Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kozacy podczas Wojny Domowej
     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 13/04/2008, 17:09 Quote Post

Linki poświęcone "białym" Kozakom:

http://freepages.genealogy.rootsweb.ancest..._vv_russia.html - link poświęcony działaniom wojsk japońskich na Dalekim Wschodzie z opisaniem ich współpracy z Kozakami.

http://www.hodgenet.co.uk/RCW/cossacks.htm - "biali" Kozacy w miniaturze.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 13/05/2008, 19:48 Quote Post

Linki dotyczące Kozaków:

http://home.hetnet.nl/~kozakken/library.htm - spis książek poświęconych Kozakom (Dotyczące nie tylko wojny domowej; w języku niemieckim i rosyjskim).

http://en.wikipedia.org/wiki/White_movement_in_Transbaikal

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 26/05/2008, 18:35 Quote Post

W tym wątku:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=43492

został poruszony temat prób zdobycia Piotrogrodu przez Kozaków atamana Krasnowo. Podsunęło Mi to pomysł, aby poruszyć, temat taktyki i strategii wśród Kozaków. Co szanowni koledzy wiedzą i sądzą na ten temat? Czy Kozacy posiadali zdolnych oficerów, czy raczej nie, biorąc pod uwagę to, że próbowali jazdą miasta zdobywać? Czy raczej, stanowili przykład "ostatnich romantyków", którzy chcieli zapisać swoją, ostatnią chlubna kartę w dziejach?
Zapraszam szanownych kolegów do dyskusji!

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 28/05/2008, 13:47 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 26/05/2008, 19:35)
W tym wątku:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=43492

został poruszony temat prób zdobycia Piotrogrodu przez Kozaków atamana Krasnowo.
*


Chyba Carycyna.
QUOTE(Damian W. @ 26/05/2008, 19:35)
Czy Kozacy posiadali zdolnych oficerów, czy raczej nie, biorąc pod uwagę to, że próbowali jazdą miasta zdobywać?
*


Różnie to było. Jedni byli miernotami, drudzy bardzo zdolnymi oficerami. Nie brakowało też średniaków.
QUOTE(Damian W. @ 26/05/2008, 19:35)
próbowali jazdą miasta zdobywać? Czy raczej, stanowili przykład "ostatnich romantyków", którzy chcieli zapisać swoją, ostatnią chlubna kartę w dziejach
*


Bezsensowne ataki na poszczególne miasta były raczej przejawem marnotrawstwa żołnierzy i głupoty dowódców. Chociaż nie ukrywając trzeba Kozakom przyznać, że bić się potrafili, a dobrze dowodzeni potrafili narobić sporo zamieszania. Szkoda, że w dużej mierze ich potencjał został niewykorzystany przez błędy Denikina, ale też w dużej mierze z winy rzeczonej grupy ludności.

Pozdrawiam!

 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 28/05/2008, 16:32 Quote Post

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 14:47)
Chyba Carycyna.


Dziękuję za poprawkę Gronostaju!

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 14:47)
Różnie to było. Jedni byli miernotami, drudzy bardzo zdolnymi oficerami. Nie brakowało też średniaków.


A można prosić Gronostaju o jakieś konkretne przykłady?

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 14:47)
Bezsensowne ataki na poszczególne miasta były raczej przejawem marnotrawstwa żołnierzy i głupoty dowódców. Chociaż nie ukrywając trzeba Kozakom przyznać, że bić się potrafili, a dobrze dowodzeni potrafili narobić sporo zamieszania. Szkoda, że w dużej mierze ich potencjał został niewykorzystany przez błędy Denikina, ale też w dużej mierze z winy rzeczonej grupy ludności.


Może Gronostaju nie wynikało to, z "głupoty" dowództwa. Lecz z innych przyczyn np. ze sposobu walki, albo po prostu, z braku umiejętności zdobywania miast?

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 28/05/2008, 19:42 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 17:32)
Dziękuję za poprawkę Gronostaju!
*


Proszę bardzo Damianie.
QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 17:32)
A można prosić Gronostaju o jakieś konkretne przykłady?
*


Miernoty - Kałmykow, Annienkow
Średniaki - Dutow, Gamow, Boczkariew, Szkuro, Siemionow, Krasnow
"Geniusz" - Mamontow

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 28/05/2008, 20:57 Quote Post

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 20:42)
Miernoty - Kałmykow, Annienkow


Ataman Kałmykow Mi się kojarzy. I jak Mi wiadomo był chyba jednym, z ostatnich atamanów walczących na Dalekim Wschodzie. Został bodajże rozbity w 1921, bądź 1922? O Annienkowie nie wiem nic. Mógłbyś podać jakieś informacje o nim Gronostaju?

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 20:42)
Średniaki - Dutow, Gamow, Boczkariew, Szkuro, Siemionow, Krasnow


Można było się tego spodziewać. Tak przypuszczam, że byli jednymi, z lepszych adeptów szkół kawaleryjskich (bądź innych wojskowych).

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 20:42)
"Geniusz" - Mamontow


Tego również nie znam. Więc również, prosiłbym Cię Gronostaju o jakieś, informacje na jego temat?

Za odpowiedzi, z góry dziękuję!

Pozdrawiam!

Ten post był edytowany przez Damian W.: 29/05/2008, 16:18
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Piro
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.467
Nr użytkownika: 8.580

Stopień akademicki: mgr
Zawód: informatyk
 
 
post 29/05/2008, 7:46 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 20:57)
QUOTE( Gronostaj @  28/05/2008, 20:42)
Miernoty - Kałmykow, Annienkow


Ataman Kałmykow Mi się kojarzy / I jak Mi wiadomo był chyba jednym, z ostatnich atamanów walczących na Dalekim Wschodzie. Został bodajże rozbity w 1921, bądź 1922? O Annienkowie nie wiem nic. Mógłbyś podać jakieś informacje o nim Gronostaju?

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 20:42)
Średniaki - Dutow, Gamow, Boczkariew, Szkuro, Siemionow, Krasnow


Można było się tego spodziewać. Tak przypuszczam, że
byli jednymi, z lepszych adeptów szkół kawaleryjskich (bądź innych wojskowych).

QUOTE( Gronostaj @ 28/05/2008, 20:42)
"Geniusz" - Mamontow


Tego również nie znam. Więc również, prosiłbym Cię Gronostaju o jakieś, informacje na jego temat?

Za odpowiedzi, z góry dziękuję!

Pozdrawiam!
*


Mój mały kamyczek do kozackiego ogródka.Polecam literaturę piękną - Cichy Don Szołochowa i Rosję we krwi skąpaną Wiesiołego
Podziały wewnątrz kozackie często przebiegały na osi bogatsi-biedniejsi,frontowcy- pozostali,regionalny(patrz u Szołochowa podział wśród kozaków górnodońskich)Ciekawym epizodem jest powstanie górnodońskie z wiosny 1919- to ono sparaliżowało zwycięski marsz ACz na południe i dało czas Denikinowi na reorganizację sił po krwawych walkach na Kubaniu w 1918r.(uprzednio jednak podkopali szturm na Carycyn zawierając ugodę z Czerwonymi smile.gif )
Kozacy terscy i kubańscy podzielili się dość przypadkowo- terscy mając w Czeczenach (ci stanęli po stronie Czerwonych- skusiła ich autonomia)odwiecznego wroga stanęli po stronie Białych,kubańscy w opozycji do nich poparli Czerwonych i aż do zimy 1918 trwało wypieranie sił ACz z Kubania- zakończone odwrotem na Astrachań resztek ACz przez stepy kałmuckie....

Pozdarwiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 29/05/2008, 8:50 Quote Post

QUOTE( Piro @ 29/05/2008, 08:46)
Mój mały kamyczek do kozackiego ogródka.Polecam literaturę piękną - Cichy Don Szołochowa i Rosję we krwi skąpaną Wiesiołego


Ciekawe szanowny Piro. A mógłbyś powiedzieć jak jest, z dostępnością tych książek w księgarniach, bądź bibliotekach? Za odpowiedź, z góry dziękuję!

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 29/05/2008, 15:28 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 21:57)
Ataman Kałmykow Mi się kojarzy / I jak Mi wiadomo był chyba jednym, z ostatnich atamanów walczących na Dalekim Wschodzie. Został bodajże rozbity w 1921, bądź 1922?
*


Nie należał do grona ostatnich dowódców kozackich walczących z bolszewikami, bowiem został zabity wiosną 1920 r. przez wojska Republiki Chińskiej. Od momentu jego śmierci wojna domowa trwała na Dalekim Wschodzie jeszcze przez przeszło trzy lata.

Jeżeli masz "Leksykon bitew świata" Ryniewicza to uważaj bo są w nim błędy, m.in. jest tam napisane, że "Kałmykow dowodził w 1921 r. Białą Armią".

QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 21:57)
O Annienkowie nie wiem nic. Mógłbyś podać jakieś informacje o nim Gronostaju?
*


Annienkow był oficerem Armii Carskiej i weteranem wojny z Japonią oraz światowej. W 1918 r. był szefem tajnej organizacji oficerskiej, stawiającej sobie za główny cel wyzwolenie Zachodniej Syberii z rąk bolszewików. Oddziały przez niego dowodzone oswobodziły m.in. Krasnojarsk. Potem był zamieszany w przewrót Kołczaka. Zasłynął wiernością wobec admirała, ale przede wszystkim często bezmyślnym okrucieństwem wobec ludności cywilnej. Jednym słowem bezbronnych chłopów wycinał w pień, a na front bał się iść. W końcu został rozbity przez oddziały "zielonych" partyzantów.

QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 21:57)
Można było się tego spodziewać. Tak przypuszczam, że byli jednymi, z lepszych adeptów szkół kawaleryjskich (bądź innych wojskowyc
*


Tak, na przykład Dutow ukończył z wyróżnieniem Nikołajewską Szkołę Kawalerii, gdzie poziom był bardzo wysoki.
QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 21:57)
Tego również nie znam. Więc również, prosiłbym Cię Gronostaju o jakieś, informacje na jego temat?
*


QUOTE(Damian W. @ 28/05/2008, 21:57)
Tego również nie znam. Więc również, prosiłbym Cię Gronostaju o jakieś, informacje na jego temat?
*


Pozwolę sobie wkleić link, który wyjaśni Ci kim był ów znakomity generał:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Konstantin_Mamontow



QUOTE(Piro @ 29/05/2008, 8:46)
Polecam literaturę piękną - Cichy Don Szołochowa i Rosję we krwi skąpaną Wiesiołego
*


Przyznaję, "Cichy Don" jest faktycznie świetny ( zwłaszcza tom drugi), ale nie można tego dzieła traktować jak książki historycznej.
QUOTE(Piro @ 29/05/2008, 8:46)
Ciekawym epizodem jest powstanie górnodońskie z wiosny 1919- to ono sparaliżowało zwycięski marsz ACz na południe i dało czas Denikinowi na reorganizację sił po krwawych walkach na Kubaniu
*


Zgadza się. Kozacy się tutaj "białym" przysłużyli w ogromnym stopniu, ale jednak decydujący okazał się tutaj kunszt wojskowy generała Denikina, który w znakomity sposób zdołał szybko przegrupować siły do ofensywy na północ.
QUOTE(Piro @ 29/05/2008, 8:46)
Kozacy terscy i kubańscy podzielili się dość przypadkowo- terscy mając w Czeczenach (ci stanęli po stronie Czerwonych- skusiła ich autonomia)odwiecznego wroga stanęli po stronie Białych,kubańscy w opozycji do nich poparli Czerwonych i aż do zimy 1918 trwało wypieranie sił ACz z Kubania- zakończone odwrotem na Astrachań resztek ACz przez stepy kałmuckie
*


Kozacy Kubańscy ostatecznie stanęli jednak po stronie kontrrewolucji. A tak poza tym to kampania kubańsko-kaukaska z drugiej połowy 1918 r. była bardzo trudna i stanowi ona jedno z największych osiągnięć oręża kontrrewolucyjnego. Armia Czerwona Północnego Kaukazu miała nad Armią Ochotniczą olbrzymią przewagę liczebną, a i tak została przez tą drugą zniszczona.

QUOTE(Damian W. @ 29/05/2008, 9:50)
A mógłbyś powiedzieć jak jest, z dostępnością tych książek w księgarniach, bądź bibliotekach?
*


Są powszechnie dostępne, do wypożyczenia w chyba każdej bibliotece. Zaznaczam, że chodzi mi tylko o "Cichy Don".

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 29/05/2008, 19:29 Quote Post

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 16:28)
Jeżeli masz "Leksykon bitew świata" Ryniewicza to uważaj bo są w nim błędy, m.in. jest tam napisane, że "Kałmykow dowodził w 1921 r. Białą Armią".


Miałem tą książkę w ręku i Mi się podobała. Jednakże dziękuję Gronostaju, za podanie dobrej informacji.

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 16:28)
Annienkow był oficerem Armii Carskiej i weteranem wojny z Japonią oraz światowej. W 1918 r. był szefem tajnej organizacji oficerskiej, stawiającej sobie za główny cel wyzwolenie Zachodniej Syberii z rąk bolszewików. Oddziały przez niego dowodzone oswobodziły m.in. Krasnojarsk. Potem był zamieszany w przewrót Kołczaka. Zasłynął wiernością wobec admirała, ale przede wszystkim często bezmyślnym okrucieństwem wobec ludności cywilnej. Jednym słowem bezbronnych chłopów wycinał w pień, a na front bał się iść. W końcu został rozbity przez oddziały "zielonych" partyzantów.


Widzę, że to barwna postać. Która jednak na pewno odniosła jakieś znaczące sukcesy?

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 16:28)

Tak, na przykład Dutow ukończył z wyróżnieniem Nikołajewską Szkołę Kawalerii, gdzie poziom był bardzo wysoki


Jako, że Kozacy to "naród" kawaleryjski. To można było się spodziewać, że ich oficerowie pójdą, do najlepszych szkół kawaleryjskich w kraju. Znasz jeszcze jakieś, tego typu szkoły Gronostaju?

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 16:28)
Są powszechnie dostępne, do wypożyczenia w chyba każdej bibliotece. Zaznaczam, że chodzi mi tylko o "Cichy Don".


Jak będę w bibliotece to spróbuję poszukać tych książek. Mam nadzieję, że będą w moim mieście dostępne?

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 29/05/2008, 19:49 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 29/05/2008, 20:29)
Miałem tą książkę w ręku i Mi się podobała. Jednakże dziękuję Gronostaju, za podanie dobrej informacji.
*


Proszę bardzo. Mi również owa książka się podoba, chociaż za mało w niej opisano konfliktów zbrojnych i bitew. W "Leksykonie..." zdarzają się błędy, ale ogólnie rzecz biorąc książka jest dobra, tylko, że prace tego typu muszą być tak ze trzy razy grubsze. Jednakże nie da się ukryć: w dobie powszechnego dostępu do internetu wszelkie słowniki, encyklopedie itp. są skazane na "wymarcie".
QUOTE(Damian W. @ 29/05/2008, 20:29)
Widzę, że to barwna postać. Która jednak na pewno odniosła jakieś znaczące sukcesy?
*


Tak, odnosiła bardzo duże sukcesy... w mordowaniu niewinnych ludzi i nic poza tym.
QUOTE(Damian W. @ 29/05/2008, 20:29)
Mam nadzieję, że będą w moim mieście dostępne?
*


Będą dostępne na "żelbeton".
QUOTE(Damian W. @ 29/05/2008, 20:29)
Znasz jeszcze jakieś, tego typu szkoły Gronostaju?
*


Aleksandrowska Szkoła Oficerska w Moskwie też prezentowała wysoki poziom.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 29/05/2008, 19:59 Quote Post

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 20:49)
Proszę bardzo. Mi również owa książka się podoba, chociaż za mało w niej opisano konfliktów zbrojnych i bitew. W "Leksykonie..." zdarzają się błędy, ale ogólnie rzecz biorąc książka jest dobra, tylko, że prace tego typu muszą być tak ze trzy razy grubsze. Jednakże nie da się ukryć: w dobie powszechnego dostępu do internetu wszelkie słowniki, encyklopedie itp. są skazane na "wymarcie".


A właśnie Gronostaju. Posiadamy pierwsze wydanie, czy raczej drugie wydanie tej książki. Ja miałem w rękach, tylko pierwsze, a nowe tylko przeglądałem.

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 20:49)
Tak, odnosiła bardzo duże sukcesy... w mordowaniu niewinnych ludzi i nic poza tym.


Wielu "białych" generałów i oficerów mordowała cywili. A ten ataman po prostu, zaliczał się do tej "ciemniejszej" grupy tech oficerów. I raczej, niemożna go uznać za jakiś konkretny wyjątek.

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 20:49)
Będą dostępne na "żelbeton".


Nie wiem Gronostaju? Nasze biblioteki to jedna"wielka niewiadoma", albo coś jest, albo nie wink.gif.

QUOTE( Gronostaj @ 29/05/2008, 20:49)
Aleksandrowska Szkoła Oficerska w Moskwie też prezentowała wysoki poziom.


Dziękuję za podanie przykładu Gronostaju!

Pozdrawiam!

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 30/05/2008, 13:34 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 29/05/2008, 20:59)
A właśnie Gronostaju. Posiadamy pierwsze wydanie, czy raczej drugie wydanie tej książki. Ja miałem w rękach, tylko pierwsze, a nowe tylko przeglądałem.
*


Nowe wydanie mam w swojej biblioteczce, a stare tylko przeglądałem, ale zauważyłem, że w obu są te same błędy. Oczywiście nie zmienia to faktu, że "Leksykon..." jest dobrą książką i warto go w swoich zbiorach posiadać.
QUOTE(Damian W. @ 29/05/2008, 20:59)
Wielu "białych" generałów i oficerów mordowała cywili. A ten ataman po prostu, zaliczał się do tej "ciemniejszej" grupy tech oficerów. I raczej, niemożna go uznać za jakiś konkretny wyjątek.
*


Zgadza się, ale chyba żaden inny oficer nie mordował na aż tak wielką skalę.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.955
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 30/05/2008, 13:43 Quote Post

QUOTE( Gronostaj @ 30/05/2008, 14:34)
Nowe wydanie mam w swojej biblioteczce, a stare tylko przeglądałem, ale zauważyłem, że w obu są te same błędy. Oczywiście nie zmienia to faktu, że "Leksykon..." jest dobrą książką i warto go w swoich zbiorach posiadać.


Czyli tak, z tego wynika, że ta książka poza oprawą graficzną nic nie zmieniła wink.gif. Zgodzę się pozycja warta zakupu. Jednakże przypuszczam, że są prace bardziej wartościowsze i warte uwagi.

QUOTE( Gronostaj @ 30/05/2008, 14:34)
Zgadza się, ale chyba żaden inny oficer nie mordował na aż tak wielką skalę.


To ów ataman musiał, posiadać dość liczny oddział? Żeby takiego czynu ludobójstwa móc dokonać. A co "białym" się często nie zdarzało, aby posiadali jakieś większe i "wolne" oddziały do przeprowadzania takich "operacji".

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej