Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
23 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Józef Stalin
     
Dzidzia
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 2.164

 
 
post 20/11/2004, 18:41 Quote Post

Wymieńmy się poglądami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Eki
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 2.224

 
 
post 20/11/2004, 20:07 Quote Post

Józef Stalin to jeden z największych morderców wszechczasów.
Jednak ZSRR za jego rządów stał się supermocarstwem. Chodzi tylko o niepotrzebne koszty ludzkie, które naród rosyjski musiał ponieść. Prawdziwa liczba ofiar Stalinizmu nie jest znana. Nie należy też Stalina lekceważyć, gdyż był on zręcznym politykiem przed wszystkim w negocjacjach z aliantami którzy całkowicie przy nim wymiękali
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 20/11/2004, 20:27 Quote Post

Józef, Józef...człowiek niezrównoważony psychicznie wink.gif Nie, no musiał mieć facet łeb, żeby takie straszne rzezcy wymyśleć...

Pozdrawiam smile.gif

user posted image
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Dzidzia
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 2.164

 
 
post 21/11/2004, 18:16 Quote Post

Stalin mia bardzo trudne dziecinstwo. Jego mama pila ojciec tez . Nie dziwie sie ze byl jaki bzl
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.043
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 29/11/2004, 2:44 Quote Post

Wypowiedzi Stalina (przy roznych okazjach):

Jedna smierc to tragedia. Milion smierci - to statystyka.

Amerykanie sa jak Rosjanki; im wiecej ich tluczesz, tym bardziej ciebie kochaja.

Wprowadzenie komunizmu w Polsce byloby podobne do nalozenia siodla na krowe.

Zapros rosyjskiego chlopa do domu a on polozy nogi na stole.

Mieszkancy Kraju Rad lubia Polakow, ale wladze Kraju Rad moga popelniac pomylki.

Gdy czlowiek sprawia klopoty, powinno sie usunac czlowieka. Wtedy pomylki takze znikna.

Pojednanie istnieje tylko na cmentarzach.

Trzeba duzo odwagi zeby byc tchorzem w Armii Czerwonej.

Rewolucji nie robi sie w jedwabnych rekawiczkach.

Zaplanowac dzialanie, wybrac ofiare, dzialac bezlitosnie, a potem isc spac - nie ma nic lepszego na swiecie.

Nie wierze nikomu. Nawet sobie.

Ci co glosuja, nie decyduja. Ci co licza glosy, decyduja o wszystkim.

Najsilniejsza bronia naszej partii jest drukowane slowo.

Kiedy jakis zagraniczny minister nalega na "pokojowa konferencje", mozna byc pewnym, ze jego rzad juz buduje pancerniki i samoloty.

Historia dowodzi, ze nie ma niezwyciezonych armii.

Kazdy wprowadza swoj system tak daleko, jak siega jego armia.

Wole, gdy ludzie popieraja mnie ze strachu niz z przekonania. Przekonania sa zmienne, strach zawsze jest ten sam.

Przez 300 lat Rosja byla pod dyktatura Romanowow. Teraz bedzie pod moja az umre.


N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
DUd
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 198
Nr użytkownika: 1.538

Zawód: uczen
 
 
post 29/11/2004, 9:54 Quote Post

Podsumowując po śmierci Stalina ( 05.03.1953) ZSRR był jednym z dwu mocarstw na świecie, posiadał broń ABC, największą i najlepsza armie, stworzyło olbrzymi obóz sojuszniczy...

...Ale...

...przez wojnę z Niemcami i kolektywizacje rolnictwa zaczęło brakować ludzi w ZSRR, przemysł został zniszczony, setki wiosek i miast leżało w ruinie i trzymało się to do kupy tylko dzięki Stalinowi...


-----------------------------------------------------------

Wiecie ze J.S. był miał byc popem =)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
OmiGa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 1.241

 
 
post 30/12/2004, 23:07 Quote Post

Witam,

Józef Wissarionowicz jest bez watpienia postacią zagadkową zarówno dla samych historyków jak i psychiatrów, gdzyż niektóre aspekty jego życia, jego zachowanie i nieprzewidywalność nie są proste do wyjasnienia. Nie sądze, żeby był chory psychicznie jak to napisał jeden z forumowiczów. Stalin w życiu miał jeden cel który można opisać w jednym słowie była to WŁADZA. Można dopatrywać się przyczyn w jego dziecinstwie, mam tu na mysli znecajacego sie nad nim ojca- alkoholika i nadgorliwa mamuske. Stalin nigdy nie miał szacunku do rodziców..nigdy ani w dziecinstwie ani w okresie dorastania ani nigdy pozniej. Ojciec Wissarion Iwanowicz Dżugaszwili zmarł, gdy Josif był młodzieńcem, matka Jekatierina Gieorgijewna Geładze zamkneła oczy, gdy był już samowładca wielkiego państwa. Stalin nie pojechał na jej pogrzeb. Był bez wątpienia nieokrzesanym gburem i prostakiem, nie znał sie na kulturze, na sztuce i nie dbał o to. W okresie studiów w seminarium duchownym pisal wiersze ponoć bardzo dobre. Nie był człowiekiem wybitnej inteligencji...wiec, gdy zadałam sobie pytanie:

Jakim sposobem kaukazki warchol z patologicznej rodziny został samowładca? Odpowiedzi nasuneło mi sie kilka. Uważam, że wielka zaleta Stalina była jego cierpliwośc i umiejętność zachowania spokoju aż do końca. Potrafił czekać...zwłaszcza na to aby sie zemścić na swoich przeciwnikach...a mścil sie nawet po 20 latach. Kiedy bolszewicy tacy jak Kamieniew czy Zenowiew zajmowali wysokie stanowiska w KC, Stalin zajmował się administrowaniem. Watpie, żeby chetnie przyjał "propozycje" Lenina...bowiem była to funkcja podrzędna Stalin był bez watpienia ambitniejszy..I mimo, że wybitną inteligencją nie mogł się poszczycic to idiotą też nie był.... w końcu połapał się, że to właśnie scentralizowany aparat biurokratyczny pozwala trzymac władzę w jednym reku.
Był człowiekiem bez moralności... no wlasnie czy mozna mówic o człowieczenstwie bez moralnosci? Stalin bez watpienia morlanosci nie posiadal. Okres wielkiej czystki zaczal sie od 1934 roku. Stalin był "pasterzem" który pod pretekstem absurdalnych oskarzen prowadzil swoje "baranki" na rzez. Pozbyl sie wszystkich jak mu sie wydawalo "wrogow" ze swojego otoczenia wraz z rodzinami. Moim zdaniem- bał sie, poprostu bał sie... Utrzymanie sie przy wladzy jest duzo trudniejsze od jej zdobycia. Stalin doskonale wiedzial, ze w srodowisku bolszewiskim sa o wiele wybitniejsze jednostki ktore moga go stracic z piedestalu..i wybral najbardziej prymitywna, tchorzliwa i zarazem krwawa droge...postanowil wszystkich wymordowac. Bał sie o utrate władzy tak samo jak wlasnego zycia.. Sam skazywal sie na samotnosc zyjac jak wiezien we wlasnym mieszkaniu. Jego żona w 1932 roku popełniła samobójstwo sa nawet opcje, ze zabil ja sam Stalin..Jedyna osoba z rodziny z która utrzymywal nawet dobry kontakt była córka Swietłana, ale mimo to i ona nie miała lawtego zycia. Stalin żyl skromnie nie lubił przepychu..Ale czy góral który wychowal sie w na zadupiu w sredniowiecznej lepiance, ktory przepych widzial w jedynie cerkwii mógł dobrze czuc sie w luksusie? Lubił jesc, pic, palic nie uprawial zadnych sportów... swoje nedzne, przepelnione strachem o wlasne zycie i utrzymanie wladzy, z milionami ofiar na sumieniu życie zakonczyl w 1953 roku...

A co do jego "mocarstwa" to litości moi drodzy... Ciagły głód, pustki na pułkach sklepowych, tysiace ofiar podczas budowania fabryk i czasem absurdalnych inwestycji..armia? najlepsza? kiedy? wtedy, gdy kazal wymordować najwybitniejsze jej dowodctwo?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
greg
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 2.612

 
 
post 1/01/2005, 2:30 Quote Post

Wszystkie oceny bardzo statystycznie podchodzą państwa Stalina: mocna armia, słaba gospodarka, nieefektowne rolnictwo, miliony ofiar czystek (50?). Ale spójrzmy na to co w państwie najwazniejsze to znaczy naród w ZSRR raczej obywatele (jak wiadomo w ZSRR było wiele narodów). Obywatele żyli w ciagłym strachu. 20 lat więzienia dostawali pijacy, którzy popisali po portrecie Stalina w gazecie; można było pójść do więzienia za sciszanie w radiowych przemówień Stalina (donosił sąsiad). Pomimo tego ludzie opłakiwali śmierć swojego wodza. Płaczące kobiety przechodzące obok trumny Stalina były jednymi z niewielu niewyreżyserowanych scen radzeckiej telewizji. Jak widzimy teraz po sytuacji w Rosji (co raz większa władza Putina) Rosjanie zawsze potrzebowali silnej władzy. Jedno jest pewne w ocenie wujka Joe: był osobą przeraźliwie bojącą się utraty władzy przez co skazał na śmierć miliony ludzi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 11/02/2005, 18:37 Quote Post

Samo określenie "Stalin",czy "Stalinizm" zostały wymyślone po to,aby zwykłemu tępakowi dodać splendoru.
Faktem jest,że zdobył dla siebie niczym nieograniczoną władzę,ale ten przypadek nie stawia go bynajmniej w rzędzie ludzi wybitnych,czy wybitnie myślących.
Zaś pewien spryt,podstępność,nieufność itp.to przecież żadne cechy charakteru.
Dla mnie "Stalin" - to ciemny chłop,warchoł i jeszcze raz to samo. ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Radkojurgensen
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 56
Nr użytkownika: 3.470

 
 
post 11/02/2005, 20:32 Quote Post

To jeden z najwiekszych degeneratow w historii.Dorownuje
mu tylko Hitler i Mao.Morderca i czlowiek przecietnej inteligencjii choc posiadajacy ogromna charyzme.Oby sie taki drugi nie urodzil.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
quimby
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 4.279

 
 
post 7/03/2005, 16:53 Quote Post

podobno lubił muzykę smile.gif

a poza tym z reguły kładł się późno w nocy (właściwie nad ranem), a wstawał około południa. 5 marca 1953 w godzinach popołudniowych jego ochrona zaniepokoiła się, że jeszcze nie wstał i weszła do apartamentu Stalina. Jakież było ich zdziwienie, gdy zdali sobie sprawę, że 'wujek Joe' nie żyje
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 7/03/2005, 18:31 Quote Post

QUOTE
5 marca 1953 w godzinach popołudniowych jego ochrona zaniepokoiła się, że jeszcze nie wstał i weszła do apartamentu Stalina. Jakież było ich zdziwienie, gdy zdali sobie sprawę, że 'wujek Joe' nie żyje

Wiadomym jest też,że wtym dniu kiedy ochrona zaniepokoiła się nieobecnością Stlina,wezwano Berje,który chyba jako jedyny miał prawo wchdzić do apartamentów Stalina bez pozwolenia.
Pijany jak zwykle Berja wszedł do pokoju gdzie leżał Stlin.Leżący podobno wydawał chrapliwe dźwięki,które jak mówią współcześni znawcy mogły być oznaką agonii Stalina.
Po krótkim czasie Berja wyszedł i miał powiedzieć:"Zostawcie tow.Stalina on po prostu śpi".
Tak więc wygląda na to,że tzw. "stalinowska dyscyplina",jaką stworzył sam Stalin w końcu wykończyła jego samego. ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Kokosz
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 97
Nr użytkownika: 3.727

Stopień akademicki: magister
 
 
post 7/03/2005, 21:42 Quote Post

QUOTE(quimby @ Mar 7 2005, 05:53 PM)
podobno lubił muzykę smile.gif
*


i gruzińskie winko wink.gif
poza tym lepszy cfaniak i kombinator skoro wymanewrował innych w wyścigu po władzę
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
tom123
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 42
Nr użytkownika: 4.123

 
 
post 7/03/2005, 22:48 Quote Post

Witam

A ja patrzę na Stalina przez pryzmat całych dziejów Rosji od początków jej powstania. Ostatnio w "Imperium" Kapuścińskiego znalazłem cytat Wasilija Grossmana:

"Rosja wiele widziała w ciągu tysiąca lat swoich dziejów. Jednego tylko nie widziała Rosja przez tysiąc lat - wolności"

Sam Stalin powiedział w ltach 20-tych ciekawe słowa o wladzy w Rosji, kóre brzmiały mniej więcej tak: Nasza władza jest władzą kolektywną, jednak nie zapominajmy że żyjemy w kraju, gdzie tradycją są rządy jednostki. Dlatego i u nas powinna na czele stać jednostka, oczywiście kontrolowana przez kolektyw (jak z tą konrolą później było, chyba sami wiecie).

Co do choroby psychicznej Stalina (paranoja?), to znalazłem ciekawą wzmiankę na ten temat w książce "Pod osąd historii" Roja Miedwiediewa. Czy wiecie, że w 1927 roku Władimir Bechterew, wybitny psychiatra rosyjski zbadal go jakimś sposobem i stwierdził u niego zaburzenia psychiczne. Wkrótce potem Moskwa żegnała profesora w kondukcie pogrzebowym. Miedwiediew odrzuca tu tezę o chorobie (ja też się do tego przyłączam), z uwagi na to, że paranoicy nie są w stanie tworzyć tak skomplikowanych i dalekosiężnych planów, intryg, etc. .

Nie zgodzę się też z twierdzeniem że Iosif Wissarionowicz był ciemnym burakiem z zapadłej dziury gdzieś na krańcu świata. Co prawda nie miał takiego wykształcenia jak wielcy "teoretycy" komunizmu (Trocki, Bucharin i inni, miał z tego powodu nawet kompleks) , ale nadrabiał to w wystarczającym stopniu pracą (sam należał do "praktyków", Lenin wyznaczał go do najbardziej beznadziejnych zadań, misji itd.). Przypominam też, że uczęszczał do seminarium duchownego w Tbilisi , gdzie rozpoczął się jego mariaż z marksizmem. Później, podczas kilkukrotngo zesłania znany był z tego że nie rozstawał się z książką.
NADE wszystko był to PRACOHOLIK. TAK SAMO ważna jest inna cecha bez ktorej nie zaszedl by tak daleko: ZNAJOMOŚĆ ludzkiej psychiki oraz ZDOLNOŚĆ manipulowania nią.

Osobiście uważam że Stalin jest kontynuatorem tradycji rosyjskiego samodzierżawia, XX-wieczną wersją Iwana Groźnego (który, jak nie raz przyznawał, wraz ze swoją Opryczniną stanowił dla niego wzór)

Pragnę tu też zadać pytanie w kwestii coraz częściej poruszanej przez historyków: Czy Stalin został zamordowany?(przez Berię?). Co Wy na to?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 8/03/2005, 20:36 Quote Post

QUOTE
Pragnę tu też zadać pytanie w kwestii coraz częściej poruszanej przez historyków: Czy Stalin został zamordowany?(przez Berię?). Co Wy na to?


Osobiście nie uważam ażeby Beria był mordercą Stalina.Przecież poza Stalinem tak na prawdę nikt Berii nie lubił.Beria był zwykłym rzezimieszkiem i pijakiem bez reszty oddanym Stalinowi i bez swego mocodawy sam istnieć nie mógł.
Zapewne zdawał sobie sprawę z tego,że zajęcie miejsca Stalina nie jest dla niego możliwe.
Zresztą jak wiemy po śmierci Stalina Beria też nie długo pocieszył się życiem. ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

23 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej