Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Tożsamość narodowa w świecie islamu
     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.783
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 14/05/2017, 18:12 Quote Post

CODE
Przeglądając prasę , internet spotkałem się z poglądem , że w islamie nie ma czegoś takiego jak "tożsamość narodowa ". Jeżeli ten pogląd jest prawdziwy byłoby to wytłumaczenie dlaczego w sposób siłowy zmusza się Europejczyków do przyjmowania ludzi , którzy w istocie rzeczy są pasożytami i agresorami.
Czy ktoś z uczestników dyskusji potrafi wypowiedzieć się w temacie " Tożsamość narodowa w świecie islamu ."

Na pewno Turcy i Persowie czy też raczej Irańczycy. Być może Indonezyjczycy - są w końcu odseparowani od innych krajów muzułmańskich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
pytek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.646
Nr użytkownika: 96.376

Janusz Gierek
Stopień akademicki: magister
Zawód: kupiec
 
 
post 14/05/2017, 20:38 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 14/05/2017, 18:12)
CODE
Czy ktoś z uczestników dyskusji potrafi wypowiedzieć się w temacie " Tożsamość narodowa w świecie islamu ."

Na pewno Turcy i Persowie czy też raczej Irańczycy. Być może Indonezyjczycy - są w końcu odseparowani od innych krajów muzułmańskich.
*


Kto , po co i dlaczego pcha na Europę miliony Afgańczyków , Kurdów , Arabów , Nigeryjczyków ,Sudańczyków , Albańczyków itd. Jaki jest cel ?
Wpadłem na pomysł , że celem jest odeuropeizowanie Europy , zniszczenie tożsamości , tradycji i wiary chrześcijańskiej ,kultury , historii ,uczciwości , sensu czegokolwiek, przyzwoitości.
Weźmy pod uwagę , że już wcześniej próbowano zabełtać w głowie wszystkim np. propagując "małżeństwa homoseksualne ".
Co jest prawdziwym celem ?
Ja nie jestem przeciwnikiem stopniowego , pokojowego przenikania się kultur i ras.
W sposób pokojowy proszę!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
kathy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.234
Nr użytkownika: 7.763

 
 
post 15/05/2017, 3:15 Quote Post

QUOTE
Kto , po co i dlaczego pcha na Europę miliony Afgańczyków , Kurdów , Arabów , Nigeryjczyków ,Sudańczyków , Albańczyków itd. Jaki jest cel ?
Wpadłem na pomysł , że celem jest odeuropeizowanie Europy , zniszczenie tożsamości , tradycji i wiary chrześcijańskiej ,kultury , historii ,uczciwości , sensu czegokolwiek, przyzwoitości.

Twój pomysł nie jest daleki od tego co myślą niektórzy mieszkańcy Europy, co prawda "zniszczenie sensu czegokolwiek" brzmi dosyć interesująco ,że nie powiedziałabym --frapująco.
QUOTE
Weźmy pod uwagę , że już wcześniej próbowano zabełtać w głowie wszystkim np. propagując "małżeństwa homoseksualne ".
Co jest prawdziwym celem ?
Ja nie jestem przeciwnikiem stopniowego , pokojowego przenikania się kultur i ras.
W sposób pokojowy proszę!

Hmmm. bardzo dobrze że nie jesteś przeciwnikiem stopniowego, pokojowego przenikania się kultur, tylko czy możesz podać mi jakikolwiek historyczny przykład który by wskazywał że gdzieś, kiedyś odbyło się całkowicie pokojowe przenikanie kultur? I czy możesz podać (najepiej na konkretnych przykładach)jaką korzyść Polacy odniosą z tego stopniowego, pokojowego przenikania kultur?
Rozumiem też że pytanie "co jest prawdziwym celem" jest pytaniem retorycznym, bo na pewno masz jakieś myśli na ten temat. I w niedługim czasie nam o nich napiszesz. wallbash.gif
**************************
Większość Turków, Irańczyków i Indonezyjczyków ma świadomość odrębności narodowej. Częściowo jest to wynikiem ich odmiennej historii. Zarówno Turcy jak i Irańczycy mieli swoje imperia, np. Turcy zarządzali imperium Osmańskim a Irańczycy przed podbojami Islamskimi założyli m. inn. Imperium Achemenidów oraz Imperium Sassanidzkie , a po przyjęciu Islamu dosyć potężne było Irańskie imperium Safawidzkie. Oprócz odrębnej historii te trzy kraje posiadają odrębny od arabskiego język. Iranczycy, Turcy i Indonezyjcycy nie mówią po arabsku. Trzecim czynnikiem jest pisownia, zarówno Turcy jak i Indonezyjczycy mają odmienną pisownię a Irańczycy piszą po arabsku ale kilka znaków jest innych niż w arabskiej pisowni.
Można też mówić o świadomości narodowej u Egipcjan, to też jest czynnikiem ich historii.
Ogólnie świadomość odrębności (co nie zawsze równa się świadomości odrębności narodowej) istnieje wśród mieszkańców wszystkich krajów arabskich. Mieszkańcy krajów Zatoki zachowują się inaczej, ubierają się inaczej niż np Egipcjanie . Egipcjanie uważają siebie za bardziej kulturalnych od mieszkańców Arabii Saudyjskiej. Większość arabów nie lubi arabów z krajów Zatoki bo uważają ich za zbyt pewnych siebie itd itp. Ale to wszystko nie znaczy że będąc na Zachodzie Egipcjanie nie będą popierali tych z Arabii Saudyjskiej. Mogą się z nimi żreć także i tutaj, ale przeważnie będą trzymać wspólny front przeciw nie-muzułmanom.

Ten post był edytowany przez kathy: 15/05/2017, 3:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Karghul
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.558
Nr użytkownika: 72.667

 
 
post 15/05/2017, 3:19 Quote Post

@pytek
Wiesz, że zaintrygowałeś mnie tym pytaniem. Kto gna i po co Albańczyków do Europy ? Jaki jest tego cel !? Zobacz jak poszerzyłeś mi horyzonty, bo zawsze myślałem, że Ci biedni górale w Europie są, a tutaj taka niespodzianka.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
piotruś1974
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 211
Nr użytkownika: 98.055

 
 
post 15/05/2017, 6:39 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 14/05/2017, 18:12)
CODE
Czy ktoś z uczestników dyskusji potrafi wypowiedzieć się w temacie " Tożsamość narodowa w świecie islamu ."

Na pewno Turcy i Persowie czy też raczej Irańczycy. Być może Indonezyjczycy - są w końcu odseparowani od innych krajów muzułmańskich.
*


A Kurdowie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
kathy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.234
Nr użytkownika: 7.763

 
 
post 15/05/2017, 19:30 Quote Post

QUOTE(piotruś1974 @ 15/05/2017, 6:39)
QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 14/05/2017, 18:12)
CODE
Czy ktoś z uczestników dyskusji potrafi wypowiedzieć się w temacie " Tożsamość narodowa w świecie islamu ."

Na pewno Turcy i Persowie czy też raczej Irańczycy. Być może Indonezyjczycy - są w końcu odseparowani od innych krajów muzułmańskich.
*


A Kurdowie?
*


tez, zauwaz ze nie mowią po arabsku. Co prawda Pakistanczycy powinni miec swoją tożsamość narodową bo nie mówią po arabsku, ale to jest dosyć nowe państwo i powstałe dzięki temu że Pakistańczycy miają odrębną religię od Indii, więc u nich religja łączy się z pojęciem odrębności.
****************************
Francja i Muzulmanie. Wybory parlamentarne.
http://wpolityce.pl/swiat/339655-podczas-g...a-szanuje-wiare
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.787
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 16/05/2017, 0:18 Quote Post

QUOTE(pytek @ 14/05/2017, 11:17)
Przeglądając prasę , internet spotkałem się z poglądem , że w islamie nie ma czegoś takiego jak "tożsamość narodowa ".
*



Oj mają, i to jak. Do tego dochodzi jeszcze tożsamość plemienna, rodowa, rodzinna i diabli wiedzą co jeszcze.
Saudyjski muzułmanin z rodziny powiedzmy Al Ghamdi jest ulepiony z innej gliny niż jakaś podrzędna swołocz z Somalii.
 
User is online!  PMMini Profile Post #7

     
Maszyn
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 17
Nr użytkownika: 100.048

 
 
post 16/05/2017, 8:43 Quote Post

QUOTE(gregski @ 16/05/2017, 1:18)
QUOTE(pytek @ 14/05/2017, 11:17)
Przeglądając prasę , internet spotkałem się z poglądem , że w islamie nie ma czegoś takiego jak "tożsamość narodowa ".
*



Oj mają, i to jak. Do tego dochodzi jeszcze tożsamość plemienna, rodowa, rodzinna i diabli wiedzą co jeszcze.
Saudyjski muzułmanin z rodziny powiedzmy Al Ghamdi jest ulepiony z innej gliny niż jakaś podrzędna swołocz z Somalii.
*



Wbrew wielu opiniom Islam nie jest tak jednorodny jak się czasami wydaje. Jest to bardzo złożona kwestia na którą rzutują różne doświadczenia historyczne oraz uwarunkowania kulturowe i geograficzne. Banalny przykład: w meczu eliminacji Mistrzostw Świata RPA 2010 napięcie pomiędzy Egipcjanami a Algierczykami było strasznie duże. Pomijając rangę tego meczu wrogość kibiców była na wyższym poziomie niż w analogicznych spotkaniach w Europie. Dziwne, bo obydwie nacje to bracia w islamie oraz kraje arabskojęzyczne. Jest na ten temat dość dobry artykuł na polskiej wikipedii.

Z mojego doświadczenia wiem, że kulturowo Turcy się bardzo różnią od Syryjczyków. Wiadomo, że jedni należą do grupy ludów turkijskich, drudzy natomiast to w większości Arabowie, ale chodzi o coś innego. Poczucie tożsamości narodowej czy podejście do samej religii jest tu zupełnie różne. Przynajmniej wśród tych nastu Turków i Syryjczyków, których znam. Z innej beczki kuchnia marokańska jest zupełnie inna od tej z krajów Lewantu. Persowie się bardzo oburzają będąc nazywanymi Arabami - podobnie jak inne mniejszości etniczne świata arabskiego. Arabowie czy kraje arabskojęzyczne od wschodu po zachód są również zróżnicowane pod względem pochodzenia. Ci etnicznie Arabowie z półwyspu Arabskiego to dziś mniejszość Arabów kulturowych - jeśli można to tak nazwać. Marokańczycy czy Algierczycy to w dużej mierze potomkowie Berberów, Egipcjanie byli kiedyś dumnym narodem bez dużych powiązań z kulturą arabską, a w samej Arabii Saudyjskiej i jej sąsiadach duży odsetek stanowią Arabowie o wyglądzie negroidalnym. Już nawet nie poruszam kwestii etniczności i kultury krajów muzułmańskich bardziej na wschód. Ludzie z Bliskiego Wschodu są emocjonalni i można to odczuć na każdym kroku. Europejczycy nie są w stanie tego zrozumieć - dlatego nie jest zbytnio możliwa pokojowa koegzystencja na dłuższą metę w mojej opinii.

Przepraszam za chaotyczny post, ale pisałem na szybko.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
kathy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.234
Nr użytkownika: 7.763

 
 
post 16/05/2017, 15:08 Quote Post

QUOTE(gregski @ 16/05/2017, 0:18)
QUOTE(pytek @ 14/05/2017, 11:17)
Przeglądając prasę , internet spotkałem się z poglądem , że w islamie nie ma czegoś takiego jak "tożsamość narodowa ".
*



Oj mają, i to jak. Do tego dochodzi jeszcze tożsamość plemienna, rodowa, rodzinna i diabli wiedzą co jeszcze.
Saudyjski muzułmanin z rodziny powiedzmy Al Ghamdi jest ulepiony z innej gliny niż jakaś podrzędna swołocz z Somalii.
*


Oczywiście. W Egipcie większość muzułmanów nie wyda córki za ciemniejszego od nich muzułmanina bo przodkinia ciemniejszego była niewolnicą. Oprócz tego dziwnym trafem ci bardziej bogatsi to mają bardziej "białą" cerę.

Jest od grama rozmaitych podziałów, ale nad tym wszystkim góruje świadomość przynależności do Ummy. To jest coś w rodzaju Europejskiej świadomości średniowiecznej, Europejczycy byli świadomi swoich różnic, ale nad tym wszyskim górowała przynależność do tej samej religii (średniowieczne krucjaty). Co oczywiście nie znaczy że wszyscy z nich nie żarli się ze sobą i nawet nie występowali wspólnie z muzułmanami przeciw innym krajom Europejskim. (np. Wenecja lub Francja).

W dyskusji należałoby też napomknąć krótko(bo dyskusją jest o różnicach a nie o podobieństwach) o Talibanie, al Kaedzie i o ISIS t nie tylko dlatego że są to organizacje terrorystyczne ale także dlatego że są to organizacje które modernizują Islam. Tak, oni "wracają do podstaw" ale jednocześnie łączą muzułmanów w walce przeciw niewiernym, twierdzą że wszyscy w Islamie są równi i przynajmniej na początku starali się to wprowadzać w życie. I właśnie dlatego te dwie organizacje terrorystyczne były i dalej są tak atrakcyjne dla muzułmanów, co nie znaczy że wielu Syryjczyków w ISIS nie skarzyło się właśnie na to że oni, Syryjczycy, nie stoją wyżej od innych. Wspomniałam też o Talibanie który sensu strictu nie jest organizacją terrorystyczną. Taliban rozpoczął swoją działalność od zerwania z pewnymi tradycjami plemiennymi i połączenia we wspólnym celu muzułmanów z różnych części Afganistanu i Pakistanu.

Dlaczego o tym piszę? Bo wewnątrz Islamu istnieją tradycje odrębności między plemionami, część Muzułmanów mieszka w państwach gdzie istnieje świadomość narodowa, część mieszka w państwach które zaczynają mieć świadomość odrębności narodowej. Jednakże występuje też bardzo silna tendencja zwrotna która dąży do ujednolicenia Ummy kosztem zmniejszenia różnic i świadomości narodowej. Ta tendencja jest promowana przez Arabię Saudyjską, państwa Zatoki oraz ponadnarodowe Islamskie organizacje terrorystyczne.

Właśnie taką tendencję zwrotną najlepiej zaobserwować w krajach Zachodnich gdzie większość muzułmanów jest oddzielona od swoich tradycji plemiennych/rodzinnych/narodowych, gdzie oni są mniejszością i dlatego trzymają się razem. Mają wspólne dla różnych plemion/narodości organizacje i muzułmańskie partie które walczą o wprowadzenie Islamskich praw w krajach Zachodnich. Różnice oczywiście są (turcy vs arabowie, szyici vs sunici itd ), ale dla ludzi z boku, wiele z tych różnic mogłyby wcale nie istnieć.

Ten post był edytowany przez kathy: 16/05/2017, 15:20
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
kathy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.234
Nr użytkownika: 7.763

 
 
post 17/05/2017, 15:05 Quote Post

Napisałam że Muzułmanie na Zachodzie "trzymają się razem." ale wygląda na to że niektórzy Zachodni politycy też trzymają się razem, lub, mają podobne poglądy na kulturę krajów którymi rządzą.
Makron powiedział "nie ma Francuskiej kultury" a teraz pani Aydan Özoğuz (komisarz do spraw imigracji, uchodźców i integracji) też twierdzi że kultura Niemiecka, jako taka, nie istnieje a siła państwa Niemieckiego bazuje na różnorodności kulturowej **
Ciekawe kto następny powie że "kultura państwa X nie istnieje, a siła państwa bazuje na imigracji i różnorodności kulturowej"

**https://causa.tagesspiegel.de/gesellschaft/wie-nuetzlich-ist-eine-leitkultur-debatte/leitkultur-verkommt-zum-klischee-des-deutschseins.html
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
FSZ
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 101.434

 
 
post 13/07/2017, 10:53 Quote Post

Moim skromnym zdaniem poczucie tożsamości narodowej wśród przedstawicieli cywilizacji islamskiej jest produktem importowanym ze świata Zachodu. Dobrym przykładem są tutaj Turcy którzy przed rewolucją kemalistowską nie definiowali własnej tożsamości przez język czy pochodzenie etniczne. Generalnie dla typowych muzułmanów lojalność względem określonego klanu/plemienia, wodza czy własnej wersji islamu jest ważniejsza od narodowości (np. dla arabskiego szyity Pers będzie kimś bliższym niż sunnicki sąsiad zza płotu). Chciałem również w ramach sprostowania dodać że nie ma czegoś takiego jak "naród indonezyjski" ponieważ sama Indonezja jest zlepkiem różnych wyspiarskich ludów połączonych religią oraz dawną kolonialną zależnością od Holandii.

Ten post był edytowany przez FSZ: 13/07/2017, 11:01
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/07/2017, 13:26 Quote Post


CODE
Przeglądając prasę , internet spotkałem się z poglądem , że w islamie nie ma czegoś takiego jak "tożsamość narodowa ". Jeżeli ten pogląd jest prawdziwy byłoby to wytłumaczenie dlaczego w sposób siłowy zmusza się Europejczyków do przyjmowania ludzi , którzy w istocie rzeczy są pasożytami i agresorami.
Czy ktoś z uczestników dyskusji potrafi wypowiedzieć się w temacie " Tożsamość narodowa w świecie islamu ."

W mojej opinii tożsamość narodowa wśród muzułmanów istnieje, tylko raz, że często (dużo częściej niż na Zachodzie) nie pokrywa się z granicami państwowymi (Są ku temu przyczyny historyczne) Poza tym (czyli dwa) dużo ważniejsza niż na Zachodzie jest tożsamość religijna (chodzi głównie o dychotomię szyici/sunnici) co wpływa na stopień intensywności odczuwania tożsamości narodowej u muzułmanów.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
OGUREK
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.314
Nr użytkownika: 94.475

 
 
post 17/07/2017, 8:54 Quote Post

QUOTE
Przeglądając prasę , internet spotkałem się z poglądem , że w islamie nie ma czegoś takiego jak "tożsamość narodowa ". Jeżeli ten pogląd jest prawdziwy byłoby to wytłumaczenie dlaczego w sposób siłowy zmusza się Europejczyków do przyjmowania ludzi , którzy w istocie rzeczy są pasożytami i agresorami.

Co ma jedno z drugim wspólnego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej