Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Walerian Łukasiński
     
Furiusz
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 298
Nr użytkownika: 63.284

Zawód: student
 
 
post 20/12/2016, 21:52 Quote Post

Problem polega jedynie na tym, że Szlisselburg, jak podaje R. Gerber w wstępie do Pamiętników Łukasińskiego, Warszawa 1986, s.15-16 był niezwykle ciężkim więzieniem. Dane podaje za niejakim Giernietem (Rosjaninem), gdzie na niecałych stu więźniów między 1826 a 1870 22 zwariowało a jeszcze więcej z nich zmarło. Łukasiński miał tam wytrzymać najdłużej. Pytanie czy mogła się trafić jedna jednostka która w tak skrajnie niesprzyjających warunkach mogła przetrwać dłużej? Czemu nie? Wzrok miał mieć nadwyrężony, umysł osłabiony ale czemu nie mógł przeżyć? Pamiętajmy mowa o indywidualnym przypadku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
kontousuniete170817
 

Unregistered

 
 
post 21/12/2016, 18:12 Quote Post

QUOTE(marek8888 @ 20/12/2016, 21:33)
Po prostu chodzi o to, że kilkudziesięciu lat uwięzienia w "ciemnicy" jeżeli potraktujemy to pojęcie jako celę pozbawioną nawet odbitego światła słonecznego nie przetrwałby nawet w 1/3 jogin wink.gif a co dopiero zwykły człowiek. Ludzie trzymani w takich warunkach bardzo szybko wariują a wzrok tracą w ciągu max 1-2 lat.
Kluczowe wydaje się więc tu zinterpretowanie czym owa "ciemnica" była - w każdym razie potoczne lub skojarzeniowe rozumienie tego pojęcia prawie na pewno nie oddaje rzeczywistości. Swego czasu włoska inkwizycja dysponowała podobnymi przybytkami totalnie pozbawionymi światła gdzie wtrącano mega wrogów kościoła , którym ktoś mógłby pomóc w ucieczce -ale tam byli w stanie przetrwać max 2 lata... i to nawet wyprowadzani do "spowiedzi"... A to było w ciepłej Italii a nie zawilgoconych lochach Petersburga gdzie przecież nikt nie osuszał cel...
*



Pańskie uwagi, czy też wątpliwości są jak najbardziej słuszne. Proszę wybaczyć mi mój ton.

Jednak dalej wydaje mi się że potrzeba te przypuszczenia oprzeć o materiał źródłowy. Wniosek, który Pan podał względem napisanego przez Łukasińskiego pamiętnika, jest jak najbardziej prawidłowy.

Materiał opublikowany przez PAN w Wolnomularstwie Narodowym, daje sporo szczegółów odnośnie przetrzymywania samego Łukasińskiego, niemniej w oparciu o to co tam jest stwierdzone, trudno jednoznacznie ustosunkować się do słowa "ciemnia".

Analiza samego więzienia Szlisselburg jest tutaj wskazana. A konkretnie rozkładu cel. Nabyłem w zeszłym tygodniu pracę rosyjskiego autora Prugawina, jest to reprint wydawnictwa Centropoligraph, praca ta opisuje dzieje twierdzy, niemniej nie wiem czy znajdę tam odpowiedź choćby na Pańskie uwagi.

Pozdrawiam i przepraszam raz jeszcze
 
Post #17

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej