Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
9 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ostatni król Polski
     
Alhirion
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 71
Nr użytkownika: 69.467

PS
Zawód: Licealista
 
 
post 4/12/2010, 16:13 Quote Post

Jestem ciekaw, czemu uznaje się ostatnim królem Polski, nie Mikołaja I Romanowa, a Stanisława Augusta Poniatowskiego, który królem polski został w wyniku zamachu stanu. Jego elekcję podpisało jedynie 5320 osób, co było w tym wypadku liczbą bardzo małą. Jeżeli uznać królem osobę która została władcą legalnie, ostatnim królem, de facto stawałby się Leszczyński.

Ten post był edytowany przez Alhirion: 4/12/2010, 16:13
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 4/12/2010, 16:42 Quote Post

A czy wybór Leszczyńskiego narzuconego Polsce przez Karola XII nie można uznać również za zamach stanu?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.748
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 4/12/2010, 16:52 Quote Post

QUOTE
A czy wybór Leszczyńskiego narzuconego Polsce przez Karola XII nie można uznać również za zamach stanu?


Autorowi tematu chodziło chyba o elekcję z 1733 roku.

Być może dlatego Stanisław August jest traktowany za ostatniego króla, gdyż formalnie - czyli zgodnie z prawem ustanowionym przez samych obywateli Rzplitej - był legalnie obrany królem, koronowany go oryginalnymi polskimi insygniami koronacyjnymi, no i również formalnie rządził niepodległym krajem.

O Mikołaju I niestety tego powiedzieć nie można.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 4/12/2010, 17:07 Quote Post

QUOTE(indigo @ 4/12/2010, 16:52)
QUOTE
A czy wybór Leszczyńskiego narzuconego Polsce przez Karola XII nie można uznać również za zamach stanu?


Autorowi tematu chodziło chyba o elekcję z 1733 roku.


No tak, ale czy król elekt jest równy królowi koronowanemu? A Leszczyński w Krakowie koronować zdaje się nie zdążył.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.748
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 4/12/2010, 17:12 Quote Post

QUOTE
No tak, ale czy król elekt jest równy królowi koronowanemu? A Leszczyński w Krakowie koronować zdaje się nie zdążył.


Racja. Wybór Leszczyńskiego w 1733 niestety miał charakter tylko symboliczny, bo nie uwieńczono go koronacją. Ale był to rzeczywiście chyba ostatni król Polski, wybrany wolnym, nieprzymuszonym głosem jej obywateli.

BTW - w 1705 Leszczyńskiego też nie koronowano w Krakowie, lecz w Warszawie. wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 4/12/2010, 17:22 Quote Post

QUOTE(indigo @ 4/12/2010, 17:12)
QUOTE
No tak, ale czy król elekt jest równy królowi koronowanemu? A Leszczyński w Krakowie koronować zdaje się nie zdążył.


Racja. Wybór Leszczyńskiego w 1733 niestety miał charakter tylko symboliczny, bo nie uwieńczono go koronacją. Ale był to rzeczywiście chyba ostatni król Polski, wybrany wolnym, nieprzymuszonym głosem jej obywateli.


I przy sporej ilości złota jego zięcia Ludwika XV wink.gif.
A odpowiedź na postawione w tytule pytanie będzie zależeć jaka metodologię przyjmiemy. Czy królem jest osoba wybrana podczas w cudzysłowie wolnej elekcji, czy dopiero koronowana.

Ten post był edytowany przez Belfer historyk dzisiaj o 17:27
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Skrzetuski
 

Generalny Inspektor Jazdy Polskiej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.692
Nr użytkownika: 58.568

Jakub Witczak
 
 
post 4/12/2010, 18:48 Quote Post

QUOTE
Jego elekcję podpisało jedynie 5320 osób, co było w tym wypadku liczbą bardzo małą.


To co powiedzieć o wyborze Władysława IV? wink.gif Wisner pisze, że jego elekcję podpisało 3543 szlachty, Jana Kazimierza 4352, a Sobieskiego 3450.

Poza tym mam podobne zdanie jak Kol. Indigo.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 14/12/2010, 17:05 Quote Post

QUOTE(Belfer historyk @ 4/12/2010, 17:22)
I przy sporej ilości złota jego zięcia Ludwika XV wink.gif.
*


Lepsze francuskie złoto niż rosyjskie bagnety smile.gif
QUOTE
A odpowiedź na postawione w tytule pytanie będzie zależeć jaka metodologię przyjmiemy. Czy królem jest osoba wybrana podczas w cudzysłowie wolnej elekcji, czy dopiero koronowana.

Ten post był edytowany przez Belfer historyk dzisiaj o 17:27

*


Moim zdaniem król elekt także powinien być uznawany królem nawet bez koronacji ponieważ posiada realną władzę tak jak w przypadku Leszczyńskiego(chociaż szybko mu ją odebrano).Koronacja to raczej rytuał potwierdzający władzę króla.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.002
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 14/12/2010, 17:14 Quote Post

QUOTE(Anasurimbor @ 14/12/2010, 17:05)
Lepsze francuskie złoto niż rosyjskie bagnety smile.gif
*


Jeżeli rosyjskie bagnety były gwarancją niepodzielności to wolałbym je zdecydowanie.
CODE
Moim zdaniem król elekt także powinien być uznawany królem nawet bez koronacji ponieważ posiada realną władzę tak jak w przypadku Leszczyńskiego(chociaż szybko mu ją odebrano).Koronacja to raczej rytuał potwierdzający władzę króla.

Czy król elekt jest formalnie królem?
Czy z punktu widzenia logiki, gdyby inna osoba w państwie posiadała realną władzę, powinna być nazywana królem? smile.gif
 
User is online!  PMMini Profile Post #9

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 14/12/2010, 17:33 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 14/12/2010, 17:14)
Czy król elekt jest formalnie królem?
Czy z punktu widzenia logiki, gdyby inna osoba w państwie posiadała realną władzę, powinna być nazywana królem? smile.gif
*


Chodziło mi o elekta posiadającego władzę realną w swoich rękach.Nie o inną osobę smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.002
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 14/12/2010, 17:44 Quote Post

QUOTE(Anasurimbor @ 14/12/2010, 17:33)
Chodziło mi o elekta posiadającego władzę realną w swoich rękach.Nie o inną osobę smile.gif
*


Wiem o co Ci chodziło. smile.gif
Ale realna władza w rękach elekta nie oznacza, że został od de iure królem. De facto owszem. Ciężko więc tak analizować historię, na zasadzie "de facto", gdyż nie miałaby żadnego poparcia w definicjach oraz semantyce.
 
User is online!  PMMini Profile Post #11

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 14/12/2010, 17:52 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 14/12/2010, 17:44)
Ale realna władza w rękach elekta nie oznacza, że został od de iure królem. De facto owszem. Ciężko więc tak analizować historię, na zasadzie "de facto", gdyż nie miałaby żadnego poparcia w definicjach oraz semantyce.
*


Więc uważasz że za króla można uważać tylko osobę po koronacji?Więc wyobraziłem sobie taką sytuację Jan Kazimierz po wybraniu na króla zamiast koronować się wyrusza czym prędzej na Ukrainę bo wiadomo wojna.Jest tak zajęty że przez powiedzmy rok walczy i nie ma czasu na koronację i bohatersko ginie podczas jakiejś bitwy.Byłby królem czy nie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.002
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 14/12/2010, 18:03 Quote Post

A dlaczego miałby nim być?
Jakie prawo posiada król-elekt, którym może legitymizować swoją władzę?
Żadne.
Dlaczego w takim razie delfinom francuskim, polskim kandydatom, etc. było tak spieszno było do korony? smile.gif

Ten post był edytowany przez Piegziu: 14/12/2010, 18:04
 
User is online!  PMMini Profile Post #13

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 14/12/2010, 18:09 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 14/12/2010, 18:03)
A dlaczego miałby nim być?
Jakie prawo posiada król-elekt, którym może legitymizować swoją władzę?
Żadne. 
Dlaczego w takim razie delfinom francuskim, polskim kandydatom, etc. było tak spieszno było do korony? smile.gif
*


Czyli wszystko rozbija się o średniowieczny rytuał koronacji bez którego Bóg nie pobłogosławi panowania króla confused1.gif
Trochę to podobne do okresu między zdaniem prawa jazdy a dostaniem go smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.002
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 14/12/2010, 18:18 Quote Post

QUOTE(Anasurimbor @ 14/12/2010, 18:09)
Trochę to podobne do okresu między zdaniem prawa jazdy a dostaniem go smile.gif
*


Porównanie trochę nietrafne, ponieważ elekcja nie była wyniesieniem kogoś na tron, lecz wyborem kandydata na stanowisko.

Czy współczesny Prezydent-elekt jest Prezydentem czy Prezydentem-elektem?
 
User is online!  PMMini Profile Post #15

9 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej