Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Egzekucja Mikołaja II, Czy zaszkodziła białogwardzistom?
     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 1/10/2006, 22:52 Quote Post

Jak wiadomo, car był trochę kulą u nogi dla białych polityków. Spotkałem się jednak z teza jakoby egzekucja cara zapobiegła zjednoczeniu białogwardzistów (!?) Jestem ciekaw czy ma ona jakieś pokrycie w prawdzie historycznej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.321
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 1/10/2006, 23:17 Quote Post

Raczej nie bo car przeszkadzał bardziej bolszewikom niż armii białej,która z resztą sama nazywała się carską. Armia czerwona to była armia bolszewicka twór lwa Trockiego.Cara Mikołaja II i jego rodzinę zamordowano z inicjatywy Bolszewików. Wątpie żeby to co piszesz kryło się z prawdą.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 1/10/2006, 23:49 Quote Post

Mialem na myśli to czy śmierć cara była dla białych generałów wygodna (bo car był bezużytecznym anchronizmem), czy była może ciężkim, politycznym ciosem (utrata formalnej jedności, legitymizacji itp.). Innymi słowy, czy car po rewolucji lutowej, kiedy przestał być samodzierżcą i oddał władzę, pelnił w systemie rządów białych jakąś istotną rolę, czy był już kompletnie nieważną blotką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.321
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 1/10/2006, 23:55 Quote Post

Dla białogwardzistów car był carem to oni przecież wywowali wojnę domową,której było celem przywrócenie monarchii.Generałowie ci mozna powiedzieć walczyli o przywrócenie tej Rosji jaka była przed wojną.Więć wątpie żeby car był dla nich anchronizmem.Co innego dla czerwonogwardzistów bolszewickich oni wywowali rewolucję pażdziernikową aby obalić rząd tymczasowy,który powstał po rewolucji lutowej.Car formalnie wtedy abdykował. Zabili go bolszewicy ponieważ był dlanich symbolem Rosji carskiej a takiej chcieli jak wyżej wspomniałem przywrócenia przywódcy białej armii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 2/10/2006, 0:02 Quote Post

Przywrócenia monarchii? A nie rządu Kiereńskiego, albo dyktatury Kołczaka? Biali nie mieli jakiegoś programu (może poza walką z bolszewikami), ale wyraźnie walczyli po stronie legalnych władz, a że te po upadku caratu były republikańskie (choć mocno przypominały Dyrektoriat w rewolucyjnej Francji) to i sami nieoficjalnie byli republikanami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.321
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 2/10/2006, 0:11 Quote Post

Tak racja po upadku Rosji carskiej po rewolucji lutowej powstał rząd tymczasowy na czele z Lwowem a potem z Kiereńskim,który upadł po rewolucji bolszewickiej. Kołczak na Syberii ustanowił rząd białych i ogłosił program walki o Rosję carską.Przeciwił się bolszewikom i wywołanej rewolucji październikowe.Pozatym w armii białej walczyli głównie generałowie carscy jak np Denikin.Tak głownym cele armii białej i jej przywódców było przywrócenie rosji takiej jaka była przed wojną.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
kubao
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 412
Nr użytkownika: 20.082

Jakub S.
Zawód: Magister Inzynier
 
 
post 2/10/2006, 14:18 Quote Post

No ale im się to nieudało... Zna ktoś może przyczyny przez które ''Biali'' przegrali wojnę domową?? Nie znam się zbytnio na tym, a bardzo mnie to ciekawi... confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.650
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 7/10/2006, 19:49 Quote Post

Zamordowanie cara i jego rodziny było jedną z wielu bezsensownych zbrodni popełnionych przez komunistów. Nie miało jednak większego znaczenia politycznego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Zoolw
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 21.237

Pawel Chelminski
Zawód: student
 
 
post 13/10/2006, 23:32 Quote Post

Przyczyna kleski bialych bylo przede wszystkim rozbicie, oraz stosunek do reformy rolnej i kwestii narodowych.

A zamordowanie cara nic nie dalo, ale samemu carowi sie nalezalo ( gorzej juz z rodzina ).

PS: Uprzedze pytania dlaczego mu sie nalezalo - pozwolenie na strzelanie do ludzi, ktorzy wychodza na ulice zadajac reform i chleba jest zbrodnia. Niewazne kto wydaje taki rozkaz - car, Jaruzelski czy Pinochet.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 14/10/2006, 6:45 Quote Post

W Rosji to była norma...
Tak s myslę czy car nie mógł być własnie ta osobą, której brakowało białogwardzistom: jakimś autorytetem, ważną figurą ktorej chłopi i inne szare ludki mogłyby się bać. Na ile realną miał władzę (w jakiejkolwiek sferze życia publicznego) w przededniu wojny? Bo później to z pewnością coraz mniejszą. No i czy był poczytalny?

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 26/12/2006, 18:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
BaltazaR
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 23.191

Zawód: Maturzysta
 
 
post 16/10/2006, 22:28 Quote Post

bac to sie nie bali.Byli raczej rozczarowani jego postawa od roku 1905 do 1917...Chodzi mi o wojne z japonia jak i sytuacja po 1 wojnie sw + rewolucja lutowa i pazdziernikowa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
sir_miło
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 26.289

 
 
post 18/12/2006, 10:13 Quote Post

Car Mikołaj II wraz z rodzina zostali zamordowani 16 lipca 1918 r w piwnicy domu kupca Ipatiewa.Rozkaz egzekucji przyszedl odgornie .
Straza dowodzil Jakow Jurowski, ktory w momencie celowania w cara z pistoletu powiedzial : "Panscy przyjaciele chcieli pana uratowac , nie powiodlo sie im, musze pana zabic".
Zaczal strzelac ,a za nim wartownicy. Kiedy zabraklo kul dobili ofiary bagnetami przez co egzekucja zamienila sie w rzez.
Najtrudniej bylo zabic wielka ksiezka Tatiane poniewaz kule uderzaly w bizuterie ,ktora miala schowana pod ubraniem.
Gdy wszyscy juz nie zyli powiadomiono o tym Lenina ,a nastepnie polano ciala nafta i spalili.
Zamordowanie carskiej rodziny przyspieszyl fakt ,ze niedaleko od Jekatierinburga znajdowal sie general bialych Aleksander Kołczak ,ktory w kazdej chwili mogl podjac akcje ratunkowa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
almanzor
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 20.140

 
 
post 18/12/2006, 11:53 Quote Post


Wydaje mi sie, iz w dyskusji zabrakło jednego stwierdzenia. To rewolucja lutowa i Rząd Tymczasowy obaliły cara i wysłały obywatela Romanowa na Syberię by zapobiec jego mieszaniu sie do polityki, po tym jak nie chciał go u siebie jego angielski kuzyn. Dla nowych władz demokratycznych był tylko kłopotem i cięzarem. Na Syberii nie był w zaden sposób chroniony co umożliwiło ( a co najmniej ułatwiło) bezsensowna zbrodnię. Ruch białych nie był ideologicznie jednorodny i stwierdzenie, że jego celem była restytucja monarchii jest mocno przesadzone. Na przykład o ile Denikin był zachowawczy, to trudno to już powiedzieć o jego nastepcy Wranglu, który zrozumiał, iz pewnych rzeczy cofnąc sie nie da.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
general lee
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 150
Nr użytkownika: 26.565

 
 
post 26/12/2006, 16:29 Quote Post

Zamordowanie Mikolaja II - bo tylko tak mozna to nazwac - dla "bialych" generalow bylo pozytywnym wydarzeniem w pewnym stopniu.
Nie musieli juz trzymac sie w poblizu Mikolaja i sluchac jego czasem absurdalnych rozkazow. Mogli dzialac na wlasna reke. Z drugiej strony jak byl Mikolaj 2 to nie bylo tylu klotni pomiedzy jego generalami i obowiazywala wieksza wspolpraca. Po jego smierci kazdy praktycznie dzialal na wlasna reke. Wystarczy popatrzec na mape z ruchami wojsk bialych i widac ze nie miale one jednego wspolnego celu oprocz pokonania bolszewikow, kazda armia zmierzala w rozne kierunki.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 26/12/2006, 18:17
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
oppie
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 27.085

 
 
post 5/01/2007, 22:59 Quote Post

bzdura

a od kiedy to musieli biali słuchać absurdalnych rozkazów M2?
z tego co wiem to był on odizolowany w Jekaterynburgu i nie miał NAJMNIEJSZEGO wpływu na wojnę domową

Ciekawostką jest fakt że zdaniem części historyków M2 wcale nie chciał restytucji monarchii, lecz jedynie pozostawienia jego i jego rodziny, którą, jak wiadomo, bardzo kochał, w spokoju. A co do restytucji to jako religijny fatalista (by nie używać pejoratywnego słowa dewot) wyznawał tezę, że władza pochodzi od Boga - a skoro Bóg pozwolił na wybuch rewolucji i zniesienie caratu, to widać i On jest przeciwny monarchii ;-)
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej