Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Napoleon: bohater czy złoczyńca ?
     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.726
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 29/03/2009, 23:11 Quote Post

Pierwsze, co mi się nasuwa na myśl to konstatacja, że w następnych latach po rządach jakobinów każda władza we Francji wydaje się dość rozsądna i raczej umiarkowana.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.318
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 30/03/2009, 5:23 Quote Post

QUOTE
Ten przechył jest zaś moją reakcją na fakt, że ów zadymiarz cały czas znajduje całe legiony bezkrytycznych wyznawców, czego zrozumieć i pojąć nie mogę.

Ironside, w przypadku Polaków to dosyć proste, podarował nam legendę czasu w którym to my biliśmy naszych wrogów a nie oni nas.
QUOTE
A jego niewątpliwe zasługi zarówno na polu politycznym jak i na innych polach "nieco bledną" jak dla mnie w porównaniu z tym, ile narozrabiał.

I znowu, rozrabiał głównie na szkodę naszym zaborcom (oraz Brytanii ale to możemy Mu wybaczyć, nieprawdaż?). Wymazał konwencję austriacko-prusko-rosyjską o wymazaniu nazwy "Polska" po wsze czasy z mapy Europy. Nawet po jego upadku "szacowne" grono na kongresie wiedeńskim musiało coś z Polakami zrobić. Przemilczeć się nie dało.
Dlaczego więc nie miałby mieć miłośników w naszym kraju?
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.265
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 30/03/2009, 10:56 Quote Post

QUOTE(tuliusz1971)
Ironside,pomimo twoich osobistych preferencji przyznać musisz,iż bez tego rozrabiania Cesarz (jak również cały panteon innych postaci) nie doszedłby do tego,do czego doszedł i nie byłby tym kim był.

Ależ oczywiście. I to właśnie miałem na myśli pisząc, że każdy kto robi taką karierę, musi być łotrem. Łotrostwo w polityce jest czymś normalnym, dlatego mnie specjalnie nie dziwi ani nie wzrusza. Jednakże wolę, jeśli ktoś przy okazji robienia kariery zrobi coś dobrego dla swojego kraju, a nie realizując swoje chore ambicje prowadzi go na skraj przepaści, nie licząc się po drodze z nikim i z niczym.
QUOTE(gregski)
Ironside, w przypadku Polaków to dosyć proste, podarował nam legendę czasu w którym to my biliśmy naszych wrogów a nie oni nas.

Przede wszystkim to nic nam nie podarował, bo za wszystko nasi przodkowie zapłacili słoną daninę krwi. Po drugie ta legenda była naszym przekleństwem przez kolejne stokilkadziesiąt lat, bo to w jej imię kolejne pokolenia szły dać się zabić i zmarnować dorobek dziesięcioleci ciężkiej pracy. Coś kiepski był to dla nas deal.
QUOTE
Wymazał konwencję austriacko-prusko-rosyjską o wymazaniu nazwy "Polska" po wsze czasy z mapy Europy. Nawet po jego upadku "szacowne" grono na kongresie wiedeńskim musiało coś z Polakami zrobić. Przemilczeć się nie dało.

Ta konwencja wymazała się sama, bo od początku do końca niemożliwym było, aby się w pełni ziściła. Nie da się ot tak po prostu stwierdzić, że nie ma w środku Europy sporego i mającego długie tradycje państwowe narodu. Prędzej czy później kartą polską ktoś by zagrał. A Francuzi zrobili to mniej więcej w tym samym czasie, co Rosjanie. Krótko mówiąc, żadna w tym ich zasługa. Tym bardziej, że traktowali tą kartę równie cynicznie, jak wszyscy inni. Podkreślam oczywiście, że to stwierdzenie nie jest żadnym zarzutem - w końcu to jest polityka. No ale nie róbmy z Napoleona Świętej Joanny, która się dla Polski poświęca.
QUOTE
(oraz Brytanii ale to możemy Mu wybaczyć, nieprawdaż?)

A także Hiszpanii, Holandii, połowie Niemiec, Tyrolowi... Zadziwiający jest zapał, z którym Polacy szli za tym osobnikiem walczyć za cudzą niewolę. Raptem dwie dekady później jak to samo planował dla nas król Mikołaj, to efektem był idiotyczny bunt.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Patrygon
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 64.329

Patryk
Zawód: uczen
 
 
post 24/03/2010, 17:51 Quote Post

hmmm pytanie takie też padło na jednej z lekcji w jakiej miałem przyjemność uczestniczyć;p Otóż według mnie był wielkim bohaterem, nie bede wymieniał wszystkich osiągnięc bo duuuużo tego jest;] Napoleon rzucił światło na różne rzeczy które zostały nawet po jego upadku. Jesli chodzi o mnie to nie mam ogólnego zdania na temat Napoleona;D patrze na niego jak na bohatera i wręcz nie umiem inaczej;]
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Mike2207
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 271
Nr użytkownika: 62.233

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Przedsiebiorca
 
 
post 26/03/2010, 19:47 Quote Post

Ja bym to określił tak,że obecnie Napcio jest bohaterem a za swoich czasów był łotrem wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 26/03/2010, 19:51 Quote Post

A dlaczego nie miałoby być odwrotnie confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Mike2207
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 271
Nr użytkownika: 62.233

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Przedsiebiorca
 
 
post 26/03/2010, 19:57 Quote Post

No cóż,obecnie Napoleon jest uważany raczej za postać pozytywną a w Polsce wręcz za bohatera który próbował nam pomóc odzyskać niepodległość wink.gif Natomiast w czasach Napoleona gdy prawie cała Europa była przeciwko niemu raczej nie miał w zmęczonym wojnami kontynencie dobrej prasy tongue.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
pseudomiles
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.540
Nr użytkownika: 38.593

 
 
post 26/03/2010, 20:40 Quote Post

Czy jest prawdą, że prawie wszystkie wojny napoleońskie nie były napoleońskie, bowiem to nie Napoleon je rozpoczynał, lecz jego przeciwnicy ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Vergilius
 

le duc de Rivoli
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.391
Nr użytkownika: 55.739

Dawid Sienkiewicz
Stopień akademicki: student WPAiE UWr
Zawód: prawnik
 
 
post 27/03/2010, 11:32 Quote Post

O wojnach z I i II koalicją rzeczywiście można tak powiedzieć, o tyle sytuacja przed III wojną koalicyjną nie jest jednoznaczna. Albo to Anglicy dokonywali rewizji czy ostrzałów statków francuskich, albo Francuzi zagarniali Hanower. Tutaj wina wydaje się obopólna. Wojna z IV koalicją to wojna z Prusami, które wcześniej się wahały, jednak nominalnie należały do koalicji mocą tajnego traktatu z 3 listopada 1805 r. Napoleon po pokoju preszburskim dąży do pokoju, choć widoki na swoisty pax romana utrudnia dość przedmiotowe traktowanie Prus (m.in. sprawa zwrócenia Hanoweru Anglii wcześniej oddanego Prusom). Walki z V koalicją, to natomiast wojna wypowiedziana przez Habsburgów bezpośrednio Francji. Przygotowania były już prowadzone na ziemiach nadgranicznych od początków 1809 r., czyli wtedy, gdy Napoleon przebywał w Hiszpanii i nie za bardzo zdawał sobie sprawę z austriackiego zagrożenia. Inwazja na Rosję to z kolei odpowiedź Napoleona na łamanie blokady i knowania między resztą opozycyjnych państw, a także za to że Rosja podejmuje pewne działania aby złamać potęge Napoleona (pierwsze plany wojenne powstają już w sierpniu 1810 r.). Następne 2 wojny, z VI koalicją i w obronie Francji, to konsekwencje niepowodzenia w Rosji. VII wojna z koalicją, sławne "100 dni" hmm... tu jest ciekawa sprawa. Teoretycznie Napoleon wraca do Francji jako uzurpator, bo wobec postanowień konferencji wiedeńskiej, gdzie przecież podstawowymi prawami jest restauracja i legitymizacja, postępuje trochę wbrew "prawu międzynarodowemu". Teoretycznie więc jawi się jako agresor próbujący obalić Nowy Stary Ład, więc te państwa które ów Ład ustalały, będą go bronić przed "agresorem" smile.gif.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Prince
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 262
Nr użytkownika: 92.192

Kacper
Zawód: uczen
 
 
post 31/05/2014, 17:43 Quote Post

Powiedziałbym, że Napoleon raczej był Złoczyńcą. Mam tu na myśli głównie fakt, że nie można było zaufać mu jako sojusznikowi. Zajął Półwysep Iberyjski, pomimo że kraj ten, wcześniej znajdował z nim w sojuszu. Honorowy wódz nie postępuje w ten sposób. Klęska zadana mu przez Hiszpanów, a także sprzymierzonych Portugalczyków oraz Brytyjczyków, ukazała że jednak nie był takim wielkim przywódcą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 1/06/2014, 16:33 Quote Post

QUOTE
Honorowy wódz nie postępuje w ten sposób.

Honorowy wódz ma w życiu trudniej niż szelma. sleep.gif A skoro Napoleon zdecydował się zużyć siły na Hiszpanię, to oznacza (między innymi), że chciał tam większej kontroli niż miał wcześniej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Prince
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 262
Nr użytkownika: 92.192

Kacper
Zawód: uczen
 
 
post 1/06/2014, 19:12 Quote Post

Jednak ta władza się skruszyła.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
DJRemi111
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 94.054

 
 
post 26/06/2014, 18:25 Quote Post

Ja sądzę,że można go widzieć z różnych perspektyw.Był po trochu bohaterem i po trochu złczyńcą.
Bohaterem jest ponieważ:
-dał Francji kodeks Napoleona,dzięki któremu każdy byłó osądzany tak samo,
-dawał szansę Polsce na odrodzenie po rozbiorach.
Złoczyńcą jest ponieważ:
-pozostawił na polach bitew ponad milion poległych żołnierzy,
-tak o nim mówili jego wrogowie(szczególnie Anglicy i Rosjanie).
Według mnie był bohaterem,ponieważ także wzniósł na wyżyny Francję,nie tylko pod względem militarnym,ale i społecznym.Do tego był wiśmienitym strategiem,a nie każdy tyran jest wielkim specjalistą tego typu.[FONT=Arial]
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.077
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 27/06/2014, 7:23 Quote Post

Milion poleglych zolnierzy- to byla wojna, ktorej Francja rewolucyjna nie mogla ukniknąc niezaleznie od Napoleona. Na jego miejscu mogl byc ktos inny, ale wojna trwala od 1792 r i musiala trwac dalej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
freddy
 

полковник
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 634
Nr użytkownika: 85.709

Iwan Kozedub
Stopień akademicki: Towarzysz
Zawód: Istriebitiel
 
 
post 27/06/2014, 9:28 Quote Post

Dla mnie jedną z jego pierwszych zasług było wyprowadzenie Francji z chaosu po dyktaturze jakobinów i nieudolnych rządów dyrektoriatu. Natomiast jego upadku w 1815 nie upatrywałbym w jego małych umiejętnościach administracyjnych, ale w tym, że jego państwo było otoczone ze wszystkich stron przez wrogów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej