Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Tylko dwóch zaborców, Austria nie bierze udziału w rozbiorach
     
tellchar
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 501
Nr użytkownika: 100.061

Stopień akademicki: dr
Zawód: nauczyciel
 
 
post 7/10/2019, 22:26 Quote Post

QUOTE(Darth Bane @ 7/10/2019, 15:29)
Etniczne kwestia WKL ma tyle do tematu że włączenie całości ziem ruskich do Rosji w momencie gdy tzw. Ukraińcy i Białorusini nie wiedzieli jeszcze że nie są rusią gigantyczne wzmocniłoby Rosję. Integracja w XVIII wieku była by banalnie prosta. Śląsk zaś świadczy o gigantycznych możliwościach integracyjnych Prus. Najpierw Śląsk. Potem szybko I II oraz III rozbiór - trzeba je liczyć razem. Ile to procent pierwotnych Prus stanowi? Co kwestii pozycji Wiednia i Londynu. Sam Kolega odpowiedział dlaczego nie 2 a 3
*


Wzrost liczby ludności prawie 30-milionowej Rosji o około 2-3 mln to gigantyczne wzmocnienie?
"Pierwotne" Prusy, czyli z 1740, to prawie 120 tys. km kw. i 2,4 mln ludności. OTL w 1786 było 5,6 mln, a w 1795 około 8,7 mln i około 300 tys. km kw. 2,5 krotny wzrost terytorialny i ponad 3,5 krotny ludnościowy (tyle że to też efekt wzrostu demograficznego, a nie tylko zdobyczy)
Po dodaniu Galicji masz ponad 430 tys. km kw. (3,5 krotność terytorium) i 12 - 13 mln ludności (ponad 5 krotność ludności).
Nikt nie pozwoliłby na taki wzrost Prus. Dlatego gdyby nie było Austrii, to spora część Galicji trafiłaby do Rosji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.901
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 8/10/2019, 9:47 Quote Post

QUOTE(matigeo @ 7/10/2019, 23:06)
QUOTE(Wilczyca24823 @ 7/10/2019, 22:17)
QUOTE
Skąd mialby się wziać? Galicja jest pod butem cara. Nawet, gdyby coś się tam wytworzyło, to mielibysmy potencjał na Białorusinów bis.


No nie wiem, Ukraińcy zawsze mieli zadziorny charakterek - nawet kiedy nie istnieli jako naród.
*


Fakt. Tylko od kozackiej anarchii do czegoś bardziej zorganizowanego daleka droga. Ukraińskie odrodzenie narodowe powstało w Galicji, a nie nad Dnieprem.
*




Ukraińskie odrodzenie narodowe poprzedził "ruch wielkoruski" moskalofilski! To było główne zagrożenie w XIX wieku. Idee jednego narodu "wielkoruskiego" od Kamczatki po Karpaty cieszyła się olbrzymią popularnością i wśród rusińskich elit i spośród prawosławnego chłopa. Olbrzymim oparciem była cerkiew greckokatolicka, której niższa hierarchia była po prostu Rosją zafascynowana. Zamiast Ukraińców byliby po prostu Rosjanie.

A ukraińskie odrodzenie w sensie państwowym i obywatelskim to Galicja (elity, struktury, organizacje) a narodowym też Naddnieprze, co ładnie widać po zniesieniu zakazu druku ukraińskich pism i swoistym wybuchu aktywności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Darth Bane
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 931
Nr użytkownika: 78.386

Stopień akademicki: jest
Zawód: powazny
 
 
post 8/10/2019, 13:53 Quote Post

Hierarchia kościoła Grekokatolików (Unitów) przez podjęcie wściekłych ataków propagandowych przeciw "Moskalom" na przełomie XIX i XX wieku stała się 3 po Polakach i Niemcach elementem budowy etnosu "SuperHiperUkraińców" z wszystkimi opłakanymi skutkami. W II RP powszechne było wypominanie "polskich okupantów" w kazaniach. Duża część przywódców UON itd. pierwsze ostrogi swojego światopoglądu w Unickim kościele pozyskał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.340
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 9/10/2019, 9:23 Quote Post

QUOTE
"Pierwotne" Prusy, czyli z 1740, to prawie 120 tys. km kw. i 2,4 mln ludności. OTL w 1786 było 5,6 mln, a w 1795 około 8,7 mln i około 300 tys. km kw. 2,5 krotny wzrost terytorialny i ponad 3,5 krotny ludnościowy (tyle że to też efekt wzrostu demograficznego, a nie tylko zdobyczy)
Po dodaniu Galicji masz ponad 430 tys. km kw. (3,5 krotność terytorium) i 12 - 13 mln ludności (ponad 5 krotność ludności).
Nikt nie pozwoliłby na taki wzrost Prus. Dlatego gdyby nie było Austrii, to spora część Galicji trafiłaby do Rosji.


W końcu w Prusach byłoby więcej Polaków niż samych Prusaków biggrin.gif nie wiem, czy król pruski dążyłby do tego...
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.901
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 9/10/2019, 10:18 Quote Post

QUOTE(Darth Bane @ 8/10/2019, 14:53)
Hierarchia kościoła Grekokatolików (Unitów) przez podjęcie wściekłych ataków propagandowych przeciw "Moskalom" na przełomie XIX i XX wieku stała się 3 po Polakach i Niemcach elementem budowy etnosu "SuperHiperUkraińców" z wszystkimi opłakanymi skutkami. W II RP powszechne było wypominanie "polskich okupantów" w kazaniach. Duża część przywódców UON itd. pierwsze ostrogi swojego światopoglądu w Unickim kościele pozyskał.
*



Hierarchia greckokatolicka, ta galicyjska, w początkowym okresie otwarcie poparła ruch rusiński, nie ukraiński. To wszak z galicyjskich duchownych wywodzili się ludzie, którzy likwidowali unię na Chełmszczyźnie (Marceli Popiel, Mikołaj Liwczak). Ruch staroobrzędowcy nie odniósł pełnego sukcesu (czyli przemianę lokalnego prawosławia w prawosławie rosyjskie), bo nastąpiła interakcja Polaków i wyższej hierarchii duchownej. Ale pewne sukcesy odniósł - i przy wsparciu administracji rosyjskiej miałyby one znacznie szerszy zasięg.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.976
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 9/10/2019, 13:56 Quote Post

Generalnie bojkotuję ten dział, ale tu się nie wstrzymam: a gdzie to niby w zasięgu władzy rosyjskiej Kościół unicki w ogóle PRZETRWAŁ jej ingerencję..??? Czy przedpisca zakłada, że po ewentualnym włączeniu np. wschodniej Galicji (abstrahując od realności czy nierealności tego rozwiązania) carowie nagle byliby wobec unitów łagodniejsi i nie doprowadzili do "zjednoczenia" z Cerkwią prawosławną..?
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.901
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 9/10/2019, 14:21 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 9/10/2019, 14:56)
Generalnie bojkotuję ten dział, ale tu się nie wstrzymam: a gdzie to niby w zasięgu władzy rosyjskiej Kościół unicki w ogóle PRZETRWAŁ jej ingerencję..??? Czy przedpisca zakłada, że po ewentualnym włączeniu np. wschodniej Galicji (abstrahując od realności czy nierealności tego rozwiązania) carowie nagle byliby wobec unitów łagodniejsi i nie doprowadzili do "zjednoczenia" z Cerkwią prawosławną..?
*




A gdzie ja piszę że przetrwałby? Cały czas piszę, że uwzględniając istniejące realia i sytuację kościoła unickiego - Rosja, wykorzystując zjawiska, które zaistniały w łonie tego kościoła w Galicji, z łatwością doprowadziłaby do integracji unitów do cerkwi rosyjskiej.Zamiast Ukraińców (czy szczątkowych narodowych Rusinów), mielibyśmy po prostu Rosjan pod Lwowem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.976
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 9/10/2019, 15:13 Quote Post

A to w zaborze rosyjskim carat musiał wykorzystywać jakieś "zjawiska" - czy wystarczyła mu presja administracyjna i sprawa została załatwiona? To raz. A dwa - czy efektem byłaby pełna rusyfikacja Rusinów pod Lwowem? A czy pod Mińskiem się w pełni zrusyfikowali..? Lub pod Wilnem?

Pytanie też, jaki byłby skutek ewentualnego ukazu tolerancyjnego - gdyby i w tej rzeczywistości takowy został wydany? Czy część byłych unitów (mniejsza część, to oczywiste! Wręcz - drobna w stosunku do całości...) nie wróciłaby jednak na łono Rzymu - przy okazji dokumentnie się polonizując..?
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej