Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Terror w ZSRR
     
Grzadek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 3.858

 
 
post 15/02/2005, 16:57 Quote Post

Dostałem za zadanie z historii napisać na czym polegał terror w ZSRR. Wiem już coś nie coś na ten temat, bieda, głód, zakłamanie, ale wiecie jak to jest ... smile.gif - byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś z Was pomógł mi w tym wszystkim - z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Polidaktyl
 

Teoretyk Kabaretu
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 625
Nr użytkownika: 2.700

Zawód: Kierownik Literacki
 
 
post 15/02/2005, 23:02 Quote Post

Ano to będzie tak
Chodziło o to że terro polegał na wzbudzaniu wzajemnej nieufności i na tym żeby naród myślał że istnieje spisek który chce obalić spokój (względny) jaki zapanował po I wojnie i wojnie domowej. Rosjanie zawsze muszą mieć bat nad sobą inaczej żyć nie umieją sprawnei i się cieszą jak ktoś nimi surowo rządzi. Otórz wszystkie zbordne systemu MUSIAŁY być uzasadnione. Tworzono takie prawo żeby pod nie robić porcesy. Ten największy terror świata robił to wszstko w świetle własnego prawa. Nawet Stalin nie ośmielał się działać wbrew prawu choć było ono nieuczciwe i niesprawiedliwe ale musiało jakieś istnieć aby w myśl niego karać. Taki szary rusek to myślał że to dyrekto kołchozu jest zły albo ten co mieszka naprzeciwko. Zaś Stalin i dostojnicy państwowi jagby się dowiedzilei to by pokazali. I na dowód tego odbywały się procesy gdzie wysyłano w kołchoz lub zabijano wrogów bolszewickiego prawa. Takie głodzenie na Ukrainie. Stalin za bescen sprzedawał w Europie zborze zabierając je ukraińcom. Dodatkowo złamał ich upór a za sprzedane żytko miał na zbrojenia. Jednak taki ukrainiec myślał "O jagby sie Towarzysz Stalin dowiedział o moim głodzie to by mnie nakarmił widziałem przecierz sam i inni mówili". Robiono pokazowe procesy wysokich w partii i nie tylko np Zinowiewa i Kamieniewa aby pokazać jak wysoko dotarł spisek. Zastraszaniem lub torturami wymuszano bzdurne zeznania które obciążały innych niewinnych ludzi i tak dalej taki łańcuch a ludzie wierzyli w to.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
lasker 1979
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 6.417

Zawód: student
 
 
post 17/05/2005, 15:17 Quote Post

chodzilo o to ze po smierci lenina w 1924 stalin wykorzystal sytuacje polityczna.nastepca lenina mial byc trocki.lenin odsunal stalina od wladzy zgodnie z testamentem. stalin przechwycil testament wprawdzie nie mogl go zniszczyc ale przeczytal go w niewielkim gronie swoich zwolennkow.zmontowal kolaicje trzeciwko trockiemu. wyzucil go do politbiura pozniej z partii a potem z zsrr. w 1928 rozpoczal kolektywizacje rolnictwa.z glogu zginelo 10 milionow osob, rozpoczal procesy pokazowe mialy byc to procesy w ktorych ludzie przyznawali sie do rzeczy ktorych nie popelnili, czystki w partii. szczytowym punktem stalinizmu byly lata 1937-38 gdzie w zsrr szalala jezowszczyzna. nikolaj jezow komisarz ludowy ogpu na polecenie stalina zabijal ludzi. po wojnie rozgorzaly nowe czystki zajeto sie sprawa lekarzy kremlowskich jako tych ktorzy na stolach operacyjnych mordowali wysokich dygnitarzy partyjnych. przed jak i po wojnie wyszla sprawa w zydami. stalin byl antysemita. smierc stalina pokrzykowala te plany.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
hebel
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 9.371

Piotr Retecki
Zawód: student
 
 
post 27/09/2005, 23:30 Quote Post

Stalin mial od poczatku obsesje stracenia wladzy,pierwotnie uzasadniona.Zreszta dalsze lozy przywodcow radzieckich,np.Chruszczowa albo Berii potwierdzaja,ze wladze w ZSRR latwo mozna bylo stracic,jesli sie jej nie pilnowalo.Tylko,ze Stalin z tymi czystkami przsadzil.Skutki represyjnej polityki bolszewikow nie bylyby moze tak duze,gdyby nie biernosc samych Rosjan,ktorzy z pokora przygladali sie fali zbrodni popelnianej na wlasnym narodzie.Stalin uwazal za najgrozniejsze wojsko i chcial je sobie bezwzglednie podporzadkowac.Stad czystka z lat 1937-39 powoduje zamkniecie w wiezieniach lub roztrzelanie 3 mln.zolnierzy,w tym 90%czlonkow korpusu oficerskiego i 3 z pieciu glownych marszalkow ZSRR,w tym Tuchaczewskiego i Bluchera.Tuchaczewski,osobisty wrog Stalina jeszcze z czasow wojny z Polska w 1920r.,byl tak torturowany,ze protokoly jego zeznan sa obryzgane krwia.Blucherowi wylupano oko.Ale np.Budionnego oszczedzil,bo jak twierdzil "jest za glupi,zeby mu zaszkodzic".O to chodzilo,jesli ktos byl na tyle silny,zeby zagrozic wladzy dyktatora,trzeba go bylo zabic.W kraju z jednej strony szerzono propagande wielkosci wodza,ktory jest zrodlem "dobrobytu i szczescia narodu radzieckiego"(etc),a na codzien NKWD,chyba jedna z glownych,obok armii podpora wladzy Stalina,szerzyla terror,bo tez sama jemu podlegala.Kazdy w kazdej chwili mogl stracic posade,byc bezpodstawnie oskarzonym o "nastroje kapitalistyczne","sabotaz gospodarczy","zdrade rewolucji"itd.Jeden chlop mieszkajacy gdzies w europejskiej czesci ZSRR,zostal skazany na smierc za probe zamachu na Stalina-mial stol wylozony gazeta i wbil szpilke w miejscu gdzie byl portret przywodcy.Z jednej strony NKWD mialo jakies normy,ilus ludzi trzeba bylo aresztowac i juz.Wiec czesto bralo sie kogo dalo.Ale to musialo miec jakis cel,przeciez Stalinowi nie mozna odmawiac logiki,choc jakze cynicznej.Mysle,ze na pracy niewolniczej w lagrach opierala sie radziecka gospodarka.Zauwaz jak traktuje sie wiezniow,jak najmniejsze racje zywnosciowe,jak najgorsze warunki zycia.Oficjalnie mowiono,ze tacy ludzie nie zasluguja na nic wiecej.Ale tu chodzilo po prostu o wyciagniecie jak najwiekszych zyskow z takiego systemu.Na przelomie 1942/43 roku radziecka gospodarka rusza z kopyta,bo sa uruchomione nowe kopalnie uranu,miedzi itd,wlasnie przez przymusowych robotnokow.pod koniec jego rzadow w lagrach pracowalo 10mln.ludzi!Osmiele sie twierdzic,ze system pracy przymusowej faszysci przejeli wlasnie od bolszewikow,ktorzy go stosowali juz od poczatku lat 20-tych,choc na mniejsza skale.
W czasie wojny Stalin przezuca swoje bledy taktyczne na dowodcow na szczeblu ificerkim i nie tylko.Stalin nie podpisal konwencji genewskiej o traktowaniu jencow wojennych.Przez niego wiele milionow zolnierzy radzieckich bylo wystawionych na pastwe losu Niemcow.Po zakonczeniu wojny,ci z jencow ktorzy odwazyli sie wrocic do kraju,zamykano w specjalnych obozach pracy.Stalin mawial:"Nie mam jencow,mam tylko zdrajcow"i to stosowal w praktyce.Zreszta obywatele terenow zajetych przez armir niemiecka byli obywatelami drugiej kategorii do 1953 roku.
Koniec rzadow Stalina to szukanie spiskow na sile,Stalin podejrzewal kazdego o spisek.Duzo szczescia mial Molotow,ktory zostalby byc moze zabity,gdyby nie smierc Stalina.Nie wiem czemu nie chcial sie pozbyc Berii,ktory dowodzil NKWD od polowy lat trzydziestych.
No mam nadzieje,ze satysfakcjonuje Cie moj maly referat.Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 28/09/2005, 10:34 Quote Post

Polecam książkę Narodziny i Upadek Imperium ZSRR.
Sądzę, że każdy kto lubi Historię (zwłaszcza wschodu), powinien ją mieć chociaż w rękach.
pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
gotfryd_de
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 4.837

Stopień akademicki: mgr
Zawód: prawnik
 
 
post 28/09/2005, 18:13 Quote Post

Terror w ZSRR miał nie jedną lecz pare przyczyn.

Na pewno istotna była pewna mania prześladowcza Stalina i poszukiwanie przez niego z wielkim upodobaniem kolejnych śmiertelnych wrogów.

Istotna tu była teoria Stalina o zaostrzającej sie walce klas. Zgodnie z tą teorią pochód społeczeństwa radzieckiego do prawdziwego Komunizmu rodził narastający opór klas które komunizm miał skazać na upadek. W miarę tej walki wg Stalina wrogie komunizmowi klasy uciekały sie do coraz bardziej rozpaczliwej obrony i podstepnych metod a więc i ZSRR musiało odpowiadać coraz bardziej zdecydowanie. Zgodnie z tą teoria nawet w KPZR w trakcie pochodu do komunizmu ujawniały sie wrogie siły, które chciały ten pochód zahamować. Należało więc je wg Stalina wyeliminować.

Trzeba jednak powiedzieć, że nie aż a w takim stopniu J.W. Stalin odpowiada za terror w ZSRR jak to sie podaje w popularnych książeczkach.

Przede wszystkim trzeba powiedzieć gdzie miał miejsce terror na masową skalę. Myślę że znający sie na rzeczy nie maja problemu żeby określić ten czas na ogólnie rzecz ujmując lata 30-te (od śmierci Kirowa do upadku Jeżowa).

Różne były etapy i przejawy tego terroru.

Na poczatku Stalin pozbywał się swych głównych rywali w walce o władzę. Wyeliminował tak Zinowjewa, Kamieniewa, Bucharina czy Trockiego. Eliminacja następowała powoli, etapowo i co charakterystyczne demokratycznymi, wewnątrzpartyjnymi procedurami. Bo w późnych latach 20-tych Stalin w partii uchodził za wyjatkowo umiarkownaego polityka i wygrywał dzieki temu z uważanymi za komunistycznych dogmatyków Zinwjwewem i Kamieniewem czy Trockim... W latach 30-tych ta walka przybrała bardziej zdecydowany obrót.

Jednak co do właściwego terroru, to wg mnie Stalin odpowiada za niego głównie w zakresie w jakim poparł Jeżowa na stanowisko na którym ten mógł terror rozwinąć. To Jeżow doprowadził stalinowską teorie walki klas do karykatury. Przez swoja manię przesladowczą, połączona z manią Stalina doprowadził tak naprawde do wlk. terroru. Stalin na pewno chciał by Jezow wyeliminwał paru jego wroków, lecz nie na taka skalę, co miało miejsce w latach 1935-1938. Poczynania Jeżowa przeraziły w końcu Stalina i doprowadził on do jego upadku. Jeżow miał taka obsesje że zbierał materiały nawet na Stalina... Późniejsze rządy Stalina wskazują że potrafił obyc sie po Jezowie bez takiego terroru ( co nie oznacza że nie eiminował wrogów).

I jeszce 2 rzeczy.

Terror w ZSRR oczuwały głównie elity sowieckiego państwa, a więc partia, urzednicy, armia, i aparat bezpieczeństwa, a także wrogowie klasowi. Zwykły radziecki obywatel o terrorze słyszał, Stalina sie bał, ale terroru aż tak nie doświadczał.

Co do głodu na Ukrainie postępowanie Stalina byłow w tym przypadku znacznie bardziej złożone niż uzyskiwanie na siłę funduszy od Ukrainińskiego kułaka.
Przede wszytskim Stalinowi zależało na stworzeniu podstwa wielkiej produkcji rolnej na masowa skalę, która pomogłaby totalitarnemu państwu budować podstawy potęgi militarnej ZSRR. Do rozwoju przemysłu potrzeba bowiem prozaicznej rzeczy: żywności dla robotników... Kiedy okazało się na poczatku lat 30 tych że chłopi ukraińscy mogą łatwo doprowadzić do głodu radzieckie miasta (co zaczęło się dziać), każdy władca o ambicjach Stalina musiał coś robić, bo to była szybka droga do upadku każdej władzy... Chopi żeby nie oddawać władzy sowieckiej nadwyżek żywnościowych zabijali swoje nadwyżki, lub ich nie produkowali, a Stalin... Potrzebował żywności dla miast więc odebrał chłopom to co im zostało.. Rozpoczął sie więc głód na Ukrainie...
Nie zmienia to faktu że głod na Ukrainie był wielką zbrodnią komunizmu i Stalina...

Pozdro smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
barttheway
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 58.696

 
 
post 28/12/2009, 13:56 Quote Post

Jakie znaczenie miał dla Rosji "czerwony terror"? W którym roku miał miejsce? Do którego roku istniał Rząd Tymczasowy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.386
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 28/12/2009, 17:52 Quote Post

Miał fundamentalne znaczenie. To było zarzewie specyficznych (bo totalnych) Organów, na których (oprócz partii komunistycznej) opierał się ustrój: leninowsko-stalinowsko-breżniewowski. Analogiczne Organy "Bezpieczeństwa" zostały kolejno instalowane we wszystkich "posiadłościach" ZSRR. W tym i w Polsce poczynając od roku 1943-ciego (tak, tak już wtedy były tworzone).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 28/12/2009, 18:29 Quote Post

Czerwony terror umozliwil bolszewika utrzymanie wladzy , a tym samym przetrwanie komunizmu za date rozpoczecia czerwonego terroru uznal bym oficjalne ustanowienie WCzKa ( 07.12.1917 )dekretem Rady Komisarzy Ludowych . Wczesniejsze akty teroru bolszewickiego mialy charakter raczej "czerwonego bandytyzmu" . Dopiero F.E Dzierzynski nadal bolszewickiemu terrorowi rys organizacyjny ( trzeba przyznac ze Feliks Edmundowicz byl sprawnym organizatorem )
Slynne trzy punkty , ktore zawieraly kompetencje WCzK postawily te organizacje w roli nadrzednej do innych organow , jej kompetencje byly nieograniczone (prawo zycia i smierci wobec kazdego )Tortury , mordy polityczne , likwidowanie klas uznanych za zbedne ,lagry , ludobojstwo ,polecam powiesc F.Ossendowskiego "Lenin " ( nie jako podrecznik historii lecz jako probe przyblizenia admosfery w Rosji 1917 ).
Rzad tymczasowy istnial do ataku bolszewikiw na Palac Zimowy i aresztowania wiekszosci jego czlonkow czyli 26 pazdziernika ( 8 listopada )1917 .
 
Post #9

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 26/09/2016, 10:52 Quote Post

Wielki terror z lat 1936-1939 dotknął wszystkie warstwy społeczne, grupy zawodowe i grupy etniczne i narodowościowe w ZSRR, jednak najbardziej i w najjaskrawiej nieproporcjonalny sposób objął Polaków tam mieszkających - w latach 30. w ZSRR Polak był synonimem wroga ludu, a w latach 1937-1939 być Polakiem w ZSRR to jak być Żydem w III Rzeszy w latach 1942-1945. "Prawda" kierowana przez Lwa Mechlisa rozpisywała się szeroko na temat tego, jak straszna jest Polska, jak straszni są Polacy, jak to polskie władze gnębią mniejszości narodowe i ludzi pracy, a mieszkający w ZSRR Polacy są agentami polskich władz i zdrajcami ZSRR. W ramach tzw. operacji polskiej NKWD 112 tysięcy Polaków zostało skazanych na śmierć i straconych oraz zamęczonych, a drugie tyle trafiło do łagrów.

W ogóle to mam pytanie: jaki procent mieszkańców ZSRR w 1936 stanowili Rosjanie, a jaki procent osób skazanych na śmierć i zabitych podczas Wielkiego Terroru od sierpnia 1936 do lutego 1940 (tzn. od pierwszego procesu moskiewskiego do egzekucji ekipy Jeżowa) stanowili Rosjanie. Czy jest jakaś wyraźna dysproporcja między odsetkiem Rosjan na ogół obywateli ZSRR a odsetkiem Rosjan na ogół ofiar wielkiego terroru?

Bo choć jasne jest, że narodowość rosyjska nie chroniła przed aresztowaniem, wyrokiem śmierci i egzekucją (bo nic nie chroniło), ale czy w porównaniu z innymi narodowościami dawała większe szanse na przeżycie? Czy jeśli mieszkało się w ZSRR w latach 30. i było się Rosjaninem, to miało się większe szanse na przeżycie niż jeśli było się Łotyszem, Białorusinem, Ukraińcem, Niemcem nadwołżańskim lub kubańskim itd.?

I inna kwestia: ilu w czasie Wielkiego Terroru w ZSRR zginęło starych bolszewików, czyli tych, którzy wstąpili do partii jeszcze przed rewolucją? I jaki oni stanowili procent spośród wszystkich starych bolszewików?

I gdyby porównać odsetek bolszewików ze stażem partyjnym liczonym od roku wcześniejszego niż 1917 wśród wszystkich członków partii w 1935 roku i w 1941 roku, to jaka byłaby różnica?

I jaki procent bolszewików ze stażem partyjnym wcześniejszym niż jesień 1917 przeżył Wielką Czystkę 1936-1940?

Czy gdzieś zostały opublikowane takie zestawienia statystyczne? Bo np. Nikita Pietrow dokonał analogicznych zestawień, jeśli chodzi o funkcjonariuszy NKWD - też porównał odsetek poszczególnych narodowości, długość stażu partyjnego i stażu pracy w bezpiece funkcjonariuszy NKWD w poszczególnych latach. I jeśli takie zestawienia zostały też dokonane odnośnie członków partii w ZSRR, to byłbym wdzięczny za wskazanie takowego. Najlepiej jeśli ktoś wklei tabele albo poda linki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Gerhard
 

podkułacznik
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.475
Nr użytkownika: 20.448

Zawód: Deweloper baz danych
 
 
post 26/09/2016, 12:05 Quote Post

QUOTE(barttheway @ 28/12/2009, 13:56)
Jakie znaczenie miał dla Rosji "czerwony terror"?  W którym roku miał miejsce?  Do którego roku istniał Rząd Tymczasowy?


"Czerwony terror" był podstawą władzy radzieckiej.
Terror był po to by ludzie się bali (żadna nowość) i byli posłuszni.
Przy okazji likwidowano wszystkie potencjalne i rzeczywiste grupy oporu (zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne).

Terror trwał nieustannie od rewolucji 1917 aż po Chruszczowa (bo śmierć Stalina nie przerwała terroru, tylko zmieniła ofiary - np. Powstanie Węgierskie 1956 i Poznański Czerwiec)

Warto się powołać na Sołżenicyna, co już wielokrotnie na forum czyniłem:
Czystki stalinowskie...
Czystki stalinowskie 2 ...
Trocki i Stalin (warto przeczytać cytat "jak się zaczęło")
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Tadeusz Rawicz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 102.263

Tadeusz Bia³ek
Stopień akademicki: in¿ynier
Zawód: kierownik Budowy
 
 
post 8/09/2017, 18:06 Quote Post

Jednym z miejsc kaźni carskich oficerów i nie tylko w Odessie był krążownik "Ałmaz"Podczas rewolucji październikowej okręt opanowali bolszewicy, a w jego kajutach rozlokowała się rada marynarzy Odessy . Przyprowadzane na pokład „Ałmaza” ofiary przykuwano żelaznymi łańcuchami do grubych desek i powoli i stopniowo ciągnięto, nogami do przodu, do pieca na statku, gdzie nieszczęśnicy smażyli się żywcem. Potem wyciągano ich stamtąd, spuszczano na sznurach do morza i znów wrzucano do pieca, wdychając zapach spalonego mięsa … Kto mógłby pomyśleć, że człowiek może dojść do takiego okrucieństwa, które nie ma swojego odpowiednika w historii? I taką straszną śmiercią umierali najlepsi synowie Rosji, oficerowie, jej śmiali obrońcy, a pośród nich bohater Port-Artura generał Smirnow! Innych ćwiartowano, przywiązując ich w maszynowni do kół, które rozrywały ich na części, znów następnych wrzucano do kotła parowego, skąd ich później wyjmowano, ostrożnie wynoszono na pokład, niby w tym celu, aby ulżyć ich cierpieniom, a tak naprawdę po to, by podmuch świeżego powietrza wzmocnił ich cierpienia, a potem znów wrzucano do kotła, by taką ugotowaną, bezkształtną masę wyrzucić na koniec do morza.
wg. G. I. Zujew, Ł. A. Kuzniecow, Крейсер II ранга "Алмаз", 2006
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 8/09/2017, 18:40 Quote Post

Palenie żywcem ma niestety w historii ludzkiej bardzo długą tradycję i nie jest to wymysł bolszewików.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
minimax
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 474
Nr użytkownika: 42.000

Zawód: uczen
 
 
post 8/09/2017, 19:32 Quote Post

znów następnych wrzucano do kotła parowego, skąd ich później wyjmowano, ostrożnie wynoszono na pokład, niby w tym celu, aby ulżyć ich cierpieniom, a tak naprawdę po to, by podmuch świeżego powietrza wzmocnił ich cierpienia, a potem znów wrzucano do kotła, by taką ugotowaną, bezkształtną masę wyrzucić na koniec do morza.

Jest to wykonalne ?
 
User is online!  PMMini Profile Post #14

     
Tadeusz Rawicz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 102.263

Tadeusz Bia³ek
Stopień akademicki: in¿ynier
Zawód: kierownik Budowy
 
 
post 9/09/2017, 12:31 Quote Post

zapytaj się księcia Dołgorukowa ,bo to on jest autorem tych wspomnień, wydanych drukiem w 1927 roku przez Kościół prawosławny w Rumunii
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej