Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Marcin Luter
     
yenna
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 70.375

 
 
post 12/01/2011, 9:19 Quote Post

QUOTE(Grant @ 11/01/2011, 21:15)
W znanych mi źródłach nie znalazłem żadnej informacji o 87 tezach. Za to na krótko przed ogłoszeniem 95 tez, Luter pomógł swojemu studentowi, F. Güntherowi, w sformułowaniu 97 tez przeciwko teologii scholastycznej, a przede wszystkim nauce Dunsa Szkota, Ockhama i Gabriela Biela, których ten miał bronić podczas dysputy akademickiej, która ówcześnie stanowiła zakończenie przewodu doktorskiego. Tezy te, pomimo swego radykalizmu, nie wzbudziły większego rozgłosu.

Ich angielskie tłumaczenie można znaleźć tutaj: http://contendearnestly.blogspot.com/2007/...on-against.html
*


Bardzo dziękuję. Poszukam dziś także w literaturze bo mnie to interesuje. Może nauczyciel syna wyjaśni co miał na myśli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 4/01/2012, 15:17 Quote Post

95 tez Lutra nie były jakoś mocno obrazoburcze. Ot oględnie sformułowane tezy przeciwko handlowi odpustami. Kiełkowały już jednak w nich poglądy Lutra na grzech i sposób odpuszczania win poprzez wiarę, a nie pokutę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 4/01/2012, 15:22 Quote Post

Muszę zweryfikować swoje poglądy. Myślę, że to ja byłem zbyt narwany i niedouczony w 2009 roku. Luter co prawda podpalił Europę, ale wcale tego nie chciał. Kiedy doszło do wystąpień anabaptystów to on pisał listy z prośbami o spokój. Był przeciwnikiem radykalizmu i fundamentalizmu. Był bardziej mistykiem, niż wojownikiem.

Ciekawa jest teza, o której nie dawno czytałem, że część pism Marcina Lutra była napisana przez Erazma z Rotterdamu. Czy ktoś głębiej badał tą sprawę?

Ten post był edytowany przez Arbago: 4/01/2012, 15:22
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 4/01/2012, 15:44 Quote Post

QUOTE
Ciekawa jest teza, o której nie dawno czytałem, że część pism Marcina Lutra była napisana przez Erazma z Rotterdamu. Czy ktoś głębiej badał tą sprawę
?
Gdzie to słyszałeś , a zapewne taka sama prawda jak to ze wiekszosc dramatów niejakiego Williama Shakespearea napisał nie kto inny jak Francis Bacon, 1st Viscount St Albans smile.gif
 
Post #34

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 4/01/2012, 16:03 Quote Post

Plotki jakoby Erazm był autorem pism Lutra pojawiły się już w 1521 roku na sejmie Rzeszy w Wormacji. Tezę tą potwierdzał papieski wysłannik na ten sejm Girolamo Aleandro. Twierdził on, że Marcin Luter nie posiada żadnych cech reformatora. Był on mistykiem bardziej niż antyklerykalnym wojownikiem. Luter był zakonnikiem i nauczycielem akademickim. Obydwa te "zawody" cieszyły się w XVI wiecznych Niemczech złą reputacją niereligijnych i niedouczonych pijaków. Aleandro uznawał Lutra za takiego i jako takiego uznawał go za zbyt głupiego aby napisać swoje pisma. Uważał on więc, że Luter jest figurantem jedynej jego zdaniem osoby zdolnej do zaatakowania Rzymu: "wysoko wykształconego ale też głęboko zepsutego Erazma z Rotterdamu".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 4/01/2012, 16:28 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 4/01/2012, 16:03)
Plotki jakoby Erazm był autorem pism Lutra pojawiły się już w 1521 roku na sejmie Rzeszy w Wormacji. Tezę tą potwierdzał papieski wysłannik na ten sejm Girolamo Aleandro. Twierdził on, że Marcin Luter nie posiada żadnych cech reformatora. Był on mistykiem bardziej niż antyklerykalnym wojownikiem.  Luter był zakonnikiem i nauczycielem akademickim. Obydwa te "zawody" cieszyły się w XVI wiecznych Niemczech złą reputacją niereligijnych i niedouczonych pijaków. Aleandro uznawał Lutra za takiego i jako takiego uznawał go za zbyt głupiego aby napisać swoje pisma. Uważał on więc, że Luter jest figurantem jedynej jego zdaniem osoby zdolnej do zaatakowania Rzymu: "wysoko wykształconego ale też głęboko zepsutego Erazma z Rotterdamu".
*


No dobrze Plotki , ale czy poważne forum historyczne to miejsce do plotek , a opinia papieskiego wysłannika może być uważana za bezstronną sleep.gif
A Papież Rzymskiego Kościoła w tym samym czasie cieszył się opinią sodomity i sprośnego opoja , chciwca i zdziercy , to co do rangi zawodów .

Ten post był edytowany przez lancaster: 4/01/2012, 16:32
 
Post #36

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 4/01/2012, 16:44 Quote Post

Okay, okay! Drogi lancasterze ja nie uprawiam tutaj agitacji religijnej. Fakty, które przytoczyłem są historyczne. Pytam jedynie, czy ktoś z historyków zbadał tą sprawę aby rozwiać niepewność i obalić rewelacje Aleandra. Co do opinii na temat Leona X to się zgadzam. Należał on do grona najbardziej nieudolnych papieży.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.439
Nr użytkownika: 61.808

Stopień akademicki: Student
Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 4/01/2012, 18:51 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 4/01/2012, 15:22)
Muszę zweryfikować swoje poglądy. Myślę, że to ja byłem zbyt narwany i niedouczony w 2009 roku. Luter co prawda podpalił Europę, ale wcale tego nie chciał. Kiedy doszło do wystąpień anabaptystów to on pisał listy z prośbami o spokój. Był przeciwnikiem radykalizmu i fundamentalizmu. Był bardziej mistykiem, niż wojownikiem.
*



Otóż to. Luter tak naprawdę tylko oficjalnie rozpoczął cały ruch reformacyjny, który poprzedzony był fermentem społecznym, a później rozwijał się już bez jego kierownictwa i w wielu różnych kierunkach. On sam był bardzo ugodowy dla władz świeckich, w przeciwieństwie do np. kalwinistów, którzy często chcieli sprawować współrządy w państwie. Już bardziej o wspieranie radykalnych ruchów można oskarżać choćby Zwinglego, którego (przede wszystkim za poglądy) Luter delikatnie mówiąc ,,niezbyt lubił".
A samego reformatora z Wittenbergi bardzo cenię, odważył się otwarcie mówić o nadużyciach i narastaniu przez wieki pogańskich tradycji w Kościele, a także aktywnie im przeciwdziałać. Choć oczywiście miał w swojej karierze wiele szczęścia, gdyby sytuacja polityczna w Rzeszy była inna, to zginąłby na stosie i w najlepszym razie stałby się (niczym Hus) inspiracją dla przyszłych reformatorów. Że doszło do tak rozległego rozłamu w łonie zachodniego chrześcijaństwa Rzym jest sam sobie winien, gdyby na czas zwołano sobór powszechny możnaby było naprawić sytuację. Ot, widać, jaki ze mnie heretyk wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Grant
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 874
Nr użytkownika: 14.756

Zawód: Student
 
 
post 4/01/2012, 19:56 Quote Post

Teza o napisaniu niektórych pism Lutra przez Erazma mogła być postawiona w 1521, ale jest nie do obronienia. Styl Lutra jest bardzo charakterystyczny i dla znawców łatwo rozpoznawalny. Zresztą Luter w wielu kwestiach polemizował z Erazmem (przykład: O niewolnej woli Lutra).
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 4/01/2012, 20:21 Quote Post

To prawda. "O niewolnej woli" było odpowiedzią na "O wolnej woli" Erazma. Raczej niemożliwe jest aby Erazm używał Lutra jako swojego figuranta. Zbytnio pachnie to spiskiem. Ciekawostką jest jednak wewnętrzna sprzeczność Lutra. Z jednej strony światłego reformatora, a z drugiej strony zamiłowanego w cudach i diabłach średniowiecznego zakonnika.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.766
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 15/01/2012, 11:27 Quote Post

QUOTE
On sam był bardzo ugodowy dla władz świeckich, w przeciwieństwie do np. kalwinistów, którzy często chcieli sprawować współrządy w państwie. Już bardziej o wspieranie radykalnych ruchów można oskarżać choćby Zwinglego, którego (przede wszystkim za poglądy) Luter delikatnie mówiąc ,,niezbyt lubił".

Zwinglego mało kto w ogóle lubił smile.gif
Kalwinizm zakłada niezależność Kościoła od państwa, ale nie niezależność Państwa od Boga. Tak więc Państwo powinno pilnować Bożego Pokoju w społeczeństwie a ludność powinna być uległa dla władzy sprawiedliwej. Jednak jeśli władza sprzeciwiła by się Przykazaniom Boskim- ludność ma prawo podnieść bunt(Luteranizm tego poglądu nie wspierał). To miało ogromny wpływ na legitymizm(vide dekapitacja Karola przez purytanów), w części także Amerykańska Wojna o Niepodległość.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Trydent
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 77.385

Micha³ Zieliñski
Zawód: uczeñ
 
 
post 24/03/2012, 12:18 Quote Post

W tej tematyce polecam Wam spojrzenie na postać Lutra polskiego historyka z IPNu Ryszarda Mozgola w artykule: "Sola haeresis, czyli marny żywot Marcina Lutra". Dla mnie arytkuł genialny w przeciwieństwie do tego co mówią podręczniki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.766
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 24/03/2012, 12:54 Quote Post

QUOTE(Trydent @ 24/03/2012, 12:18)
W tej tematyce polecam Wam spojrzenie na postać Lutra polskiego historyka z IPNu Ryszarda Mozgola w artykule: "Sola haeresis, czyli marny żywot Marcina Lutra". Dla mnie arytkuł genialny w przeciwieństwie do tego co mówią podręczniki.
*


A co mówią podręczniki?
Artykuł jest pełen wyrwanych z kontekstu cytatów. Ja jednak polecam czytać prace Lutra bez skrótów "historyka z IPNu".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.439
Nr użytkownika: 61.808

Stopień akademicki: Student
Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 24/03/2012, 13:07 Quote Post

Ja ze swojej strony polecam np.
user posted image

Dobre i rzeczowe opracowanie życia Lutra, a przy tym autor nie bawi się w zbytnie wazeliniarstwo względem niego, tylko ukazuje kontekst epoki, któa go ukształtowała.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Kandahar
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 731
Nr użytkownika: 75.197

 
 
post 24/03/2012, 19:14 Quote Post

QUOTE(Trydent @ 24/03/2012, 12:18)
W tej tematyce polecam Wam spojrzenie na postać Lutra polskiego historyka z IPNu Ryszarda Mozgola w artykule: "Sola haeresis, czyli marny żywot Marcina Lutra". Dla mnie arytkuł genialny w przeciwieństwie do tego co mówią podręczniki.
*


Czyzby w archiwach IPNU znalazła się teczka Lutra? Donosił czy na niego donosili?
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

14 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej