Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kultura minojska
     
T-o-m-e-k
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 15.113

Tomek
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: bezrobotny
 
 
post 25/12/2006, 12:19 Quote Post

KULTURA MINOJSKA (KRETEŃSKA)

Kultura minojska jest najstarszym ośrodkiem kultury greckiej.


I. GENEZA NAZWY.
Kultura kreteńska nazywana jest też zamiennie kulturą minojską.

Nazwa kultura kreteńska pochodzi od miejsca rozwoju. Kreta leży na południowym krańcu Morza Egejskiego, akwenu pełnego wysp, który znajduje się pomiędzy dzisiejszą Grecją a Turcją.

Cywilizację powstałą na Krecie nazywamy często minojską. A. Evans nadał kulturze minojskiej imię od mitycznego władcy Krety – Minosa. Już wśród późniejszy Greków krążyły legendy o wspaniałości cywilizacji kreteńskiej. Najbardziej znany z nich opowiada o królu Minosie. Mieszkańcy Aten musieli co roku posyłać na Kretę młodych chłopców i dziewczęta w hołdzie królowi kreteńskiemu Minosowi. Składano ich następnie w ofierze monstrualnemu półczłowiekowi – półbykowi o imieniu Minotaur, który zamieszkiwał kręte korytarze labiryntu. W końcu Minotaur został zabity przez Tezeusza, który jako pierwszy uciekł z Labiryntu. Pomogła mu córka Minosa, Ariadna, dając mu kłębek nici, dzięki któremu Tezeusz mógł trafić do wyjścia z labiryntu.


II. PODZIAŁ HISTORII KRETY NA OKRESY.
Evans podzielił historię Krety na dziewięć okresów. Okresy te pogrupował w trzech większych okresach:
- wczesnominojskim (3000 -2000)
- średniominojskim (2000- 1600)
- późnominojski (1600 – 1400)


III. DZIEJE CYWILIZACJI MINOJSKIEJ.

W okresie neolitu Kreta była słabo zaludniona. Lata swojej świetności Kreta przeżywała w 2000 r. p.n.e. za panowania króla Minosa. W ciągu III tyś. Została zaludniona przez przybyszów z Azji Mniejszej. W drugiej połowie III tyś. Na Krecie powstało jedno państwo lub kilka państw. W okresie średniominojskim powstawały pałace (największy znajdował się w Knossos). W pierwszej połowie II tyś. Kreta odgrywała pierwszorzędną rolę w wymianie na handlowej na Morzu Śródziemnym.

Ok. 1700 r. i 1600 r. dużych spustoszeń dokonało trzęsienie, które zniszczyło pałace. Istnieje też hipoteza, że doszło wtedy do walk wewnętrznych, jednak uważa się to za mniej prawdopodobne.
Ok.1600 r. pałace został odbudowane
Zmierzch kultury minojskiej przyniósł wybuch wulkanu na wyspie Thira (ok. 1450 r. p.n.e.) oraz najazd około roku 1400 r. p.n.e. Po kataklizmie pałace nie zostały już odbudowane. Istnieją świadectw pisemne, według których agresorami byli Achajowie.
W 1200 r. nastąpiło podbicie większej części wyspy przez Dorów.
1200- 800 zanika znajomość pisma

IV. PAŁACE.
Największy pałac znajdował się w Knossos ( „labirynt z Knossos”, w greckiej tradycji nazywany domem podwójnej siekiery).

Duże pałace powstawały w okresie średniominojskim np. w Knossos i Fajstos, w mniejszych miejscowościach powstawały mniejsze budowle pałacowe.
Pałac był przede wszystkim centrum gospodarczym, pełnił też funkcję centra administracyjnego i kulturowego. Pałace nie posiadały fortyfikacji. Stanowiz yoonz ukad wielu komnat.


V. ROLNICTWO.
Było samowystarczalne. Kreta była w stanie wyżywić swoich mieszkańców. Istniała zawansowana uprawa oliwek i winorośli. Produkowano więcej towarów i naczyń niż potrzebowano.

Dla wstępu do dyskusji troszkę napisałem o kulturze minojskiej. Jutro lub jeszcze dziś dopiszę kolejne punkty. Zapraszam do dyskusji.
VI. POKOJOWE USPOSOBIENIE KRETEŃCZYKÓW.

Kreteńczycy są postrzegani jako cywilizacja ludzi pogodnych i cieszących się życiem. Świadczy o tym to, że ich żołnierze nie używali broni, Kreteńczycy byli rozmiłowanie w dekorowaniu swoich domów barwnymi malowidłami, ich miasta i pałace nie posiadały fortyfikacji.

VII. ODKRYCIA ARCHEOLOGICZNE NA KRECIE

Zostały podjęte od 1899r. prze z A. Evansa, dały niespodziewane rezultaty. W Knossos został odkryty wspaniały pałac, teksty spisane w kilku rodzajach pisma. Wykopaliska archeologiczne prowadzone w innych miejscach wyspy zaowocowały odkryciem kolejnych mniejszy pałaców od tego w Knosssos.
Prowadzono również prace wykopaliskowe na wyspie Tera.


Zapraszam do dyskusji. Jeśli ktoś dopatrzył się jakiś błędów w tym co napisałem to proszę napisać co jest źle, będę wdzięczny.

Przyznam, że zainteresowała mnie sprawa żołnierzy minojskich – „przez wieki żołnierze wypełniali swoje obowiązki bez używania broni.” Czy do końca nie używali broni? Możecie napisać jak wyglądało podbicie części wyspy przez Dorów w 1200 r. Jak się bronili Minojczycy skoro ich żołnierze nie posługiwali się bronią. A może żołnierze nie posługiwali się bronią do jakiegoś czasu ,a potem zaczęli?
Proszę o wyjaśnienie tej sprawy.

Posty połączone- MikoQba
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Bina
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 26.279

Sabina
 
 
post 27/12/2006, 17:19 Quote Post

Na początek nie brałabym wszystkiego, co stwierdził Evans, za niepodważalne. Rekonstrukcja pałacu w Knossoss odpowiada bardziej jego wyobrażeniom o Minojczykach niż prawdzie historycznej (o tym, co zrobił z malowidłami wolę nie wspominać). Przyjmuje się datowanie różne od Evansowego.

Fakt, że na Krecie nie znaleziono żadnych fortyfikacji, jest ewenementem. Trudno to wytłumaczyć. Być może ufni w potęgę swojej floty Kreteńczycy nie uznawali za konieczne wznoszenie budowli obronnych. Dopiero, gdy wybuch wulkanu na Therze zniszczył ją, stali się łatwym łupem dla wojowniczych sądsiadów.

Jeśli chodzi o podbój dorycki, to jestem przekonana, że to już całkiem inne realia. Panowanie Mykeńczyków (a przynajmniej czegoś w stylu Mykeńskiej dynastii) od 1400 na Krecie jest dobrze poświadczone. Z pewnością istotnie wpłynął na zmiany obyczajów na wyspie. Najazd Dorów ok 1200 odbył się więc mniej więcej w taki sam sposób jak w pozostałej części Grecji, czyli poprzez wielką wędrówkę ludów.

Jednego bym się przyczepiła. Czy można mówić o kulturze minojskiej jako o pierwszym ośrodku kultury greckiej? PRZEDgreckiej to już chyba prędzej. Należy być ostrożnym, gdyż nie wiemy, kim naprawdę byli Minojczycy. Na pewno nie mówili językiem Greckim, zatem trudno ich za Greków uważać.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
T-o-m-e-k
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 15.113

Tomek
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: bezrobotny
 
 
post 26/01/2007, 22:54 Quote Post

QUOTE
Jednego bym się przyczepiła. Czy można mówić o kulturze minojskiej jako o pierwszym ośrodku kultury greckiej? PRZEDgreckiej to już chyba prędzej. Należy być ostrożnym, gdyż nie wiemy, kim naprawdę byli Minojczycy. Na pewno nie mówili językiem Greckim, zatem trudno ich za Greków uważać.


Faktycznie Minojczycy nie mówili w języku greckim.
Trudno jednoznacznie stwierdzić od kiedy w odniesieniu do mieszkańców kraju nazywanego Grecją możemy zacząć używać terminu "Grecy". Jednak w wieszkości podręczników cywilizacja minojska jest uznawana jako pierwsza cywilizajca świata egejskiego - więc obstaję przy tym wink.gif

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
arcadious
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 2.840

Zawód: Filolog
 
 
post 23/02/2007, 0:30 Quote Post

Temat naprawde potraktowany niezwykle wybiórczo i pobieżnie. Cywilizacja minojska była pierwszą prawdziwie rozwinięta cywilizacją europejską, jednak nie możemy powiedzieć, że grecką. Grekami byli już na pewno mykeńczycy, którzy posługiwali się pismem linearnym B. Tylko na podstawie wysunięcia takiej teorii Ventrisowi udało sie je odczytać.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Kira
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 29.226

aleksandra gluszkowska
Zawód: licealistka
 
 
post 3/03/2007, 10:40 Quote Post

Ja mam jeszcze zastrzeżenia dotyczące podanej przez Ciebie i powtórzonej za Evansem datacji. Obecnie stan badań nad dziejami kultury minojskiej pozwolił tam wprowadzić pewne poprawki, ponadto cały czas trwają nad tym dyskusje. W każdym bądź razie datacja Evansa wymaga pewnych poprawek.
Ponadto wspomniałeś o Minosie, na którego czasy przypada rozkwit Krety. Uczeni nadal badają, kim był tak naprawdę Minos. Czy to posttać legendarna? A może nazwa całej dynastii? Lub tytuł władcy Krety? Kwestia ta pozostała nierozstrzygnięta i z pewnością nie zostanie wyjaśniona, dopóki nie zostanie odczytane pismo linearne A.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Baldr
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 10.472

 
 
post 6/03/2007, 10:28 Quote Post

Interesujące jest to, że ludność pochodzenia małoazjatyckiego, która pojawiła się na Krecie w ciągu III tys. p.n.e. zastała na wyspie już wysoko rozwiniętą... no, może nie cywilizację, ale podwaliny tejże. Hammond pisze, że Minojczycy i "tubylcy" byli wspólnego pochodzenia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
T-o-m-e-k
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 15.113

Tomek
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: bezrobotny
 
 
post 8/08/2007, 11:34 Quote Post

QUOTE
Temat naprawde potraktowany niezwykle wybiórczo i pobieżnie.

To był jedynie wstęp do dyskusji, rozmowa się jeszcze rozkręci. wink.gif

QUOTE
Przyjmuje się datowanie różne od Evansowego.


QUOTE
Ja mam jeszcze zastrzeżenia dotyczące podanej przez Ciebie i powtórzonej za Evansem datacji. Obecnie stan badań nad dziejami kultury minojskiej pozwolił tam wprowadzić pewne poprawki, ponadto cały czas trwają nad tym dyskusje. W każdym bądź razie datacja Evansa wymaga pewnych poprawek.



Evans dokonał datowania - klasyfikacji na podstawie ceramiki. Aktualnie przyjęta jest klasyfikacja autorstwa N.Platona, która wygląda następująco:

Epoka neolityczna: 6000-2600

Epoka minojska:
Okres przedpałacowy 2600-1900
Okres starych pałaców 1900-1700
Okres nowych pałaców 1700-1350
Okres popałacowy 1350-1100
Okres subminojski 1100-1000

QUOTE
Jednego bym się przyczepiła. Czy można mówić o kulturze minojskiej jako o pierwszym ośrodku kultury greckiej? PRZEDgreckiej to już chyba prędzej. Należy być ostrożnym, gdyż nie wiemy, kim naprawdę byli Minojczycy. Na pewno nie mówili językiem Greckim, zatem trudno ich za Greków uważać.


QUOTE
Faktycznie Minojczycy nie mówili w języku greckim.
Trudno jednoznacznie stwierdzić od kiedy w odniesieniu do mieszkańców kraju nazywanego Grecją możemy zacząć używać terminu "Grecy". Jednak w wieszkości podręczników cywilizacja minojska jest uznawana jako pierwsza cywilizajca świata egejskiego - więc obstaję przy tym


Ale brednie napisałem...

QUOTE
Cywilizacja minojska była pierwszą prawdziwie rozwinięta cywilizacją europejską, jednak nie możemy powiedzieć, że grecką. Grekami byli już na pewno mykeńczycy, którzy posługiwali się pismem linearnym B. Tylko na podstawie wysunięcia takiej teorii Ventrisowi udało sie je odczytać.


Zwracam honor, pomyliłem się.
Cywilizacja minojska nie jest cywilizacją grecką!

QUOTE
Ponadto wspomniałeś o Minosie, na którego czasy przypada rozkwit Krety. Uczeni nadal badają, kim był tak naprawdę Minos. Czy to posttać legendarna? A może nazwa całej dynastii? Lub tytuł władcy Krety? Kwestia ta pozostała nierozstrzygnięta i z pewnością nie zostanie wyjaśniona, dopóki nie zostanie odczytane pismo linearne A.


Zgadza się. Książka Ludwiki Press pt.: "Życie codzienne na Krecie w państwie króla Minosa"(czyżby jedyna polskojęzyczna pozycja traktująca o kulturze minojskiej?! confused1.gif ) , którą mi poleciłaś porusza "problem" Minosa. Według niej na 100% nie wiadomo kim był naprawdę Minos. Jednak pada zdanie: "...dopatrywanie się istnienia całej dynastii minojskiej na krecie wydaje się bardziej uzasadnione". Gdy kilka tygodni temu zwiedzałem pałac w Knossos, to przedwodnik (według mnie bardzo dobrze zorientowany w dziejach kultury minojskiej wink.gif ) róznież udzielił nam informacji, że w świetle aktualnych badań najwięcej badaczy przypuszcza że istniała dynastia minojska i stąd Minos, który przewija się w literaturze. To są jednak tylko przypuszczenia... pewnie dowiemy się czegoś pewniejszego, gdy pismo linearne A zostanie odczytane.

Coś wesołego na koniec smile.gif
Niezwykle zabawna jest pseudonaukowa teoria Ericha von Dänikena dotycząca pithosów w Knossos. Według niego pithosy były wielkimi zbiornikami na paliwo do statków kosmicznych, a pałac w Knossos był przystajnią dla tych statków i stacją benzynową rolleyes.gif .

...pitosy z Knossos stanowiły zbiorniki na paliwo do statków, którymi bogowie latali, by uprawiać seks ze swoimi kapłankami. Gdy już nie mogli latać, wmówili im, że są obecni duszą i tak powstała wiara...


Jest w tym odrobina prawdy... bo pithosy służyły m.in. do magazynowania paliwa! Lecz było to paliwo do lamp, paliwo z oliwy.
W pithosach głównie przechowywano oliwę, również zboże, wino, jarzyny, suszone owoce.
Opróczwykłych pomieszczeń na pithosy stosowano wgłębienia w posadce.

Zastanawiające są rozmiary pithosów, niekiedy ich wysokość dochodziła nawet do 2 m oraz ilosć i kształt uchwytów, które były nieporęczne.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
fodele
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 663
Nr użytkownika: 31.925

 
 
post 8/08/2007, 21:59 Quote Post

Przewodnik po Knossos powinien poinformować zwiedzających z czego wynikały owe "nieporęczne" uchwyty. Otóż przez małe, a zatem trudniejsze do wyłamania uszka umieszczone wysoko, bo niemal u wylewu pitosa, przeciągano sznury w celu łatwiejszego wydobywania tych ogromnych pojemników z zagłębień w posadzce. Sugerują to zresztą dekoracje umieszczone przez minojskiego twórcę na naczyniu - najczęściej
są to zdobienia wyobrażające spleciony bądź falujący sznur.
Mam pytanie - czy oprowadzał Cię przewodnik polskojęzyczny?
Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
T-o-m-e-k
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 15.113

Tomek
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: bezrobotny
 
 
post 8/08/2007, 22:49 Quote Post

QUOTE
Przewodnik po Knossos powinien poinformować zwiedzających z czego wynikały owe "nieporęczne" uchwyty. Otóż przez małe, a zatem trudniejsze do wyłamania uszka umieszczone wysoko, bo niemal u wylewu pitosa, przeciągano sznury w celu łatwiejszego wydobywania tych ogromnych pojemników z zagłębień w posadzce. Sugerują to zresztą dekoracje umieszczone przez minojskiego twórcę na naczyniu - najczęściej
są to zdobienia wyobrażające spleciony bądź falujący sznur.


A to ciekawe... smile.gif Dotychczas wiedziałem jedynie o tym, że pomocne w wydobywaniu żywności z pithosów były okrągłe terakotowe stołeczki, które zastępowały drabinki. Oczywiście z owych stołeczków korzystano w magazynach bez zagłębień wink.gif .

Co z tymi uszkami, które są poniżej tych małych u wylewu - w przypadku większy pithosów confused1.gif Chyba też przez nie przeciągano sznury.

Z tego co zaobserwowałem w Knossos, minojczycy stosowali dwa rodzaje pithosów:

1.Mniejsze pithosy z jednym rzędem uszków, o których wspomniałaś.
user posted image
2.Duże pithosy z wieloma rzędami uszków.
user posted image
QUOTE
Mam pytanie - czy oprowadzał Cię przewodnik polskojęzyczny?
Pozdrawiam smile.gif

Tak, oprowadzał mnie polskojęzyczny przewodnik wink.gif Dlaczego pytasz ? wink.gif

Proszę o umieszczanie pomniejszonych obrazków nie zmieniających formatu strony

Ten post był edytowany przez MikoQba: 13/08/2007, 18:55
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
fodele
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 663
Nr użytkownika: 31.925

 
 
post 9/08/2007, 21:08 Quote Post

Stołeczki owszem, ale Minojczycy, jak zapewne wiesz, nie byli specjalnie rośli i krzesełka z czerpakami wystarczały im tylko do pewnego momentu.
Małe uszka umieszczone poniżej tych umieszczonych u wylewu służyły generalnie do tego samego. Wyobraź sobie taką sytuację: Minojczyk ma w pitosie zgromadzone np. zboże, czerpał sobie czerpaczkiem stojąc na krzesełku, ale teraz z tego krzesełka już nie sięga do powierzchni zapasów zboża. Przeplata więc sznur między górnymi uszkami i z pomocą przyjaciela podciągają pitos odrobinę do góry, tak żeby móc go przechylić i dobyć zboża. Kiedy i to przestaje wystarczać, bo Minojczyk znowu nie sięga do zgromadzonych w pitosie zapasów - przeplata sznur przez uszka przyklejone jeszcze niżej. Kiedy natomiast pitos należało opróżnić całkowicie z zawartości, korzystano z uszek położonych najniżej i wyciągano naczynie całkiem na wierzch (mieszanie świeżych zapasów z tym co zalegało na dnie było i jest nadal zdecydowanie niewskazane).
Te mniejsze pitosy też mają drugi rząd uszek - widać to nawet na Twojej fotografii - na samym dole.
Co do przewodnika. Zwiedzałam kiedyś Knossos w zorganizowanej grupie. Nie było przewodnika polskojęzycznego. Oprowadzała opiekunka grupy (rezydentka) w towarzystwie przewodniczki mówiącej po angielsku. Przewodniczka od czasu do czasu coś szeptała na ucho dziweczynie, a ta biedna tworzyła historię według własnej imaginacji. Sądzę, że większość grupy opuściła Knossos z przekonaniem, że miejsce to zamieszkiwali Grecy. Że nie wspomnę już o totalnym bałaganie w mitach.
Kilka dni temu byłam w Knossos ze znajomymi zupełnie prywatnie i przyuważyłam grupę mieszaną (Grecy i Polacy), którą oprowadzał Grek. Mocno kaleczył mówiąc po Polsku, ale WIEDZIAŁ O CZYM MÓWI. Zresztą, trudno żeby było inaczej - to był zawodowy przewodnik.
Pozdrawiam cieplutko smile.gif
Jak sądzisz, dlaczego kultura minojska cieszy się takim niewielkim zainteresowaniem na naszym forum sad.gif ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
T-o-m-e-k
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 15.113

Tomek
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: bezrobotny
 
 
post 13/08/2007, 18:35 Quote Post

QUOTE
Co do przewodnika. Zwiedzałam kiedyś Knossos w zorganizowanej grupie. Nie było przewodnika polskojęzycznego. Oprowadzała opiekunka grupy (rezydentka) w towarzystwie przewodniczki mówiącej po angielsku. Przewodniczka od czasu do czasu coś szeptała na ucho dziweczynie, a ta biedna tworzyła historię według własnej imaginacji. Sądzę, że większość grupy opuściła Knossos z przekonaniem, że miejsce to zamieszkiwali Grecy. Że nie wspomnę już o totalnym bałaganie w mitach.


Niestety będęc w Knossos zauważyłem kilka grup, które były oprowadzane na takiej zasadzie jaką opisujesz dry.gif . Zresztą moja grupa była oprowadzana na zasadzie: przewodnik polskojęzyczny i przewodnik mówiący po angielsku, z tym wyjątkiem że przewodnik polskojęzyczny nie był rezydentem i według mnie "znał się na rzeczy", a przewodnik anglojęzyczny ograniczał się wyłącznie do wędrowania za zwiedzającymi smile.gif Wydaje mi się, że wiele grup w Knossos jest oprowadzane w taki sposób.

QUOTE
Jak sądzisz, dlaczego kultura minojska cieszy się takim niewielkim zainteresowaniem na naszym forum


Ogólnie kultura minojska nie jest aż tak popularna. Książek o kluturze minojskiej też nie jest zbyt wiele, więc zainteresowanie na forum też jest niewielkie.

Również pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
quizer
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 34.854

 
 
post 12/11/2007, 14:06 Quote Post

QUOTE
Zmierzch kultury minojskiej przyniósł wybuch wulkanu na wyspie Thira (ok. 1450 r. p.n.e.)


I tu się pojawia jeden z najbardziej ciekawych i zarazem przerażających historyków i archeologów problemów. Otóż w 1999 roku w ramach ogólnoświatowych badań nad wulkanami na Thira zjechali się wulkanologowie i geologowie w celu dokładnego zbadania tego wybuchu. Liczne obliczenia wykazały iż jest to prawdopodobnie drugi w kolejności przypadek biorąc pod uwagę moc i skalę wybuchu ( popioły z owej eksplozji znajdywano nawet na Grenlandii ), oraz do czego zmierzam ustalono datę w której ów wybuch nastąpił na 1628/7 p.Chr. (!) Jest to odkrycie sensacyjne, które burzy cała opartą dotąd na źródłach archeologicznych datację, burzy nie tylko datację dla kultury kreteńskiej ale co za tym idzie również dla Egiptu i Syro-palestyny. Jest bardzo możliwe, że jeśli ktoś zajmie się na poważnie tym problemem ( a obecnie historycy i archeologowie są chyba w zbyt wielkim szoku po wynikach owych badań ) to będzie trzeba pisać całą historię tego okresu od nowa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Humerus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 305
Nr użytkownika: 35.251

 
 
post 12/11/2007, 15:37 Quote Post

QUOTE(quizer @ 12/11/2007, 15:06)
I tu się pojawia jeden z najbardziej ciekawych i zarazem przerażających historyków i archeologów problemów.
*



Bez przesady, datowanie wybuchu wulkanu na trzecią ćwierć XVII wieku było znane od dawna i nie jest to wcale szok dla archeologów. W sąsiednim wątku dałem namiary na stronę SW Manninga, tekst jest trochę bałaganiarski, ale zawiera sporo informacji i pokaźną bibliografię.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
aquarellus
 

Unregistered

 
 
post 20/11/2007, 12:36 Quote Post

Wrzuce swoje, bo też mnie to interesuje:

Odwieczny problem z kultura minojska polega na tym że każdy kto się w nią wczytuje widzi ja jako cywilzację powstała na wyspie, unikalna, niepowtarzalna i tylko kojarzy z Kretą, Kreta i jeszce raz z Kretą.

Jednakże oświadczam że nie ma nic bardziej błednego. Polceam wspaniale prace p. Gimbutas, która bada i prezentuje ceramike, kulturę, wzornictwo, symbolike cywilizacji STAREJ EUROPY matriarchalnej - 6 tys. - 3,5 tys. lat PNE. Gdyby ktoś zechciał poznać ten mało znany temat, mianowicie to że cywilziacja starej europy rozciągała się od Bałkanów aż po Karpaty i Sudety, wówczas zrozumiałby że Kreta to jedynie skrawek UMIERAJĄCEJ starej cywilizacji.

Kolejnyjm czynnikiem jest analiza STAREJ KULTURY z obszaru Anatolii. Wystarczy poznać Catal Hujuk aby w głowie zaświtało, że Minos czyli byk Taurosu porwał Europe !!!! Europe na Krete. Z wielką łatwością w konstrukcjach "labiryntowych" Catal widać jak na dłoni Knossos.

ale nie wiem czy kogoś to interesuje, poza rozczytywaniem się w nieistotnyech piedrołeczkachy.
 
Post #14

     
Humerus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 305
Nr użytkownika: 35.251

 
 
post 20/11/2007, 14:02 Quote Post

QUOTE(aquarellus @ 20/11/2007, 13:36)
Jednakże oświadczam że nie ma nic bardziej błednego. Polceam wspaniale prace p. Gimbutas, która bada i prezentuje ceramike, kulturę, wzornictwo, symbolike cywilizacji STAREJ EUROPY matriarchalnej - 6 tys. - 3,5 tys. lat PNE. Gdyby ktoś zechciał poznać ten mało znany temat, mianowicie to że cywilziacja starej europy rozciągała się od Bałkanów aż po Karpaty i Sudety, wówczas zrozumiałby że Kreta to jedynie skrawek UMIERAJĄCEJ starej cywilizacji.
*



Po pierwsze, Marija Gimbutas już od kilkunastu lat niczego nie bada, ponieważ nie żyje.

Po drugie, temat jest znany powszechnie i wiadomo już od dawna, że te wszystkie matriarchalne wywody Gimbutas były myśleniem życzeniowym. Co oczywiście nie przeszkadza feministkom i neopoganom w nie wierzyć. Polecam książkę Cynthii Eller, feministki, która rozprawia się z mitem Starej Europy wymyślonym przez Gimbutas.
http://www.amazon.com/gp/reader/0807067938...532#reader-link

QUOTE(aquarellus @ 20/11/2007, 13:36)
Kolejnyjm czynnikiem jest analiza STAREJ KULTURY z obszaru Anatolii. Wystarczy poznać Catal Hujuk aby w głowie zaświtało, że Minos czyli byk Taurosu porwał Europe !!!! Europe na Krete. Z wielką łatwością w konstrukcjach "labiryntowych" Catal widać jak na dłoni Knossos.
*



Po trzecie, Catal Huyuk lepiej poznawac z publikacji Iana Hoddera, archeologa, ktory prowadzi badania na tym stanowisku, niz z objawien świtających w głowie. www.catalhoyuk.com

QUOTE(aquarellus @ 20/11/2007, 13:36)
ale nie wiem czy kogoś to interesuje, poza rozczytywaniem się w nieistotnyech piedrołeczkachy.
*



 
User is offline  PMMini Profile Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej