoeuropejskie. Języki uralskie słyną z dużej ilości przypadków gramatycznych.

Niemniej jednak, zgadzam się, że litewski jest prawdopodobnie najbardziej archaicznym ze wszystkich współczesnych języków indoeuropejskich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 29/04/2008, 23:03 Quote Post

Ale czy rozważania który język jest bardziej archaiczny a który mniej są w ogóle słuszne?

Czy nie jest tak, że język ewoluuje naturalnie - podobnie jak to się dzieje w świecie biologicznym? Każdy język - niezależnie gdzie jest - zmienia się i nigdy nie będzie bardzo podobny do poprzednika przed tysiącami lat? Czy w tych rozważaniach typu "my jesteśmy najstarsi" nie bierze udziału polityka?

W świecie biologicznym zachodzi ewolucja i współczesne organizmy nie są podobne do poprzedników, tylko pokrewne. Przecież to nie jest tak, że np pies ewoluował a kot jest identyczny od dziesiątków tysięcy lat.

Nawet na terenach izolowanych (jak Australia czy Tasmania) też trwała ewolucja. Dziobak nie był identyczny ze swoim przodkiem (potem wymarłym) na kontynencie tylko pokrewnym.

Ten post był edytowany przez pulemietczik: 29/04/2008, 23:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Maksym Kryvonis
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 33.744

 
 
post 29/04/2008, 23:31 Quote Post

QUOTE(pulemietczik @ 29/04/2008, 23:03)
Ale czy rozważania który język jest bardziej archaiczny a który mniej są w ogóle słuszne?
*



Tak. Języki ewoluują pod wpływem czynników zewnętrzych i wewnętrzych, więc ich historia, a także zmiany jakie w nich zachodzą mogą (choć nie zawsze muszą) świadczyć o kontaktach z innymi ludami.

Na przykład, język kurdyjski wspomniany powyżej w wątku jest językiem ergatywnym co może (ale nie musi) oznaczać kontakt z innymi ludami. Wiemy ze źródeł historycznych, że tereny odpowiadające dzisiejszemu Kurdystanowi były jedyś zamieszkałe przez ludy mówiące mało znanymi bo wymarłymi bardzo dawno temu językami huro-urartyjskimi. Jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że języki huro-urartyjskie były najprawdopodobniej językami ergatywnymi, a także fakt, że wiele słów w kurdyjskim pochodzi z języka, który wedle lingwistów najprawdopodobniej bardzo przypominał języki huro-urartyjskie to na tej podstawie można wysnuć hipotezę, że indoeuropejczycy pojawili się na rzeczonym terenie jako najeźdzcy i zmieszali się z ludnością autochtoniczną.

Wracając do języka litewskiego. Pewien znany lingwista powiedzał kiedyś, że ten kto chce posłuchać jak mówili Praindoeuropejczycy powinien udać się do Litwy i porozmawiać z miejscowymi chłopami. Jeśli nawet weźmiemy pod uwagę fakt, że język litewski zawiera silny substrat fino-ugryjski to i tak nie ulega wątpliwości, że to on najbardziej przypomina pierwotny język praindoeuropejski. Dalej, jeżeli spojrzymy na to z szerszej perspektywy to znaczy uwzględnimy archaiczność pozostałych języków bałtyjskich, a także sąsiadujących z nimi języków słowiańskich, a następnie skonfrontujemy z innymi dowodami lingwistycznymi (np. porównaniem wspólnego słownictwa, analizą kultury, która znalazła swe odzwierciedlenie w słownictwie), dowodami archeologicznymi, historycznymi, genetycznymi to dojdziemy do wniosku, że najprawdopodobniej pierwotna siedziba ludów indo-europejskich znajdowała się gdzieś na terenie dzisiejszej Ukrainy i Południowej Rosji (tako rzecze Teoria Kurhanowa). Tak to mniej więcej wygląda.

Jeżeli ktoś uważa inaczej to chętnie posłucham. smile.gif

 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.078
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 29/04/2008, 23:35 Quote Post

aquarellus

QUOTE
5. Jak w wedach określano pierwszych indoeuropejczyków?


Tak jak w Iliadzie albo Eneidzie. Czyli nijak. Za duża odległość czasowa smile.gif

JarekJ

QUOTE
Mniejsza o odleglosc. Jedni uczyli sie laciny troche lepiej, inni troche gorzej...
Najlepiej nauczyli sie ci, ktorzy najdluzej jej uzywali (a wiec mieszkancy Italii), - a uzywali jej najdluzej, bo zostali podbici najwczesniej - a zostali podbici najwczesniej, bo byli najblizej obszaru wyjsciowego.


Tu też najsłabiej oddziaływały superstraty..

QUOTE
QUOTE
Portuglaski jest archaiczniejszy od francuskiego,

tamtejszy jezyk byl chyba bardziej podobny do laciny niz jezyki Galow i Belgow.


Który był bardziej podobny, miejscowe dialekty celtyckie, czy nieindoeuropejski iberyjski?
Zresztą.. Język używany w Meksyku bardziej przypomina łacinę niż np. rumuński. Aztecki był bardziej podobny niż dacki?

QUOTE
Jasne. Z obserwacji wspolczesnych jezykow celtyckich raczej trudno odgadnac praceltycka ojczyzne - ale mozna dosc celnie wskazac dawna ojczyzne tych wspolczesnych jezykow celtyckich.


Nie można smile.gif Z porównania dzisiejszych conajwyżej wyjdzie jakaś praojczyzna na Wyspach. Ale goidelskie i gallobrytańskie to dwie niezależne fale rozdzielone jeszcze na kontynencie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
aquarellus
 

Unregistered

 
 
post 30/04/2008, 8:22 Quote Post

QUOTE(Sewer @ 29/04/2008, 17:00)
Na czym to opierasz i jakbyś mógł po polsku wytłumaczyć. Ale z tego co wydukałem to ma on związek z mitologią hinduską i wierzeniami Celtyckimi.


Agatyrsi a bałtowie jak wiadomo malowali ciała na niebiesko.
1. Opis z Jordanesa.
Jordanes, who quotes Priscus in Getica, located the Acatziri to the south of the Aesti (Balts) — roughly the same region as the Agathyrsi of Transylvania — and he described them as "a very brave tribe ignorant of agriculture, who subsist on their flocks and by hunting."[8]

To wygląda jak kultura kurhanów zachodniobałtyckich i wypada na Prusy.

2. Opis bałtów "Balts" Maria Gimbutas.Pytanie dlaczego byli niebiescy?

The first Christian missionaries who entered the lands of the ancient Prussians usually referred to them as “stubborn pagans.” “Sembi or Prussians are a most humane people (homines humanissimi),” wrote Archbishop Adam of Bremen around 1075. “They go out to help those who are in peril at sea or who are attacked by pirates. Gold and silver they hold in very slight esteem. ... Many praiseworthy things could be said about these peoples with respect to their morals, if only they had the faith of Christ whose missionaries they cruelly persecute. At their hands Adalbert, the illustrious bishop of the Bohemians, was crowned with martyrdom. Although they share everything else with our people, they prohibit only, to this very day indeed, access to their groves and springs which, they aver, are

polluted by the entry of Christians. They take the meat of their draught animals for food and use their milk and blood as drink so freely that they are said to become intoxicated. These men are blue of colour [blue eyed? Or through tattooing?], ruddy of face, and longhaired. Living, moreover, in inaccessible swamps, they will not endure a master among them.”3 The bronze door of the cathedral in Gniezno in northern Poland dating from the twelfth century depicts scenes of how the first missionary, Bishop Adalbert, comes to Prussia, disputes with the Prussian nobility and is decapitated. The Prussians are shown with spears, swords, and shields. They are beardless but with moustaches, have trimmed hair, and are wearing kilts, blouses, and bracelets. [Plate 1]
 
Post #28

     
JarekJ
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 544
Nr użytkownika: 7.556

Zawód: BANITA
 
 
post 30/04/2008, 23:44 Quote Post

QUOTE(kmat @ 30/04/2008, 0:35)
JarekJ

QUOTE
Mniejsza o odleglosc. Jedni uczyli sie laciny troche lepiej, inni troche gorzej...
Najlepiej nauczyli sie ci, ktorzy najdluzej jej uzywali (a wiec mieszkancy Italii), - a uzywali jej najdluzej, bo zostali podbici najwczesniej - a zostali podbici najwczesniej, bo byli najblizej obszaru wyjsciowego.

Tu też najsłabiej oddziaływały superstraty..

Zgadzam sie. Znacznie slabsze odzialywanie superstratow + dluzsze oddzialywanie poprawnej laciny.
W dodatku czesc jezykow-substratow byla blisko spokrewniona z laciana, wiec mowiacy nimi ludzie latwiej i szybciej sie jej uczyli - podobnie powinno byc w przypadku innych jezykow - Wszystko to przemawia na korzysc tezy, o wiekszej archaicznosci jezyka w poblizu jego praojczyzny.

QUOTE
QUOTE

Portuglaski jest archaiczniejszy od francuskiego,

QUOTE
tamtejszy jezyk byl chyba bardziej podobny do laciny niz jezyki Galow i Belgow.


Który był bardziej podobny, miejscowe dialekty celtyckie, czy nieindoeuropejski iberyjski?

Lusitanski.
("RUFUS ET TIRO SCRIP SERUNT VEAMINICORI DOENTI ANGOM LAMATICOM" etc.)

(iberian epigraphy)

Jezyka iberyjskiego w sensie doslownym, w Portugalii nie uzywano, a Celtowie opanowali terytoria wokol Lusitanow - zwlascza wybrzeze i obszar jezyka poludniwo-lusitanskiego (tzw. "tartezyjskiego").

( link do mapy )

QUOTE
Zresztą.. Język używany w Meksyku bardziej przypomina łacinę niż np. rumuński.

smile.gif Nahuatlahtolli? Ktore slowa przypominaja lacine? kakao?

QUOTE
Aztecki był bardziej podobny niż dacki?

Hiszpanski jest w Meksyku jezykiem superstratu i nigdy nie znalazl sie tam w roli substratu. Propaguje sie go w szkolach (czasem przymusowo), w telewizji, w gazetach, w ksiazkach, w kosciele, przez radio i przez internet.
Lacina byla w Dacji superstratem az 1700 lat temu (a nie bylo wtedy tv, radia ani internetu, a dzieci uczyly sie mowic od babci). Potem stala sie substratem slowianskiego, wegierskiego i innych jezykow barbarzyncow ktorzy tam panowali.

QUOTE
QUOTE
Jasne. Z obserwacji wspolczesnych jezykow celtyckich raczej trudno odgadnac praceltycka ojczyzne - ale mozna dosc celnie wskazac dawna ojczyzne tych wspolczesnych jezykow celtyckich.


Nie można smile.gif Z porównania dzisiejszych conajwyżej wyjdzie jakaś praojczyzna na Wyspach.

To dobrze wyjdzie, bo praojczyzna wszystkich wspolczesnych jezykow celtyckich tam wlasnie byla (wiec jednak mozna smile.gif )

QUOTE
Ale goidelskie i gallobrytańskie to dwie niezależne fale rozdzielone jeszcze na kontynencie.

eetam (nie wierze).

*
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej