Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Afganistan i Irak od 1945 do dziś
     
pahlawilol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 419
Nr użytkownika: 70.000

karol cnif
Zawód: uczen
 
 
post 15/12/2012, 14:44 Quote Post

Najbardziej to Afganistan zniszczyli za Mudżachedini. Zniszczyli zabytki w Kabulu, te dwa piękne pałace na wzgórzach kabulskich są dziś ruinami, a były perłami architektury..
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Rommel 100
 

Antynazista
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.908
Nr użytkownika: 9.466

Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Matematyk
 
 
post 15/12/2012, 15:05 Quote Post

QUOTE(pahlawilol @ 15/12/2012, 15:44)
Najbardziej to Afganistan zniszczyli za Mudżachedini. Zniszczyli zabytki w Kabulu, te dwa piękne pałace na wzgórzach kabulskich są dziś ruinami, a były perłami architektury..
*



Hmmm, musiałbym sobie dokładnie poprzypominać działania wojenne w Afganistanie, ale generalnie myśl jest taka:

Jeśli chodzi o zabytki i kulture Afganistanu to Mudżahedini generalnie bronili jej przed Sowietami. Byli jej świadomi, byli patriotami, byli przywiązani do tradycji. Z czasem oczywiście partyzanci się nieco zdemoralizowali, a wymienione przez Ciebie przykłady zostały zniszczone (najpewniej, bo jak mówię dawno nie rozczytywałem się w Afganistanie) w wyniku działań wojennych.
To zasadniczo stawia ich w opozycji do postawy talibów. Ci siłą narzucili swoją ideologię, a kulturę Afgańską (zwłaszcza jej elementy niepasztuńskie) zwalczali. Przeciętny talib nie miał świadomości patrioty, znajmości czy przywiązania do historii/kultury afgańskiej, był od małego fanatycznym islamistą. Zburzenie posągów Buddy przejdzie już na zawsze do historii jako spektakularny przykład postawy i ideologii talibów (choć tu akurat także chodziło o polityke).
Podsumuwując talibowie byli dużo dużo większymi wrogami kultury niż mudżahedini.

Z kolei jeśli chodzi o straty materialne, to bez wątpienia nic nie przebije sowietów, ale w końcu ani mudżahedini ani talibowie nie mieli takich możliwości co ZSRR. Nie mniej mudżahedini dobili rodaków, a talibowie im zdecydowanie nie chcieli/nie potrafili pomóc po agresji sowieckiej i wojnie domowej.

Ten post był edytowany przez Rommel 100: 15/12/2012, 15:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
pahlawilol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 419
Nr użytkownika: 70.000

karol cnif
Zawód: uczen
 
 
post 15/12/2012, 21:35 Quote Post

Mi chodzi o pałac Darulaman i Tajbeg w Kabulu..
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 17.190
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 16/12/2012, 14:49 Quote Post

No, z tymi perłami architektury to rzecz gustu... Oczywiście szkoda zniszczeń ale ani to jakieś szczególne zabytki ani jakoś wybitnie piękne budowle nie były. Najcenniejszy był wystrój a on zaczął znikać już wcześniej. Same budynki ucierpiały też już w latach 70-tych.
Niestety zniszczenia i nie liczenie się z własnymi zabytkami to rzecz na wojnie normalna. Podobną sytuację mamy teraz w Syrii, gdzie zniszczeniom zabytków (w tym niezwykle cennych) poświęcony jest na forum osobny temat.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
pahlawilol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 419
Nr użytkownika: 70.000

karol cnif
Zawód: uczen
 
 
post 16/09/2013, 22:20 Quote Post

Zastanawia mnie, dlaczego szwagier Króla Zahira i jego najbliższy kuzyn, Daud Chan dogadał się z komunistami i obalił monarchię.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 17/09/2013, 18:03 Quote Post

QUOTE(pahlawilol @ 16/09/2013, 23:20)
Zastanawia mnie, dlaczego szwagier Króla Zahira i jego najbliższy kuzyn, Daud Chan dogadał się z komunistami i obalił monarchię.
*


Będę strzelał - dla władzy?
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
pahlawilol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 419
Nr użytkownika: 70.000

karol cnif
Zawód: uczen
 
 
post 18/09/2013, 13:01 Quote Post

Władimir Bukowski pisze w swej książce ''Moskiewski proces'', że pomysł na obalenie Zahira już wymyślili Sowieci, którzy dali instrukcje swoim afgańskim towarzyszom, których nie brak było w armii i co ważne, Dauda wykorzystali jako pionka, który przygotuje podłoże pod powstanie republiki socjalistycznej pod wodzą afgańskich komunistów. Jednym słowem I Republika Afganistanu miała być okresem przejściowym. Faktem jest, że Daud dużo zrobił jako premier Królestwa. Natomiast niszcząc monarchię, wprowadzając tzw. biały terror, mordując monarchistycznych polityków, wprowadzając republikę, naraził się zwolennikom królewskim i islamistom. I ci, i tamci zjednoczyli się przeciw okupacji sowieckiej rozpoczętej w 1979. Następnie Daud po wykończeniu elity dawnej monarchii, rozpoczął eliminować komunistów, których pomoc w objęciu przez niego władzy była niezbędna. Naraził się im również, tak stał się samotny jak wyspa i stracił popularność, którą miał niegdyś. Daud zamordował też Mohammada Hashima Maiwandwala, który był premier królestwa zaraz po tym jak Zahir Szach wprowadził konstytucyjne rządy i wydał dekret o zakazie pełnienia funkcji w rządzie przez członków rodziny królewskiej, do której rzecz jasna zaliczał się Daud. Maiwandwal był przywódcą Postępowej Demokratycznej Partii Afganistanu, która chciała wprowadzenia demokracji parlamentarnej. Udało się, w parlamencie byli ludzie od głosicieli maoizmu po radykalny islam. Komuniści i zwolennicy Dauda widocznie w akcie zemsty dokonali obalenia monarchii. Była to bezkrwawa rewolucja, nagle wojska lojalne Daudowi w 1973 otoczyły rezydencje dzieci Dauda, pałac w którym przebywała królowa Homaira, uwięzili ich w areszcie domowym na dwa tygodnie, a politycy dotychczas rządzący, albo przeszli na stronę Duada. Tak zrobił były premier królestwa Mohammad Nur Ahmad Etemadi czy ostatni premier króla Mohammad Musa Shafiq. Los ich nie oszczędził, po przewrocie komunistów zostali zamordowani.

Daud sam wykończył siebie, wpierw eliminując monarchistów i demokratów, wyganiając islamskich liderów politycznych do Pakistanu, a na końcu będąc sam na polu walki postanowił rozprawić się z komunistami, którzy od obalenia monarchii bodajże do roku 1976 byli w rządzie Dauda, w tym czasie urosły ich wpływy w armii, stworzyli siatki konspiracji nie tylko w wojsku, ale także na uniwersytetach. Gdy w 1977 zaczęto ich usuwać z życia publicznego, zrobili dużo, by skończyć z Daudem. Tak w 1978, pewnego dnia kwietniowego wybuchła rewolucja sauryjska.

Z perspektywy i analiz można wywnioskować, że upadek Dauda był nieunikniony.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej