Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ludy tureckie, Od wielkiego stepu po płw. Anatolijski
     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 24/02/2008, 23:10 Quote Post

Historia plemion tureckich intryguje złożonością oraz chyba nie jest do końca znana (ani promowana - tyle się mówi o Mongołach, a o Turkach tak mało). Trudność sprawia nawet dokładne zdefiniowanie historii zajęcia Płw. Anatolijskiego. Oczywiście znane jest Imperium Osmańskie oraz Imperium Turków Seldżuckich, którzy pierwsi wprowadzili się na teren obecnej Turcji. Imperium Osmana I to tak naprawdę kontynuacja działań Turków Seldżuckich ponieważ Osman I i jego świta byli podlegli Seldżukom (Osman I był wasalem).

Jak osobiście rozumiem historię plemion tureckich w następujący sposób:

Możemy mówić o początku historii plemion tureckich od Gokturków oraz Kaganatu Starotureckiego Bumin Chana. Następnie mamy rozpad Kagantu na Wschodni (zdominowany zaraz przez Ujgurów) oraz Zachodni (w tym Bułgarzy, Chazarowie). W ramach imperium Gokturków i następnie w ramach kaganatu ujgurskiego istotną rolę grają Oghuzowie, którzy uciekając przed wojskami imperium chińskiego przenoszą się na terytorium kalifatu bagdadzkiego. Tam następuje oderwanie się od Oghuzów grupy wojowników pod wodzą Seldżuków. Turcy Sledżuccy "pracują jako najemnicy" by w końcy zająć Bagdad, a po pewnym czasie trafić na Płw. Anatolijski.

Od Oghuzów odrywa się także grupa Osman I, trafia do Anatolii by "pracować" dla Seldżuków. Później ambicja pcha ich do budowy własnego imperium.

Do tego chyba można dodać, iż za przyczółkami na nowe, tureckie ziemie migrują masowo nieznane z nazwy plemiona innych turków.

Tak to widzę, ale mam prośbę o doprecyzowanie mojego obrazu. Niezwykle ciekawa jest historia turków w azji za czasów kaganatu starotureckiego (i późniejszych). Może ktoś ma więcej wiedzy i chętnie się nią podzieli? No i czy rzeczywiście turcy wywodzą się z Xiongnu? Oliwy do ognia (w zakresie potęgi turków) dolewa jeszcze tytuł "Oghuz Khan", który uzyskał Mau-Tun założyciel imperium Hunów, co wskazuje, iż było ono inspirowane, lub raczej władane przez Turków. No i jeszcze to, iż w oddziałach Saladyna, gdy zdobył Jerozolimę, większość stanowiły siły tureckie z grupy seldżuckiej ...

Naprawdę nie docenia sią roli Turków w historii Europy i Azji. Szkoda.

P.S. Po przeczytaniu "Dziejów dawnych Turków" L.Gumilowa zawiedziony jestem jego stwierdzeniem, iż Turcy osmańscy, Turkmeni, Azerbejdżanie nie należeli (ich przodkowie oczywiście) do Wielkiego Kaganatu Turków oraz że nazwa Turek przylgnęła do nich jedynie za sprawą Arbów, którzy tak poczęli nazywać wszystkich nomadów z Wielkiego Stepu. Wyczuwam w tym politykę i matactwo, ale obecne stanowisko genezy Turków osmańskich i seldżuckich przemawia za bezpoeśrednim związkiem Oghuzów z Wielkim Kaganatem Tureckiem. Polecam: http://www.republicanchina.org/Turk_Uygur.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 27/02/2008, 10:01 Quote Post

Temat rzeczywiście nie jest popularny ... dyskusji brak, brak kontrowersji, sporów, ekspertów confused1.gif

Czyżby step nie pociągał Was swoją tajemniczością, soczystym szumem traw, blaskiem końskiej śreści w blasku sierpu księżyca? Czy gardłowe pieśni, świst cięciwy i tętęn kopyt szlachetnych rumaków nie napawa Was dreszczem emocji? Nie widzicie rozwścieczonego wilka na targanych wiatrem proporcach?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.052
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 27/02/2008, 13:31 Quote Post

QUOTE
Temat rzeczywiście nie jest popularny ... dyskusji brak, brak kontrowersji, sporów, ekspertów confused1.gif


Nie martw się, Hrolfie minie trochę czasu i temat ruszy wink.gif... albo i nie, na tym forum wszystko może się zdarzyć wink.gif.

QUOTE
Czyżby step nie pociągał Was swoją tajemniczością, soczystym szumem traw, blaskiem końskiej śreści w blasku sierpu księżyca? Czy gardłowe pieśni, świst cięciwy i tętęn kopyt szlachetnych rumaków nie napawa Was dreszczem emocji? Nie widzicie rozwścieczonego wilka na targanych wiatrem proporcach?


Kultura i ludy stepowe są ciekawe. I dlatego staram się, w miarę możliwości "dokształcać" się w tym temacie. "Polując" m.in. na swoisty klasyk gatunku literatury na ten temat tj. "Hunowie...", czekając aż w końcu pojawi się, w bibliotece! Tylko szkoda, że stosunkowo, jest mało tej literatury, w języku polskim. Ale cóż poradzić, "taki już Ci los" wink.gif.

Pozdrawiam!

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 27/02/2008, 14:10 Quote Post

Ja też interesuję się trochę Wielkim Stepem. Ze swojej strony mogę polecić "Michałka" pt. "Armie ludów tureckich".


Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 27/02/2008, 14:32 Quote Post

QUOTE(Gronostaj @ 27/02/2008, 14:10)
Ja też interesuję się trochę Wielkim Stepem. Ze swojej strony mogę polecić "Michałka" pt. "Armie ludów tureckich".
*



Drogi Gronostaju, nie byłbym sobą, gdybym się nie doczepił - zmiłuj się, na litość Boską!, i nie polecaj nikomu Michałka, w sytuacji gdy można sięgnąć jeszcze po Gafurowa, Langa, Rericha czy też zbiorową pracę Dąbrowskiego, Nagrodzkiej - Majchrzyk i Tryjarskiego, bo z Gumilowem nasz kolega chyba się już zapoznał... smile.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 27/02/2008, 15:19 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 27/02/2008, 15:32)
QUOTE(Gronostaj @ 27/02/2008, 14:10)
Ja też interesuję się trochę Wielkim Stepem. Ze swojej strony mogę polecić "Michałka" pt. "Armie ludów tureckich".
*


bo z Gumilowem nasz kolega chyba się już zapoznał... smile.gif
*



Jeżeli o mnie chodzi to czytałem i nawet dobre. smile.gif Ale "Michałki" też są fajne. Dużo kolrowych ilustracji, o które ciężko w naszym kraju, dobrze opisane mapy , dodatkowym plusem jest także traktowanie wojskowości jako głównego tematu. Pomijam fakt, że dla popularyzacji Średniowiecza w Polsce w ostatnich latach niewielu więcej zrobiło niż śp. Andrzej Michałek.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
pzachu69
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 17.120

piotr zach
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rozne
 
 
post 27/02/2008, 19:27 Quote Post

QUOTE(Hrolf_Heruler @ 25/02/2008, 0:10)
Historia plemion tureckich [..]Trudność sprawia nawet dokładne zdefiniowanie historii zajęcia Płw. Anatolijskiego.
*


a co to jest Polwysep Anatolijski w polskiej geografii?
bo na XII posiedzeniu Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Polski nie przyjeto tej nazwy na Polwysep znany od wiekow jako Azja Mniejsza, Asia minor, Kleinasien, Μικρά Ἀσία. To ze Angole zmieniaja nazwy to juz ich polityczne machinacje ktorymi czynia mase klopotow na calej ziemi od paruset lat- np ostatnio proby zmiany Zatoka Perska na Zatoka Arabska itp.

Mysle ze nalezy bardzo ostroznie przyjmowac rozne rzeczy z internetu zwiazane z tureckimi ludami, ich historia, tradycja. Jak widac z dyskusji na wikipedii te kwestie zwiazane z pan-turkizmem sa wszechobecne, nalezy podchodzic bardzo ostroznie do tematu - np Turcy bardzo milo wymyslili sobie ze anatolia to wyraz pochodznia tureckiego - ana dolu a nie greckiego ἀνατολή.
Niestety wspolczesna polityka i studia historyczne sa bardzo ze soba powiazane, cave!

Czyzby panturkizm znalazl swoich zwolennikow i u nas?

pare map Azji Mniejszej smile.gif
http://www.geocities.com/resats/maps.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Hrolf_Heruler
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 39.082

 
 
post 27/02/2008, 19:52 Quote Post

Może Kolega ma rację i rzeczywiście nazwa Płw. Anatolijski nie jest trafna - lepiej używać Azja Mniejsza.

Pan-turkizm jest niebezpieczny, bo prowadzi do działań zbrojnych i ludobójstwa. Wręcz śmieszne wydaje się wrzucanie, przez narodowców tureckich, indian amerykańskich do tego samego "worka etnicznego". Jeśli nawet jest związek genetyczny - to jednak zbyt dużo wody upłynęło w Żółtej Rzece by wiązań Turków z Huronami... Natomiast pod względem etnicznym, językowym dostrzegalna jest bezpośrednia realacja między mieszkańcami Azji Mniejszej, Turkmenistanu, Uzbekistanu, itd.

Wkarda nam się tu do tematu współczesna polityka, a tego bym nie chciał. Wolałbym lepiej poznać od Was niuanse historyczne związane z aspektami militarnymi, podbojami oraz kulturą Turków, Turkmenów, Turk-ut'ów, itd.

Pozdrawiam.

P.S. Poniżej wspaniałe rysunki obrazujące uzbrojenie "stepowe" i "tureckie" różnych okresów:

user posted image user posted image
Myślę, że po mongolsku też było w historii Turków.

user posted image user posted image user posted image user posted image user posted image user posted image user posted image

user posted image user posted image user posted image

user posted image
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.052
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 27/02/2008, 19:56 Quote Post

QUOTE
w sytuacji gdy można sięgnąć jeszcze po Gafurowa, Langa, Rericha czy też zbiorową pracę Dąbrowskiego, Nagrodzkiej - Majchrzyk i Tryjarskiego, bo z Gumilowem nasz kolega chyba się już zapoznał... smile.gif


A można Cię prosić zacny Rycymerze o podanie jakiś znanych tytułów tychże autorów? W szczególności zaś Gafurowa i Rericha, ponieważ z Langiem się już zapoznałem, a na pracę autorów "z naszego podwórka" wciąż czekam, aż się pojawi u mnie w bibliotece! Z góry Ci za to dziękuję!

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
chr
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.083
Nr użytkownika: 2.972

 
 
post 1/03/2008, 16:11 Quote Post

Moim zdaniem sturczeniu językowemu mogło ulec bardzo dużo ludności Sarmackiej.

Istostnym i nierozpracowanym wątkiem historii jest Stara/Wielka Bułgaria i jej ew. związki z Rusią oraz zasięg wpływu Chazarów - swego czasu bardzo istotniej siły politycznej zachodniej części chanatu tureckiego.
No i np. na ile Kijev to nazwa turecka? Jak dla mnie też na ile Halicz? Na ile fińskie Turku na ile wreszcie związana ze światem tureckim mogła być w początkowym okresie Birka? Co z kaganatem ruskim ? ... itd. itd.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Rawa
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 805
Nr użytkownika: 492

 
 
post 1/03/2008, 16:25 Quote Post

Fajne obrazki... ale Turek z brodą???? Bóg by go wyklął. To chyba sprzymierzony Irańczyk. smile.gif I szyszaki takie podobne do naszych rolleyes.gif
Macie rację że historiografia turecka jest trująca. Szczególnie w młodych republikach post-sowieckich. Tam nawet Scytowie to turkuci. Zreszta niewiele pod względem pisania pod zamówienie polityczne różnią się tamci historycy od naszych. Chorezm zawsze był turecki tak jak Polska słowiańska. Buhaha.
Tak wyglądali turkuci przed 568 AD.user posted image
Takie uczesanie poznano w Europie dzięki Awarom. Zdaje się, że później i ruski Światosław nosił się z turecka z warkoczem i wygolonym czołem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 1/03/2008, 16:59 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 27/02/2008, 19:56)
A można Cię prosić zacny Rycymerze o podanie jakiś znanych tytułów tychże autorów? W szczególności zaś Gafurowa i Rericha, ponieważ z Langiem się już zapoznałem, a na pracę autorów "z naszego podwórka" wciąż czekam, aż się pojawi u mnie w bibliotece! Z góry Ci za to dziękuję!

Pozdrawiam!
*



Proszę Cię bardzo!

B. Gafurow, Dzieje i kultura ludów Azji Centralnej, Warszawa 1978
M. Rerich, Ałtaj - Himalaje, Warszawa 1980.

Pozdrawiam! smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
mp258
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 131
Nr użytkownika: 13.350

 
 
post 11/03/2009, 15:35 Quote Post

Temat ludów tureckich jest też poruszony w książce "Historia Turków" (Jean-Paul Roux). Czyta się w miarę lekko i myślę, że może być przydatna jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś o ewolucji i rozprzestrzenianiu się Turków właśnie. Aczkolwiek jest to praca raczej popularno-naukowa.

pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
jaga668
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 72.931

Agata Nowak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: student
 
 
post 23/05/2011, 15:29 Quote Post

temat jest bardzo ciekawy, aczkolwiek niestety prawda, iz w Polsce na temat ludow tureckich wiedza jest znikoma. Polecam ksiazke Roux.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.963
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 23/05/2011, 19:01 Quote Post

Teza Gumilowa o "sturczeniu" pierwotnie irańskich mieszkańców Sogdiany i Baktrii o tyle wydaje mi się niespójną, że niewątpliwe kronikarze arabscy pod pojęciem "Turka" rozumieli koczownika - świeżego konwertytę na islam z szamanizmu. Wśród Turkmenów zresztą pozostałości szamanizmu spokojnie da się jeszcze i w XVI wieku zidentyfikować... Tymczasem przecież ludy irańskie Azji Środkowej wyznawały własną, o wiele bardziej od szamanizmu "zaawansowaną" (bo przecież dysponującą i świętymi księgami i wyodrębnionym stanem kapłańskim i - wspólną wszystkim Irańczykom - kosmologią) religię Awesty. Z czego by wynikało, że po arabskim podboju Iranu lub nawet jeszcze wcześniej, część tych ludów najpierw porzuciła cywilizację i swoją rodzimą religię na rzecz prymitywnego (dla każdego "cywilizowanego" człowieka) szamanizmu rodem z Ałtaju, by kilka wieków później przejść na islam - jakby nie mogli zrobić tego od razu..?

Z drugiej strony występuje niewątpliwa ciągłość kultury materialnej południowej części Wielkiego Stepu - w tym, przede wszystkim: ciągłość miejscowej hodowli koni.

Zagadka!
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej