Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Armia Królestwa Polskiego, Czy rzeczywiście najlepsza?
     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 18/10/2007, 20:39 Quote Post

No właśnie, często w różnych opracowaniach, przesuwa się jeden zwrot: " Armia Królestwa Polskiego, najlepsza jaką mieliśmy w swoich dziejach i w ówczesnej Europie". Czy to rzeczywiście prawda? Chciabym prosić o rozpatrywanie całościowe armii (dowódców, oficerów, pod oficerów, zwykłych żołnierzy, taktyki walki, uzbrojenia), a dopiero potem zagłębianie się w szczegóły. Na końcu prosiłbym o jakąś ogólną ocenę. Miło widziane byłyby również uzasadnienia swoich tez. smile.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.319
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 18/10/2007, 20:55 Quote Post

hmm ciekaw zagadnienie. Owszem uwaza się tak ponieważ zawdzięczamy to ostrym rygorze wlk ks. Konstantego. To on wyszkolił a raczej miał pieczę nad armię. To on wprowadził dyscypline i dbał o rozwój armii. Miał do dyspozycji weteranów wojen napoleońskich i XW. Oni równiez poprzez swoje doświadczenie przyczynioli się do rozwoju armii. Także swe zasługi mają szkoły wojskowe np Korpus Kadetów w Kaliszu czy szkoła podchorązych (znana z tego że od nich rozpoczeł się wybuvh powstania listopadowego). Komisja Rządowe Wojny miał też swój udział. Uzbrojenie armii bo to też ważne pochodziła z fabryk rosyjskich. konstanty jak juz wspomniałem dbał o armię a nawet wymuszał na rządzie aby dawał duże sumy pieniędzy na armię. Roczny budżet przeznaczony na armię wynosił 40%.Mowi się, ze Konstanty wprowadził rygor i surową dyscyplinę. Ale to póżniejszym okresie procentowało.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.363
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 18/10/2007, 21:06 Quote Post

Nie spotkałem się z teoria mówiąca o tym, że była to armia najlepsza w całych dziejach Historii Polski, spotkałem się za to z teoriami, że ówczesnym poziomie funkcjonowania armii europejskich Armia Królestwa Polskiego pod pewnymi względami wybijała sie na czoło. Świadczyć o tym może zachwyt obserwatorów zagranicznych nad powszechna umiejętnością pływania, czy formowania szyków biegiem. No i przecież, w latach 20-tych armia Królestwa Polskiego dostarczała instruktorów do Armii Rosyjskiej.
Zasadniczym mankamentem był surowy dryl oparty na strachu, a nie poczuciu odpowiedzialności i poszanowaniu prawa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 18/10/2007, 21:28 Quote Post

QUOTE
Nie spotkałem się z teoria mówiąca o tym, że była to armia najlepsza w całych dziejach Historii Polski


A ja się spotkałem. U Kukiela. I w jeszcze jakimś artykule, ale nie pomnę.

Była to na pewno najlepsza armia jeśli chodzi o wymusztrowanie i wyćwiczenie prostych żołnierzy. Oficerowie byli, niestety, szkoleni do musztry, a nie do prowadzenia walki. jednak kilka samorodków by się znalazło smile.gif . Dowódcy, weterani napoleońscy, może nie ci najwybitniejsi, ale zawsze. Taktyka walki była najnowocześniejszą jeśli chodzi o trendy w Europie, po doświadczeniach napoleońskich. Czyli, kolumna połączona z tyralierą, rzadko trójszeregowa linia (chociaż w regulaminach stanowiła ona nadal podstawową formację taktyczną). Uzbrojenie rosyjskie, nie odbiegające zatem od standardów (za bardzo). Osobiście uważam, że była to najlepsza armia jaką mieliśmy w dziejach, a na pewno w XIX wieku (no może jeszcze Legia Nadwiślańska), dobitnie o tym świadczy całe powstanie listopadowe.

QUOTE
Ale to póżniejszym okresie procentowało.


Zwiększoną ilością samobójstw.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.319
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 18/10/2007, 21:34 Quote Post

Adamie proszę niekompromituj się. Jakimi samobójstwami. Procentowało chociażby w powstaniu listopadowym. Defacto armia rosyjska walczyła z armią Królestwa Polskiego, którą jej dowódcy na czele z Konstantym szkoliła jak i broń dostarczała dla potrzeby armii Królestwa. Waleczność jak i taktyka którą stosowano w powstania kadra jak i żołnierzy nauczyli się od instruktorów rosyjskich.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 18/10/2007, 21:41 Quote Post

QUOTE
Jakimi samobójstwami.


No dobra przesadziłem, ale samobójstwa jednak się zdarzały, tak samo jak i zakatowanie żołnierz, za to, że nie stali w tym miejscu gdzie trzeba.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.319
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 18/10/2007, 21:51 Quote Post

owszem zdarzalo się tak samo jak dymisję generałów i pułkowników. Ale o sile armii obojętnie jakiej decydowalo wysokie morale jak i dobra dyscyplina jak i wyszkolenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 18/10/2007, 21:53 Quote Post

QUOTE
wysokie morale


Czyli na wysokie morale wpływały:

A) samobójstwa oficerów
cool.gif dymisje oficerów
C) katowanie, a nawet zakatotywanie żołnierzy

Brakło chyba tylko rytualnych samobójstw kompanii, czy batalionów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.319
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 18/10/2007, 21:58 Quote Post

nie o to mi chodzi. dyscyplina nie mów mi, że niamiała wpływu na morale. żołnierz zdyscypliowany jest żołnierzem bardziej wartościowym chociażby na polu bitwy. Zwaz, że wielu oficerów którzy zdymisjonowali za czasów Konstantego do armii powrócili w powstaniu i dobrze wypadli a lepiej wypadali ci co przeszli wyszkolenie Konstantego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 18/10/2007, 22:00 Quote Post

Teraz się z Tobą zgadzam. Dyscyplina miała ogromny wpływ na morale.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.319
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 18/10/2007, 22:06 Quote Post

jesli juz poruszamy sprawe armii to wypowiedz się w kwestii wyszkolenia i szkół wojskowych w sensie jaki był ich wpływ na wyszkolenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 18/10/2007, 22:09 Quote Post

Szkoły wojskoe to było oczko w głowie Konstantego, przykładał do nich szczególną uwagę. Jednak niestety nie promował wiedzy wojskowej, tylko nieograniczone posłuszeństwo i automatyczne wymusztrowanie. Jednak myślę, że lepsze to niż nic.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.319
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 18/10/2007, 22:17 Quote Post

jedną z lepszych szków wojskowych na terenie Królestwa to był Korpus Kadetów w Kaliszu.Była to elitarna szkoła powstała jesZcze za czasów zaboru pruskiego. Krótki rys:
Nauka trwała 4 lata i obejmowała: religię, język polski, łacinę, język francuski, niemiecki, matematykę, geografię, historię, logikę, kaligrafię i naukę rysunku. Oprócz tego w programie była edukacja wojskowa obejmująca musztrę, historię wojskowości, elementy taktyki i strategii, fortyfikację, balistykę i fechtunek. Jednorazowo kształciło się w niej od 200 do 240 uczniów, w większości późniejszych oficerów. Jej absolwenci najczęściej trafiali do Wojskowej Szkoły Aplikacyjnej, Szkoły Podchorążych i Szkoły Bombardierów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.363
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 18/10/2007, 23:09 Quote Post

QUOTE(adam1234)
A ja się spotkałem. U Kukiela. I w jeszcze jakimś artykule, ale nie pomnę.
Pan gen. Marian Kukiel był naprawdę wielkim patriotą.
QUOTE(adam1234)
Oficerowie byli, niestety, szkoleni do musztry, a nie do prowadzenia walki. jednak kilka samorodków by się znalazło smile.gif .
Nie to było najgorsze, oficer musi znać wszystkie szczegóły musztry, zwłaszcza że to ona miała szczególne znaczenie na polu bitwy. Ograniczenie tylko do nauki regulaminów, zawężało poglądy i prowadziło do wygodnictwa. Powodowało to, że tacy oficerowie nie byli w stanie skutecznie dowodzić większymi jednostkami niż kompania.
QUOTE(adam1234)
No dobra przesadziłem, ale samobójstwa jednak się zdarzały, tak samo jak i zakatowanie żołnierz, za to, że nie stali w tym miejscu gdzie trzeba.
Samobójstwa wynikały ze swoistego poczucia honoru i były przejawem oporu przecie bezsilności jakim były niemożność reakcji na zniewagi Wlk Księcia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
adam1234
 

Honneur et Patrie
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.859
Nr użytkownika: 35.030

 
 
post 19/10/2007, 13:20 Quote Post

QUOTE
Pan gen. Marian Kukiel był naprawdę wielkim patriotą.


Ogromnym patriotą, ale w sumie ja się z nim zgadzam.

QUOTE
Samobójstwa wynikały ze swoistego poczucia honoru i były przejawem oporu przecie bezsilności jakim były niemożność reakcji na zniewagi Wlk Księcia.


Ale gdyby Konstanty ich nie upokarzał to by do samobójstw nie dochodziło, prawda?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej