Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Długości Stylisk Toporów, Topory jedno i dwuręczne
     
Doborowicz232
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 84.567

 
 
post 30/06/2018, 15:05 Quote Post

Szukam informacji o długości stylisk toporów jedno i dwuręcznych. Wiem że długości te znacznie się różniły. Najmniejsze siekierki mogły mieć długość 30 cm, a topór duński 5 razy tyle, ale nie wiem:
1) jaka była najpopularniejsza(średnia) długość topora jednoręcznego?
2) jaka była najpopularniejsza(średnia) długość topora dwuręcznego?
3) jaką maksymalną długość powinien mieć topór żeby walczyć nim jedną ręką?
4) jaką minimalną długość powinien mieć topór żeby móc walczyć nim oburącz?
5) jaka długość pozwalała na walkę zamiennie jedno i oburącz?
6) czy każdy topór jednoręczny nadawał się do rzucania?

Niestety google mi nie pomogło więc pytam tutaj.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Kkkkkkk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 170
Nr użytkownika: 103.587

 
 
post 3/07/2018, 22:58 Quote Post



Trzonki toporów jednoręcznych tarczowników miały długość 60-100 cm. Dlatego myślę że mniej więcej taka powinna być długość.

Ten post był edytowany przez Kkkkkkk: 4/07/2018, 0:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
kolodziej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 95.608

Tomasz Kolodziejczyk
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 3/07/2018, 23:38 Quote Post

1. 60-80 cm takie znajdowano. Dochodził do metra. Zależało od ciężaru ostrza. zasadniczo krótszy od miecza.
2.W zasadzie odpowiadał wzrostowi topornika mierzony był pod grdyla.
3. Długość długością zależy od wagi ostrza
4.110 cm - tyle miały najkrótsze berdysze piechura strzelającego z pozycji klęczącej
5.każdym jednoręcznym można walnąć oburącz. Odwrotnie już nie.
6,rzucić można nawet kamieniem. Toporek do miotania był krótki i miał profilowane żelazo

Ten post był edytowany przez kolodziej: 4/07/2018, 0:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Doborowicz232
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 84.567

 
 
post 4/07/2018, 21:04 Quote Post

Ok. Dzięki za odpowiedź. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 11/08/2018, 13:27 Quote Post

Dodam ze topory duńskie przyjmuje się że miały długość od ziemi do piersi czyli jakieś 130 cm. Jest przykład topora dwuręcznego z polski z jeziora lednickiego który zachował się z trzonkiem i ma właśnie 110cm.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Doborowicz232
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 84.567

 
 
post 10/11/2019, 9:53 Quote Post

Przyszła mi do głowy jeszcze jedna rzecz. A mianowicie rzucanie toporem dwuręcznym. Większa masa niż w przypadku topora jednoręcznego więc prawdopodobnie większa szansa na zrobienie czegoś przeciwnikowi. Czy było to wykonalne i skuteczne?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Darth Bane
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 932
Nr użytkownika: 78.386

Stopień akademicki: jest
Zawód: powazny
 
 
post 12/11/2019, 8:08 Quote Post

O ile dobrze pamiętam to Chazarskie do walki z konia miały 50 - 60 cm, a waga samego toporka 200 - 300 gram. Ponieważ z tyłu był obuch to właściwie był to czekan. Siłę uderzenia dawała szybkość ciosu plus prędkość konia.
Rzut toporem ze styliskiem np 130 cm byłby dość absurdalny chyba że jak młotem - wirując wokół osi itd.

Ten post był edytowany przez Darth Bane: 12/11/2019, 8:19
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
rasterus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.266
Nr użytkownika: 89.006

 
 
post 12/11/2019, 9:03 Quote Post

QUOTE(Doborowicz232 @ 10/11/2019, 9:53)
Przyszła mi do głowy jeszcze jedna rzecz. A mianowicie rzucanie toporem dwuręcznym. Większa masa niż w przypadku topora jednoręcznego więc prawdopodobnie większa szansa na zrobienie czegoś przeciwnikowi. Czy było to wykonalne i skuteczne?
*


Bawiłem się swojego czasu w rzucanie aiekierami. Fajnie to wygląda na filmach. W rzeczywistości jest trochę problemów. Niezależnie od długości siekiery i techniki rzutu są określone odległości z których siekiera wbija się w pal. Krok do przodu lub do tyłu i już nie wbije się. Związane jest to z obracaniem się siekiery w locie. Najwygodniej rzuca się takimi niedużymi. Większe albo dwuręcznie, a wtedy trudno zachować odległość rzutu albo osoby o bardzo dużej sile.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej