Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony « < 5 6 7 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r.,
 
Czy W. Jaruzelski słusznie wprowadził stan wojenny?
Tak [ 39 ]  [42.39%]
Nie [ 53 ]  [57.61%]
Suma głosów: 92
Goście nie mogą głosować 
     
petroCPN SA
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 875
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 14/12/2019, 14:31 Quote Post

QUOTE(Fuser @ 14/12/2019, 11:41)
QUOTE(orkan @ 14/12/2019, 6:13)
W PRL jak miałeś dojścia do nie było tak źle.
*


A gdzie jak masz dojścia jest źle?
*


To po prostu potwierdza, że ówczesny polski złoty nie wypełniał wszystkich podstawowych funkcji pieniądza. Samo posiadanie równowartości pożądanych towarów wyrażonej w złotych jeszcze nie gwarantowało dostępu do tych towarów. Przynajmniej nie zawsze.
To odróżniało złotego od na przykład ówczesnego węgierskiego forinta, który był de facto wewnętrznie wymienialny. Jeśli przedsiębiorstwo węgierskie chciało coś zaimportować za twardą walutę (w ówczesnym języku polskim: "z Drugiego Obszaru Płatniczego"), to wystarczyło mu posiadać na koncie odpowiednią kwotę forintów zaś bank dokonywał wymiany i płatności.

QUOTE(Napoleon7 @ 13/12/2019, 22:19)
przeciętna pensja oscylowała w granicach 30-35 dolarów
*


W latach 80. Pietrzak Jan (wówczas jeszcze słusznie uchodzący za człowieka dowcipnego) wykrzykiwał z estrady: "Średnia płaca 15 dolarów? Czterdzieści lat po wojnie? Dokąd my zmierzamy?!" Na co podobno ówczesny premier Zbigniew Messner nie wytrzymał i odpisał mu: "Panie Pietrzak, ale niech pan doda, że chleb kosztuje dwa centy".
Owszem, ceny na rynku wewnętrznym, zwłaszcza tak zwane ceny urzędowe i ceny regulowane były bardzo oderwane od realiów zewnętrznych. Niektóre towary (tylko niektóre) pozostawały niewiarygodnie tanie w porównaniu z Zachodem. Pozwalało to Polakom-szarakom utrzymać się przy życiu, nie umrzeć z głodu.
Ale oczywiście nie zamierzam twierdzić, iż życie w PRL-u za równowartość nawet stu marek miesięcznie mogło być jakąś bajką. Co to, to nie. Było szaroburo i nieciekawie.

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: 15/12/2019, 8:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #91

     
Fuser
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.149
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 14/12/2019, 17:33 Quote Post

QUOTE(petroCPN SA @ 14/12/2019, 15:31)
W latach 80. Pietrzak Jan (wówczas jeszcze słusznie uchodzący za człowieka dowcipnego) wykrzykiwał z estrady: "Średnia płaca 15 dolarów? Czterdzieści lat po wojnie? Dokąd my zmierzamy?!" Na co podobno ówczesny premier Zbigniew Messner nie wytrzymał i odpisał mu: "Pani Pietrzak, ale niech pan doda, że chleb kosztuje dwa centy".
*


O ile pamiętam, słowa na ten temat o nieco innej treści padły podczas występu Jana Pietrzaka na festiwalu w Sopocie w 1988 roku.
Fragment jest dostępny w linku poniżej, monolog "Jak to ono", od minuty 13:35:
https://janpietrzak.pl/project/cd2-czlowiek...baretu-1988-89/
O reakcji Zbigniewa Messnera na te słowa mówił sam Pietrzak w swoim monologu w 1989 roku. Fragment dostępny poniżej w monologu "Znowu ono", od minuty 2:17:
https://janpietrzak.pl/project/cd2-czlowiek...baretu-1988-89/
Nawiązywał też do tego wydarzenia w jednym swoich skeczów w 1988 roku podczas amerykańskiego tournée kabaret "Tey":
https://youtu.be/ASAZAOlHkqk?t=16m24s

Ten post był edytowany przez Fuser: 14/12/2019, 17:42
 
User is offline  PMMini Profile Post #92

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.044
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 17/12/2019, 11:00 Quote Post

QUOTE(Rats @ 14/12/2019, 15:30)
QUOTE(carantuhill @ 13/12/2019, 14:27)
Interesuje mnie kwestia zatrzymania rezerwistów w jednostkach, czy któremuś z forumowiczów było to dane?
Pytam, bo całkiem niedawno usłyszałem, że rezerwistów na Pomorzu, wysłano gdzieś w las przy granicy z NRD (14 grudnia) i tam w namiotach siedzieli na mrozie do połowy stycznia. Po co? Pilnowali granicy? Czy spodziewali się bratniego najazdu?

Mylisz dwie sprawy.Zatrzymanie rocznika który miał odejść do cywila, oraz powołanie rezerwistów na "ćwiczenia".Ten drugi sposób, stosowano zamiast internowania , wówczas gromadzono delikwentów właśnie w takich warunkach jak opisałeś.BTW, niedawno dwóch wojskowych z tamtych czasów skazano właśnie za to na drobne kary.



Masz rację - zamieszałem. Ale nie do końca.
Rezerwiści na ćwiczenia - nie wiem czy miało to związek z internowaniem - bo z moich stron zabrano trochę ludzi - niezaangażowanych politycznie - takich chłopków roztropków. Skoszarowano ich gdzieś koło Izdebnika - byli tam kilka miesięcy, ale w ogóle ponoć nie nadawali się do jakiejkolwiek akcji, bo z nudów pito tam ponad miarę.
Rocznik zsw zatrzymany w jednostkach - mój dobry znajomy. Zamiast iść w domowe pielesze, dwa miesiące przesiedział na mrozie przy granicy z NRD. Też praktycznie nic nie robili, poza odśnieżaniem namiotów i staniem na warcie przy granicy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #93

     
Fuser
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.149
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 1/03/2020, 19:19 Quote Post

Na Youtube od niedawna dostępny jest film dokumentalny z 1982 roku
Aby nie spłonął nasz dom.
Ciekawy ze względu na komentarz i wykorzystane w nim materiały archiwalne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #94

     
mozets
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 58
Nr użytkownika: 23.342

Marek Mozets
Zawód: szambonurek
 
 
post 3/03/2020, 20:53 Quote Post

Po użyciu wojska w roku 1970 przeciwko cywilom w Gdańsku i Szczecinie rozpoczęło się zwalnianie - głównie oficerów, na własną prośbę - do cywila.
Czyli tzw. podawanie się do dymisji.
Wielu z tych oficerów ( byli to głównie oficerowie młodsi do stopnia kapitana włącznie) nie miało później żadnych środków do życia. Bo miało kierunkowe wykształcenie wojskowe.
Zanim znaleźli sobie w cywilu robotę, najczęściej fizyczną – bo byli w opinii Komitetów Partii buntownikami. I przeważnie nie chcieli współpracować z urzędami gdzie o dobrych stanowiskach decydowali towarzysze.
Kawałek tych czasów zawarte jest w powieści "Trepy" , której fragmenty można znaleźć w internecie. To była pierwsza utrata zaufania społecznego do LWP.
Następny był stan wojenny gdzie już wystąpiła bardzo duża fala zwolnień kadry zawodowej na własną prośbę i społeczeństwo w swej masie zaczęło bardzo źle myśleć o polskim LUDOWYM wojsku.
Zaufanie do wojska spadło na dużą skalę. I w tym czasie nie tylko młodzi oficerowie nie bacząc na trudną asymilację do warunków pracy w cywilu, zaczęło zdecydowanie "walczyć" o zwolnienie.
Zwolnienie przed stanem wojennym na własną prośbę wymagało dużej odwagi cywilnej (nie wojskowej).
Odchodzili do cywila nawet oficerowie w poważnych stopniach. Zdarzali się i piloci świetnie wyszkoleni – pracujący później często jako pisarczycy w gminie, w pobliżu której było ich macierzyste lotnisko.
Bo tam mieli wojskowe mieszkanie i żona pracowała jako nauczycielka. Zaś dzieci chodziły tam-że do szkoły na tzw.
Nie mieli przecież prywatnych willi w Warszawie czy Poznaniu.
Często zanim zwolniono takiego "buntownika" starano się mu zniszczyć nerwy rzucając go po leśnych garnizonach jak Czerwony Bór i inne. Niektórzy w tych warunkach popadali w alkoholizm i załamywali się nerwowo.
Łatwo wtedy można było takich zwolnić dyscyplinarnie - czyli cały dorobek służby szedł jak to mówił aktor Rewiński w Killerze w (... - edycja mod)
Los jednego z oficerów sprzed stanu wojennego jest opisany w innej powieści "Reedukacja kapitana M" , (beletrystyka wojskowa - coś w rodzaju „Paragrafu 22” Hellera).
Oficer ten mając wykształcenie techniczne i będąc wcześniej oficerem w jednostkach rakietowych i badawczo-naukowych wojska - do emerytury cywilnej pracował także jako robotnik budowlany, robotnik oczyszczalni ścieków bytowych.
Nie chcąc spolegliwie iść na współpracę w stanie wojennym.
W opinii niektórych bardziej przyzwoitych oficerów CA ( byli tacy) - ZSRR nie był w stanie rozpętać w Polsce wojny domowej i zaryzykować „polskiego wściekłego oporu” przeciw wojskom sowieckim. Sytuacja ZSRR polityczna i gospodarcza była wówczas niemal-że tragiczna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #95

     
Fuser
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.149
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 6/05/2020, 14:58 Quote Post

Nowość na Yotube. Wydanie "BBC News" z 1.09.1982 r., a w nim 3 pierwsze wiadomości to te dotyczące Polski. W nich m. in. unikatowe materiały filmowe z zamieszek w Nowej Hucie i w Gdańsku 31.08.1982 r. i "płaczących" dzień później warszawiaków za sprawą wciąż unoszącego się po zamieszkach w dniu poprzednim gazu łzawiącego:
BBC1: News After Noon (partial) / Evening News (partial) - Wednesday 1st September 1982
 
User is offline  PMMini Profile Post #96

     
Fuser
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.149
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 17/05/2020, 18:15 Quote Post

Ciekawy program angielskiej telewizji, niestety w skróconej wersji, wyemitowany krótko po wprowadzeniu stanu wojennego z udziałem zapomnianych dziś osób:
The cold War | Solidarność | Solidarity Trade Union movement | Poland | TV Eye | 1982
 
User is offline  PMMini Profile Post #97

7 Strony « < 5 6 7 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej