Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Egzekucja Mikołaja II, Czy zaszkodziła białogwardzistom?
     
todesfall
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 31.785

 
 
post 2/05/2007, 12:15 Quote Post

A jako ciekawostka - w plutonie egzekucyjnym, który wykonał egzekucję na carskiej rodzinie znajdował się, wówczas 20-letni, Imre Nagy, późniejszy premier Węgier. Ciekawe, prawda? smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Monteregnum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 993
Nr użytkownika: 46.376

 
 
post 23/06/2008, 1:31 Quote Post

QUOTE(todesfall @ 2/05/2007, 13:15)
A jako ciekawostka - w plutonie egzekucyjnym, który wykonał egzekucję na carskiej rodzinie znajdował się, wówczas 20-letni, Imre Nagy, późniejszy premier Węgier. Ciekawe, prawda? smile.gif
*



Naprawdę, możesz podać jakieś źródła?

Tak na marginesie: 22-letni. Nagy urodził się w 1896.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Kamil865
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Nr użytkownika: 48.871

Kamil Radomski
 
 
post 25/11/2008, 22:52 Quote Post

Car był symbolem jedności białych.

Oto lista "ważnych" wg mnie osaób dla białych (proszę o poprawę błędów)

*Mikołaj II - w końcu car

*Aleksy - był nastepca tronu, co prawda nie stanąłby nigdy na czele wojsk, ale byłby symbolem jedności

*Michał II - Mikołaj abdykował na jego rzecz, w 1916 planowano przecież odgórny zamach stanu, oddanie tronu Aleksemu, a regentem ustanowić Michała

*OTMA - kobiety mogły dziedziczyć koronę w ostateczności, ale taka też (ostateczna) była sytuacja. Biali generałowie wybraliby dla jednej z nich (która zostłaby cesarzową) męża z jakieś europejskiej dynastii i on stanąłby na czele zjednoczoneh białej gwardii..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 26/11/2008, 8:44 Quote Post

Egzekucja cara paradoksalnie zaszkodziła właśnie bolszewikom, co do czego nie ma wątpliwości, ale także nie była to wbrew pozorom żadna wielka tragedia dla "białych" generałów, którzy po oswobodzeniu Mikołaja mogli go mieć co najwyżej za patrona ruchu kontrrewolucyjnego, ale i to nie był pewnik dlatego, że większość białogwardzistów nie chciała mieć już wtedy z monarchią nic wspólnego, gdyż istniała też uzasadniona obawa, iż przy takim rozwiązaniu prosty lud mógłby odwrócić się od nich. Tak więc rozstrzelanie starego monarchy przez komunistów z pewnością "białym" nie zaszkodziło, a ci dzięki temu posunięciu Lenina i jego świty nie musieli rozwiązywać kolejnej ważnej i zapewne również dosyć kłopotliwej kwestii.
QUOTE(Kamil865 @ 25/11/2008, 23:52)
Car był symbolem jedności białych.
*


CO?
QUOTE(Kamil865 @ 25/11/2008, 23:52)
Oto lista "ważnych" wg mnie osaób dla białych (proszę o poprawę błędów)

*Mikołaj II - w końcu car

*Aleksy - był nastepca tronu, co prawda nie stanąłby nigdy na czele wojsk, ale byłby symbolem jedności

*Michał II - Mikołaj abdykował na jego rzecz, w 1916 planowano przecież odgórny zamach stanu, oddanie tronu Aleksemu, a regentem ustanowić Michała

*OTMA - kobiety mogły dziedziczyć koronę w ostateczności, ale taka też (ostateczna) była sytuacja. Biali generałowie wybraliby dla jednej z nich (która zostłaby cesarzową) męża z jakieś europejskiej dynastii i on stanąłby na czele zjednoczoneh białej gwardii..
*


Wszystkie wymienione przez Ciebie osoby niemal w ogóle nie liczyły się dla "białych" i zdecydowana większość z nich choćby i była cichymi zwolennikami caratu, zdawała sobie w pełni sprawę z tego, że monarchia jest już w Rosji raz na zawsze "przekreślona" i nie uda się jej powtórnie zainstalować. W związku z tym wszyscy liczący się przywódcy białego ruchu nawet nie "wyskakiwali" z hasłami wyrażającymi aprobatę dla tego typu ustroju.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 7/02/2010, 10:58 Quote Post

CODE
Dla białogwardzistów car był carem to oni przecież wywowali wojnę domową,której było celem przywrócenie monarchii.Generałowie ci mozna powiedzieć walczyli o przywrócenie tej Rosji jaka była przed wojną.

Jak już napisali moi przedmówcy, to nieprawda. Zacytuję sam siebie (opierając się na Pipesie):
"Mimo że większość „białych” oficerów była z przekonania monarchistami, to białe armie nie walczyły o restaurację monarchii, tylko o ponowne zwołanie Zgromadzenia Konstytucyjnego i przywrócenie ustawodawstwa Rządu Tymczasowego; biali nie głosili też oficjalnie haseł monarchistycznych; zresztą podczas wojny żaden żyjący członek carskiej rodziny nie zgłaszał pretensji do tronu; wycofali się oni z polityki. Armia Ochotnicza używała biało-niebiesko-czerwonych barw narodowych, a nie czarno-pomarańczowo—białej flagi Romanowów. Jako hymnu – marsza Prieobrańenskiego Pułku Gwardii, a nie „Boże chroń cara”. Jej założyciele i dowódcy – Aleksiejew, Korniłow i Denikin – nigdy nie byli sympatykami Mikołaja II; co więcej, Aleksiejew odegrał decydującą rolę w nakłonieniu cara do abdykacji."

Poza tym, to bolszewicy wywołali wojnę domową - bo chcieli ją wywołać. Od początku było to ich zamiarem.

Uwięziony car był dla białych nieważny.
CODE
Zabili go bolszewicy ponieważ był dlanich symbolem Rosji carskiej

Zabili go, bo im się nie podobał. W chwili, gdy legion czeski zbliżał się do Jekatierinburga, nie wszystkie drogi odwrotu stamtąd były zablokowane przez białych i cara spokojnie można było ewakuować. Ale bolszewicy woleli go rozstrzelać - zresztą Lenin uważał rozstrzelanie za najlepszy sposób rozwiązywania problemów z danymi ludźmi.
CODE
Zna ktoś może przyczyny przez które ''Biali'' przegrali wojnę domową??

O tym powstał osobny temat, chyba nawet w tym dziale.
CODE
zamordowanie cara nic nie dalo, ale samemu carowi sie nalezalo ( gorzej juz z rodzina ).

Właśnie, zamordowano go z żoną, synem, czterema córkami i pokojówką nawet. Poza tym, wcześniej (12 czerwca 1918) w Permie zamordowano wielkiego księcia Michaiła, brata Mikołaja II.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
vifon
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 281
Nr użytkownika: 33.547

Stopień akademicki: leñ dyplomowany
Zawód: student
 
 
post 22/02/2010, 18:43 Quote Post

QUOTE
A jako ciekawostka - w plutonie egzekucyjnym, który wykonał egzekucję na carskiej rodzinie znajdował się, wówczas 20-letni, Imre Nagy, późniejszy premier Węgier. Ciekawe, prawda? smile.gif
*



Naprawdę, możesz podać jakieś źródła?

Tak na marginesie: 22-letni. Nagy urodził się w 1896.
Też spotkałem się z tą inf. choćby na wiki, ale prawdopodobnie chodzi o przypadkową zbieżność nazwisk.
PZDR
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Strategos temu Anatolikon
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 78
Nr użytkownika: 62.882

 
 
post 17/03/2010, 13:50 Quote Post

W skład drużyny specjalnego przeznaczenia wchodzili:
QUOTE
Комендант:  Горват Лаонс
                  Фишер  Анзелм
                   Здельштейн Изидор
                   Фекете Эмил
                   Над Имре
                   Гринфельд Виктор
                   Вергази Андреас

Wg opracowania " O drużynie zabójców carskiej rodziny i jej narodowym składzie" Iwana Płotnikowa
QUOTE
http://magazines.russ.ru/ural/2003/9/plotnik.html

pisze on o przypadkowości imienia i nazwiska Imre Nagy:
QUOTE
Возникло чрезвычайно много инсинуаций вокруг имени “Над Имре” — его читают как “Имре Надь” (одно время возглавлявший Венгерское правительство). На деле Имре Надь, будучи военнопленным, не был на Урале. Такие фамилия и имя в Венгрии чрезвычайно распространены.

Bardzo ciekawa też jest praca Mikołaja Sokołowa, Śledczego Sądowego Okręgowego Sądu w Omsku, który w 1919 r usiłował wyjaśnić okoliczności śmierci rodziny carskiej i znaleźć jej groby:
QUOTE
http://gatchino.com/literatura/sokolov_n_a/index.htm


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 27/01/2011, 4:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Piotr Wierzbowski
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 26
Nr użytkownika: 73.969

Piotr Wierzbowski
Zawód: Publicysta
 
 
post 18/09/2011, 17:59 Quote Post

Możliwe, że był to dla nich szok, w końcu zabito władcę, ale z ich punktu widzenia raczej było obojętne czy żył czy nie.W szeregach białych generałów niejeden by się znalazł , który by sięgnął po władze w przyszłej monarchii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.761
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 4/11/2011, 21:24 Quote Post

Widziałem ten film. jest nakręcony na podstawie powieści (niedawno u nas wydanej) pt. "Drzazga" Władimira Zazubrina. Robi wrażenie, oj, robi.
Dołączam sie do rekomendacji Bachmata.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Spartan4000
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 77.320

Goblin
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 20/03/2012, 11:30 Quote Post

Zgadzam się Mikołaj na wodza i przywódcę politycznego nie nadawał się. Chciał spokoju. Dla białych był raczej symbolem. Rosjanie utożsamiający się monarchią bardziej opowiadali się za wielkim księciem Mikołąjem Mikołajewiczem, albo byli skłonni przyjąć rządy, któregoś z dowódców.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Arkan997
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 755
Nr użytkownika: 93.492

 
 
post 25/07/2014, 18:12 Quote Post

Dyskutujemy o tym, czy śmierć cara była potrzebna czerwonym lub jego przeżycie było na rękę białym.
A ja wysnuje taką koncepcje spiskową. Jak wiemy wojska Kołczaka wkroczyły do Jekaterynburga dziesięć dni po egzekucji. Nachodzi więc pytanie czy admirał wiedział o tym, że car jest tam więziony? Jeśli tak to czemu nie podjął szybkiej misji ratunkowej? Możliwym jest nawet, że Kołczak specjalnie spowolnił marsz aby bolszewicy dokonali egzekucji. Co o tym sądzicie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.976
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 25/07/2014, 23:09 Quote Post

Równie dobrze to... Bolszewicy mogli się pospieszyć
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Arkan997
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 755
Nr użytkownika: 93.492

 
 
post 30/07/2014, 17:52 Quote Post

Mimo wszystko trzeba przyznać, że car nie miał zbyt lojalnych generałów. Skoro żaden nie podjął nawet próby ratunkowej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.976
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 30/07/2014, 18:00 Quote Post

A było wiadomo Kołczakowi, że rodzina carska tam przebywa?
Ta ofensywa i egzekucja familii to sprawy niezwiązane ze sobą.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Marcin Ostoja
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 40
Nr użytkownika: 82.785

Marcin
 
 
post 4/08/2014, 1:05 Quote Post

Oficjalnie decyzję o zlikwidowaniu rodziny Carskiej podjęto 2 tygodnie przed egzekucją. Nieoficjalnie to podjęto jeszcze wcześniej, ale brak mi w tym momencie źródła żeby to sprawdzić. Zresztą wiadomo było od początku że prędzej czy później zostaną zlikwidowani, tego wymagała logika postępowania. Każdy szanujący się konspirator który dokonuje nielegalnej zmiany władzy to wie. Romanowowie dla Białych liczyli się tylko jako symbol, jako dowód przypomnę że Aleksander Wasilijewicz Kołczak sam miał apetyt na władzę i ogłosił się Wielkorządcą Rosji po egzekucji Romanowych, zresztą nie on jedyny. O tym jakoś mało Rosjanie dziś wolą nie wspominać bo to lekka rysa na wizerunku (też zresztą niejedyna). Najbardziej dziwię się jednak Leninowi i Bolszewikom. Wiadomo było że Romanowowie mieli bardzo duże zasoby za granicą, konta w różnych krajach i bankach, kosztowności które wysłano za ocean itp. To były ogromne pieniądze które można by spożytkować, i można by się pokusić o ich zyskanie, choćby drogą szantażu czy wykupienia rodziny Cara, potem można by ich zlikwidować jak Trockiego, albo ściągnąć do kraju jak Sawinkowa. Dla mnie to niepojęte, nielogiczne, niewytłumaczalne. No chyba że jednak Biali mieli jednak jakieś plany odbicia Cara i jego rodziny które dotarły do Lenina.

Ps. Kołczak wiedział gdzie przetrzymywano Romanowych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej