Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mam pytanie ..., Cos, co nie wymaga oddzielnego watka
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/05/2014, 13:58 Quote Post

Dawno nosiłem się z otwarciem takiego tematu. Będę tu wrzucał pytania jakie mi się nasuwają w związku z szeroko pojętą historią. Pytania, jakie nachodzą człowieka podczas lektur, oglądania filmów dokumentalnych czy fabularnych, golenia... Pytania, dla których, żeby je zadać i nie robić offtopu, trudno znaleźć poszczególne tematy. Oczywiście każdy kogo gryzie jakaś kwestia związana z historią (najczęściej są to irytujące drobiazgi, na które odpowiedzi nie wiadomo za bardzo gdzie szukać) jest mile widziany jeśli chodzi o zamieszczenie tutaj takiego pytania.
Pierwsze: Przyszło mi do głowy, kiedy oglądałem jeden z bardzo ciekawych filmów zalinkowanych przez Phouty'ego. Otóż w jednym z nich pokazane są zdjęcia używania przez żołnierzy zdobycznego sprzętu (od ppszy po czołgi). Czy wie ktoś na jakich zasadach się to odbywało, czy potrzebna była zgoda przełożonych? Jeżeli tak, to jakiego szczebla i jak taka zgoda wyglądała? I co ze sprzętem uzywanym przez takich żołnierzy przed zamianą? Zna ktoś odpowiedzi na takie kwestie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Boczek IV
 

INDOLOG
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.131
Nr użytkownika: 81.296

Boczek IV. von Kunstadt und Podiebrad
Stopień akademicki: Doktor Nauk
Zawód: STUDENT
 
 
post 26/07/2014, 21:12 Quote Post

Witam.
QUOTE
Przyszło mi do głowy, kiedy oglądałem jeden z bardzo ciekawych filmów zalinkowanych przez Phouty'ego. Otóż w jednym z nich pokazane są zdjęcia używania przez żołnierzy zdobycznego sprzętu (od ppszy po czołgi). Czy wie ktoś na jakich zasadach się to odbywało, czy potrzebna była zgoda przełożonych? Jeżeli tak, to jakiego szczebla i jak taka zgoda wyglądała? I co ze sprzętem uzywanym przez takich żołnierzy przed zamianą? Zna ktoś odpowiedzi na takie kwestie?


Podłączyłbym się pod to zapytanie, dołączając swoje, mianowicie: jak przebiegało, oraz kto decydował o niszczeniu zdobycznego sprzętu? smile.gif

Przy okazji odświeżam watek.

Pozdrowienia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 5/08/2014, 15:14 Quote Post

Razorblade by wiedział...
Mam następne pytanie: dlaczego Niemcy się zdecydowali w tygrysach na tyle pionowych płaszczyzn? Zarówno bocznych, jak i przednich? Przecież pancerz ustawiony pod kątem nieprostym do toru nadlatującego pocisku jest bardziej wytrzymały. Nie mogli o tym nie wiedzieć...

Wsadziles to do dzialu POMOC ???
Pierwsze pytanie doskonale pasuje w dziale II WS ogolnie.
Drugie pytanie - do dzialu Uzbrojenie, na pewno jest juz watek o czolgu Tygrys.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 6/08/2014, 9:53
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 14/10/2014, 13:41 Quote Post

Dałem temat do działu "Pomoc", bo chciałbym, żeby tu było miejsce na różne pytania. Sam takie będę tu wrzucał.
Niektórzy pewno się zetknęli z historykiem i politologiem o nazwisku: Żurawski vel Grajewski.
( http://ksiazkihistoryczne.pl/historia-pows...rodowe/p,360830, https://www.google.ie/webhp?sourceid=chrome...vel%20grajewski )
O co chodzi z tym "vel"? confused1.gif
Nigdy nie spotykałem się, żeby tego używano oficjalnie i na co dzień. Jedyne konteksty (także dla "alias", to konspiracja lub świat kryminalny, kiedy to ludzie używają wielu nazwisk lub pseudonimów. Wtedy znaczy to "inaczej zwany, albo, czyli")
Hasło w wiki też niczego nie wyjaśnia...

Ten post był edytowany przez emigrant: 14/10/2014, 13:42
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.269
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 14/10/2014, 14:32 Quote Post

ad. emigrant:
W sprawie pionowych płyt pancernych.
Pionowe czyli prostopadłe do płaskiej powierzchni ziemi powiedzmy.
Rysunek nr 1. pokazuje sytuację gdy obiekt atakowany i atakujący znajdują się oba akurat jednocześnie na jednej takiej powierzchni (mało prawdopodobne),a pociski poruszają sie po liniach prostych (trudne do uzyskania). Wydaje się że trafi prostopadle, ale niekoniecznie ,to jest bowiem widok z boku, a patrząc z góry jak na rys.2. widzimy,że cel może nawet wtedy być trochę na lewo ,lub na prawo i znów trafienie nie jest prostopadłe.
No jeszcze różnica rzędnych obu obiektów - rys.3.Czy bowiem można nakłonić cel aby znalazł się na okrślonej pozycji?
Widać więc,że takie prostopadłe trafienie jest bardzo mało prawdopodobne i nie zalezy od kąta ustawienia tych elementów.

Ten post był edytowany przez Lwowiak: 14/10/2014, 14:33

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 14/10/2014, 14:43 Quote Post

QUOTE(Lwowiak @ 14/10/2014, 14:32)
ad. emigrant:
W sprawie pionowych płyt pancernych.
Pionowe czyli prostopadłe do płaskiej powierzchni ziemi powiedzmy.
Rysunek nr 1. pokazuje sytuację gdy obiekt atakowany i atakujący znajdują się oba akurat jednocześnie na jednej takiej  powierzchni (mało prawdopodobne),a pociski poruszają sie po liniach prostych (trudne do uzyskania). Wydaje się że trafi prostopadle, ale niekoniecznie ,to jest bowiem widok z boku, a patrząc z góry jak na rys.2. widzimy,że cel może nawet wtedy być trochę na lewo ,lub na prawo i znów trafienie nie jest prostopadłe.
No jeszcze różnica rzędnych obu obiektów - rys.3.Czy bowiem można nakłonić cel aby znalazł się na okrślonej pozycji?
Widać więc,że takie prostopadłe trafienie jest bardzo mało prawdopodobne i nie zalezy od kąta ustawienia tych elementów.
*


Wszystko fajnie, tylko czemu w takim razie gross najpopularniejszych czołgów DWS (i dział samobieżnych oraz płyt osłonowych artylerii ) ma płaszczyzny, o których mowa skośne i to mocno skośne.

Ten post był edytowany przez emigrant: 14/10/2014, 14:44
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 14/10/2014, 14:54 Quote Post

Bo płyty skośne po pierwsze zwiększają efektywną ich grubość tzw sprowadzoną, po drugie zwiększają prawdopodobieństwo rykoszetowania pocisków. Dlaczego nie zastosowano tego w Tygrysie ? Chodziło głównie o czas. Tygrys to w uproszczeniu taki Pz IV na sterydach. Opracowanie nowych metod produkcji wymagało czasu a tu technologia już była. Zresztą w momencie wejścia do służby ten pionowy pancerz w zupełności wystarczał. Mam też wrażenie pewnego konserwatyzmu niemieckich konstruktorów wink.gif nie wiem czy ten przedni napęd nie miał tu coś do rzeczy bo przy bardziej pionowych płytach był dużo lepszy dostęp do mechanmizmu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.582
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 14/10/2014, 15:02 Quote Post

Płyta pionowa ma też zalety-waży zwyczajnie mniej, niż tej samej grubości płyta skośna (zależy od kąta oczywiście, jeśli mamy się przejmować też grubością sprowadzoną).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.269
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 14/10/2014, 15:07 Quote Post

Co do rykoszetowania nie zgadzam się z czarnym piotrusiem,a sprawe wyjasniłem wyżej.
A jeśli chodzi o odbicie pocisku tak aby nie trafił przy następnym odbiciu w inne miejsce pancerza były kształty obłe tzn stosowano powierzchnie inne niż płaskie , ani więc pionowe,ani ukośne.
Nie były tanie zapewne więc nie wszędzie weszły,ale pózniej zaistniały szerzej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 14/10/2014, 15:22 Quote Post

Powierzchnie jak to nazywasz obłe to w zasadzie odlewy z stali pancernej zarówno kadłubów jak i wież. Stoosowano je dość powszechnie szczególnie po DWS ale i wczesniej i są one tańsze od walcowanych płyt. Płyta skośna jak najbardziej powoduje rykoszetowanie pocisków szczególnie jezeli kąt jest większy niż 45 stopni. Zaobserwowałem to wielokrotnie w praktyce strzelając do poligonowych wraków. Jeżeli to nie wystarczy to polecam testy ostrzału zdobycznej Pantery w Kubince i testy również zdobycznego IS w Kumersdorfie. Zauważ, ze plyta skośna jest taką zawsze a pionowa jednak nie zawsze.

Ten post był edytowany przez czarny piotruś: 14/10/2014, 15:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.269
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 14/10/2014, 15:32 Quote Post

QUOTE
... plyta skośna jest taką zawsze ...

Czarny piotrusiu,racz wziąc do ręki ekierkę szkolną prostą i tanią , nie trzeba tu zdobycznych czołgów.
Czy nie potrafisz ustawić jej tak aby w kolejnych położeniach każdy z boków był prostopadły do powierzchni stołu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 14/10/2014, 15:50 Quote Post

To geometria a nie realny bój pancerny. Owszem takie sytuacje mogą się sporadycznie zdarzać gdy np. jeden z czołgów będzie zjeżdżał ze stromego stoku ale w normalnych warunkach skośne ustawienie płyt względem kierunku nadlatującego pocisku zwiększa tendencję do rykoszetowania. Co zostało potwierdzone w praktyce bojowej i dlatego też wprowadzono p.panc pociski tępogłowicowe by tendencję ową zmniejszyć i zwiększyć zdolność do pokonywania pochyłych płyt poprzez odchylanie osi pocisku w momencie trafienia. Tyle mojego w temacie.

Ten post był edytowany przez czarny piotruś: 14/10/2014, 16:31
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.351
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 14/10/2014, 17:08 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 14/10/2014, 14:54)
Dlaczego nie zastosowano tego w Tygrysie ? Chodziło głównie o czas. Tygrys to w uproszczeniu taki Pz IV na sterydach. Opracowanie nowych metod produkcji wymagało czasu a tu technologia już była. Zresztą w momencie wejścia do służby ten pionowy pancerz w zupełności wystarczał.

Tak, to by mi do pewnego stopnia wyjaśniało sprawę...
QUOTE(Tromp)
Płyta pionowa ma też zalety-waży zwyczajnie mniej, niż tej samej grubości płyta skośna (zależy od kąta oczywiście, jeśli mamy się przejmować też grubością sprowadzoną).
Tyle, że pionowa, żeby mieć takie same "właściwości obronne" musi być grubsza niż skośna...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 14/10/2014, 18:11 Quote Post

Że PzKpfw-VI to PzKpfw-IV na "sterydach"?
Idąc tym tropem myślenia - Leopard-2 jest też czymś takim na sterydach.
Płyty wieży i jarzma armaty mają kąt prosty względem podłoża.
Lwowiak dobrze kombinuje, gdyż w bojowych warunkach ciężko trafić prostopadle w pancerz.
Zresztą we wczesnych czwóreczkach mieli Niemcy płyty lekko pochylone, a potem wrócili do płyt nachylonych pod kątem prostym.
To nie jest tak, że oni nie wiedzieli o zaletach pancerzy pochyłych.
Wystarczy zerknąć na ich samochody pancerne, aby się przekonać, że jednak wiedzieli.
T-34 nie był w historii formowania pancerza jakimś objawieniem.

 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 14/10/2014, 18:27 Quote Post

Dużo wcześniej pochylenie płyt zastosowali Francuzi wiec zalety znano. Nie chodzi o fakt, że ciężko idealnie trafić prostopadłe bo to jest jasne, chodzi o fakt że pochylenie to prawdopodobieństwo bardzo mocno zmniejsza. Co do Leo to po części prawda , to taki Tiger bez jego wad czyli paliwożerności i awaryjności wink.gif. Generalnie przy takim układzie napędowym jak w tygrysie ciężko jest tak zamknąć wszystkie mechanizmy i załogę w pochyłych ścianach bez zwiększania gabarytów. Wymaga to czasu i prób a czołg był potrzebny szybko. Przy Panterze i Tigerze II już za cenę pewnych kompromisów pochylenie płyt wprowadzono.

Ten post był edytowany przez czarny piotruś: 14/10/2014, 18:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej