Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
89 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> II wojna światowa na ekranach kin i TV, Wszystko dotyczace tematyki
     
Malin
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 242

 
 
post 20/10/2003, 9:21 Quote Post

Gdzieś mi sie obiło o uszy ze powstaje nowsza wersja filmu "Bitwa o anglię".
czy wiecie cos wiecej na ten temat?
Kiedy będzie premiera itp?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Qltura
 

Ja�nie Absolutnie O�wiecony
*****
Grupa: Administrator
Postów: 688
Nr użytkownika: 2

 
 
post 20/10/2003, 19:44 Quote Post

Niestety nic nie słyszałem o tej plotce. Plotce, bo nigdzie nie ma wzmianki o tym filmie ani o jego produkcji. Zobaczymy za jakiś czas. Ale jeśli okaże sie to faktem, to możemy sie spodziewać efektów specjalnych na miarę Pearl Harbour.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
gotrek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 417

 
 
post 21/12/2003, 13:12 Quote Post

Zastanawiam się od pewnego czasu nad osiągnieciami polskiej kinematografii w zakresie filmów o II wojnie światowej. Wydaje mi się, że na świadomość historyczną przeciętnego Polaka nadal w wielkim stopniu wpływają takie bałamutne bzdury jak "Stawka większa niż życie", czy "Czterej pancerni i pies". Jak myślicie, dlaczego dotąd nikt nie nakręcił filmu, soprządzonego wg wzorów narracyjnych "Czterech pancernych", ale zgodnego z faktami? Mało który z widzów zastanawia się nad kilkoma frapującymi pytaniami:
- W jaki sposób Janek znalazł się na Syberii a jego ojciec w Gdańsku (już prędzej mieszkałby we Wrocławiu; Ruscy zabrali ich przecież z kresów, a nie z Pomorza);
- Ile czołgów z polską załogą było faktycznie w I armii pod Studziankami?
- Ile lat odsiadki dostał Gustlik Jeleń za służbę w Wehrmachcie?
- Jakie sposoby uświadamiania partyjnego stosował w swojej załodze Wasyl Semen?
- Który z chłopaków był wtyką NKWD po śmierci Wasyla (Grigorij?).
Podobnych kwestii znalazłaby się jeszcze setka. A ja ciągle czekam na ten jeden film, który powie całą prawdę o ówczesnych losach Polaków. Przecież II wojna to nie tylko Oświęcimy i Treblinki, nie tylko Westerplatte i Hubal. Jak dotąd jedyny obraz zahaczający o "niewygodne" w latach komuny fakty to "Jak rozpętałem II wojnę światową". Niestety, w komediowej konwencji i z czywiście "prawomyślnym" zakończeniem. A gdzie można obejrzeć np. losy Polaka wywiezionego na Syberię w lutym 1940 r., uwolnionego przez Andersa, przedzierającego się przez stepy do Teheranu i poległego pod Monte Casssino? A gdzie np. losy jego rodziny, której połowa padała na tyfus w łagrach, a reszta do 1942 siedziała Afryce równikowej, by potem wyjechać do Kanady? Czemu nasza wojenne historia ciągle musi być taka uboga, choć faktycznie nie jest?
Co o tym myślicie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
chrobry
 

Dziesięciotysięcznik
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 188
Nr użytkownika: 385

 
 
post 21/12/2003, 15:11 Quote Post

Film był tworzony w "erze" komunizmu.

Wtedy musiał przejść przez odpowiednią cenzure
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
gotrek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 417

 
 
post 21/12/2003, 15:59 Quote Post

To oczywiste. Ale cenzura nie działa w tym kraju już od kilkunastu lat, a produkowane w komunie filmy są co chwila wznawiane w telewizyjnych edycjach i nadal budują świadomość historyczną Polaków. Więc ponawiam pytanie, które było główną treścią mojego posta:
dlaczego dotąd nikt nie nakręcił filmu, soprządzonego wg wzorów narracyjnych "Czterech pancernych", ale zgodnego z faktami?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
gotrek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 417

 
 
post 25/12/2003, 1:29 Quote Post

I co? Totalna olewka? Szkoda, bo wydawało mi się, że fajny temat. Media przecież mają ogromny wpływ na naszą mentalność. A tymczasem nawet ekranizacja najważniejszej części sienkiewiczowskiej Trylogii została kompletnie spartolona. Przecież ten film nie mógł się przez całe lata doczekać ekranizacji, bo zawierał treści "niepewne politycznie". I co? I został nakręcony przez pana H. w tak bezpiecznym wydźwięku, że mógłby iść śmiało do kin już w latach sześćdziesiątych. Moc autocenzury? Za dużo wódki? wacko.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 776
Nr użytkownika: 50

 
 
post 25/01/2004, 15:46 Quote Post

Był artykuł w "Życiu" pt. "Rudi i nasz pies z Waffen SS".
Chłopaki walczą w Tygrysie.Dowódca Olgierd Jarosch zgermanizowany Poznaniak,walczy za wolność naszą i waszą jak jego przodkowie podczas Wiosny Ludów w Badenii.
Janek po zniknięciu ojca wychowuje się w Prusach Wsch.poluje na wilki w Puszczy Romnickiej,razem ze swoim opiekunem,starym gefrajtrem z I wojny.W kościele widzi,że panny lgną do chłopców w mundurach z Żelaznymi Krzyżami.Chce wstąpić do armii,umacnia go w tym stary gefrajter - Ojczyzna w potrzebie,bolszewicy nadchodzą,trzeba bronić Europy!
Ojciec Gustlika podpisał volkslistę,inaczej Jeleniowie zostaliby wyrzuceni do Generalnej Gubernii.
Grigorij Sakaszwili nienawidzi komunistów,NKWD wymordowało jego rodzinę.Jest też antysemitą,bo dla niego NKWD=Żydzi.
Po śmierci dowódcy w skład załogi wchodzi Tomek Tschereschniak,spolonizowany potomek niemieckich kolonistów z Zamojszczyzny.Mają też psa Kuli - kuleczkę.
Janek zakochuje się w ślicznej Marusii z ukraińskich oddziałów pomocniczych.Przychylny temu związkowi jest też jej wuj Bielousoff służący w SS-Galizien.Ich rodzina zmarła z głodu na Ukrainie.
Grigorij nie ma takich forów wśród kobiet jak wysocy,nordyccy szwedzcy ochotnicy z SS,ale ze swoją południową,gorącą naturą i zawadiackim wąsem zakręcił w głowie Lidii z Niemieckiego Związku Dziewcząt(DMB).
Janek chciał nazwać Tygrysa Rudy(Marusia!),ale Olgierd zaproponował Rudi,dla podkreślenia przyjaźni niemiecko-polskiej.W czołgu mówi się po polsku,często odwiedza ich marszałek Manstein(Lewiński),chwali dzielną załogę.
Na końcu nasi czołgiści uciekają do Hiszpanii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
gotrek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 417

 
 
post 26/01/2004, 9:27 Quote Post

Ekranizacja mogłaby być czadowa! Szkoda tylko, że poruszamy się po skraju: od przegięcia do przegięcia. A prawda podobno tkwi pośrodku...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Mariusz-ek
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 644

 
 
post 13/02/2004, 2:13 Quote Post

wydaje mi się, że kiedy ktoś mógł nakręcić dobry film o II wojnie, to w Polsce działała cenzura komunistyczna, natomiast teraz już chyba nikt nie poszedłby (niestety) do kina na film, który pokazywałby prawdę - teraz ludzie wolą Arnolda lub innego Stallona...

Co do Ogniem i mieczem" - moja ulubiona cześć Trylogii, a faktycznie nakręcona kiepsko. Praktycznie pod każdym względem - aktorstwo (aktorzy niby dobrzy, ale nie do końca odnaleźli się w tych rolach), niezupełna zgodność z faktami oraz kiepskie sceny batalistyczne - a to szczególnie mogło być punktem do zdobycia Oscara.


A co do filmów o wojnie...

Wydaje mi się, że jest kilka ważnych filmów, które mogą spełnić kryteria, które podał Gotrek. Może wymienię je tutaj (te, które pamiętam):

1. "Pierścionek w orłem w koronie" Wajdy (jeden z moich ulubionych filmów);
2. "Eroica" Munka (chyba Munka, nie jestem pewien);
i w ogóle tzw "polska szkoła filmowa"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
gotrek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 108
Nr użytkownika: 417

 
 
post 13/02/2004, 12:19 Quote Post

QUOTE
aktorstwo (aktorzy niby dobrzy, ale nie do końca odnaleźli się w tych rolach)
Zwłaszcza Zamachowski w roli Wołodyjowskiego. Trudno sobie wyobrazić większego fajtłapę! Że go na planie filmowym Domogarow nie zasiekł to cud boski! laugh.gif
Co do "Pierścionka" i "Eroici" masz rację. Ale to tylko epizody. Serial "Czterech pancernych" wypełnia w świadomości wielu Polaków większość zagadnień II wojny. I jak na razie nie ma zamiennika.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Mariusz-ek
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 644

 
 
post 13/02/2004, 14:19 Quote Post

QUOTE(gotrek @ Feb 13 2004, 01:19 PM)
Zwłaszcza Zamachowski w roli Wołodyjowskiego. Trudno sobie wyobrazić większego fajtłapę! Że go na planie filmowym Domogarow nie zasiekł to cud boski!

Niedawno czytałem wywiad z Zamachowskim (w Gazecie Telewizyjnej z Gazety Wyborczej) gdzie przyznał, że ta rola jakoś mu nie wyszła.

Co do "Pancernych.." to nasza TV publiczna znowu nas raczy tym serialem. Zamiast pełnić misję raczą nas non stop tym samymi filmami...

Z łezką w oku wspominam taki cykl "Akademia Filmu Polskiego"....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
oli
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 1.034

 
 
post 23/05/2004, 23:36 Quote Post

Moja teoria:
1) Obecnie filmy o tematyce wojennej są bardzo wymagające pod względem finansowym - zdjęcia i efekty specjalne w takich filmach jak "Cienka, czerwona linia" "Szeregowiec Ryan" czy ostatnio "Szyfry wojny" wyznaczają poziom, do którego trudno by się było zbliżyć polskim producentom.
2) Temat nie jest ostatnio w Polsce popularny. Znacznie mniej uwagi poświęca się II wojnie niż za czasów "komuny" - wystarczy przypomnieć sobie jak wyglądały wówczas obchody 1 września czy 9 maja.
3) Może po prostu nasi filmowcy nie mają pomysłów na dobry i rzetelny film wojenny? Przez długie lata ten gatunek był zdominowany przez obrazy w stylu właśnie "4 pancernych" i "Stawki".

Na koniec dodam że bardzo chciałbym, żeby powstały rzetelne i interesujące filmy nt. tamtych czasów, ale może dobrze że jeszcze nie teraz, skoro nie ma pomysłów i kasy. Może w przyszłości będziemy w stanie zrobić to znacznie lepiej? wacko.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Celt
 

po prostu Celt
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 959
Nr użytkownika: 328

 
 
post 27/05/2004, 11:39 Quote Post

wracając do dyskusji nt. 4 Pancernych.

Mało który z widzów zastanawia się nad kilkoma frapującymi pytaniami:
- W jaki sposób Janek znalazł się na Syberii a jego ojciec w Gdańsku (już prędzej mieszkałby we Wrocławiu; Ruscy zabrali ich przecież z kresów, a nie z Pomorza);
- Ile czołgów z polską załogą było faktycznie w I armii pod Studziankami?
- Ile lat odsiadki dostał Gustlik Jeleń za służbę w Wehrmachcie?
- Jakie sposoby uświadamiania partyjnego stosował w swojej załodze Wasyl Semen?
- Który z chłopaków był wtyką NKWD po śmierci Wasyla (Grigorij?).
Gotrek
- Janek prawdopodobnie uciekał przed Niemcami w 39 ..........i zwiał za Bug. Jako że pochodził z "odpowiedniej rodziny" trafił na Syberie;mnie tylko zastanawia jakim cudem dano mu broń /strzelbe/ do ręki.
- G.J w 47 został skazany na 10 lat wink.gif
- co do dowódcy chodzi chyba o Olgierda Jarosza
-metody uświadamiania - nie były potrzebne; w I AWP nie stosowano agitki na szczeblu dowódcy małych pododdziałow.
-po jego smierci -chyba Janek - sierota; wychowanek domu dziecka, dobry strzelec /wymarzony kandydat dla Specnazu;)/ .....
poza tym zostaje też zawsze zostaje ......pies;) Rodowity rosjanin; mądry, inteligentny, oddany sprawie wink.gif
Wiadomo że serial ten był totalnie zafałszowany; nawet broń była nieautentyczna /od początku jeżdżą T-34/85, podczas gdy powinni zaczynać na T-34/76; masowe używanie w ostatnich odcinkach AK-47 przez ROSJAN !!!!!!!!!!! rozumiem gdyby używali ich "Niemcy" - AK jest podobny do MP44- tak więc można by tak zastąpić nieobecny rekwizyt;)
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Sokal
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 302
Nr użytkownika: 862

Stopień akademicki: juz magister
Zawód: bartender
 
 
post 27/05/2004, 12:39 Quote Post

Jak już mowa o fałszerstwach w filmach wojennych, to bardzo drażniły mnie sceny w starych amerykańskich filmach typu: "Działa z Nawarony", "Orzeł wylądował", gdzie Niemcy jeździli amerykańskimi M8 "Greyhound" i amerykańskimi czołgami tongue.gif i karabinów swojej produkcji też nie mieli.
Hehehe, śmiać mi się też chciało, gdy w "Bitwie o Anglię" doszło do pierwszego starcia Polaków z Niemcami - Polacy fajny akcent mieli laugh.gif.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
POPER
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 103
Nr użytkownika: 8.290

Zawód: student ;)
 
 
post 30/08/2005, 23:34 Quote Post

Nie zauważyłem tematu na temat tej 10 odcinkowej serii a szkoda bo osobiście bardzo mi podobała i polecam ją każdemu fanowi gatunku. Nie wiem ja zawsze nazywam Kompanie Braci filmiem bo pomimo tego że ma 10 odcinków to każdy był świetny. Pozbawiona patosu opowieść o spadochroniarzach wyrzuconych na dzień przed inwazją na polach Pn Francji ... świetne sceny batalistyczne, przekazywanie wartości i ogólnie ciekawa historia ... wypowiadajcie się na jej temat... POZDRAWIAM

P.S.

wybaczcie nie wspomniałem o książce na której to podstawie powstało ów dzieło ale jej nie przeczytałem ale oczywiście zachęcam do dyskusji również na temat owej lektury ...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

89 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej