Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aleksander I, postać pozytywna, czy negatywna?
     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.077
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 23/02/2013, 11:07 Quote Post

Wlasnie tak. Dla cara Rosji bylo bardzo trudne byc kostytucyjnym krolem polskim
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.237
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 23/02/2013, 20:13 Quote Post

QUOTE
QUOTE
Poza tym konstytucji nie łamał przez cały okres od utworzenia Kongresówki do śmierci a zaczął dopiero później, więc miał trochę inne intencje niż tylko stworzenie fasady dla "Polaczków", żeby "nie podskakiwali".


Skoro nie łamał konstytucji od jej nadania do śmierci to jak mógł to robić po śmierci


Chodziło o to, że nie łamał przez cały okres swojego panowania nad Kongresówką, a jedynie przez jego część.

Ten post był edytowany przez farkas93: 23/02/2013, 20:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.071
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 23/02/2013, 20:19 Quote Post

QUOTE(gorliwy litwin @ 23/02/2013, 10:08)
Początkowo nie bylo opozicji, Polacy byli zadowoleni z samego faktu Kongresowki
*


Oczywiście, że była opozycja tyle że w mniejszości, zwłaszcza, że car zdawał się iść Polakom na rękę. Ciężko było w ówczesnej sytuacji nie zgodzić się na zamiary cara.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.640
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 23/02/2013, 20:44 Quote Post

Główną wadą Aleksandra I była jego nieprzewidywalność i permanentna chwiejność. W każdej sprawie zatrzymywał się w połowie drogi. Można to życzliwie nazwać umiarem ("pogonił" nawet baronową Krudener w 1822, kiedy próbowała namawiać go do progreckiej "krucjaty"). Atutem cara była umiejętność sprawiania dobrego osobistego wrażenia, "podobania się". W kontaktach z Polakami dawało to rezultat pozytywny tylko wtedy, kiedy opinia w ich oczach była dla niego ważniejsza od innych interesów - a to trafiało się raczej rzadko.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.077
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 23/02/2013, 20:59 Quote Post

Opozycja w 1815 po klęsce Napoleona byla bardzo slaba
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.071
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 23/02/2013, 21:55 Quote Post

QUOTE(gorliwy litwin @ 23/02/2013, 20:59)
Opozycja w 1815 po klęsce Napoleona byla bardzo slaba
*


Nic dziwnego, że Aleksander nie chciał jej wzmacniać. Jednakże grono niezadowolonych wzrastało właśnie podczas przypadków łamania Konstytucji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.640
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 24/02/2013, 10:48 Quote Post

Aleksander I nie połączył Ziem Zabranych z Królestwem z powodu:
- gremialnej opozycji przeciw temu wśród elit Rosji
- prawie pewnej spodziewanej kontrakcji ze strony współzaborców.
Wobec Królestwa starał się zachować kontrolę na tyle, by nie doszło do prób rewolty i szerzenia dążeń "zjednoczeniowych" na Ziemie Zabrane. Sejm (i nie tylko) domagał się m.in. wyraźnych rozstrzygnięć w sprawie Ziem Zabranych, czym udowadniał carowi/królowi, że tego nie da się odkładać "ad calendas graecas". Próby "wyciszania" polskiego głosu prowadziły do obchodzenia bądź łamania norm konstytucyjnych.
Do tego w Europie zaczynało wrzeć od ruchów typu karbonarskiego itp. W niepewnej sytuacji na kontynencie Aleksander I starał się "trzymać rękę na pulsie" we wszystkich swych krajach - a to musiało prowadzić do konfrontacji z konstytucjonalizmem Królestwa. Sam Askenazy w "Łukasińskim" wskazuje obiektywne powody zmian w polityce cara i brak zrozumienia jego uwikłań wśród Polaków. Dla samego monarchy był to duży dyskomfort psychiczny, zwłaszcza wobec wspomnianej wyżej potrzeby "bycia lubianym" i "podobania się". Przypomnijmy, że pierwszym z celów Wolnomularstwa Narodowego była chęć "okazania gremialnego poparcia polskich poddanych" dla liberalnych pomysłów cara, wbrew przeciwnym dążeniom elit rosyjskich. Aleksander I dokonał próby zbilansowania szans i sił obu "stron" i - z własnego, monarszego, punktu widzenia wybrał oparcie się na stronie silniejszej czyli rosyjskiej. Było to dla jego osobistego interesu korzystniejsze (przynajmniej wówczas). Próby rozwiązań pośrednich (np. wyodrębnienia również "Litwy" z guberni zachodnich, bez łączenia ich z Królestwem), mimo pewnych zaczątków (m.in. w sprawach edukacji i administracji) też okazały się nie do przyjęcia przez Rosjan i zapoczątkowano stopniowa rusyfikację tamtejszych obszarów (polskojęzyczne szkoły i uczelnie stały się przejściową bazą i wzorcem dla tworzonych placówek rosyjskojęzycznych [np. niemal od początku robiono "podchody" wobec Liceum Wołyńskiego w Krzemieńcu, zamierzając je zastąpić uniwersytetem w Kijowie - gdzie zresztą w końcu lwia część jego zasobów się znalazła]).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.077
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 24/02/2013, 11:24 Quote Post

Polączenie to byly puste slowa, car nigdy nie mial takiego zamiaru
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.640
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 24/02/2013, 12:06 Quote Post

Zapewne. Jednak wyodrębnienie guberni zachodnich (pod względem prawnym, edukacyjnym itp.) oraz utworzenie Korpusu Litewskiego było faktem świadczącym o nieco odmiennym traktowaniu (czasowo?) Ziem Zabranych. Jeszcze przed 1805 niektórzy pogrobowcy Rzeczypospolitej snuli plany utworzenia autonomicznych krajów: "Królestwa Polskiego" pod berłem pruskich Hohenzollernów i "Wielkiego Księstwa Litewskiego" pod berłem Romanowów.
Osobiste przemyślenia i zamiary Aleksandra I były dla współczesnych i są dla nas nielichą "enigmą".

Ten post był edytowany przez Pietrow: 24/02/2013, 12:08
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Generalissimus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 81.367

 
 
post 24/02/2013, 12:23 Quote Post

QUOTE(mobydick1z @ 30/11/2010, 22:37)
Zależy jak to rozpatrywać. Tyran może być dobrym władcą jedynie w aspekcie sprawnego sprawowania władzy. Pod względem moralnym jest to wykluczone, ponieważ nadużycia władzy mają się nijak do moralności.
*


Tu się nie zgodzę. Inaczej powinno oceniać się moralność człowieka, inaczej władcy.

QUOTE(Anasurimbor @ 23/02/2013, 10:57)
Skoro nie łamał konstytucji od jej nadania do śmierci to jak mógł to robić po śmierci confused1.gif
Poza tym będąc samodzierżawcą w Rosji nie mógł stosować się do ograniczeń narzucanych przez konstytucję - nawet jeśli sam ją nadał.
*


Dlaczego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.077
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 24/02/2013, 12:38 Quote Post

BO nie byl przygotowany, mial swiadomosc samoderzawnogo cara, a nie krola konstytucyjnego. Mozna go porownac z Karolem X we Francji
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Generalissimus
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 81.367

 
 
post 24/02/2013, 12:52 Quote Post

Wydaję mi się że czytałem gdzieś (niestety nie pamiętam gdzie), że Królestwo Kongresowe miało być dla Aleksandra swego rodzaju poligonem doświadczalnym dla liberalnych rozwiązań. Czy ktoś mógłby coś na ten temat powiedzieć?
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.077
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 24/02/2013, 13:32 Quote Post

Tez to czytalem
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.237
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 24/02/2013, 15:20 Quote Post

QUOTE
mial swiadomosc samoderzawnogo cara, a nie krola konstytucyjnego. Mozna go porownac z Karolem X we Francji


Z taką różnicą, że Karol X wprost dążył do powrotu ustroju sprzed 1789r., a Aleksander nie miał w planach wprowadzenia samodzierżawia w Polsce, bo gdyby chciał to albo by ziemie Kongresówki wcielił do Rosji, zamiast tworzyć odrębne państwo, albo nie nadawał nam konstytucji tylko wprowadził ustrój absolutyzmu lub samodzierżawia.

Ten post był edytowany przez farkas93: 24/02/2013, 15:24
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
gorliwy litwin
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.077
Nr użytkownika: 36.829

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 24/02/2013, 15:28 Quote Post

On mial dobre plany, ale trudno bylo byc krolem konstytucyjnym
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

11 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej