Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Napoleon: najgorszy marszalek w jego armii
 
Jaki był najgorszy czynny (czyli nie honorowy z Senatu) marszałek Napoleona Bonaparte?
Berthier [ 0 ]  [0.00%]
Moncey [ 2 ]  [3.77%]
Jourdan [ 3 ]  [5.66%]
Bernadotte [ 23 ]  [43.40%]
Brune [ 3 ]  [5.66%]
Lannes [ 1 ]  [1.89%]
Mortier [ 0 ]  [0.00%]
Victor [ 4 ]  [7.55%]
Macdonald [ 3 ]  [5.66%]
Oudinot [ 1 ]  [1.89%]
Suchet [ 1 ]  [1.89%]
Grouchy [ 8 ]  [15.09%]
Ney [ 2 ]  [3.77%]
Murat [ 2 ]  [3.77%]
Suma głosów: 53
Goście nie mogą głosować 
     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.651
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 12/10/2012, 14:37 Quote Post

Co do Neya, był ogólnie "cienki" i raczej przewidywalny dla przeciwnika. Należy go jednak pochwalić nie tylko i nie tyle za Hiszpanię czy Rosję (w obu kampaniach poniósł jednak duże straty), ile za wydostanie VI korpusu z pułapki Bennigsena 5 - 6 czerwca 1807. Działał tam w osamotnieniu a straty poniósł relatywnie małe. Należał - poza tą jedyną akcją - do dowódców jednak niesamodzielnych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Lord Mich
 

Capitaine
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.817
Nr użytkownika: 15.415

Michal Piekarski
Zawód: :)
 
 
post 12/10/2012, 15:47 Quote Post

QUOTE(żwirek @ 12/10/2012, 14:27)
Bernadotte jest w Szwecji wręcz wielbiony przez historyków. Uważają Go za Ojca "200 lat szwedzkiej neutralności".

Dla Szwedów w tym trudnym okresie ich historii był zbawieniem, gdyż zahamował naturalne dążenia odwetowe przeciwko Rosji (za utratę Finlandii) i postawił "na właściwego konia". Stąd Szwecja ostatecznie była po stronie wygranych na Kongresie Wiedeńskim i dostała w nagrodę Norwegię.

Zresztą obecna dynastia królewska pochodzi od Niego.

Jako wojskowy może nie był geniuszem, ale jako polityk wykazał się dużą skutecznością.
*


Ja z kolei uważam że Bernadotte był dobrym dowódcą, gdyż oszczędzał życie swoich ludzi-np działania na wyspie Walcheren.
Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.250
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 15/06/2015, 7:38 Quote Post

Mój typ Victor-Perrin .Zastanawiałem się nad Brune, Berthierem i Jourdan'em
Mortier i Moncey talentem nie zachwycali ale byli dobrymi wykonawcami rozkazów i dzielnymi żołnierzami.
Bernadotte potrafił jednak wygrać bitwę pod Halle i odznaczył się pod Fleurus
Ney doskonały dowódca dywizji i mężny żołnierz , nie był samodzielnym dowódcą ale tez nie był najgorszym marszałkiem. Jego wartość wychodziła w czasie odwrotu -Hiszpania, Rosja
Obecność w ankiecie Lannes'a, i Sucheta zaś budzi moje zdumienie confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
kontousuniete170817
 

Unregistered

 
 
post 15/06/2015, 9:27 Quote Post

QUOTE(Duncan1306 @ 15/06/2015, 7:38)
Zastanawiałem się nad.. Berthierem
*



Dlaczego?
 
Post #19

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.651
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 15/06/2015, 9:53 Quote Post

Berthier (marszalek od 1804) może być oceniany głównie jako sztabowiec - tu bym dał 5-; prawie nigdy nie dowodził w polu a samodzielnie właściwie nigdy, a np. pod Rivoli 14 stycznia 1797 pod okiem Jouberta i Napoleona poradził sobie całkiem dobrze ze swoim odcinkiem bitwy.
W pytaniu głównym brak mi jasnych kryteriów oceny oraz odniesienia do czasu (tj. czy oceniamy jako marszałka sensu stricto, czy też za talenty dowódcze w ogóle).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Santa
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 582
Nr użytkownika: 3.305

 
 
post 15/06/2015, 16:32 Quote Post

Ja też nie za bardzo rozumiem zaskoczenie obecnością Lannesa i Sucheta, będącymi prawdziwymi asami, podobnie jak nie czaję krytyki Victora (czym tak mocno podpadł?). Berthier? Żarty jakieś....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.250
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 15/06/2015, 18:27 Quote Post

QUOTE(Santa @ 15/06/2015, 17:32)
Ja też nie za bardzo rozumiem zaskoczenie obecnością Lannesa i Sucheta, będącymi prawdziwymi asami, podobnie jak nie czaję krytyki Victora (czym tak mocno podpadł?). Berthier? Żarty jakieś....
*



Piszę że tylko się zastanawiałem nad Berthierem -jeden z najlepszych szefów sztabu w historii wojskowości ale poza tym ... No ale bez dobrego szefa sztabu ... Więc jak to było w dawnej Polsce "odszczekuję niczym pies"
Victor - Talaverą i cechami charakteru a zwłaszcza aktywnym udziałem w sądach nad byłymi kolegami
hmm a Bessieres tez budzi zdziwienie wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Piner
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 89
Nr użytkownika: 99.876

Pawel Jez
Zawód: Kasjer
 
 
post 13/07/2016, 10:46 Quote Post

Źle zaznaczyłem w sondzie. Najpierw myślałem o Ney'u za Waterloo, ale potem obiektywnie stwierdziłem że jednak mimo tej porażki w innych starciach świetnie się sprawdzał. Miast Ney powinienem zaznaczyć Brune'a- nie miał wielkich talentów wojskowych,raczej nadawałby się na sztabowca czy intendenta armii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
itachi
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 61.679

Zawód: adwokat
 
 
post 16/09/2016, 10:24 Quote Post

Pierwsze moje skojarzenie to raczej Brune. Takie prznajmniej odniosłem wrażenie po przeczytaniu Macdonella, którego większość nieprofresjonalnych historyków powtarza. Przykładowo Łysiak całymi garściami sypał cytatami, anegdotami z jego książki.

Warto spojrzeć na ten rating:
http://www.napoleonguide.com/marshrate.htm

Samych opcji w ankiecie nie krytykuję, bo rozumiem, że chciano zaproponować jak najszerszą możliwość wyboru.

Bernadotte sam w sobie był nie głupi, po prostu nie był lojalny. A jak rozumiem rozmawiamy o kompetencjach. Dobra robota pod Austerlitz i na początku walk z Austrią w 1809. Dał plamę pod Wagram i oczywiście wcześniej pod Jena-Auerstadt, ale wysoce prawdopodobne, że był to sabotaż. Historycy wciąż dyskutują na ten temat. Przypominam też, że np. pobił Oudinota czy Neya jako szewdzki następca tronu podczas walk Szóstej Koalicji. Nie, nie może być tutaj na szczycie listy hańby.

Berthier był bardzo kompetentny jako szef sztabu. W jego przypadku to jest raczej dyskusja - czy w tym zakresie był geniuszem, czy może tylko wybitny, a może jedynie bardzo dobry. Jako samodzielny dowódca sobie nie radził. Tak czy owak, nie ma dla niego miejsca w tej ankiecie.

Jeśli ktoś tu zaproponował Lannesa, to chyba trolluje. Nie zgadzam się z opiniami, że był najlepszy, a takie bywają, ale jak dla mnie spokojnie może powalczyć o miejsca 2-5 z Masseną czy Suchetem. Uważam, że Davout poza zasięgiem dla wszystkich. Kiedyś uważano, że Massena był najlepszy, a to w historiografii przedwojennej, nawet sprzed 1914, kiedy wciąż żyła legenda Suworowa, a on go pokonał. Teraz Massenę dużo niżej się ocenia, ale to już inny temat.

Neya nie można tu dawać chociażby za cuda, jakie wyczyniał podczas kampanii 1812. Oczywiście był bardzo nierówny, wpadek miał bardzo dużo, największą pewnie pod Waterloo, ale to za mało by tutaj był.

Murata nie lubię. Więcej, nie znoszę, ale to też nieporozumienie go tutaj ustawiać. Mimo wszystko się spisał podczas Vendemieira, Marengo, w Egipice, kampanii 1805. Dał ciała pod Hollabrun (Schongrabern), ale jednocześnie jest też bohaterem tej słynnej anegdoty o zdobyciu mostu z rąk ks. Auersperg wespół z Lannesem.

Generalnie zastanawiałbym się nad Brunem, Monceyem, Mortierem, Lefebvrem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej