Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Charlotte Corday
     
evelove
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 59.645

Ewa Luczak
 
 
post 6/02/2010, 14:53 Quote Post

Na jej temat nie znalazłam zbyt wiele informacji. Może macie coś więcej?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
marchewka95
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 62.978

Ewa
Zawód: Uczeñ
 
 
post 6/02/2010, 15:56 Quote Post

Corday d'Armont Marie Anne Charlotte (1768-1793), francuska żyrondystka, przeciwniczka rządów terroru w okresie Wielkiej Rewolucji Francuskiej. W 1793 zasztyletowała zwolennika terroru J.P. Marata. W tym samym roku została skazana i stracona na gilotynie.

Marie Anne Charlotte Corday d'Armont (ur. 27 lipca 1768 w Saint-Saturnin-des-Ligneries, zm. 17 lipca 1793 w Paryżu) - morderczyni Jean Paula Marata, zasztyletowała go w jego własnej wannie. Aresztowano ją w jej mieszkaniu następnego dnia i postawiono przed sądem. Nie broniła się i nie żałowała popełnionego czynu - miała powiedzieć, że chętnie zrobiłaby to jeszcze raz. Była żyrondystką, która poprzez zabójstwo Marata chciała zaprotestować przeciw zniszczeniu tej partii. Została ścięta za morderstwo i "zdradę kraju" 17 lipca 1793 w Paryżu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
secesjonista
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.565
Nr użytkownika: 42.378

Marek
Stopień akademicki: Plebejusz
Zawód: advocatus diaboli
 
 
post 6/02/2010, 18:45 Quote Post

Shearing JosephAnioł morderstwa: Maria Karolina de Corday d'Armont, Jan Paweł Marat, Jan Adam Lux: Studium o trojgu uczniach J. J. Rousseau
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
mediana
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 65.379

 
 
post 24/05/2010, 16:51 Quote Post

Sprawa Marata jest wyjaśniona w filmie "Potęga sztuki" w odcinku o Jacquesie Louisie Davidzie.
Polecam, ciekawy zwłaszcza epizod rewolucyjny w życiu Davida.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
unikko
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Nr użytkownika: 97.810

 
 
post 31/08/2015, 12:31 Quote Post

Bardzo intrygująca osoba. Wygląda na to że działała sama ale czy uważała, że poświęcenie się w ten sposób zmieni jakoś bieg historii (wtedy powinna była próbować zabić innych poza Maratem) czy też uważała, że wszystko jest przesądzone a ona po prostu chciała pozostać w ten sposób etycznie czysta?

Ten post był edytowany przez unikko: 31/08/2015, 12:32
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 3.169
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 31/08/2015, 13:47 Quote Post

unikko:
Uzycie okreslenia "wyglada na to, ze dzialala sama" jest bledne. Epizod historii pod nazwa "Charlotte Corday" zostal zbadany, przeanalizowany, przedyskutowany bardzo doglebnie - tu nic nie ma, ze "wyglada na to". Zwykla, "wsiowa" mloda mieszkanka Bretanii jednym czynem spowodowala, ze historia Rewolucji Francuskiej potoczyla sie w specyficznym kierunku, przez ten jedno wydarzenie stala sie znana postacia historyczna. Ilosc material historycznego o niej i o wydarzeniu jest ogromna - wiec przypuszczenia nie wchodza w rachube.
Czy Obywatelka Corday postapila slusznie ? Co chciala osiagnac ?
Skoncentrujmy sie na powodach decyzji Obywatelki, bo czy postapila slusznie to sprawa o ktorej mozna dyskutowac dlugo i bez konkluzji. Charlotte Corday byla wstrzasnieta rozmiarami i gwaltownoscia wrzesniowych masakr 1792 roku ktorych to glownym motywatorem byl wlasnie Jean Paul Marat. Przesluchiwana po zamachu, Charlotte nie zostawila cienia watpliwosci co do motywu jej akcji: "(zabilam go) poniewaz wlasnie on byl sprawca masakr we wrzesniu" - a zapytana jak moglaby udowodnic sprawstwo Marata, odpowiedziala: "Nie dysponuje dowodem - ale w opinii narodu francuskiego, on jest sprawca ! To przyszlosc udostepni dowod !"
Calkiem mozliwe, ze decyzja o usunieciu Marata powstala pod wplywem informacji zawartych w literaturze politycznej, ktora w wielkich ilosciach byla ogolnodostepna a ktorej Charlotte byla zapalonym czytelnikiem. Pamflety, ulotki, broszurki, gazetki wszelkiego typu przedstawialy wiele wydarzen w ktorych Marat jako osoba wzbudzal gwaltowne emocje. A sygnaly dotyczace jego charakteru i zachowania byly conajmniej niepokojace. W czasie sesji Zgromadzenia Narodowego, jeden z deputowanych oskarzyl go o sprowokowanie masakry we wrzesniu. Marat eksplodowal: "wsrod Zgromadzenia widze mase moich osobistych wrogow !" Z sali odpowiedziano mu: "my wszyscy ! My wszyscy !" Nawet Danton i Robespierre byli zaszokowani. Marat nie poprzestal, gwaltownie usprawiedliwial masakre i podkreslil, ze lud slucha jego rozkazow - co stanowilo zaowalowana grozbe w stosunku do deputowanych.
To byly podwaliny Wielkiego Terroru. Krol zostal sciety 21 stycznia 1793 r. i wiesc o jego smierci byla wielkim szokiem dla Charlotte Corday. W liscie do przyjaciolki Rose de Fourgeron, pisala: "Biedna Francja, zdana na laske tych lajdakow ktorzy wyrzadzili juz tyle szkod ! Oni sa zwyklymi rzeznikami !" W nadchodzacych miesiacach Zgromadzenie Narodowe stalo sie arena zmagan pomiedzy Girondistami i ich przeciwnikami pod wodza Marata. Marat byl aresztowany i zmuszony do stawienia sie przed Trybunalem Rewolucyjnym i oczyszczony z oskarzen, jego fanatyczni zwolennicy zaniesli go do siedziby klubu Jakobinow gdzie Marat zajal krzeslo prezesa klubu. Na poczatku czerwca 1792 r. frakcja Jakobinow dokonala zamachu stanu w Zgromadzeniu i podsycana przez Marata, rozpoczela ostateczna rozprawe z Girondistami.
Charlotte Corday podjela decyzje. Jej stan emocjonalny byl latwy do odcyfrowania, na poczatku lipca, w rozmowie z jej ciotka Mme de Bretteville, zapytana dlaczego placze, odpowiedziala: "A ktoz by nie plakal w tych czasach, ciociu ? Kto moze powiedziec, co bedzie jutro ? Tak dlugo jak Marat zyje, nikt we Francji nie jest bezpieczny ...".

N_S

Zrodlo: S. Loomis. Paris in the Terror - the men and women who led the reign of terror during the French Revolution.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej