Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony « < 10 11 12 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rewolucja Francuska, Poglady, opinie, oceny, obserwacje
     
WojtekVanHelsing
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 95.642

Wojciech Kasprzyk
Zawód: Uczeñ
 
 
post 16/01/2015, 19:11 Quote Post

[QUOTE]-piękna idea-wolność,równość,braterstwo (ale rewolucja rosyjska też miła piękne hasła wink.gif )
[/QUOTE]

Wolnosc rozumiana przez tą dzicz nie jest zbyt wolnościowa, zaś równość nigdy nie była czymś dobrym.

[QUOTE]Rewolucja Francuska jednak, w przeciwieństwie do czerwonych, przyniosła wymierne skutki w dziedzinie rozwoju praw człowieka i obywatela (nawet jeśli w czasie samej Rewolucji i bezposrednio po niej nie były one przstrzegane, to na czy, jak nie na Deklaracji opierają się wszelkie współczesne dokumentu dot. praw człowieka. Deklaracja, będąca jednym z najważniejszych, z dzisiejszego punktu widzenia, "skutków" Rewolucji było doskonałym zbiorem i rozwinięciem praw funkcjonujących w Europie od wielu lat (Magna Carta, Habeas Corpus Act, Bill of Rights, etc.)
[/QUOTE]

Jeśli prawa człowieka definiujemy jako prawo do własnosci prywatnej itd. to jest ok. jednak dzisiaj tzw. prawem człowieka jest również prawo do pomocy socjalnej od państwa, którego być nie powinno.

[QUOTE]A tak propo rewolucji moim zdanie z perspektywy tamtych czasów to dobrze się stało, że we Francji wybuchła, wkońcu ktoś przerwał ten łańcuch monarchii rzadzącej Europą.
[/QUOTE]

Jakby nie rewolucja Francuska to teraz nie bylo by we Francji zamachow i 6-8 mln. muzulmanow, gdyby nie inne rewolucje tego typu to Adolf Hitler, Wlodzimeirz Lenin, Jozef Stalin, Mao Zedong itd. nigdy nie doszli by do wladzy.

[QUOTE]Rewolucja Francuska niewątpliwie dokonała bardzo pozytywnych zmian w spoleczeństwie,[/QUOTE]

Zniesienie feudalizmu to jedyny plus...

[QUOTE] sposobie postrzegania państwa jako publicznej własności, dążącego do zapewnienia godziwego życia każdemu obywatelowi.[/QUOTE]

Państwo jest instytucja która ma zapewniac bezpieczenstwo, przynajmniej po to powstała...

[QUOTE]Wielka Rewolucja Francuska była jak najbardziej pozytywna! dzięki niej istnieje współcześnie rozumiana demokracja,dała podstawy prawom człowieka,przerwała bezwzględny ucisk ludności francuskiej pod rządami absolutnymi,wyparła nielubianego przeze mnie Ludwika XVI,pokazała innym narodom (choć nie od razu),że nie trzeba monarchii do normalnego funkcjonowania państwa.dzięki niej również Francuzi doczekali się najchwalebniejszych kart w historii jakie dał im Napoleon. Jak każda rewolucja pochłonęła wiele ofiar - to jest złe,ale nieuniknione przy warunkach,w których rewolucje zazwyczaj wybuchają.
[/QUOTE]

1. Demokracja to zaden dobry ustroj, widzimy po krajach demokratycznych jak sie sprawdza, zaden monarcha w historii nie byl tak ulomny jak Obama lub Hollande.
2. Prawa człowieka z deifnicji sa dobre, ich tresc to w duzej mierze stek bzdur.
3. Francuzi nie tyle mieli dosc absolutyzmu co obecny wladca nie mial autorytetu, "Krol słońce" by do tego nie dopuscil.
4. Monarchia albo autorytaryzm czy chociaz niezbyt demokratyczne Republika sa niezbedne do poprawnego funkcjonowania panstwa.
5. Okres Napoleonski nic Francji nie dal, Napoleon to HItler ich czasow.
6.. No prosze, a jak Gen. Franco strzelal do czerwonych jak do psow to był zły, chociaz Rewolucja Frankistowska jest zdecydowanie pozytywna...

[QUOTE]przede wszystkim najpierw to była wojna o niepodległość ameryki i to właśnie tam narodziło się pierwsze demokratyczne państwo z trójpodzałem władzy[/QUOTE]

USA w XIX w. nie bylo demokratyczne.

[QUOTE]Z jednej strony wytworzenie idei politycznych dzieki którym zawdzieczamy prawa człowieka i republikańskie wartości. [/QUOTE]

Czyli nic dobrego w zasadzie.

[QUOTE]Czy gdy monarchie w imię swoich wydumanych praw wysyłały masy na rzeź lub skazywały na cierpienia i nędzę to było OK??
[/QUOTE]

Zalezy w jakim celu, to bylo normalne przez tysiace lat, demokracja jest nienormalna.

[QUOTE]No tak, z pewnością "najgorzej nie mieli"... smile.gif Zapewne piszesz to z pozycji prawicowych, dla których charakterystyczną cechą jest obrona starego porządku, a podniesienie ręki na króla jest najgorszą zbrodnią, świętokradztwem wręcz..[/QUOTE]

Nie każdy prawicowiec to monarchista, jak nie kazdy lewicowiec to demokrata...

[QUOTE] Bo to właśnie lud powinien rządzić a nie jacyś obłąkani ludzie sprawujący władze ,,w imieniu boga"[/QUOTE]

Jak rzadzi tzw. lud to zawsze dochodzi do masy patologii, lud nie powinien mieć nawet wpływu na władzę a co dopiero decydowanie o ustawach itd.

[QUOTE]Bez Rewolucji nie byłoby dzisiejszej Europy - śmiem twierdzić... smile.gif Póki co, więcej nie napiszę, gdyż wychodzę do pracy, jednak popołudniu z miłą chęcią podejmę polemikę z Twymi tezami - zwłaszcza z dziwacznymi próbami usprawiedliwienia przez Ciebie niewolnictwa... wink.gif
[/QUOTE]

Dzisiejsza europa to zaden ideał, Unia europejska, pelno chorych przepisów itd.

[QUOTE]Równość wobec prawa,ujednolicenie systemu miar i wag,zniesienia poniżających kar cielesnych....tak -to straszne przejawy tyraniii.
[/QUOTE]

Są monarchie gdzie istnieje równość wobec prawa, zas kary cielesne dla przestępców są dobre.

[QUOTE]Jeszcze raz polecam wszystkim apologetom "starego porządku" lekturę "Nędzników" Wiktora Hugo, zwłaszcza zaś strony 18 - 25 tomu I... Można całą tę pozycję pobrać pod tym adresem. Myślę, iż przemyślenia człowieka ,który wychowywany był w dzieciństwie w duchu monarchizmu przez matkę, pochodzącą nota bene z Wandei, by w ciągu swego życia zwrócić się ku demokracji i docenieniu dorobku Rewolucji, o której jednak negatywach nigdy nie zapominał, mogą okazać się niezwykle interesujące... W jednym z poematów napisał: "(...) dorastałem w biegu. (...) tam, gdzie wiedzę posiada tylko jeden człowiek, monarchia narzuca się sama. Tam, gdzie wiedzę posiada grupa ludzi, monarchia musi ustąpić arystokracji. A kiedy wszyscy mają dostęp do światła wiedzy, wtedy nadchodzi czas demokracji."[/QUOTE]

Obecna demokracja to prawdziwy ideał biggrin.gif

[QUOTE]Cóż, drogi yarovicie, jak to powiedział jeden z polskich prawicowych "polityków", "nieważne, czy Polska będzie bogata, czy biedna, ważne, aby była katolicka." [/QUOTE]

Jaki prawicowy, nie bredźmy, socjalista i demokrata...

[QUOTE]Trafne spostrzezenie. Niektorzy najwyrazniej chcieliby, by narody dalej zyly w sredniowiecznym glodzie, smrodzie i ciemnocie, byle tylko byly narodowe i katolickie.
[/QUOTE]

Sredniowiecze nie bylo aż takie złe, poza tym, monarcha istniala od starozytnosci do XX w...

[QUOTE]Wszak to wg nazistów "naród był wszystkim, a jednostka niczym" - gdzież tu więc nawiązanie do idei rewolucyjnych? [/QUOTE]

Proszę sprawdzić kto stworzył nacjonalizm.

[QUOTE]Stalin kontynuował politykę caratu wg jej najgorszych wzorców (dlaczego POUM, nota bene "lewacki" wink.gif, został unicestwiony w Hiszpanii przez stalinistów?)[/QUOTE]

Lewica walczy sama z soba.

[QUOTE]natomiast Hitler, gdy wszedł na drogę współpracy z kapitałem, ostatecznie porzucił marzenia o rewolucji, które tak wielki wpływ wywarły na niego w początkowym okresie kariery politycznej - odtąd, mimo pewnych oporów z jego strony, podążał naprzód scieżką interesów junkierskich i reakcji w duchu germańskiego rewizjonizmu, grając z lubością na nutach niemieckiego nacjonalizmu... smile.gif[/QUOTE]

Dalej wprowadzal socjalizm.

[QUOTE]Ciekawe, czy ci prawicowcy co rozpisuja sie, ze Rewolucja Francuska spowodowala bolszewizm (i nazizm) sa swiadomi skad pochodzi to stwierdzenie. Otoz jest ono wziete z Marksa, ktoremu wydawalo sie ze odkryl mechanizm dziejow i ze rewolucja burzuazyjna naturalnie poprzedza komunistyczna. Tak wiec nasi katonarodowcy sa, swiadomie lub nie, marksistami.
[/QUOTE]

Wiesz czym jest marksizm?

Marks to był idiota, co mogl w ogole odkryć...

[QUOTE]Tymczasem Rewolucja Francuska nie ma nic wspolnego z komunizmem, gdyz jej postulatami byly ochrona prywatnej wlasnosci ("wlasnosc jest swieta i nietykalna" w Deklaracji Praw) oraz praw indywidualnych. A to sa dla komunizmu najwieksze herezje.
[/QUOTE]

We Francji wprowadzono po rewolucji socjal a później za Napoleona (co prawda zgwałcil ale najpierw poparł rewolucje) panstwowe szkoly..

[QUOTE]Rewolucja urzeczywistniała przede wszystkim wspólny postulat doktryny oświeceniowej: likwidację feudualnej, absolutystycznej monarchii[/QUOTE]

Istniały monarchie niefeudalistyczne...

Pare nawet dzisiaj...

[QUOTE]O ile od biedy mozna glosic, ze demokracja doprowadzila posrednio do zaistnienia Hitlera, to z pewnoscia Lenin i Stalin dzieckiem jej nie byli. Oni wlasnie doszli do wladzy stara droga przewrotow i bizantyjskich intryg.
[/QUOTE]

Gdyby nie obalenie Caratu to Lenin Stalin a nawet Mao Zedong by do koryta nie doszli.

[QUOTE]Wnioskuję z tego, iż przed "chamem" zamykasz drogę rozwoju, prawda? Ależ oczywiście, jaki ja naiwny jestem! Gdzieżby cuchnący gnojem chłop czy zapocony manufakturalny wyrobnik śmiał aspirować do roli, której Bóg mu nie przeznaczył! Przecież to jedynie rozpustny dwór królewski czy zgnuśniała arystokracja mieli "boskie" pełnomocnictwo do "przewodzenia" narodowi! Jednym słowem, Bóg tak chciał, a ty, chamie ze wsi, żyj, gnij i milcz! wink.gif
[/QUOTE]

Jakis prostak może iść do szkoły a później bedąc wykształconą osoba majaca pojecie o polityce i ekonomii moze zajac jakies stanowisko, aczkolwiek przywódca powinien być tresowany od małego, zas byle kto wplywu na prawo miec nie powinien.

[QUOTE]Doskonały przykład kpiny z prostego, niewykształconego człowieka: warto się zastanowić, czy Kononowicz nie byłby uczciwszy od quasi - polityków, którzy dotychczas "rządzili" Polską? wink.gif
[/QUOTE]

Prosty i niewykształcony człowiek nigdy nie będzie lepszy od ekonomisty...

[QUOTE]Nic tez nie usprawiedliwia carow-mordercow, ktorych wojsko otwiera ogien do cywilow.
[/QUOTE]

Czasem to niezbedne.

[QUOTE]W takim razie co? Carat był czymś, co powinno dalej wieść swą ponurą egzystencję?! Hospodi, pomyluj! rolleyes.gif
[/QUOTE]

W Rosji nalezalo przeprowadzic wiele reform ale caratu nie obalac.

[QUOTE]Rewolucja we Francji musiala predzej czy pozniej wybuchnac. System feudalny jest niereformowalny, a zupelnie nie przystawal juz do panujacych stosunkow spolecznych. Podobnie bylo w Rosji. Carskiego samodzierzawia nie mozna bylo zreformowac, co juz sama nazwa tego systemu wskazuje. Ten system mozna bylo najwyzej rozwalic w drzazgi.
[/QUOTE]

Feudalizm jest nieefektywny w porownaniu z kapitalizmem, ale dalej lepszy niż wiekszość form socjalizmu...

[QUOTE]Stary, no daruj- słaba ręka ? Chodynka i bale zaraz po niej ? A "krwawa niedziela" to co to było ? Mikołaj próbował kontynuować politykę tatki wbrew realiom i skończyło się tak jak się skończyć musiało. Rewolucja to właśnie efekt nie brania pod uwagę lekcji francuskiej i przekonania że "silna ręka" jest zawsze i wszędzie cudownym lekiem na problemy społeczne.
[/QUOTE]

To, że żaden monarcha nie zauwżył, ze rewolucje robi sie tam gdzie jest bied i nie ma wolności słowa to tez fakt, ale calkowicie niezrozumiały.

[QUOTE]Hm... Są (w tym ja) i byli tacy, którzy twierdzą że lepiej umrzeć z powodu utraty głowy niż z głodu - szybciej się umiera. Akurat za czasów monarchii łatwiej było umrzeć z tego drugiego powodu.[/QUOTE]

Głód we Francji był z powodu wysokich podatków (mniejszych niż obecne...) oraz feudalizmu, nie mial wiele wspólnego z monarchia.

[QUOTE]Austro-Węgry były świetnym przykładem jak monarchowie potrafili radzić sobie ze zmieniającymi się tendencjami w świecie(parlamentaryzm). Ci co nie rozumieli przemian i je ignorowali, płacili za to swoją głową.
[/QUOTE]

Obecnie jest m.in. Liechtenstein, ZEA...

[QUOTE]A może w mędrkowaniu iż demokracja to "żadne osiągnięcie"?[/QUOTE]

Bo demokracja to jest żadne osiągniecie.

[QUOTE]Hitler był narodowym socjalistą - jak powtarzał mój profesor - nacjonalistą o lewicowych poglądach - mówiąc bardziej obrazowo - miał poglądy częsciowo przypisywane prawicy i częściowo lewicy - dlatego tak łatwo go wrzucać i do jednego i do drugiego worka wink.gif .
[/QUOTE]

Hitler byl LEWICOWCEM o NACJONALISTYCZNYCH pogladach ,nie mowiac o tym, że nacjonalizm wyłonił sie z lewicy... Monarchia bardziej pasuje do prawicy, w monarchii naród miał srednie znaczenie.

[QUOTE]A dlaczego nie NARODOWYM socjalistą, to że miał lewicowe spojrzenie na kilka spraw nie oznacza jeszcze, że był lewicowcem. Weź pod uwagę, że jego stosunek do lewicy(zwłaszcza Komunistów) był dość jednoznacznie negatywny. Na Hitlera głosowano właśnie dlatego, żeby zapobiegł dojściu lewicy (komunistów) do władzy.
[/QUOTE]

Sa partie prawicowe które sie ze sobą kłocą, na lewicy jest tak samo, to normalne.

Zreszta PiS i PO (swoja droga lewica) sie klócą a nie różnią sie zbytnio poglądami..

[QUOTE]Oceniam WRF zdecydowanie pozytywnie,mimo wypaczeń terroru jakobińskiego był to krok do przodu.Powstrzymano feudalną samowole.W zacofanych krajach Europy Wsch. min Polsce brak zdobyczy rewolucji jest odczówalny do dziś min. brak społeczeństwa obywatelskiego,silny klerykalizm.
[/QUOTE]

To nie nas wystrzelaja arabowie.

[QUOTE]Moim zdaniem bez Wielkiej Rewolucji Francuskiej nie byłoby współczesnej demokracji i dobrze się stało, że ludzie w końcu pokazali, że nie liczy się urodzenie, tylko umiejętności. Niestety do rządów musieli dojść bardzo radykali przywódcy (Robespierre). Warto zauważyć, że po tej rewolucji Francuzi zawsze wracali po absolutystycznych rządach do rządów republikański, co pokazuje, ze była ona potrzebna.
[/QUOTE]

Demokracja nei jest nam potrzebna, tymbardziej wspolczesna, patologiczna, prowadząca do wykolejen.

[QUOTE]WOLNOŚĆ! RÓWNOŚĆ! BRATERSTWO!
[/QUOTE]

Wolność nie polega na demokracji, równośc nie jest dobra, a braterstwo jest róznie oceniane.

[QUOTE],,Demokracja to najgorsza forma rządu z wyjątkiem wszystkich innych form." W. Churchill
[/QUOTE]

Churchil (swoja droga prawicowiec) mówil tez "Najlepszym argumentem przeciwko demokracji jest rozmowa z przecietnym wyborcą"

Poza tym on nie zawsze mial racje...

[QUOTE]Sadzę że WRF była koniecznym wydarzeniem. Monarchie absolutne były już przejawem przeżytku i stagnacji, która prawie zawsze prowadzi do upadku. Europa potrzebowała wstrząsu prowadzącego do zmian i reform.
[/QUOTE]

Demokracje kiedyś zawsze upadały (Rzeczypospolita Obojga Narodów) + monarchia jest lepszą formą rzadów niz demokracja, monarchia nigdy nie stanie sie przeżytkiem.

[QUOTE]oczywiście lepiej jest gdy bogaci uciskają biednych . "Jednak czy sprawiedliwym jest, że to bogatsi powinni płacić wyższe podatki? oczywiście, że nie". Ciekawe skąd arystokracja czerpała zyski na pewno sama obrabiała zięmię w polu
[/QUOTE]

Nie ma różnicy, ucisk to ucisk, liczy się wolność.

Bogaci muszą miec pracownikow.

[QUOTE]Eee... A czym niby? Wolnością, równością i braterstwem..?
[/QUOTE]

Braterstwo mozna różnie definiowac, wolność w ich koncepcji jest zla a rownosc w ogole jest zla.

[QUOTE]Nie mogę też zrozumieć krytyki rewolucji francuskiej ze strony środowisk kapitalistycznych. Rewolucja zniosła zmurszały gorset przywilejów stanowych, który ograniczał wpływy burżuazji w kraju, wprowadziła równość wobec prawa, a w Deklaracji Prawo Człowieka i Obywatela (będącej przecież podstawą współczesnego pojmowania ludzkich praw) wyraznie zaznaczono, że własność prywatna jest święta i nietykalna. Znamiennym jest zresztą, że w czasie obrad Konstytuanty zwolennicy klasycznego liberalizmu zasiadali na lewicy.[/QUOTE]

Tak, ale rewolucja francuska szla pozniej dalej, dzisiejsza francja to panstwo socjalistyczne, zas na poziomie lokalnym rynek Francuski byl przed rewolucją dość wolny.

Pozniej liberalowie deklarowali sie jako prawica, tym bardziej, ze liberalizm klasyczny obecnie jest popierany przez prawicę a potepiany przez lewice.

[QUOTE]Dlatego Francuzom Bonaparte źle się kojarzy, jako ten, który reaktywował monarchię i odebrał "wolność". Francuscy "prawdziwi patrioci" bardzo długo uważali lata 1793-1794 za najlepszy okres w historii ich kraju.
[/QUOTE]

Francuzi to jeden z głupszych narodów, zresztą podobała im sie okupacja Niemiecka...

Jezeli masz wiecej niz 10 cytatow, nie uzywaj funkcji QUOTE.
Uzywaj funkcji CODE.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 17/01/2015, 14:21
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #166

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 16/01/2015, 19:25 Quote Post

[quote=WojtekVanHelsing,16/01/2015, 13:11]
[QUOTE]-piękna idea-wolność,równość,braterstwo (ale rewolucja rosyjska też miła piękne hasła wink.gif )
[/QUOTE]

Wolnosc rozumiana przez tą dzicz nie jest zbyt wolnościowa, zaś równość nigdy nie była czymś dobrym.

[QUOTE]Rewolucja Francuska jednak, w przeciwieństwie do czerwonych, przyniosła wymierne skutki w dziedzinie rozwoju praw człowieka i obywatela (nawet jeśli w czasie samej Rewolucji i bezposrednio po niej nie były one przstrzegane, to na czy, jak nie na Deklaracji opierają się wszelkie współczesne dokumentu dot. praw człowieka. Deklaracja, będąca jednym z najważniejszych, z dzisiejszego punktu widzenia, "skutków" Rewolucji było doskonałym zbiorem i rozwinięciem praw funkcjonujących w Europie od wielu lat (Magna Carta, Habeas Corpus Act, Bill of Rights, etc.)
[/QUOTE]

Jeśli prawa człowieka definiujemy jako prawo do własnosci prywatnej itd. to jest ok. jednak dzisiaj tzw. prawem człowieka jest również prawo do pomocy socjalnej od państwa, którego być nie powinno.

[QUOTE]A tak propo rewolucji moim zdanie z perspektywy tamtych czasów to dobrze się stało, że we Francji wybuchła, wkońcu ktoś przerwał ten łańcuch monarchii rzadzącej Europą.
[/QUOTE]

Jakby nie rewolucja Francuska to teraz nie bylo by we Francji zamachow i 6-8 mln. muzulmanow, gdyby nie inne rewolucje tego typu to Adolf Hitler, Wlodzimeirz Lenin, Jozef Stalin, Mao Zedong itd. nigdy nie doszli by do wladzy.

[QUOTE]Rewolucja Francuska niewątpliwie dokonała bardzo pozytywnych zmian w spoleczeństwie,[/QUOTE]

Zniesienie feudalizmu to jedyny plus...

[QUOTE] sposobie postrzegania państwa jako publicznej własności, dążącego do zapewnienia godziwego życia każdemu obywatelowi.[/QUOTE]

Państwo jest instytucja która ma zapewniac bezpieczenstwo, przynajmniej po to powstała...

[QUOTE]Wielka Rewolucja Francuska była jak najbardziej pozytywna! dzięki niej istnieje współcześnie rozumiana demokracja,dała podstawy prawom człowieka,przerwała bezwzględny ucisk ludności francuskiej pod rządami absolutnymi,wyparła nielubianego przeze mnie Ludwika XVI,pokazała innym narodom (choć nie od razu),że nie trzeba monarchii do normalnego funkcjonowania państwa.dzięki niej również Francuzi doczekali się najchwalebniejszych kart w historii jakie dał im Napoleon. Jak każda rewolucja pochłonęła wiele ofiar - to jest złe,ale nieuniknione przy warunkach,w których rewolucje zazwyczaj wybuchają.
[/QUOTE]

1. Demokracja to zaden dobry ustroj, widzimy po krajach demokratycznych jak sie sprawdza, zaden monarcha w historii nie byl tak ulomny jak Obama lub Hollande.
2. Prawa człowieka z deifnicji sa dobre, ich tresc to w duzej mierze stek bzdur.
3. Francuzi nie tyle mieli dosc absolutyzmu co obecny wladca nie mial autorytetu, "Krol słońce" by do tego nie dopuscil.
4. Monarchia albo autorytaryzm czy chociaz niezbyt demokratyczne Republika sa niezbedne do poprawnego funkcjonowania panstwa.
5. Okres Napoleonski nic Francji nie dal, Napoleon to HItler ich czasow.
6.. No prosze, a jak Gen. Franco strzelal do czerwonych jak do psow to był zły, chociaz Rewolucja Frankistowska jest zdecydowanie pozytywna...

[QUOTE]przede wszystkim najpierw to była wojna o niepodległość ameryki i to właśnie tam narodziło się pierwsze demokratyczne państwo z trójpodzałem władzy[/QUOTE]

USA w XIX w. nie bylo demokratyczne.

[QUOTE]Z jednej strony wytworzenie idei politycznych dzieki którym zawdzieczamy prawa człowieka i republikańskie wartości. [/QUOTE]

Czyli nic dobrego w zasadzie.

[QUOTE]Czy gdy monarchie w imię swoich wydumanych praw wysyłały masy na rzeź lub skazywały na cierpienia i nędzę to było OK??
[/QUOTE]

Zalezy w jakim celu, to bylo normalne przez tysiace lat, demokracja jest nienormalna.

[QUOTE]No tak, z pewnością "najgorzej nie mieli"... smile.gif Zapewne piszesz to z pozycji prawicowych, dla których charakterystyczną cechą jest obrona starego porządku, a podniesienie ręki na króla jest najgorszą zbrodnią, świętokradztwem wręcz..[/QUOTE]

Nie każdy prawicowiec to monarchista, jak nie kazdy lewicowiec to demokrata...

[QUOTE] Bo to właśnie lud powinien rządzić a nie jacyś obłąkani ludzie sprawujący władze ,,w imieniu boga"[/QUOTE]

Jak rzadzi tzw. lud to zawsze dochodzi do masy patologii, lud nie powinien mieć nawet wpływu na władzę a co dopiero decydowanie o ustawach itd.

[QUOTE]Bez Rewolucji nie byłoby dzisiejszej Europy - śmiem twierdzić... smile.gif Póki co, więcej nie napiszę, gdyż wychodzę do pracy, jednak popołudniu z miłą chęcią podejmę polemikę z Twymi tezami - zwłaszcza z dziwacznymi próbami usprawiedliwienia przez Ciebie niewolnictwa... wink.gif
[/QUOTE]

Dzisiejsza europa to zaden ideał, Unia europejska, pelno chorych przepisów itd.

[QUOTE]Równość wobec prawa,ujednolicenie systemu miar i wag,zniesienia poniżających kar cielesnych....tak -to straszne przejawy tyraniii.
[/QUOTE]

Są monarchie gdzie istnieje równość wobec prawa, zas kary cielesne dla przestępców są dobre.

[QUOTE]Jeszcze raz polecam wszystkim apologetom "starego porządku" lekturę "Nędzników" Wiktora Hugo, zwłaszcza zaś strony 18 - 25 tomu I... Można całą tę pozycję pobrać pod tym adresem. Myślę, iż przemyślenia człowieka ,który wychowywany był w dzieciństwie w duchu monarchizmu przez matkę, pochodzącą nota bene z Wandei, by w ciągu swego życia zwrócić się ku demokracji i docenieniu dorobku Rewolucji, o której jednak negatywach nigdy nie zapominał, mogą okazać się niezwykle interesujące... W jednym z poematów napisał: "(...) dorastałem w biegu. (...) tam, gdzie wiedzę posiada tylko jeden człowiek, monarchia narzuca się sama. Tam, gdzie wiedzę posiada grupa ludzi, monarchia musi ustąpić arystokracji. A kiedy wszyscy mają dostęp do światła wiedzy, wtedy nadchodzi czas demokracji."[/QUOTE]

Obecna demokracja to prawdziwy ideał biggrin.gif

[QUOTE]Cóż, drogi yarovicie, jak to powiedział jeden z polskich prawicowych "polityków", "nieważne, czy Polska będzie bogata, czy biedna, ważne, aby była katolicka." [/QUOTE]

Jaki prawicowy, nie bredźmy, socjalista i demokrata...

[QUOTE]Trafne spostrzezenie. Niektorzy najwyrazniej chcieliby, by narody dalej zyly w sredniowiecznym glodzie, smrodzie i ciemnocie, byle tylko byly narodowe i katolickie.
[/QUOTE]

Sredniowiecze nie bylo aż takie złe, poza tym, monarcha istniala od starozytnosci do XX w...

[QUOTE]Wszak to wg nazistów "naród był wszystkim, a jednostka niczym" - gdzież tu więc nawiązanie do idei rewolucyjnych? [/QUOTE]

Proszę sprawdzić kto stworzył nacjonalizm.

[QUOTE]Stalin kontynuował politykę caratu wg jej najgorszych wzorców (dlaczego POUM, nota bene "lewacki" wink.gif, został unicestwiony w Hiszpanii przez stalinistów?)[/QUOTE]

Lewica walczy sama z soba.

[QUOTE]natomiast Hitler, gdy wszedł na drogę współpracy z kapitałem, ostatecznie porzucił marzenia o rewolucji, które tak wielki wpływ wywarły na niego w początkowym okresie kariery politycznej - odtąd, mimo pewnych oporów z jego strony, podążał naprzód scieżką interesów junkierskich i reakcji w duchu germańskiego rewizjonizmu, grając z lubością na nutach niemieckiego nacjonalizmu... smile.gif[/QUOTE]

Dalej wprowadzal socjalizm.

[QUOTE]Ciekawe, czy ci prawicowcy co rozpisuja sie, ze Rewolucja Francuska spowodowala bolszewizm (i nazizm) sa swiadomi skad pochodzi to stwierdzenie. Otoz jest ono wziete z Marksa, ktoremu wydawalo sie ze odkryl mechanizm dziejow i ze rewolucja burzuazyjna naturalnie poprzedza komunistyczna. Tak wiec nasi katonarodowcy sa, swiadomie lub nie, marksistami.
[/QUOTE]

Wiesz czym jest marksizm?

Marks to był idiota, co mogl w ogole odkryć...

[QUOTE]Tymczasem Rewolucja Francuska nie ma nic wspolnego z komunizmem, gdyz jej postulatami byly ochrona prywatnej wlasnosci ("wlasnosc jest swieta i nietykalna" w Deklaracji Praw) oraz praw indywidualnych. A to sa dla komunizmu najwieksze herezje.
[/QUOTE]

We Francji wprowadzono po rewolucji socjal a później za Napoleona (co prawda zgwałcil ale najpierw poparł rewolucje) panstwowe szkoly..

[QUOTE]Rewolucja urzeczywistniała przede wszystkim wspólny postulat doktryny oświeceniowej: likwidację feudualnej, absolutystycznej monarchii[/QUOTE]

Istniały monarchie niefeudalistyczne...

Pare nawet dzisiaj...

[QUOTE]O ile od biedy mozna glosic, ze demokracja doprowadzila posrednio do zaistnienia Hitlera, to z pewnoscia Lenin i Stalin dzieckiem jej nie byli. Oni wlasnie doszli do wladzy stara droga przewrotow i bizantyjskich intryg.
[/QUOTE]

Gdyby nie obalenie Caratu to Lenin Stalin a nawet Mao Zedong by do koryta nie doszli.

[QUOTE]Wnioskuję z tego, iż przed "chamem" zamykasz drogę rozwoju, prawda? Ależ oczywiście, jaki ja naiwny jestem! Gdzieżby cuchnący gnojem chłop czy zapocony manufakturalny wyrobnik śmiał aspirować do roli, której Bóg mu nie przeznaczył! Przecież to jedynie rozpustny dwór królewski czy zgnuśniała arystokracja mieli "boskie" pełnomocnictwo do "przewodzenia" narodowi! Jednym słowem, Bóg tak chciał, a ty, chamie ze wsi, żyj, gnij i milcz! wink.gif
[/QUOTE]

Jakis prostak może iść do szkoły a później bedąc wykształconą osoba majaca pojecie o polityce i ekonomii moze zajac jakies stanowisko, aczkolwiek przywódca powinien być tresowany od małego, zas byle kto wplywu na prawo miec nie powinien.

[QUOTE]Doskonały przykład kpiny z prostego, niewykształconego człowieka: warto się zastanowić, czy Kononowicz nie byłby uczciwszy od quasi - polityków, którzy dotychczas "rządzili" Polską? wink.gif
[/QUOTE]

Prosty i niewykształcony człowiek nigdy nie będzie lepszy od ekonomisty...

[QUOTE]Nic tez nie usprawiedliwia carow-mordercow, ktorych wojsko otwiera ogien do cywilow.
[/QUOTE]

Czasem to niezbedne.

[QUOTE]W takim razie co? Carat był czymś, co powinno dalej wieść swą ponurą egzystencję?! Hospodi, pomyluj! rolleyes.gif
[/QUOTE]

W Rosji nalezalo przeprowadzic wiele reform ale caratu nie obalac.

[QUOTE]Rewolucja we Francji musiala predzej czy pozniej wybuchnac. System feudalny jest niereformowalny, a zupelnie nie przystawal juz do panujacych stosunkow spolecznych. Podobnie bylo w Rosji. Carskiego samodzierzawia nie mozna bylo zreformowac, co juz sama nazwa tego systemu wskazuje. Ten system mozna bylo najwyzej rozwalic w drzazgi.
[/QUOTE]

Feudalizm jest nieefektywny w porownaniu z kapitalizmem, ale dalej lepszy niż wiekszość form socjalizmu...

[QUOTE]Stary, no daruj- słaba ręka ? Chodynka i bale zaraz po niej ? A "krwawa niedziela" to co to było ? Mikołaj próbował kontynuować politykę tatki wbrew realiom i skończyło się tak jak się skończyć musiało. Rewolucja to właśnie efekt nie brania pod uwagę lekcji francuskiej i przekonania że "silna ręka" jest zawsze i wszędzie cudownym lekiem na problemy społeczne.
[/QUOTE]

To, że żaden monarcha nie zauwżył, ze rewolucje robi sie tam gdzie jest bied i nie ma wolności słowa to tez fakt, ale calkowicie niezrozumiały.

[QUOTE]Hm... Są (w tym ja) i byli tacy, którzy twierdzą że lepiej umrzeć z powodu utraty głowy niż z głodu - szybciej się umiera. Akurat za czasów monarchii łatwiej było umrzeć z tego drugiego powodu.[/QUOTE]

Głód we Francji był z powodu wysokich podatków (mniejszych niż obecne...) oraz feudalizmu, nie mial wiele wspólnego z monarchia.

[QUOTE]Austro-Węgry były świetnym przykładem jak monarchowie potrafili radzić sobie ze zmieniającymi się tendencjami w świecie(parlamentaryzm). Ci co nie rozumieli przemian i je ignorowali, płacili za to swoją głową.
[/QUOTE]

Obecnie jest m.in. Liechtenstein, ZEA...

[QUOTE]A może w mędrkowaniu iż demokracja to "żadne osiągnięcie"?[/QUOTE]

Bo demokracja to jest żadne osiągniecie.

[QUOTE]Hitler był narodowym socjalistą - jak powtarzał mój profesor - nacjonalistą o lewicowych poglądach - mówiąc bardziej obrazowo - miał poglądy częsciowo przypisywane prawicy i częściowo lewicy - dlatego tak łatwo go wrzucać i do jednego i do drugiego worka wink.gif .
[/QUOTE]

Hitler byl LEWICOWCEM o NACJONALISTYCZNYCH pogladach ,nie mowiac o tym, że nacjonalizm wyłonił sie z lewicy... Monarchia bardziej pasuje do prawicy, w monarchii naród miał srednie znaczenie.

[QUOTE]A dlaczego nie NARODOWYM socjalistą, to że miał lewicowe spojrzenie na kilka spraw nie oznacza jeszcze, że był lewicowcem. Weź pod uwagę, że jego stosunek do lewicy(zwłaszcza Komunistów) był dość jednoznacznie negatywny. Na Hitlera głosowano właśnie dlatego, żeby zapobiegł dojściu lewicy (komunistów) do władzy.
[/QUOTE]

Sa partie prawicowe które sie ze sobą kłocą, na lewicy jest tak samo, to normalne.

Zreszta PiS i PO (swoja droga lewica) sie klócą a nie różnią sie zbytnio poglądami..

[QUOTE]Oceniam WRF zdecydowanie pozytywnie,mimo wypaczeń terroru jakobińskiego był to krok do przodu.Powstrzymano feudalną samowole.W zacofanych krajach Europy Wsch. min Polsce brak zdobyczy rewolucji jest odczówalny do dziś min. brak społeczeństwa obywatelskiego,silny klerykalizm.
[/QUOTE]

To nie nas wystrzelaja arabowie.

[QUOTE]Moim zdaniem bez Wielkiej Rewolucji Francuskiej nie byłoby współczesnej demokracji i dobrze się stało, że ludzie w końcu pokazali, że nie liczy się urodzenie, tylko umiejętności. Niestety do rządów musieli dojść bardzo radykali przywódcy (Robespierre). Warto zauważyć, że po tej rewolucji Francuzi zawsze wracali po absolutystycznych rządach do rządów republikański, co pokazuje, ze była ona potrzebna.
[/QUOTE]

Demokracja nei jest nam potrzebna, tymbardziej wspolczesna, patologiczna, prowadząca do wykolejen.

[QUOTE]WOLNOŚĆ! RÓWNOŚĆ! BRATERSTWO!
[/QUOTE]

Wolność nie polega na demokracji, równośc nie jest dobra, a braterstwo jest róznie oceniane.

[QUOTE],,Demokracja to najgorsza forma rządu z wyjątkiem wszystkich innych form." W. Churchill
[/QUOTE]

Churchil (swoja droga prawicowiec) mówil tez "Najlepszym argumentem przeciwko demokracji jest rozmowa z przecietnym wyborcą"

Poza tym on nie zawsze mial racje...

[QUOTE]Sadzę że WRF była koniecznym wydarzeniem. Monarchie absolutne były już przejawem przeżytku i stagnacji, która prawie zawsze prowadzi do upadku. Europa potrzebowała wstrząsu prowadzącego do zmian i reform.
[/QUOTE]

Demokracje kiedyś zawsze upadały (Rzeczypospolita Obojga Narodów) + monarchia jest lepszą formą rzadów niz demokracja, monarchia nigdy nie stanie sie przeżytkiem.

[QUOTE]oczywiście lepiej jest gdy bogaci uciskają biednych . "Jednak czy sprawiedliwym jest, że to bogatsi powinni płacić wyższe podatki? oczywiście, że nie". Ciekawe skąd arystokracja czerpała zyski na pewno sama obrabiała zięmię w polu
[/QUOTE]

Nie ma różnicy, ucisk to ucisk, liczy się wolność.

Bogaci muszą miec pracownikow.

[QUOTE]Eee... A czym niby? Wolnością, równością i braterstwem..?
[/QUOTE]

Braterstwo mozna różnie definiowac, wolność w ich koncepcji jest zla a rownosc w ogole jest zla.

[QUOTE]Nie mogę też zrozumieć krytyki rewolucji francuskiej ze strony środowisk kapitalistycznych. Rewolucja zniosła zmurszały gorset przywilejów stanowych, który ograniczał wpływy burżuazji w kraju, wprowadziła równość wobec prawa, a w Deklaracji Prawo Człowieka i Obywatela (będącej przecież podstawą współczesnego pojmowania ludzkich praw) wyraznie zaznaczono, że własność prywatna jest święta i nietykalna. Znamiennym jest zresztą, że w czasie obrad Konstytuanty zwolennicy klasycznego liberalizmu zasiadali na lewicy.[/QUOTE]

Tak, ale rewolucja francuska szla pozniej dalej, dzisiejsza francja to panstwo socjalistyczne, zas na poziomie lokalnym rynek Francuski byl przed rewolucją dość wolny.

Pozniej liberalowie deklarowali sie jako prawica, tym bardziej, ze liberalizm klasyczny obecnie jest popierany przez prawicę a potepiany przez lewice.

[QUOTE]Dlatego Francuzom Bonaparte źle się kojarzy, jako ten, który reaktywował monarchię i odebrał "wolność". Francuscy "prawdziwi patrioci" bardzo długo uważali lata 1793-1794 za najlepszy okres w historii ich kraju.
[/QUOTE]

Francuzi to jeden z głupszych narodów, zresztą podobała im sie okupacja Niemiecka...
*

[/quote]
"Dziwny jest ten Świat"


Jezeli masz wiecej niz 10 cytatow, nie uzywaj funkcji QUOTE.
Uzywaj funkcji CODE.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 17/01/2015, 14:22
 
User is offline  PMMini Profile Post #167

     
kathy
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.895
Nr użytkownika: 7.763

 
 
post 16/01/2015, 19:52 Quote Post

@ Wojtekvan Helsing
Uogólniasz.

Co to znaczy "równość nigdy nie była czymś dobrym"? Masz na myśli równość wobec prawa? Równość socjalną? Równość w wypłatach???

J
QUOTE
akby nie rewolucja Francuska to teraz nie bylo by we Francji zamachow i 6-8 mln. muzulmanow, gdyby nie inne rewolucje tego typu to Adolf Hitler, Wlodzimeirz Lenin, Jozef Stalin, Mao Zedong itd. nigdy nie doszli by do wladzy.

Skąd wiesz że nie byłoby we Francji zamachów? to jest gdybanie .

QUOTE
1. Demokracja to zaden dobry ustroj, widzimy po krajach demokratycznych jak sie sprawdza, zaden monarcha w historii nie byl tak ulomny jak Obama lub Hollande.
2. Prawa człowieka z deifnicji sa dobre, ich tresc to w duzej mierze stek bzdur.
3. Francuzi nie tyle mieli dosc absolutyzmu co obecny wladca nie mial autorytetu, "Krol słońce" by do tego nie dopuscil.
4. Monarchia albo autorytaryzm czy chociaz niezbyt demokratyczne Republika sa niezbedne do poprawnego funkcjonowania panstwa.
5. Okres Napoleonski nic Francji nie dal, Napoleon to HItler ich czasow.
6.. No prosze, a jak Gen. Franco strzelal do czerwonych jak do psow to był zły, chociaz Rewolucja Frankistowska jest zdecydowanie pozytywna...

Uogólnianie.
ad 1) - W jaki sposób demokracja jest gorsza od np. teokracji lub monarchii?
- Co to znaczy że "żaden monarcha nie był tak ułomny jak Obama czy Hollande" ? Jakieś konkrety poproszę.
ad 2) możesz wytłumaczyć stwierdzenie "stek bzdur" bo konkretów żadnych
ad 3) "król słońce" dopuszczał wiełe rzeczy, właśnie z powodu złej polityki ekonomicznej jego potomkowie zostali ścięci.I to właśnie pokazuje że byli tacy władcy którzy byli o wiele bardziej "ułomni" niż Obama czy Hollande.
ad 4) czyli uważasz że w Republice nie może istnieć demokracja?
ad 5) o Kodeksie prawnym Napoleona słyszałeś?
ad 6) na ten temat są bardzo odmienne zdania.

QUOTE
przede wszystkim najpierw to była wojna o niepodległość ameryki i to właśnie tam narodziło się pierwsze demokratyczne państwo z trójpodzałem władzy
QUOTE
USA w XIX w. nie bylo demokratyczne.

Zależy jak się interpretuje słowo "demokracja"
Demokrację określa się jako formę sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli i gdzie ludzie wyrażają tą wolę bezpośrednio lub pośrednio. W USA ta wola jest wyrażona i była wyrażona pośrednio, przez wybór obywateli. Taka forma demokracji nazywa się demokracją pośrednią.

Reszta..resza twojego postu jest w tym samym stylu. Brak konkretów. Przykre.

Ten post był edytowany przez kathy: 16/01/2015, 19:56
 
User is offline  PMMini Profile Post #168

     
WojtekVanHelsing
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 95.642

Wojciech Kasprzyk
Zawód: Uczeñ
 
 
post 16/01/2015, 20:49 Quote Post

[QUOTE]Co to znaczy "równość nigdy nie była czymś dobrym"? Masz na myśli równość wobec prawa? Równość socjalną? Równość w wypłatach???
[/QUOTE]

Rownosc wobec prawa w teorii jest dobra, jednak fakt faktem, inteligentnego i świadomego człowieka sądzi się inaczej niż idiotę o zaburzeniach psychicznych, dziecko i dorosłego również,równość tu nie istnieje.

Zaś wszelka inna równość (przy wypłatach itd) jest bezwzglednie zla i niesprawiedliwa.

[QUOTE]Skąd wiesz że nie byłoby we Francji zamachów? to jest gdybanie .
[/QUOTE]

Myśle, że monarcha lepiej rozprawiałby się z terroryzmem i na pewno nie mówił, że nie ma on z islamem nic wspólnego.

[QUOTE]ad 1) - W jaki sposób demokracja jest gorsza od np. teokracji lub monarchii?
[/QUOTE]

W teokracji (swoja droga moze byc to odmiana demokracji) czy monarchii rządzi jakaś elita, ma wpływ na władze itd. w demokracji zrównuje sie zdanie imbecyli i inteligencji, co stawia demokrację bardzo nisko.

[QUOTE]- Co to znaczy że "żaden monarcha nie był tak ułomny jak Obama czy Hollande" ? Jakieś konkrety poproszę.
[/QUOTE]

Obama zapewnił w USA wszystkim niechciane ubezpieczenia, żaden monarcha tego nie zrobił, nawet w Rzeszy Niemieckiej zrobil to Kanclerz, Obama zapewnil USA tysiace imigrantów z Meksyku itd. nie mówiąc o skrajnym zadłużaniu USA... Obamie nic sie nigdy nie udało, nie bylo w historii ludzkości aż tak skrajnie nietrafionego przywódcy.


Hollande zaś narzuca na elite 75% podatku i ją eksterminuje społecznie (uciekają).

Zaden monarcha nie odprawial takich głupot jak oni.

[QUOTE]ad 2) możesz wytłumaczyć stwierdzenie "stek bzdur" bo konkretów żadnych
[/QUOTE]

Wcześniej podałem, ogółem to chodzi o prawo do pomocy socjalnej, prawo do kandydowania w wyborach, prawo do głosowania itd...

Zreszta istnieje problem w rozumieniu np. "Prawo do nauki" - Wg. niektórych oznacza to, że musi istniec panstwowa edukacja by to zapewnić, zaś wg. innych oznacza to, ze kazdy moze sie uczyc ale panstwo nie musi tego zapewniac a prywatna szkola nie musi przyjmować...

[QUOTE]ad 3) "król słońce" dopuszczał wiełe rzeczy, właśnie z powodu złej polityki ekonomicznej jego potomkowie zostali ścięci.I to właśnie pokazuje że byli tacy władcy którzy byli o wiele bardziej "ułomni" niż Obama czy Hollande.
[/QUOTE]

Nie, nawet w 25% Ludwik XVI (albo któryś tam, tyle ich było...) nie był tak zły jak Obama...

Ogołem to chodziło o ciemiezenie ludzi, we Francji nawet nie bylo podatków dochodowych...

[QUOTE]ad 4) czyli uważasz że w Republice nie może istnieć demokracja?
[/QUOTE]

Może, ale nie musi, USA w XIX w. było panstwem gdzieś władze mieli bogaci męzczyzni, nikt inny nie glosował bo trzeba bylo za to płacić, Murzyni, Kobiety itd. nie mogli.

[QUOTE]ad 5) o Kodeksie prawnym Napoleona słyszałeś?
[/QUOTE]

Nie jest w 100% pozytywny.

Nie mowiac o centralizacji wladzy...

[QUOTE]ad 6) na ten temat są bardzo odmienne zdania.
[/QUOTE]

Aczkolwiek zwolennicy rewolucji francuskiej nie tyle potepiają Franco za przywórcenie monarchii co za eksterminacje socjalistow...

[QUOTE]Zależy jak się interpretuje słowo "demokracja"
[/QUOTE]

Rządy ludu.

[QUOTE]Demokrację określa się jako formę sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli i gdzie ludzie wyrażają tą wolę bezpośrednio lub pośrednio. W USA ta wola jest wyrażona i była wyrażona pośrednio, przez wybór obywateli. Taka forma demokracji nazywa się demokracją pośrednią.
[/QUOTE]

Wiem na jakie rodzaje dzieli się demokracja itd. Zaś faktem jest, że trudno mówić o demokracji w XIX wiecznym USA gdy głosowała w zasadzie "Amerykanska szlachta".

[QUOTE]Reszta..resza twojego postu jest w tym samym stylu. Brak konkretów. Przykre.
[/QUOTE]

Na wszystko mam uzasadnienia, nie chcialem tylko wszystkiego uzasadniac odrazu.


Jezeli masz wiecej niz 10 cytatow, nie uzywaj funkcji QUOTE.
Uzywaj funkcji CODE.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 17/01/2015, 14:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #169

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 16/01/2015, 20:52 Quote Post

Wielka Brytania, Hiszpania i Belgia są monarchiami i jakoś zamachów islamskich terrorystów nie uniknęły...
 
User is offline  PMMini Profile Post #170

     
WojtekVanHelsing
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 95.642

Wojciech Kasprzyk
Zawód: Uczeñ
 
 
post 17/01/2015, 12:24 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 16/01/2015, 20:52)
Wielka Brytania, Hiszpania i Belgia są monarchiami i jakoś zamachów islamskich terrorystów nie uniknęły...
*




Jakie tam monarchie, to, że mają tam pasożytów ktorzy siedza i nic nie robią to jeszczen ie znaczy, ze sa monarchami.

W monarchii wladca powinien mieć conajmniej inicjatywe ustawodawczą... Monarchia to jest w Liechtensteinie, pzoa Europa to w Arabii Saudyjskiej itd.

W Hiszpanii monarchia byla kilkadziesiat lat temu ale Jan Karol Burbon wprowadził demokracje...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #171

     
arturus.miłośnik historii
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 916
Nr użytkownika: 93.614

Artur G
Stopień akademicki: in¿ynier
Zawód: PROKONSUL Roku 2017
 
 
post 17/01/2015, 13:12 Quote Post

Co do oceny rewolucji francuskiej to raczej będę krytyczny w jej ocenie.Prawda że zawierała szczytne hasła wolności ,równości i innych szlachetnych bzdetów ,którymi karmiono i jesteśmy karmieni do tej pory.Dlaczego bo te szlachetne idee zostają na papierze.Zazwyczaj dochodzi do tego że ,,szlachetni przywódcy''wykańczają się w okrutny sposób,niszcząc mienie i życie niewinnych istot ,które potem są ,,rehabilitowane ''ze swojej niewinności.Także swoim bezmyślnym postępowaniem wobec struktur Kościoła Katolickiego nie zdobyli mojej sympatii.Chodzi mi przede wszystkim o bezmyślne niszczenie miejsc kultu,mordy i inne bezeceństwa jakich się dopuszczano w czasie rewolucji.Wystarczyło by że zabrano by ziemie w posiadaniu Kościoła.A na koniec rewolucja ta była zwykłym złodziejstwem na którym bogacili się cwaniaki,spekulanci.
 
User is offline  PMMini Profile Post #172

     
Pietrow
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.651
Nr użytkownika: 76.370

Slawomir Skowronek
Stopień akademicki: doktor
Zawód: nauczyciel LO
 
 
post 17/01/2015, 13:22 Quote Post

Rewolucje dawnych wieków (angielska, amerykańska, francuska...) są interesujące nie tyle ze względu na ich moralną ocenę (to kryterium nieco chwiejne i zmienne [choć nie całkiem wink.gif]), ile raczej ze względu na możliwość prześledzenia mechanizmów ujawniających się podczas ich generowania, eskalacji i "drgań gasnących". Oraz stopnia podatności człowieka na te mechanizmy. Te kwestie można jakoś ustalić, zbadać. Ocena moralna zawsze będzie budziła kontrowersje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #173

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.523
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: radca prawny
 
 
post 20/07/2015, 13:10 Quote Post

Za mało Burbonów dało głowy - gdyby została zgilotynowana cała rodzina królewska ze wszystkimi "bocznymi gałęziami" to nie byłoby hasła "restauracji monarchii" i zamiast kombinować z detronizacją i wygnaniem napoleona reszta dworów Europy musiałaby się z nim układać, nawet po jego klęsce.
A to by mogło sporo zmienić...
 
User is offline  PMMini Profile Post #174

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.057
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 20/07/2015, 13:18 Quote Post

To zależy, co kto lubi, akurat chyba sporo osób, nawet we Francji wolałoby, żeby Ludwik XVI w pewnych momentach wykazał trochę więcej zdecydowania, może nie od razu w typie jatki - początku kariery Bonapartego - 13 vendémiaire'a.
 
User is offline  PMMini Profile Post #175

     
unikko
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Nr użytkownika: 97.810

 
 
post 1/09/2015, 9:15 Quote Post

Łatwo się ocenia siedząc na forum po upływie ponad 200 lat od wydarzeń. Ale można postawić kilka pytań podważających te oceny jak np.

- co realnie mógł zrobić Ludwik XVI aby powstrzymać Rewolucję mając do dyspozycji te informacje które miał (nie mógł przecież patrzeć w przyszłość)?

Mam wrażenie że niewiele. Opierał się przecież głównie na doświadczeniu swoim i historii którą znał, pod tym względem raczej widziałabym w jego zachowaniu polityczny spryt, ale także dużo błędów których każdy mógłby się podjąć. W wielu sytuacjach postawił na ryzyko i miał po prostu pecha - a nie da się wygrywać w polityce bez podejmowania ryzyka. Nie oceniałabym więc postępowania Ludwika XVI aż tak krytycznie jak wielu ludzi później.

- czy rewolucjoniści mogli widzieć szansę na pchnięcie rewolucji naprzód czymś innym niż terrorem? i czy ci sami rewolucjoniści jeszcze 10 lat wcześniej podjęliby takie same decyzje?

Raczej wątpię żeby radykalny przeciwnik kary śmierci Robespierre czy adwokat d'Anton weszli na drogę rewolucji mając pełną świadomośc skutków jakie ona odniesie w rzeczywistości. Przychodzi mi tu na myśl historiozoficzna idea że to nie ludzie tworza historię a historia obsadza swoje role takimi ludźmi jacy się do nich nadadzą.

Ten post był edytowany przez unikko: 1/09/2015, 15:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #176

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.243
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 3/09/2015, 16:59 Quote Post

unikko
QUOTE
Przychodzi mi tu na myśl historiozoficzna idea że to nie ludzie tworza historię a historia obsadza swoje role takimi ludźmi jacy się do nich nadadzą.

A mnie popularna mądrość że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zresztą fanatyczni idealiści są jakoś całkiem zdolni do najbardziej okropnych czynów bo dla nich najważniejsza jest idea
 
User is offline  PMMini Profile Post #177

     
unikko
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Nr użytkownika: 97.810

 
 
post 16/09/2015, 8:42 Quote Post

QUOTE
Zresztą fanatyczni idealiści są jakoś całkiem zdolni do najbardziej okropnych czynów bo dla nich najważniejsza jest idea

Racja, ale mam pewne zastrzeżenia. wink.gif Tego typu idealista-fanatyk rzadko ma do czynienia z możliwością działania na tak dużą skalę, jak w czasie Rewolucji Francuskiej - w każdym etapie historii jest ich pełno, zwykle ich droga życia przypomina bardziej Nieczajewa niż Robespierra. Aby dojść do pozycji Robespierra potrzebny jest specyficzny splot okoliczności, oraz cechy osobowości wyróżniające od zwykłego idealisty-fanatyka. Wręcz powiedziałabym, że ktoś taki powinien mieć sporą ilość pragmatyzmu i realizmu, a fanatycy raczej wyniosą go ku władzy. Myślę że Robespierre'a cechowały względne wycofanie i oportunizm gdy było to mu na rękę, a fanatyzm gdy już mógł grać już na nastrojach grup. Dlatego przecież to nie jego zamordowała Corday.
 
User is offline  PMMini Profile Post #178

12 Strony « < 10 11 12 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej