Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mikołaj II złym carem?
     
Krzysztof Grodzicki
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 601
Nr użytkownika: 16.298

S.K
Zawód: uczen
 
 
post 30/05/2008, 18:18 Quote Post

QUOTE
Tylko, że gdy władzę objął Rząd Tymczasowy armia rosyjska prezentowała się w miarę dobrze.





Kompletna bzdura.


Chodziło mi o to , że była lepiej wyposażona i dowodzona niż w 1914 roku. Sorry, jestem dość mlody wink.gif i błędy mi się zdarzają. Szkopuł tkwił w tym, że niższa kadra oficerska była wybita, a szeregowi żołnierze byli pobieżnie przeszkoleni. Niemniej jednak taka armia jeśli utrzymana była dyscyplina była w stanie odnosić zwycięstwa ( ofensywa Brusiłowa
).

QUOTE
QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 29/05/2008, 16:29)
W dużej mierze zaradzona brakom w sprzęcie.





Brakom w sprzęcie zaradzono dzięki ogromnej pomocy materiałowej ze strony sojuszników Rosji. Zresztą i tak nie do końca bo Rosjanie mieli poważne problemy z przetransportowaniem sprzętu z portów na front!



Owszem ponoć we Władywostku zalegało 500 000 ton sprzętu bojowego, a kolej naPółnocy w całości została ukończona przed rewolucją.

Ale trzeba wymienić osiągnięcia rad
specjalnych:

- wzrost liczby pocisków produkowanych na rok od 100 - 150 tys. w1914 do 1850 tys. w 1916,
- upaństwowienie Zakładow putiłowskich i Obuchowskich, przedtem trapionych strajkami i nieodp. zarządzaniem
- wymiana torów na linii z Archangielska do Wologdy
- przygaszenie niezadowolenia robotników przez utworzenie Cantralnej Grupy Robotniczej pod przewodnictwem kuźmy Gwozdiewa


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 31/05/2008, 15:23 Quote Post

QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 30/05/2008, 19:18)
Szkopuł tkwił w tym, że niższa kadra oficerska była wybita, a szeregowi żołnierze byli pobieżnie przeszkoleni.
*


Masz rację. Jak to powiedział jeden z generałów rosyjskich "w 1915 mieliśmy świetną kadrę oficerską, ale nie mieliśmy sprzętu, w 1917 mieliśmy sprzęt, ale nie mieliśmy już tej kadry co w 1915". Myślę, że to tu tkwi sedno sprawy; gdyby oba te czynniki ze sobą połączyć w odpowiednim czasie to Armia Carska pokonałaby Niemców i Austryjaków.
QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 30/05/2008, 19:18)
Niemniej jednak taka armia jeśli utrzymana była dyscyplina była w stanie odnosić zwycięstwa ( ofensywa Brusiłowa
).
*


Gdyby w 1916 r. sprawował władzę Rząd Tymczasowy to Armia Rosyjska mogłaby odnieść taki sam sukces co w rzeczywistości.

Wojska z czasów carskich odnosiły czasem sukcesy tylko dlatego, że nie były jeszcze w tak dużym stopniu jak te z okresu republiki wyniszczone wojną.

QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 30/05/2008, 19:18)
Zakładow putiłowskich i Obuchowskich, przedtem trapionych strajkami
*


Nie prawda. Strajki w wielkich zakładach produkcji zbrojeniowej miały miejsce w okresie I Wojny Światowej wielokrotnie .
QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 30/05/2008, 19:18)
wymiana torów na linii z Archangielska do Wologdy
*


Co z tego, jeśli materiały wojenne przybywały z portów na front z opóźnieniem.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Krzysztof Grodzicki
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 601
Nr użytkownika: 16.298

S.K
Zawód: uczen
 
 
post 31/05/2008, 19:30 Quote Post

QUOTE
QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 30/05/2008, 19:18)
Szkopuł tkwił w tym, że niższa kadra oficerska była wybita, a szeregowi żołnierze byli pobieżnie przeszkoleni.





Masz rację. Jak to powiedział jeden z generałów rosyjskich "w 1915 mieliśmy świetną kadrę oficerską, ale nie mieliśmy sprzętu, w 1917 mieliśmy sprzęt, ale nie mieliśmy już tej kadry co w 1915". Myślę, że to tu tkwi sedno sprawy; gdyby oba te czynniki ze sobą połączyć w odpowiednim czasie to Armia Carska pokonałaby Niemców i Austryjaków


Cieszę się , żeśmy się zgodzili smile.gif
QUOTE
QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 30/05/2008, 19:18)
Niemniej jednak taka armia jeśli utrzymana była dyscyplina była w stanie odnosić zwycięstwa ( ofensywa Brusiłowa
).





Gdyby w 1916 r. sprawował władzę Rząd Tymczasowy to Armia Rosyjska mogłaby odnieść taki sam sukces co w rzeczywistości.

Wojska z czasów carskich odnosiły czasem sukcesy tylko dlatego, że nie były jeszcze w tak dużym stopniu jak te z okresu republiki wyniszczone wojną.


Zakładając ,że Rząd Tymczasowy nie wezwałby do zniesienia dyscypliny.

QUOTE
QUOTE(Krzysztof Grodzicki @ 30/05/2008, 19:18)
Zakładow putiłowskich i Obuchowskich, przedtem trapionych strajkami





Nie prawda. Strajki w wielkich zakładach produkcji zbrojeniowej miały miejsce w okresie I Wojny Światowej wielokrotnie .


W istocie zrobiono to dopiero w 1916 roku.

QUOTE
wymiana torów na linii z Archangielska do Wologdy





Co z tego, jeśli materiały wojenne przybywały z portów na front z opóźnieniem.



Ale to był krok, aby poprawić ten stan rzeczy.

Pozdro K.G.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.634
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/06/2008, 20:49 Quote Post

Bartek6,w/g mnie trafiłeś w sedno.Kiedyś,za młodu,czytałem jakieś opracowanie, gdzie dano mu przydomek "Krwawy", bo... krwawa niedziela itd. Bardziejby mu pasował MikołajII Kompletna D... Wołowa. Poczytajcie jego pamiętniki:"Dziś piliśmy herbatkę z hrabiną Takową. Poza tym nic znaczącego nie zdarzyło się." Nazajutrz pił herbatkę z hrabiną Śmakową i też nic znaczącego nie zaszło. I tak dzień za dniem. Żeby nie było wątpliwości: rzecz dotyczy 1917r, kiedy tron chwiał mu się w posadach! Gdyby wtedy panował Piotr I lub MikołajI powywieszaliby tych wszystkich Trockich, Stalinów, Bucharinów i byłby spokój. Stawiam tezę: 100 egzekucji w Petersburgu o właściwym czasie na odpowiednich bandytach i mógłby sobie ruszać z posad bryłę świata jeden z drugim!
Nie byłoby milionów MILIONÓW ! zamęczonych w gułagu. M.II był złym carem, bo był bierny.Miał wszystkie atuty, by zdusić w zarodku to, co się kluło. Ale to nie był ten typ człowieka. On pił herbatkę...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Monteregnum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 993
Nr użytkownika: 46.376

 
 
post 19/10/2008, 2:04 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 13/06/2008, 21:49)
Bartek6,w/g mnie trafiłeś w sedno.Kiedyś,za młodu,czytałem jakieś opracowanie, gdzie dano mu przydomek "Krwawy", bo... krwawa niedziela itd. Bardziejby mu pasował MikołajII Kompletna D... Wołowa. Poczytajcie jego pamiętniki:"Dziś piliśmy herbatkę z hrabiną Takową. Poza tym nic znaczącego nie zdarzyło się." Nazajutrz pił herbatkę z hrabiną Śmakową i też nic znaczącego nie zaszło. I tak dzień za dniem. Żeby nie było wątpliwości: rzecz dotyczy 1917r, kiedy tron chwiał mu się w posadach! Gdyby wtedy panował Piotr I lub MikołajI powywieszaliby tych wszystkich Trockich, Stalinów, Bucharinów i byłby spokój. Stawiam tezę: 100 egzekucji w Petersburgu o właściwym czasie na odpowiednich bandytach i mógłby sobie ruszać z posad bryłę świata jeden z drugim!
Nie byłoby milionów MILIONÓW ! zamęczonych w gułagu. M.II był złym carem, bo był bierny.Miał wszystkie atuty, by zdusić w zarodku to, co się kluło. Ale to nie był ten typ człowieka. On pił herbatkę...
*



Właśnie: facet kompletnie oderwany od realiów, co gorsza niezdolny oddać władzy w ręce ludzi bardziej kompetentnych, a było na to kilka okazji (chociażby istnienie I i II Dumy).

Był za słaby, żeby rządzić terrorem i zbyt autokratyczny, by dopuścić opozycję do władzy. W dużym stopniu jego winą jest nakręcanie się spirali rozczarowań i błędów, które zaowocowały przejęciem władzy przez bolszewików sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 19/10/2008, 5:50 Quote Post

QUOTE(tompo79 @ 10/04/2008, 7:44)
A ja się upieram,że to typowa sprawa polityczna.Nawet jeśli prawosławni wyświęcają tych co zginęli chwalebną śmiercią [o ile takowa istnieje] to wybierają oni tylko tych, których chcą.

To tak jak KRK
QUOTE
Jestem pewien,że gdyby zapytać ludzi pamietających rządy Romanowa to nie chcieliby,żeby się one powtórzyły.
Teraz takich nie ma, ale jak byli, to tęsknili. Nawet w Polsce. W miedzywojniu pojawiło sie na Podlasiu trzech fałszywych Mikołajów i byli przez chłopów witani ze wzruszeniem.
QUOTE(mata2010 @ 12/04/2008, 19:30)
W zasadzie - strukturalnie rzecz biorąc - reżim carski był skazany na zagładę.
Po 1907 r. Rosja sie błyskawicznie rozwijała i wstrzasów nie odczuwała. nastroje rewolucyjne opadły, Rosja rosła w siłe, a ludzie zyli dostatnio. Gydby nie i wojna, rewolucji by nie było, a kraj by sie reformował.
QUOTE(Monteregnum @ 19/10/2008, 3:04)
Właśnie: facet kompletnie oderwany od realiów, co gorsza niezdolny oddać władzy w ręce ludzi bardziej kompetentnych, a było na to kilka okazji (chociażby istnienie I i II Dumy).
Stołypin nie był kompetentny?

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 19/10/2008, 19:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
maciur
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 37.832

Ioannes Casimirus
Zawód: student
 
 
post 17/12/2008, 16:31 Quote Post

A ja czytałem, że wprawdzie Mikołaj II był nieudolnym carem, ale za to był dobrym ojcem i mężem a także, utrzymywał dobre stosunki ze swoim kuzynem, królem Anglii Jerzym V, którzy często koresponodowali ze sobą. Jednak w momencie wybuchu rewolucji Jerzy odmówił schronienia Nickiemu (jak go nazywano w Anglii), którego z kolei chciał udzielić cesarz Wilhelm II, także jego kuzyn. Moim zdaniem może dobrze się stało że Mikołaj został obalony, ale osobiście żal mi go i jego rodziny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 18/12/2008, 16:00 Quote Post

QUOTE(maciur @ 17/12/2008, 17:31)
A ja czytałem, że wprawdzie Mikołaj II był nieudolnym carem, ale za to był dobrym ojcem i mężem a także, utrzymywał dobre stosunki ze swoim kuzynem, królem Anglii Jerzym V, którzy często koresponodowali ze sobą. Jednak w momencie wybuchu rewolucji Jerzy odmówił schronienia Nickiemu
*


Jerzy chciał mu pomóc, ale rząd mu na to nie pozwoliłze względu na stanowisko opinii publicznej.
QUOTE(maciur @ 17/12/2008, 17:31)
Jerzy odmówił schronienia Nickiemu (jak go nazywano w Anglii), którego z kolei chciał udzielić cesarz Wilhelm II, także jego kuzyn.
*


To by dopiero wyglądało! Nawet car pewnie sam nie chciałby trafić na dwór kaisera, gdy Rosja prowadziła wojnę z Niemcami. Ach ta monarsza rodzinka. rolleyes.gif
QUOTE(maciur @ 17/12/2008, 17:31)
Moim zdaniem może dobrze się stało że Mikołaj został obalony
*


Nie "może" tylko "na pewno".
QUOTE(maciur @ 17/12/2008, 17:31)
osobiście żal mi go i jego rodziny.
*


Jego dzieci faktycznie mi żal, ale samego cara już w dużo mniejszym stopniu. Natomiast carycy nie szkoda.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.634
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 18/12/2008, 18:13 Quote Post

[quote=balum,19/10/2008, 6:50]

[/quote]Stołypin nie był kompetentny?
*

[/quote]

Był, ale zobacz, jakie miał kłopoty z wdrażaniem reform ze strony koterii, nad którymi car nie panował. Zresztą Stołypin dostał w czapę i większość jego reform diabli wzięli.

Maciurowi: Ależ oczywiście, że był dobrym ojcem i mężem. Wręcz przykładnym. To był człowiek, o jakich się mówi: poczciwina. Prawdziwe nieszczęścia zaczynają się gdy tacy zasiadają na tronach i mają realną władzę, szczególnie w czasach, które wymagają szybkich, zdecydowanych reakcji.

Gronostajowi: "Natomiast carycy nie szkoda" Twoje kryteria w tym wypadku to dla mnie kompletna niewiadoma.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 20/12/2008, 21:30 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 18/12/2008, 19:13)
Gronostajowi: "Natomiast carycy nie szkoda" Twoje kryteria w tym wypadku to dla mnie kompletna niewiadoma.
*


Miała ona całkowicie destrukcyjny wpływ na swojego męża, co przekładało się na fatalny stan imperium, babrała się w licznych skandalach z Rasputinem i była strasznie pusta, być może także wspierała ona po cichu Niemców

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
tompo79
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 250
Nr użytkownika: 40.665

Tomasz P.
Stopień akademicki: magister
Zawód: belfer
 
 
post 21/12/2008, 10:45 Quote Post

Z tym Rasputinem to tylko plotki i pomówienia.Car też go uwielbiał, a jednak nikt nie nazywa go ""kochającym inaczej".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 21/12/2008, 11:04 Quote Post

"Tylko dlaczego nawiał z pieknego Kraju Rad jak nie w obawie przed życiem?Skoro cerkiew tak chętnie wystawia na ołtarze zamordowanych przez bolszewików Rosjan to może powinna także zająć się zamordowanymi przez bolszewików bolszewikami."
*

[/quote]
Przypuszczam, że Trocki bał się raczej śmierci niż życia. A jeśli bandyci mordują się nawzajem to tym lepiej (najczęściej, niestety, chwilowo) dla normalnych ludzi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 21/12/2008, 15:10 Quote Post

QUOTE(tompo79 @ 21/12/2008, 11:45)
Z tym Rasputinem to tylko plotki i pomówienia..
*


Skąd ta pewność?
QUOTE(tompo79 @ 21/12/2008, 11:45)
Car też go uwielbiał, a jednak nikt nie nazywa go ""kochającym inaczej".
*


Nie w takim stopniu co caryca, która to przyciągała słabego Mikołaja ku Rasputinowi.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
tompo79
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 250
Nr użytkownika: 40.665

Tomasz P.
Stopień akademicki: magister
Zawód: belfer
 
 
post 21/12/2008, 17:03 Quote Post

A nie mówiłem:same plotki i pomówienia.Rasputin może i był wyuzdany, ale rodzina panująca to trochę za dużo jak dla zwykłego chłopa. Nawet nie śnił o tym w swioch najbardziej zboczonych wizjach.Po prostu-taka była mentalność.A że opowiadano o takich ekscesach: no cóż; w owych czasach niejeden chciał zdyskredytować rodzinę carską, a Rasputin i jego rosnąca pozycja na dworze swietnie się do tego nadawały.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.634
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/12/2008, 20:23 Quote Post

QUOTE(Gronostaj @ 21/12/2008, 16:10)

Nie w takim stopniu co caryca, która to przyciągała słabego Mikołaja ku Rasputinowi.


*



Rasputin miał hipnotyczny wpływ na wiele kobiet. To się zdarza wcale nie tak rzadko. Caryca też była nim zauroczona do fanatyzmu. Z tego powodu nie żal Ci rozstrzelanej kobiety, która prawdopodobnie musiała patrzeć na śmierć wszystkich swoich dzieci?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej