Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
13 Strony « < 11 12 13 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Napoleon: jego najlepszy marszalek
 
Kto twoim zdaniem był najlepszym marszałkiem w wojsku napoleońskim
Davout [ 118 ]  [64.84%]
Suchet [ 8 ]  [4.40%]
Lannes [ 7 ]  [3.85%]
St-Cyr [ 2 ]  [1.10%]
Murat [ 4 ]  [2.20%]
Lefebvre [ 2 ]  [1.10%]
MacDonald [ 1 ]  [0.55%]
Masséna [ 7 ]  [3.85%]
Kellerman [ 0 ]  [0.00%]
Bernadotte [ 7 ]  [3.85%]
Ney [ 14 ]  [7.69%]
Oudinot [ 1 ]  [0.55%]
Berthier [ 5 ]  [2.75%]
Soult [ 1 ]  [0.55%]
Augerau [ 3 ]  [1.65%]
Victor [ 1 ]  [0.55%]
Suma głosów: 181
Goście nie mogą głosować 
     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.766
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 29/04/2011, 19:12 Quote Post

Ten temat powinno się zamknąć- przecież chyba już ustaliliśmy że najwybitniejszy był Davout smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #181

     
Marszałek Massena
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 75.983

 
 
post 29/12/2011, 9:42 Quote Post

Na pewno Massena, dowodził samodzielnie w Szwajcarii, w Genui, we Włoszech 1805 r., w Portugalii, chyba żaden inny marszałek nie dowodził samodzielnie w tylu miejscach
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #182

     
Białamagia
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 20
Nr użytkownika: 77.707

Zawód: Uczen
 
 
post 16/04/2012, 13:24 Quote Post

Jak większość zagłosowałam na Davouta wink.gif. Genialny marszałek, jako jeden z nielicznych rzeczywiście rozumiał taktykę i plany Napoleona, a to, że pozostawał w cieniu Cesarza, to już inna historia wink.gif. No ale tak musiało być.
Poza tym mam do niego sentyment, ze względu na jego wierność i oddanie: Miał wyjątkowo mało pojemne serce — nie było w nim miejsca na dwie lojalności. - jak doskonale spuentował opowieść o nim... Waldemar Łysiak. respekt.gif

I choć na pewno znacie, nie mogę się powstrzymać nad zacytowaniem klasyka czyli Macdonella wink.gif:

W roku 1814, gdy większość jego kolegów skapitulowała już przed aliantami, bądź zdradziła Napoleona, Davout bronił się do ostatka w dalekim Hamburgu i kiedy oblegający donieśli mu o kapitulacji armii francuskiej i wezwali do złożenia broni, odparł pogardliwie: “Cesarz nie ma w zwyczaju przysyłać mi rozkazów za pośrednictwem rosyjskich oficerów!”
Po powrocie z Elby Napoleon wezwał go do siebie i zaproponował stanowisko ministra wojny. Dyskryminowany przez 20 lat Davout odmówił. Wówczas Bonaparte podszedł do niego i powiedział cicho: “Słuchaj, oni wszyscy myślą, że działam w porozumieniu z cesarzem Austrii [...]. To nie prawda. Jestem sam przeciw całej Europie…” “Przyjmuje ministerium!” – przerwał Davout.

Triumf sojuszników był niemal zupełny. Pozostawało tylko skończyć z jednym człowiekiem. Marszałek książę Eckmühl zajmował wciąż jeszcze stanowisko ministra wojny i żądał, aby udzielono amnestii wszystkim, niezależnie od wyznawanych przez nich w ciągu Stu Dni zapatrywań politycznych. Odmówiono mu [...]. Nie zrażony tym Davout ponowił żądanie. Wtedy polecono marszałkowi Macdonaldowi zobaczyć się z nim i dowiedzieć co on zamierza uczynić. “Rozporządzam 150 tys. bagnetów, 30 tys. szabel i 750 działami – powiedział Davout – jeśli amnestia nie zostanie udzielona przeprawię się przez Loarę i rozpocznę wojnę”. [...] Wodzowie sojuszników podpisali żądaną amnestię i wtedy Davout złożył swoje ostatnie dowództwo. Marszałek książę Eckmühl i Auerstädt pozostał niezwyciężony do końca.
 
User is offline  PMMini Profile Post #183

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.321
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/04/2012, 13:29 Quote Post

Można jeszcze dodać jedną cechę marszałka, która jest podziwu godna. Utrzymywał swoje wojsko w żelaznej dyscyplinie. Za gwałt na ludności cywilnej bez gadania stawiał pod scianą, a kwatermistrz, który dorabiałby sobie kosztem żołnierzy w zasięgu jego jurysdykcji równie dobrze mógł popełnić samobójstwo. Mówiło się wręcz, że tam, gdzie stacjonują oddziały Davouta, kury moga się przechadzać spokojnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #184

     
huzar30
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 78.899

-
Stopień akademicki: -
Zawód: -
 
 
post 2/08/2012, 18:21 Quote Post

Osobiście wybrałem Davouta za Sołtanówkę (1812) i oczywiście Auerstadt. Warto też zwrócić uwagę na Oudinota, (za energię działań w 1812, choć w 1813 nie popisał się.), naszego marszałka za kampanię 1809r. oraz na MacDonalda, którego podziwiam za kampanię 1798r. w Neapolu.

Ten post był edytowany przez huzar30: 2/08/2012, 18:22
 
User is offline  PMMini Profile Post #185

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.635
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 2/08/2012, 18:44 Quote Post

Taki ranking zawsze będzie nieco naciągany, bo każdy z nich działał (myślę o działaniach samodzielnych) w nieco innych warunkach i przeciw innemu przeciwnikowi. Najmniej wpadek miał Davout. Massena nie popisał się ani w Portugalii, ani w 1807 w Polsce/Prusach. Ney na ogół dawał ciała, ale np. pod Dobrym Miastem 5-6 VI 1807 działał sprawnie i uratował VI korpus od prawie pewnej zagłady. Suchet dobrze sobie radził w Hiszpanii, ale miał mniej wymagających przeciwników, niż inni tam walczący marszałkowie (musiał jednak pokonywać ogromne trudności innego rodzaju: fortyfikacje, guerillas...).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #186

     
huzar30
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 78.899

-
Stopień akademicki: -
Zawód: -
 
 
post 2/08/2012, 18:58 Quote Post

W pelni się zgadzam z Pietrowem. Sadze też, że trochę wpływ miała dyspozycyjnośc dnia, jak w dzisiejszy czasach sportowcy. Chciałem też uzupełnić, że Ney uratował jeszcze oprócz VI Korpusu w Prusach również III Korpus w Rosji pod Krasnem dzięki swojej 'agresywności' w działaniach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #187

     
TheAraon
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 79.595

Zawód: uczen
 
 
post 11/10/2012, 17:06 Quote Post

Moim zdaniem najlepszy był Davout, później Lannes i Ney.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #188

     
Pharon90
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 286
Nr użytkownika: 69.894

 
 
post 30/10/2013, 16:26 Quote Post

Louis Gabriel Suchet, książę D'Albufera da Valencia
Był z Napoleonem od początku ,nigdy go nie zdradził ani nie splamił się niegodnym zachowaniem Świetny dowódca i jeszcze lepszy administrator Jako jedyny spośród dowódców francuskich w Hiszpanii potrafił ułożyć sobie dobre stosunki z miejscową ludnością, szkoda tylko że Cesarz nie powierzył mu dowództwa nad całością swoich sił w Hiszpanii wtedy Wellesley nie miał by tam tak łatwo
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #189

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 13.221
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 30/10/2013, 17:28 Quote Post

QUOTE
szkoda tylko że Cesarz nie powierzył mu dowództwa nad całością swoich sił w Hiszpanii wtedy Wellesley nie miał by tam tak łatwo

A czy on czasem nie został marszałkiem dopiero za sukcesy w Hiszpanii? Jak podporządkować mu innych marszałków z większym starszeństwem?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #190

     
Duroc
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 898
Nr użytkownika: 41.528

 
 
post 30/10/2013, 22:38 Quote Post

QUOTE
Był z Napoleonem od początku
Trochę nieszczęśliwe sformułowanie, sugerujące jakąś szczególną zażyłość. A tymczasem Suchet był po prostu solidnym oficerem pnącym się po kolejnych szczeblach kariery. Naprawdę odznaczył się w 1800 r. kiedy prowadził aktywna obronę linii Varu. W latach 1805 - 1808 dywizjoner.

Pozdr
 
User is offline  PMMini Profile Post #191

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.684
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 6/06/2015, 21:39 Quote Post

1 Davout - wiadomo Auerstadt ale dla mnie przede wszystkim obrona Hamburga itd.
2 Massena -Zurych i Rivoli
3 Suchet - sukcesy militarne a zwłaszcza polityczne w Hiszpanii
4 Lannes -także za odwagę mówienia prawdy Napoleonowi i Saragossę
 
User is offline  PMMini Profile Post #192

13 Strony « < 11 12 13 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej