Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Front Wschodni Wielkiej Wojny
     
Urlich
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 100.089

 
 
post 22/03/2020, 2:15 Quote Post

Czy jest dostępna po polsku książka dotycząca frontu wschodniego na wysokim poziomie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.667
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 22/03/2020, 10:50 Quote Post

Jest dostępnych więcej niż jedna. Np.:

- Jerzy Pajączkowski-Dydyński, Plany operacyjne mocarstw centralnych przeciw Rosji: http://napoleonv.pl/p/23/1667/plany-operac...-1914-1939.html
- A. A. Manikowskij, Wyposażenie bojowe wojska rosyjskiego w czasie wojny 1914-1918 r.: http://napoleonv.pl/p/23/215/wyposazenie-b...-1914-1939.html
- Mikołaj M. Gołowin, Armia Rosyjska w Wielkiej Wojnie: http://napoleonv.pl/p/1/1364/armia-rosyjsk...napoleon-v.html
- Mikołaj M. Gołowin, Kampania rosyjska 1914 roku, http://napoleonv.pl/p/8/539/kampania-rosyj...anie-bitwy.html
- Bolesław Zawadzki, Kampania jesienna w Prusach Wschodnich sierpień-wrzesień 1914 roku: http://napoleonv.pl/p/23/1715/kampania-jes...-1914-1939.html
- Nick Cornish, Armia rosyjska 1914-1918: http://napoleonv.pl/p/23/1520/armia-rosyjs...-1914-1939.html
- Siergiej Nielipowicz, Krwawy październik 1914, tom I i II. Dodaje linki do spisów treści): http://napoleonv.pl/p/8/430/krwawy-pazdzie...anie-bitwy.html / http://napoleonv.pl/p/8/562/krwawy-pazdzie...anie-bitwy.html
- Georgij K. Korolkow, Operacja Łódzka 1914. Najciekawsza batalia I Wojny Światowej: http://napoleonv.pl/p/1/1059/operacja-lodz...napoleon-v.html
- Stanisław Czerep, Wielka operacja zimowa pierwszej wojny światowej: http://napoleonv.pl/p/23/1505/wielka-opera...-1914-1939.html
- Nikołaj Jewsejew, Przełamanie pod Święcianami. Działania wojenne na wschodnim froncie wojny światowej we wrześniu-październiku 1915 r.: http://napoleonv.pl/p/23/1699/przelamanie-...-1914-1939.html
- Leonid W. Wietosznikow, Ofensywa Brusiłowa. Działania strategiczno-operacyjne: http://napoleonv.pl/p/23/1679/ofensywa-bru...-1914-1939.html


Nie mogę tego znaleźć na stronie wydawnictwa, więc dam z lubimyczytac.
- Dennis Showalter, Tannenberg 1914 Zderzenie imperiów: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/33257/tanne...rzenie-imperiow
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
El_Slavco
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 818
Nr użytkownika: 47.579

 
 
post 22/03/2020, 10:55 Quote Post

Na pewno są pozycje z serii Bellony: Gorlice 1915 Michała Klimeckiego i Bolimów 1915 Stanisława Kalińskiego. Jeśli wolisz bardziej ogólne opracowania, to wiem, że na są następujące książki (ale ich nie czytałem, więc nie wiem czy warto):
- Front wschodni 1914-1920: od Tannenbergu do wojny polsko-bolszewickiej Michael S. Neiberg i David Jordan
- Front wschodni I wojny światowej: studia z dziejów militarnych i polityczno-społecznychpod red. Michała Baczkowskiego, Kamila Ruszały
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Urlich
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 100.089

 
 
post 23/03/2020, 1:29 Quote Post

Dziękuję serdecznie.
Front wschodni 1914-1920: od Tannenbergu do wojny polsko-bolszewickiej - znam tą pozycję.

Zaciekawiły mnie:

Leonid W. Wietosznikow, Ofensywa Brusiłowa
Dennis Showalter, Tannenberg 1914 Zderzenie imperiów

Czy o ofensywie Brusiłowa jest to jedyna pozycja na rynku?
Czy znajdzie się pozycja przekrojowa- cały front wschodni w 1 książce dobrze opracowany?

 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.667
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 23/03/2020, 10:22 Quote Post

Nie znam żadnej pracy poświęconej w całości frontowi wschodniemu. Natomiast o ofensywie Brusilowa możesz także przeczytać w książce z serii Bellony Luck 1916 (sorry za braki w polskich literach, piszę z telefonu).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Urlich
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 100.089

 
 
post 23/03/2020, 19:40 Quote Post

Dziękuję.
W której z "całościowych" opracowań I wojny znajdę dobrze omówiony front wschodni?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.667
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 23/03/2020, 20:01 Quote Post

Kojarzę tylko kilka całościowych historii I wojny po polsku:

1. Dąbrowskiego.

2. Gilberta.

3. Pajewskiego.

4. Chyba Zajączkowskiego (mam to gdzieś w piwnicy, dokładnie nie pamiętam).

Mam z tego 3 oprócz Gilberta. Żeby zobaczyć jak widzą sprawę znawcy zajmujący się tematem zerknąłem do pracy Józefa Błachnio pt. Kraśnik 1914 (akurat mam pod ręką). On wykorzystał tylko Dąbrowskiego. Powojenne wydanie jest dostępne tutaj (dwa tomy, format A4, w sumie ok. 900 stron):
- http://napoleonv.pl/p/26/512/wielka-wojna-...napoleon-v.html
- http://napoleonv.pl/p/8/511/wielka-wojna-1...anie-bitwy.html


Edit.
Jest jeszcze Piekałkiewicz, ale to kalendarium wydarzeń z duża liczba zdjęć.

Ten post był edytowany przez wysoki: 23/03/2020, 20:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
El_Slavco
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 818
Nr użytkownika: 47.579

 
 
post 24/03/2020, 19:25 Quote Post

O ofensywie Brusiłowa trochę jest w tej pozycji:
- M. Neiberg, D. Jordan, Front Wschodni 1914-1920, Poznań 2010, s. 96-98.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Urlich
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 100.089

 
 
post 24/03/2020, 21:07 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 23/03/2020, 20:01)
Kojarzę tylko kilka całościowych historii I wojny po polsku:

1. Dąbrowskiego.

2. Gilberta.

3. Pajewskiego.

4. Chyba Zajączkowskiego (mam to gdzieś w piwnicy, dokładnie nie pamiętam).

Mam z tego 3 oprócz Gilberta. Żeby zobaczyć jak widzą sprawę znawcy zajmujący się tematem zerknąłem do pracy Józefa Błachnio pt. Kraśnik 1914 (akurat mam pod ręką). On wykorzystał tylko Dąbrowskiego. Powojenne wydanie jest dostępne tutaj (dwa tomy, format A4, w sumie ok. 900 stron):
- http://napoleonv.pl/p/26/512/wielka-wojna-...napoleon-v.html
- http://napoleonv.pl/p/8/511/wielka-wojna-1...anie-bitwy.html


Edit.
Jest jeszcze Piekałkiewicz, ale to kalendarium wydarzeń z duża liczba zdjęć.
*



Te 900 stron pracy Dąbrowskiego jest formatu A4? Jak wypada pod wg treści? Duża czcionka, dużo zdjęć?
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.410
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 25/03/2020, 8:20 Quote Post

QUOTE(Urlich @ 22/03/2020, 2:15)
Czy jest dostępna po polsku książka dotycząca frontu wschodniego na wysokim poziomie?
*



Może sprecyzuj co to znaczy na wysokim poziomie. Wysokim poziomie erudycji, wysokim poziomie literackim, wysokim poziomie naukowym, technicznym, graficznym? Książka ma się "dobrze czytać", ma się skupiać na sprawach czysto wojskowych? Ma być syntezą, czy analizą. Ma być klasyką czy uwzględniać "najnowszy stan badań"?

Osobiście nie widzę w Polsce zwartej pracy syntetycznej dotyczącej frontu wschodniego Wielkiej Wojny. Mamy raczej albo wydania albumowe, albo monografie, albo reprinty prac okresu międzywojennego.
Nawet w Rosji trudno by było o taką pozycję choc z okazji 100-lecia wybuchu wojny wyszło tam sporo nowych książek. Na zachodzie może praca prof. Stone'a albo trylogia Buttara.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Urlich
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 100.089

 
 
post 25/03/2020, 10:45 Quote Post

Wysoki poziom rozumiem jako wysoki poziom wiedzy. Nie pobieżne omówienie zagadnień. Co do kwestii grafiki, edycji ma to drugorzędne znaczenie.
Mozę skupiać się na wątkach typowo militarnych, jak i omawiać politykę , gospodarkę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.667
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 25/03/2020, 11:17 Quote Post

QUOTE(Urlich @ 24/03/2020, 22:07)
QUOTE(wysoki @ 23/03/2020, 20:01)
Kojarzę tylko kilka całościowych historii I wojny po polsku:

1. Dąbrowskiego.

2. Gilberta.

3. Pajewskiego.

4. Chyba Zajączkowskiego (mam to gdzieś w piwnicy, dokładnie nie pamiętam).

Mam z tego 3 oprócz Gilberta. Żeby zobaczyć jak widzą sprawę znawcy zajmujący się tematem zerknąłem do pracy Józefa Błachnio pt. Kraśnik 1914 (akurat mam pod ręką). On wykorzystał tylko Dąbrowskiego. Powojenne wydanie jest dostępne tutaj (dwa tomy, format A4, w sumie ok. 900 stron):
- http://napoleonv.pl/p/26/512/wielka-wojna-...napoleon-v.html
- http://napoleonv.pl/p/8/511/wielka-wojna-1...anie-bitwy.html


Edit.
Jest jeszcze Piekałkiewicz, ale to kalendarium wydarzeń z duża liczba zdjęć.
*



Te 900 stron pracy Dąbrowskiego jest formatu A4? Jak wypada pod wg treści? Duża czcionka, dużo zdjęć?
*


Tak, książka ma format A4. O czcionce w tym momencie wiele nie powiem, bo jestem trochę odcięty od biblioteki. Zdjęć jest sporo, ale sa uzupełnieniem tekstu.
Co do treści jest dobra opinia na lubimyczytac: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/268648/wiel...1914-1918-tom-1
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
obodrzyta
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.521
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 25/03/2020, 12:32 Quote Post

QUOTE(Urlich @ 23/03/2020, 1:29)
Czy o ofensywie Brusiłowa jest to jedyna pozycja na rynku?



Zamiast napisanego w konwencji popularno-naukowej HB-ka "Łuck 1916", polecam inną pracę Stanisława Czerepa:
"Bitwa pod Łuckiem. Walne starcie kampanii 1916 roku na wschodnim teatrze wydarzeń militarnych pierwszej wojny światowej (4 czerwca-10 lipca)", Białystok 2003

która to praca jest rozwinięciem wcześniejszej książki tego autora:
"Operacje wołyńskie ofensywy Brusiłowa. 4 czerwca - 10 sierpnia 1916", Białystok 1999.

Ponadto do końcowych walk ofensywy Brusiłowa nawiązuje bardzo interesująca praca w konwencji literatury wspomnieniowej Mehmeta Yazmana "Gdzież jest ta Galicja Panie dowódco? Mehmecik w Europie. Turcy na froncie galicyjskim 1916-1917", Kraków 2016.
[Warto zapoznać się zwłaszcza z komentarzem naukowym tłumacza Piotra Nykiela zawartym w rozdziale "XV Korpus Armii Imperium Osmańskiego na froncie wschodniogalicyjskim (1916-1917)"]

PS
W załączniku trochę prywaty obodrzyty odnośnie książki Yazmana...


Ten post był edytowany przez obodrzyta: 25/03/2020, 12:58

Załączony/e plik/i
Dodany plik  Literatura_pi_kna_jako__r_d_o_historyczne_na_przyk_adzie__Gdzie__ta_Galicja_panie_dow_dco.pdf ( 214.07k ) Liczba pobrań: 9
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.667
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 25/03/2020, 15:05 Quote Post

Dodam do informacji Obodrzyty, że najnowsze wydanie Bitwy pod Łuckiem prof. Czerepa wyszło w 2014 roku: http://napoleonv.pl/p/8/296/bitwa-pod-luck...anie-bitwy.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
master86
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.745
Nr użytkownika: 67.202

Robert
 
 
post 25/03/2020, 16:40 Quote Post

QUOTE(wysoki @ 23/03/2020, 20:01)
Kojarzę tylko kilka całościowych historii I wojny po polsku:

1. Dąbrowskiego.

2. Gilberta.

3. Pajewskiego.
*



Dąbrowski jest całkiem fajny. Mam wydanie z NV - dwa tomy formatu A4, tekst w dwóch kolumnach na stronę, dużo map i setki fotografii. Autor poświęca sporo miejsca każdemu frontowi Wielkiej Wojny.

Gilberta sobie odpuśćcie, bo to klasyczna, anglosaska praca, w której Wielka Wojna toczy się tam, gdzie walczą Brytyjczycy/Australijczycy/Nowozelandczycy.
Wrzucam swoją opinię o książce Gilberta z dws.org.pl:
CODE
Książkę zakupiłem w celu poznania tego konfliktu, bo nigdy się nim jakoś bardziej nie interesowałem, a wybór padł na Gilberta, bo: znany, klasyk i im więcej czytałem opinii, tym bardziej rezygnowałem z książki Chwalby, o której również myślałem. Doskonale rozumiem, że anglosascy historycy mają tendencje do pisania anglocentrycznych książek, ale są pewne granice!
Francuzi przyjmują pierwsze uderzenie. Jak idzie o chowanie się Francuzów w twierdzach i dostawanie batów, to jeszcze Gilbert ich wspomina. Potem - nawet się nie skapnąłem kiedy - francuskie wojska znikają z kart książki. Na froncie zachodnim walczą Brytyjczycy. Front południowy i wschodni jest opisany tak ogólnikowo, że aż wstyd. Dardanele i Gallipoli to samo: Brytyjczycy walczą z Turkami. A gdzie Francuzi?
Tam, gdzie nie było Brytyjczyków, czułem się, jakbym czytał podręcznik szkolny, "naszpikowany" niezbędnym minimum. Tam, gdzie byli Brytyjczycy, autor silił się na jakieś ciekawostki czy pojedyncze losy wojaków. Chciałoby się napisać: nad głową latają pociski, zaraz mogę zginąć, ale zamiast o tym myśleć, napiję się herbatki i rzucę typowo angielskim dowcipem.
W zasadzie z książki - i to nie będzie przesada - można wysnuć wniosek, że pierwsza wojna światowa to konflikt Brytyjczyków z państwami centralnymi.
Jak ktoś - podobnie jak ja wówczas - nosi się z zamiarem poznania tego konfliktu, to książkę Gilberta niech omija jak najszerszym łukiem.


Co do Pajewskiego... Działań wojennych u niego tyle, co kot napłakał. Praca Pajewskiego, to głównie polityka, a i tak mocno naszpikowana "socjalistycznymi" wtrętami rodem z PRL-u (ot, choćby rozdziały o Międzynarodówce czy Leninie). Dla mnie nuda. Taka bitwa nad Sommą zajmuje chyba ze dwie strony...



Ten post był edytowany przez master86: 25/03/2020, 16:43
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej