Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Przemiana poddanego cara w człowieka radzieckiego
     
qulqa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 84.969

 
 
post 11/11/2013, 21:39 Quote Post

Dzień dobry,
od jakiegoś czasu zastanawiam się nad problemem: jak to się stało, że w ciągu jednego pokolenia poddani cara przeistoczyli się w ludzi radzieckich? Jak to się stało, że duża część inteligencji UWIERZYŁA i zaczęła aktywnie działać w tworzeniu tego państwa? Niby jest możliwe, żeby miliony ludzi trzymać pod knutem i wprowadzać władzę wyłącznie terrorem, ale wtedy z mlekiem matki zostałyby wyssane opowieści, jakim to złem jest komunizm i następne pokolenia jednak by to pamiętały (tak jak było w mojej rodzinie, gdzie od zawsze wiedziałam, że jesteśmy okupowanym, nie niepodległym krajem). Tak samo fascynująca jest błyskawiczna ateizacja Rosjan. Tymczasem wszelkie powieści, jakie czytałam z tamtego okresu - od Sołżenicyna począwszy - pokazują że ludzie po prostu WIERZYLI w komunizm. A może czytałam nie to, co powinnam ?
Czy znacie może jakieś opracowania na ten temat? Nie o przebiegu rewolucji czy czasów porewolucyjnych, ale coś z pogranicza historii i socjologii ?
Będę wdzięczna za podpowiedzi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.155
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 11/11/2013, 22:25 Quote Post

Hm...że tak spytam - a za Cara mieli tam - lepiej ?

Bo jeśli za rządów Cara mieli gorzej czy też DUŻO gorzej, to czemu tu się dziwić ? Zajrzyj na wątki poświęcone gospodarce ZSRR i PRL ...

Ten post był edytowany przez marc20: 11/11/2013, 22:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
qulqa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 84.969

 
 
post 11/11/2013, 22:44 Quote Post

Chłopi i robotnicy mieli gorzej.
Ale arystokracja, ziemiaństwo i inteligencja?
I właśnie o nich mi chodzi. Część wyemigrowała. Ale duża część uwierzyła.
Właśnie to mnie dziwi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.155
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 11/11/2013, 22:49 Quote Post

QUOTE
Chłopi i robotnicy mieli gorzej.

Ależ skąd !

edycja: Tzn. Chłopi i robotnicy mieli gorzej - za cara (źle zrozumiałem odp. na początku)

Polecam Ci wątek: Świadomość Stalina : http://www.historycy.org/index.php?showtopic=105833

Myślę,że da Ci on odpowiedź , na większość Twoich pytań wokół tego tematu.

QUOTE
Ale duża część uwierzyła.
Właśnie to mnie dziwi.

Nie tylko rosyjska inteligencja...również amerykańska.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Samuelson
Ów gość, jeden z pierwszych Laureatów Nagrody Nobla z ekonomii jeszcze na początku lat 80' wierzył w wyższość centralnie planowanej gospodarki ZSRR nad amerykańską.

Po prostu ZSRR, do połowy lat 70' rozwijał się(wbrew opiniom niektórych libertarian i konserwatystów)- całkiem szybko i to w każdej dziedzinie.

Ten post był edytowany przez marc20: 11/11/2013, 23:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
master86
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.706
Nr użytkownika: 67.202

Robert
 
 
post 11/11/2013, 22:55 Quote Post

Gulga - gorąco polecam sięgnąć po książkę Orlando Figesa "Tragedia narodu. Rewolucja rosyjska 1891-1924". Autor w bardzo przystępny i lekki sposób kreśli panoramę społeczeństwa rosyjskiego mniej więcej od końca pierwszej polowy XIX wieku do rewolucji i wojny domowej włącznie. Opisuje sytuację chłopów, inteligencji, studentów. Poza tym zauważ, że chłopi nie stali się z dnia na dzień zwolennikami Lenina i komunizmu, działo się to przez całe lata: wojna domowa w Rosji, czerwony terror, kolektywizacja, rozkułaczanie, głód, wywózki...

Co do Sołżenicyna... mogę się mylić: może zbyt dosłownie go czytałeś? Miałem styczność z Sołżenicynem i tak go nie odebrałem.

Ten post był edytowany przez master86: 11/11/2013, 22:57
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Alexander Malinowski2
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 80.416

Alexander Malinowski
 
 
post 12/11/2013, 0:23 Quote Post

CODE
[qulqa,11/11/2013, 21:39]


CODE
od jakiegoś czasu zastanawiam się nad problemem: jak to się stało, że w ciągu jednego pokolenia poddani cara przeistoczyli się w ludzi radzieckich?


Bardzo prosto. Bierzesz normalnych ludzi - zabijasz. Dzieci zostają na ulicy jako "bezprizorne". Zostają złodziejami, a następnie przechodzą edukację radziecką w domu dziecka, poprawczaku oraz więzieniu.

Inaczej mówiąc przerywasz łańcuch przekazu pokoleniowego.

Drugi sposób, łagodniejszy: organizujesz pracę dla ojca i matki na zmiany w różne dni, a dziecko zagospodarujesz w pionierach, zachęcając do donoszenia na rodziców. Rodzice nie mają czasu na rozmowy z dzieckiem, a zresztą się boją donosu.

CODE
Jak to się stało, że duża część inteligencji UWIERZYŁA i zaczęła aktywnie działać w tworzeniu tego państwa?


Chodzi o inteligencję "rosyjskojęzyczną", czyli Żydów, Polaków, Łotyszy, którzy się zrusyfikowali na tyle by mówić po rosyjsku, ale nie na tyle by wielbić cara-batiuszkę.

CODE

Niby jest możliwe, żeby miliony ludzi trzymać pod knutem i wprowadzać władzę wyłącznie terrorem, ale wtedy z mlekiem matki zostałyby wyssane opowieści, jakim to złem jest komunizm i następne pokolenia jednak by to pamiętały (tak jak było w mojej rodzinie, gdzie od zawsze wiedziałam, że jesteśmy okupowanym, nie niepodległym  krajem).


Bo terror w Polsce nie sięgnął dostatecznie głęboko i nie trwał tak długo, by powszechnie przerwać łańcuch przekazu pokoleniowego.

CODE
Tak samo fascynująca jest błyskawiczna ateizacja Rosjan.


Trochę trzebiono tych wierzących, a cerkiew pozyskano do współpracy.

CODE
Tymczasem wszelkie powieści, jakie czytałam  z tamtego okresu - od Sołżenicyna począwszy - pokazują że ludzie po prostu WIERZYLI w komunizm.


Tych, co nie wierzyli wymordowano. Książki zniszczono. Przekaz pokoleniowy przerwano.

Poza tym w tą ideę dało się wierzyć, bo postępowa inteligencja miała podobne idee.


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 12/11/2013, 11:52 Quote Post

Po prostu idea socjalizmu w wersji rewolucyjnej, w różnych mutacjach, w szeregach inteligencji zwiększała liczbę wyznawców już od dziesięcioleci. Później, co wyraźnie widać w okresie rewolucji, przez długi czas politycy innych opcji socjalistycznych uważali, że bolszewicy błądzą, ale są im dużo bliżsi niż car i ancien regime.
Niższe warstwy, mniej rozwinięte politycznie, z oczywistych powodów zaczęły przyjmować punkt widzenia inteligencji. Zwłaszcza, gdy okazało się, że posiadanie własnego to najprostsza droga do tragicznego końca.

Mnie natomiast bardziej ciekawi inna rzecz. Jak w społeczeństwie sowieckim mogła wykształcić się niezwykle szybko warstwa kapitalistów, i jak równie szybko zaniknęła. Mówię o kilku latach NEP-u. W każdym normalnym kapitalizmie pierwsze olbrzymie fortuny to efekt wieloletniego ciułania kapitału i budowania biznesowych imperiów, dopiero gdy one popowstają, mamy taką sytuację, jak obecnie. Skąd więc ci ociekający złotem nepowscy burżuje w futrach, wożący się drogimi samochodami z ekskluzywnymi kochankami? I kim oni byli, skąd się wzięli, jeśli z dawnych kół carskich, jakim cudem przetrwali zawieruchę rewolucji i tzw. komunizmu wojennego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
adambal21
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 123
Nr użytkownika: 82.519

 
 
post 12/11/2013, 12:57 Quote Post

No cóż większa cześć inteligencji (nie mylić z kastą biurokratów) i intelektualistów była ukształtowana bądź w kulcie narodnictwa np. inteligencja skupiona wokół socjalistów - rewolucjonistów (np. Jesienin) bądź ruchu robotniczego gł. mienszewickiego (Majakowski).Bolszewicy swoimi działaniami pozyskali sporą część , w czasach leninowskich (okres NEP) rozwijało się masę awangardowych nurtów min. fowizm, imażyzm, futuryzm, nawet tzw. realizm proletariacki nie był tak sformalizowany jak narzucony od 1934 socrealizm.

A co do zaoferowania mieli biali reżim Millera uwięził na obszarze kontrolowanym przez siebie 11% obywateli, robotnicy zostali "zmilitaryzowani" , za wszelkie przewinienia były stosowane kary cielesne (ścieżki zdrowia) bądź egzekucje. W utworzonym w lutym 1919 Obozie katorżniczym na W.Sołowieckich strażnicy chińscy wymordowali tysiące ludzi, często w okrutny sposób. Tajna policja polityczna rozstrzelała działaczy mienszewickich związków zawodowych, lewicowych socjalistów-rewolucjonistów, bolszewików, anarchistów, maksymalistów. Chłopi nie tylko musieli iść pod przymusem do wojska białych, oddawać kontygenty ale cofnięto reformę rolną. Robotnikom cofnięto zabezpieczenia socjalne które dał rząd Kiereńskiego a potem pogłębili bolszewicy i lewicowi eserowcy.


Sołżenicyn pokazuje min. okres Wielkiej czystki kiedy stalinowski aparat represji wymordował dziesiątki tysięcy komunistów.


Nie da się zaprzeczyć że w okresie Wielkiego Kryzysu tysiące bezrobotnych z USA czy Europy zach. przyjechało do ZSRR pracować w rozwijającym się przemyśle.

Ten post był edytowany przez adambal21: 12/11/2013, 13:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Jaum
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.329
Nr użytkownika: 76.075

 
 
post 12/11/2013, 13:25 Quote Post

CODE
Nie da się zaprzeczyć że w okresie Wielkiego Kryzysu tysiące bezrobotnych z USA czy Europy zach. przyjechało do ZSRR pracować w rozwijającym się przemyśle.

Że co ? Takich bredni dawno nie słyszałem
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
adambal21
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 123
Nr użytkownika: 82.519

 
 
post 12/11/2013, 13:54 Quote Post

Aby uzupełnić brak wiedzy radzę obejrzeć Yanks for Stalin
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Blake
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.419
Nr użytkownika: 37.436

Zawód: student
 
 
post 12/11/2013, 15:11 Quote Post

QUOTE
Nie da się zaprzeczyć że w okresie Wielkiego Kryzysu tysiące bezrobotnych z USA czy Europy zach. przyjechało do ZSRR pracować w rozwijającym się przemyśle.
Nie da się też zaprzeczyć, że przytłaczająca większość gorzko tego pożałowała. Zwłaszcza, gdy nadszedł czas, kiedy obce pochodzenie czy posiadanie zagranicznej rodziny zwiększało w olbrzymim stopniu szansę znalezienia się na celowniku NKWD i było najprostszym sposobem na uzyskanie biletu w jedną stronę do łagru.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.399
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 12/11/2013, 17:39 Quote Post

Polecam też: "Szepty, Życie w stalinowskiej Rosji", wspomnianego wyżej Figesa, Magnum 2009.

Gruba kobyła, ale super obiektywna i poruszająca setki aspektów interesującego Cię problemu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
qulqa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 84.969

 
 
post 12/11/2013, 21:19 Quote Post

Dziękuję wam wszystkim bardzo za odpowiedzi i podpowiedzi. Książki już zakupiłam smile.gif
Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
master86
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.706
Nr użytkownika: 67.202

Robert
 
 
post 12/11/2013, 21:34 Quote Post

Jeśli o codzienność idzie, to pozostaje:
Sheila Fiztpatrick, "Życie codzienne pod rządami Stalina", Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

wink.gif

Ten post był edytowany przez master86: 12/11/2013, 21:35
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej