Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wiarygodosc Historiografii Poprzez Wieki
     
Darth Bane
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 931
Nr użytkownika: 78.386

Stopień akademicki: jest
Zawód: powazny
 
 
post 15/10/2019, 10:42 Quote Post

Z drugiej strony w przypadku naprawdę ważnych wydarzeń mamy źródła zagraniczne. Najazd mongolski na Ruś jest szereg źródeł od Europy Zachodniej poczynając (z Rzymem włącznie), Bizancjum, Arabskie, Perskie, Hinduskiej, Mongolskie po Chińskie. Źródła Ruskie będą tu uzupełnieniem.
Jest też oczywiście archeologia. Odszukano ślady zniszeń wielu grodów. Studnie zasypane szkieletami różnej płci i wieku. Ulice zasłane niepochowanymi ciałami zabitych tysiące grotów resztki pociętych elementów uzbrojenia, zbroi itd. Zahamowanie budowy murowanych cerkwii na okres 70 lat też o czymś świadczy. Zubożenie ilości i jakości przedmiotów rzemiosł też o czymś świadczy - fachowcy zginęli lub zostali uprowadzeni...

Ten post był edytowany przez Darth Bane: 15/10/2019, 10:54
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
SHIMAZU
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 105.071

 
 
post 15/11/2019, 10:39 Quote Post

Czyli co od XII wieku "moge wierzyc" w wydarzenia w Europie zachodniej a od XIV wieku we wschodniej?

Chodzi mi o uchwycenie jakiegos skokowego wzrostu liczby żródeł/ich wiarygodności.

Ten post był edytowany przez SHIMAZU: 15/11/2019, 10:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Darth Bane
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 931
Nr użytkownika: 78.386

Stopień akademicki: jest
Zawód: powazny
 
 
post 15/11/2019, 11:09 Quote Post

Napewno źródeł pisanych nie można traktować bezkrytycznie niezależnie od epoki w jakim powstały. Na przykład nasz ulubiony morderca forumowy 😎, w 1/4 Polak zresztą Oleg Sokołow upierał się, że 2 główne źródła opisujące Bitwę pod Crecy nie mogą być obiektywne bo pisale je ludzie na służbie Króla Anglii?
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
SHIMAZU
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 105.071

 
 
post 17/11/2019, 20:17 Quote Post

To w XXI wieku nawet są pisane na zamowienie historie i opracowania.

Chodzi mi o uchwycenie momentu, w ktorym zrodel wsolczesnych opisywanym wydarzeniom było na tyle dużo, że mozemy zaryzykowac i im zawierzyc.
A nie Boleslaw Zapomniany wladca Polski bo ktos o nim wspomniał 150lat po jego smierci.

Ten post był edytowany przez SHIMAZU: 17/11/2019, 20:18
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Darth Bane
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 931
Nr użytkownika: 78.386

Stopień akademicki: jest
Zawód: powazny
 
 
post 18/11/2019, 7:41 Quote Post

QUOTE(SHIMAZU @ 17/11/2019, 21:17)
To w XXI wieku nawet są pisane na zamowienie historie i opracowania.

Chodzi mi o uchwycenie momentu, w ktorym zrodel wsolczesnych opisywanym wydarzeniom było na tyle dużo, że mozemy zaryzykowac i im zawierzyc.
A nie Boleslaw Zapomniany wladca Polski bo ktos o nim wspomniał 150lat po jego smierci.
*


W@tpię by datę, dzięciolecie nawet dało się wyznaczyć - powszechną. Dopiero rozpowszechnienie druku zwiększyło prawdopodobieństwo zachowania źródła do naszych czasów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.099
Nr użytkownika: 19.098

 
 
post 21/11/2019, 19:52 Quote Post

QUOTE(SHIMAZU @ 17/11/2019, 21:17)
To w XXI wieku nawet są pisane na zamowienie historie i opracowania.

Chodzi mi o uchwycenie momentu, w ktorym zrodel wsolczesnych opisywanym wydarzeniom było na tyle dużo, że mozemy zaryzykowac i im zawierzyc.

*



To takie trochę naiwne doszukiwanie się momentu od którego można brać już wszystko za pewnik. Za pewnik to nie można wziąć nawet swoich własnych wspomnień z wydarzeń w których się uczestniczyło!

Ten post był edytowany przez Sapiens: 21/11/2019, 19:54
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.476
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/11/2019, 20:41 Quote Post

QUOTE(Sapiens @ 21/11/2019, 19:52)
To takie trochę naiwne doszukiwanie się momentu od którego można brać już wszystko za pewnik.
A nawet bez sensu.
Księgi magistrackie ze średniowiecza są na ogół pewniejszym źródłem historycznym niż np. statystyki sowieckie.


Cały ten temat brzmi jakby go dziecko wymyśliło. Dziecinada.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
SHIMAZU
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 105.071

 
 
post 26/11/2019, 16:22 Quote Post

Czy naiwne to nieistotne.

W ktorym momencie w mozna miec przynajmniej 80% pewnosci, ze rzeczywiscie bylo to zblizone do tego jak to dzis jest opisywane. Dochodze do wniosku, ze w Europie zachodniej od wieku XII jest duze prawdopodobienstwo wiarygodnosci ale jeszcze w wieku XIII i XIV sa powazne luki. Od wieku XV natomiast byloby to interesujace mnie 80%.

 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.476
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 26/11/2019, 16:28 Quote Post

QUOTE(SHIMAZU @ 26/11/2019, 16:22)
W ktorym momencie w mozna miec przynajmniej 80% pewnosci, ze rzeczywiscie bylo to zblizone do tego jak to dzis jest opisywane.
*

To nie zależy od "momentu" tylko od jakości źródła.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Sapiens
 

Samiec reakcjonista
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.099
Nr użytkownika: 19.098

 
 
post 5/12/2019, 20:02 Quote Post

To niby Kronika Galla Anonima to mniej niż 80% prawdy? Bo że to co przedstawia nie jest do końca opisem faktycznych wydarzeń z przeszłości to mogę się zgodzić, jednak sądzę że w ponad 80% przedstawia prawdę jak tą przeszłość postrzegano w XII wieku.

Dodałbym jeszcze Emigrancie że jeszcze od innych czynników. Taki przykład Prokopiusza z Cezarei (jedno z ważniejszy źródeł do VI wieku?) który w jednej pracy w najgorszym świetlne przedstawia Justyniana i jego żonę, zaś w drugiej całkiem pozytywnie.

Tak samo dzisiaj w XXI wieku nie wiemy jaka jest prawda. Możemy tylko słuchać informacji obu stron i jednej czy drugiej na podstawie własnych odczuć dawać wiarę lub nie.

Ten post był edytowany przez Sapiens: 5/12/2019, 20:14
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.332
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post Wczoraj, 12:20 Quote Post

QUOTE(SHIMAZU @ 26/11/2019, 16:22)
Czy naiwne to nieistotne.

W ktorym momencie w mozna miec przynajmniej 80% pewnosci, ze rzeczywiscie bylo to zblizone do tego jak to dzis jest opisywane. Dochodze do wniosku, ze w Europie zachodniej od wieku XII jest duze prawdopodobienstwo wiarygodnosci ale jeszcze w wieku XIII i XIV sa powazne luki. Od wieku XV natomiast byloby to interesujace mnie 80%.
*




Zwłaszcza kronika Długosza, gdzie wiarygodne są chyba ostatnie 20 lat jego dzieła...po wykreśleniu jego ocen i interpretacji danych wydarzeń.

QUOTE
Tak samo dzisiaj w XXI wieku nie wiemy jaka jest prawda. Możemy tylko słuchać informacji obu stron i jednej czy drugiej na podstawie własnych odczuć dawać wiarę lub nie.


To prawda. Ludzie Średniowiecza posiadali jeszcze mniejszą wiedzę, co oznacza, że często dorabiali własny przebieg wydarzeń, aby zachować logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy opisywanych zdarzeń. Często oceniali dane wydarzenie nie posiadając wiedzy o jego szerszym kontekście ani o zamiarach z nim związanych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej