Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 3 4 5 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Blokada Leningradu
     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 15/02/2013, 22:07 Quote Post

Sprawę dokładnie omawia Sołonin w: Nic dobrego na wojnie s. 145. Wskazuje on, że do pełnego zaopatrzenia Leningradu by wystarczyło 1500 ton żywności dziennie, czyli 4 barki rzeczne (500 ton ładowności) by były wstanie w ciągu jednej nocy (30 km po jeziorze) przewieść potrzebną żywność i amunicję do miasta i wrócić. Barek sowieci mieli dużo, tylko nie było chęci zaopatrywania miasta.
Podaje on też, że straty podczas transportu od 10 IX do 7 XI 1941 wyniosły raptem 5%! Przyznacie, że nie były duże i z pewnością nie one były przyczyną tragedii w zaopatrzeniu Leningradu.

EDIT:
istotnie Sołonin

Ten post był edytowany przez Kakofonix: 15/02/2013, 22:57
 
Post #61

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.713
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 15/02/2013, 22:17 Quote Post

Sołonin - Gwoli ścisłości.
Poza tym - Koleś ma kłopoty z matematyką, albo logiką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #62

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 15/02/2013, 22:57 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 15/02/2013, 22:17)
Sołonin - Gwoli ścisłości.
Poza tym - Koleś ma kłopoty z matematyką, albo logiką.
*



A to dlaczego?
 
Post #63

     
barbarosa
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 118
Nr użytkownika: 81.322

 
 
post 16/02/2013, 1:17 Quote Post

Stalingrad oraz Leningrad miały fabryki zbrojeniowe 1/3 produkcji czołgów i amunicji przypadała na oba miasta. Reszta zakładów były przeniesione za Ural. Obrona Lenigradu podobnie stalingradu miałą znaczenie strategiczne ale takze ideologiczne.

Ten post był edytowany przez barbarosa: 16/02/2013, 1:20
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #64

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 16/02/2013, 8:30 Quote Post

Tych dróg życia było trochę więcej, przynajmniej 3 główne nitki, które potem, chyba w zależności od grubości lodu, rozchodziły się na boki (rys. 74). Zachodzi zatem pytanie czy wszystkie 3 były używane jednocześnie, czy może też w zależności od warunków atmosferycznych tylko jedna. Nie dziwi mnie, że akcja niemiecko - włoska (desant na wyspę Suho (Sucho) skierowany był na tę właśnie wyspę leżącą w prawym dolnym rogu Ładogi, gdyż będąc we władaniu północnego wybrzeża jeziora, ten mały przyczółek na południu był dla Osi o strategicznym znaczeniu. Gdyby go zdobyli, to by Leningrad chyba jednak "zagłodzili" W ciągu dnia wstawię coś na ten temat, bo ciekawy, a mam go opracowany niemalże perfekcyjnie na podstawie źródeł niemieckich i radziecko - rosyjskich.

Ten post był edytowany przez Glasisch: 16/02/2013, 8:31

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #65

     
barbarosa
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 118
Nr użytkownika: 81.322

 
 
post 16/02/2013, 10:28 Quote Post

Przez J. Ladgoa prowadziły dwie drogi jedna nazywał ,,Droga Zycia,, a duga ,,Droga smierci,,. Gdyby Niemcy zajeli całe wybrzezę ładoga to Leningrad miałby problem podobny jak Niemcy pod Stalingradem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #66

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 16/02/2013, 10:57 Quote Post

QUOTE(barbarosa @ 16/02/2013, 10:28)
(...) Gdyby  Niemcy  zajeli  całe  wybrzezę  ładoga to  Leningrad  miałby  problem podobny  jak Niemcy  pod  Stalingradem.
*



Ale nie zajęli i przez cały czas 60 km zachodniego wybrzeża Ładogi było w rękach sowieckich.
 
Post #67

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 16/02/2013, 11:00 Quote Post

QUOTE
=barbarosa,16/02/2013, 10:28] Przez Jezioro Ładoga  prowadziły dwie  drogi  jedna   nazywał  ,,Droga Życia,, a  druga ,,Droga śmierci,,. Gdyby  Niemcy  zajęli   całe  wybrzeże  Ładogi to  Leningrad  miałby   problem podobny  jak Niemcy  pod  Stalingradem.


Masz oczywiście rację, ale Rosjanie w przypadku użycia lotnictwa mieliby znacznie krótszą drogę, starty w samolotach byłyby znaczne, bo Luftwaffe by nie próżnowała, a ich flak był pierwsza klasa. Tym nie mniej jest to jednak utopia. Wstawiam bitwę o Suho.

Bitwa na jeziorze Ładoga - 22 X 1942 r.

Największą operację przeciwko wyspie Sucho przeprowadzono w dniach 21-23.X. i była to największa operacja połączonych sił „osi” na Ładodze. Podczas tej operacji miano zniszczyć baterię i latarnię, zdobyć jeńców oraz materiały wywiadowcze. Operacja ta nosiła kodową nazwę „Brasie” i dowodził nią ppłk Wachtel. Wzięły w niej udział następujące jednostki 7 ciężkich promów artyleryjskich typu Siebel (Nr 11, 13, 15, 17, 21, 23, 25), 4 lekkie promy artyleryjskie (Nr 12, 14, 22, 26), 3 promy transportowe (T2, T4, T6) z 70 żołnierzami desantu, prom sztabowy, prom szpitalny, 7 kutrów desantowych. Z pośród wspominanych kutrów desantowych pięć miało wysadzić desant na wyspie. Eskortę stanowiły kutry torpedowe MAS 526, MAS 527 i MAS 528. Później dwa ostatnie zawrócił, a w bezpośrednich walkach wokół wyspy wziął udział tylko MAS 526. Jednostki wyznaczone do operacji opuściły bazy w Käkisalmi i Taivallahti 21.X. po godz. 16.00 aby spotkać się o 18.30 koło Verkkosaari. O godz. 21.45 całe zgrupowanie minęło wyspę Konevitsa i poszło kursem południowo-wschodnim w deszczu i śniegu, aby o godz. 05.54 zająć pozycje wokół wyspy Sucho.

Nazajutrz (22.X.) ciężkie promy artyleryjskie z odległości 7 500 metrów, przystąpiły o godz. 06.15 do ostrzału wyspy. Bateria radziecka odpowiedziała ogniem po dwóch minutach, o godz. 06.17. Już po chwili znajdujący się na lewej flance prom Nr 11 dotknął dna i był zmuszony zmienić kurs. O godz. 06.19 zaobserwowano dwie duże jednostki, a chwilę później cztery mniejsze, które zostały rozpoznane jako kanonierki i kutry dozorowe. Jednostki sowieckie natychmiast otwarły ogień. W tym samym czasie ppłk Wachtel wydał rozkaz lądowania grupom szturmowym na wyspie, przy wsparciu ogniowym lekkich promów artyleryjskich. Desant (trzy oddziały szturmowe i jeden burzący) wylądował na wyspie o godz. 06.55. Desant zniszczył dwa działa baterii nadbrzeżnej, położone na północnym i zachodnim brzegu. Nie udało się zniszczyć wschodniej armaty. Gdy oddział szturmowy atakował latarnię morską, zauważono o godz. 07.10 czerwono-białą rakietę, która była sygnałem, aby desant rozpoczął odwrót. W między czasie utracono kontakt radiowy z atakującymi oddziałami, ale podpułkownikowi Wachtelowi udało się nawiązać kontakt telefoniczny z oddziałami na wyspie i wydać im rozkaz powrotu na jednostki. Oddziały wycofały się zabierając ze sobą rannych i sześciu jeńców. Równocześnie z lądowaniem rozpoczęła się seria katastrof wśród atakujących jednostek. O godz. 06.55 lekki prom artyleryjski Nr 12 podczas wspierania desantu, wszedł na mieliznę. Natychmiast na pomoc ruszył mu prom ciężkiej artylerii Nr 13, ale i on osiadł na przybrzeżnych skałach. Jedyne sprawne działo z baterii o godz. 07.04 trafiło i uszkodziło lekki prom Nr 22. Jednostka pozbawiona napędu i sterowności została zepchnięta przez wiatr oraz przybrzeżne prądy na przybrzeżne kamienie. Na pomoc ruszyły jej dwa lekkie promy (Nr 14, Nr 26), ale i one osiadły na kamieniach. W końcu udało się uwolnić tylko dwóm jednostkom Nr 14 i Nr 22. Ten ostatni z trudem posuwał się na końcu wycofujących się jednostek. Pozostałe osadzone na brzegu jednostki (Nr 12, 13, 26) zostały pomiędzy godz. 09.00 a 09.11 wysadzone w powietrze przez Niemców. O godz. 09.14 rozpoczął się odwrót jednostek Formacji Promowej kursem północno-zachodnim. W tym czasie na wodach jeziora panowały fatalne warunki pogodowe, siła wiatru 5° w skali Beauforta i wysokie fale utrudniały sterowanie oraz użycie artylerii. Całe zgrupowanie musiało zmniejszyć prędkośc do 5 węzłów.

Jednocześnie z rozgrywającymi się na wyspie walkami i dramatami osiadłych na kamiennych mieliznach jednostek, kolumna ciężkich promów artyleryjskich prowadziła wymianę ognia z jednostkami radzieckimi, które przybyły na pomoc walczącym na wyspie żołnierzom. Ze strony radzieckiej udział w walkach wzięły – trałowiec Tszcz 100, który jako pierwszy włączył się do walki, gdyż przebywał na dozorze w rejonie wyspy, 3 kanonierki (Nora, Bira, Selemdża), 5 kutrów patrolowych/ścigaczy okrętów podwodnych typy MO-4 (№ 198, № 201, № 205, № 206, № 214) i 2 kutry torpedowe typy S (№ 61, № 81*). O godz. 07.49 jeden z okrętów radzieckich został trafiony i cała kolumna skryła się za zasłoną dymną. Do godz. 09.15 kolumna ciężkich promów posuwała się kursem południowo – południowo - wschodnim do czasu uwolnienia się osadzonych na kamieniach jednostek i ewakuacji desantu, po czym zawróciła i podążyła za wycofującymi się jednostkami. Podczas odwrotu zespół niemiecki znajdował się pod ciągłym ostrzałem okrętów radzieckich i był atakowany również przez lotnictwo, które zrzuciło około 400 bomb. Ataki te trwały do 15.17, a do osłony powracającego zgrupowania włączyły się myśliwce fińskie i niemieckie. Według źródeł niemieckich zestrzelono 20 samolotów wroga, a według radzieckich miały być tylko 5 strąceń (3 Ił-2, 2 I-15 bis).

Powracające jednostki zostały zaatakowane o godz. 09.30 od północnego-wschodu przez trzy kutry patrolowe typu MO, ale ich atak został odparty. Również ocalałe działo z baterii prowadziło ogień do wycofujących się jednostek niemieckich. Ciężki prom artyleryjski Nr 21 zawrócił i o godz. 10.13 wyeliminował działa z dalszej walki. Jednakże z powodu przeciekających pontonów, prom zaczął tonąć. Na pomoc ruszyły dwa promy (Nr 11, Nr 23), które zdjęły załogę z tonącej jednostki i dobiły ją ogniem artyleryjskim. W tym czasie zatonął również w niewyjaśnionych okolicznościach kuter desantowy I 6, a według innych uszkodzony kuter został zdobyty i odholowany przez Rosjan do Nowej Ładogi

O godz. 09.54 do wycofującej się Formacji Promowej otwarła ogień kanonierka sowiecka, która nadeszła z południa. Z kierunku południowo-zachodniego o godz. 10.30 nadeszło natomiast kilka kanonierek osłanianych przez kutry dozorowe i torpedowe. Od godz. 10.49 do 14.34 oba zespoły ostrzeliwały się nawzajem. Walka odbywała się na dystansie 6000 - 13 000 metrów i wielokrotnie Rosjanie uzyskali nakrycie, ale zespół niemiecki odniósł tylko lekkie uszkodzenia. Niemcy natomiast twierdzą, że w jedną z kanonierek trafiły 4 pociski i zaobserwowano na niej eksplozję, ale źródła rosyjskie tego nie potwierdzają.

Później kanonierki sowieckie zwiększyły odległość i pozostawały na krawędzi zasięgu ognia dział niemieckich, skąd pro-wadziły dalszy ostrzał. Na końcu kolumny podążały dwa promy transportowe, T 6a ten ostatni miał problemy z silnikami i T 4, który holował uszkodzony prom sanitarny. Trzykrotnie zostały zaatakowane przez radzieckie kutry torpedowe № 61 i № 81 o godz. 11.32, 11.35, 11.40. Ataki te przeprowadzone pod przykryciem zasłony dymnej okazały się bezskuteczne.

Ostatecznie zespół niemiecki powrócił 23.X. do baz o godz.. 03.15. W trakcie operacji Niemcy utracili 2 ciężkie (Nr 13, 21) i 2 lekkie (Nr 12, 26) promy artyleryjskie oraz 1 kuter desantowy I 6. Zginęło 18 żołnierzy, 4 zaginęło a 57 zostało rannych. Była to największe i najbardziej zacięte starcie na wodach Ładogi podczas tej wojny, stoczone jednak bez udziału jednostek flotylli fińskiej.

A tak wyglądała struktura organizacyjna tej flotylli:

Połączone siły morskie (niemiecko-włoskie)

Grupa C [z 31 Flotylli Trałowej] (por. J. Reymann) (od VII.1942)
przybrzeżne kutry torpedowe – KM 3, KM 4, KM 8, KM 22
12 eskadra MAS [z 1 flotylli MAS] (kmdr ppor. G. Bianchini) (w okresie 22.VI.-25.X.1942)
kutry torpedoweMAS 526, MAS 527, MAS 528, MAS 529
Formacja Promowa „Wschód” [z 1 Floty Powietrznej Luftwaffe] (ppłk F. Siebel)
Flotylla Promowa
Grupa dowódcza
barka sztabowa – 1 jedn.
barka szpitalna – 1 jedn.
motorówka sanitarna – 1 jedn.
motorówki – 3 jedn.
1 grupa bojowa (1 półflotylla)
ciężkie barki – 4 jedn.
lekkie barki – 3 jedn.
barki transportowe – 3 jedn.
motorówki transportowe – 2 jedn. (wykorzystywane jako kutry trałowe)
2 grupa bojowa (2 półflotylla)
ciężkie barki – 3 jedn.
lekkie barki – 3 jedn.
barki transportowe – 3 jedn.
motorówki transportowe – 2 jedn. (jw.)
Oddział artylerii
Oddział roboczo-naprawczy


Wersja strony przeciwnej

Jest to wersja z nieudanego desantu niemiecko-włoskich sił morskich (jeziornych) w dniu 22.10.1942 r. na wyspę Sucho (fin. Suho), który miał za zadanie opanowanie tej ważnej strategicznie wyspy na południu jeziora Ładoga, skąd można by było kontrolować i zwalczać idące tędy zaopatrzenie do blokowanego Leningradu, tzw. „Droga Życia". Widoczny na obrazie okręt, to eks - holownik fiński Aunus do 28.04.1940 r., następnie radziecki, do 03.08.1941 r. UK-100, po tym dniu TSzcz-100 (por. P.K. Kargin), a od 21.10.1944 r. T-100 (112 ton, 10.5 - 7 w., 2 x 45 mm, 2x12,7 mm i 1 x 76,2 mm). Oprócz tego działał tam również patrolowiec/ścigacz okrętów podwodnych typu MO, № 171 (por. W.I. Kowalewskij).


Sojuszniczy zespół desantowy składał się według E. Kosiarza - patrz „Druga Wojna Światowa na Bałtyku" (opisane wyłącznie na podstawie źródeł radzieckich), Wydawnictwo Morskie, Gdańsk, 1988, str. 422, 423) z 38 jednostek, walka trwała 2 godziny, na Suho uchwycono przyczółek, ale go nie utrzymano w wyniku kontrakcji jednostek radz. Flotylli Ładoskiej i czerwonego lotnictwa, które rzekomo zniszczyło, zatopiło i unieszkodliwiło 7 wrogich jednostek, a bateria nadbrzeżna nawet 12. Lotnictwo twierdzi, że zestrzeliło 15 wrogich maszyn.

Inne, standardowe źródło, nie pobite od roku 1958 (!), Szwajcara Jürga Meistera - Der Seekrieg in den osteuropäischen Gewässern 1941-45 – J. F. Lehmanns Verlag München, 1958 r., str. 192 i następne (tłumaczenie własne) podaje taka wersję:

W dniu 21.10. o godz. 16.00. do akcji wyszło 7 ciężkich promów, 4 lekkie, 3 transportowe, 1 sztabowa, 1 szpitalna, 7 desantowych i MAS 528, bu znaleźć się rankiem 22. przed tą małą wysepką, na której oprócz latarni morskiej swoje pozycje miała bateria artylerii nadbrzeżnej z kilkoma armatami kal. 100 mm. Od godz. 06.15. do 06.47. sojusznicze jednostki ostrzeliwały baterię na Soho, która odpowiedziała o godz. 06.17. Krótko po otwarciu ognia z kierunku Nowaja Ładoga przybyły 2 radzieckie kanonierki i kilka patrolowców, które wnet otworzyły ogień na atakujących. W międzyczasie, o godz. 06.35. ogień w kierunku Suho otworzyły również lekkie promy. Między 06.50. a 06.55. desantowe promy podeszły do wybrzeża, z których zeszły trzy grupy szturmowe i jedna saperów, podczas gdy jeden z lekkich promów po trafieniu pociskiem z artylerii nadbrzeżnej utknął na mieliźnie. Jeden z ciężkich promów, który natychmiast pospieszył nieszczęśnikowi z pomocą również utknął. O godz. 07.00. nadano sygnał przerwania całej operacji i ewakuowaniu desantu. Między 09.00. a 09.11. trzy promy, które ugrzęzły na mieliźnie, wysadzono w powietrze, a o 09.14. zespół ruszył do bazy. Przez cały czas trwała wymiana ognia między sojuszniczymi jednostkami, radziecką baterią i czerwonymi jednostkami. O godz. 10.12. udało się uciszyć ostatnie działo na Suho. Powracające jednostki były nieustannie atakowane do 15.17. przez radzieckie lotnictwo i okręty. Naliczono 96 ataków, podczas których zrzucono około 400 bomb. Rosjanie rzekomo stracili 20 samolotów, z których 11 zestrzeliły nm. myśliwce, 4 fińskie, a artyleria plot. promów 5. W drodze powrotnej z uwagi na awarię napędu, jeden ciężki prom i jeden transportowy trzeba było zatopić.


Uwaga na str. 197: Radziecki garnizon na Soho znajdował się pod rozkazami porucznika Gusiewa, ponadto od początku był wspierany przez trałowiec TSzsz-100 (ppor. Kargin).

Samozatopienie ciężkiego promu za pomocą ładunków wybuchowych nie powiodło się, z uwagi licznych w kadłubie grodzi wodoszczelnych. Niemcy stracili 2 ciężkie, 2 lekkie promy, 1 desantowy, 18 zabitych i 43 rannych. Rosjanie ze swojej strony zameldowali, że z 38 jednostek agresora, ponad 20 posłali na dno i zestrzelili 15 samolotów.


Niemiecki desant na Suho zniszczył 2 działa, 2 bunkry, latarnię morską i radiostację oraz kilka gniazd karabinów maszynowych, biorąc do niewoli 5 Czerwonoarmistów. Ów Tszcz-100 stoi do dzisiaj jako pomnik

Wracając jeszcze do tematu lądowania na wyspie Sucho to przypomniało mi się, że był artykuł w O.W. na temat włoskich MAS-ów na Jeziorze Ładoga. Były to ostatnie akcje przed wycofaniem się Włochów. Podane jest, że w dniu 21 X wspierały desant MAS 525, MAS 526, MAS 527, MAS 528, czyli wszystkie włoskie jednostki operujące na tym akwenie. Natomiast w dniu następnym (22) tylko MAS 526 jest wymieniony jako okręt wsparcia desantu. Różnic należy się doszukiwać w szczegółach w szczegółach.

* Wg A. Szirokorada Korabli i katiera WMF SSSR 1939 - 1945 gg, Harwest Minsk, 2002 , № 61 od 28.09.1941 r. już był № 154 (od 14.04.1944 r. TK-154) nie było, ale od 07.09.1941 r. № 81 natomiast nie, ale № 51, przemianowanego 28.09.1941 na № 144 (od 14.04.1944 r. TK-144). Typ S – 27 t. 25,25x3,8x1.9 m; 8 ludzi, 1x76,2 mm; 3 w.t. kal. 450 mm lub 36 bomb głębinowych. Na Ładodze od 04.07.1942 r. do 18.05.1944 r. potem zwrócone Bałtyckiej Flocie Czerwonego Sztandar

Pod wieczór wstawię jakieś zdjęcia. Miłej lektury

Ten post był edytowany przez Glasisch: 16/02/2013, 13:14
 
User is offline  PMMini Profile Post #68

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 16/02/2013, 14:05 Quote Post

Fotografie
Źródła:
http://www.mannerheim.fi
http://heninen.net
http://waralbum.ru
http://www.forum-marinearchiv.de
http://forum.axishistory.com

1. Zniszczone na mieliźnie przez artylerię nadbrzeżna barki artyleryjskie Siebela
2. To jest z pewnością typowa "depresja artystyczna" pewnego rysownika. Transportowych Ju-52 nad Ładogą nie było!
3. Latarnia morska na Suho
4. Latarnia morska na Suho (foto nr 2)
5. Konwój maszerujący z zaopatrzeniem dla Leningradu na holu Tszcz - 100
6. Tszcz - 100 jako pomnik
7. Barka artyleryjska typu Siebel w roku 1943 na Ładodze
8. Przekazywanie wiadomości semaforem
9. Przybrzeżny kuter torpedowy typu KS (Küsten-Schnellboot)
10. Jeden z włoskich MAS-ów zostaje wyładowany w porcie w Lahdenpohja (ros. Лахденпохья)
11. Niemiecka bateria na Kap Romanow
M.K.B. Kap-Romanow / Sensenhauser 4 x 15cm S.K. C/28 1/517 (6/513)
M.K.B. Petsamo-Alt 4 x 15cm S.K. L/40 2/517 (5/513)
M.K.B. Petsamo-Neu 4 x 15cm S.K. C/28 in Drh.L. C/34 (Gneisenau) ?/517
12 + 13 Kp Romanow

I to by było na tyle.

Ten post był edytowany przez Glasisch: 16/02/2013, 14:06

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #69

     
wrógpolski
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 89.309

Szymon Tuchaczewski
Zawód: ¯o³nierz
 
 
post 25/02/2014, 15:41 Quote Post

Blokada Leningradu była błędem Hitlera . Hitler powiedział '' Leningrad nie może być zdobywany '' gdyby Leningrad został zdobyty przez Niemców Wygrali by Wojne
 
User is offline  PMMini Profile Post #70

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 15.075
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 25/02/2014, 15:54 Quote Post

QUOTE(wrógpolski @ 25/02/2014, 16:41)
Blokada Leningradu była błędem Hitlera . Hitler powiedział '' Leningrad nie może  być zdobywany '' gdyby Leningrad został zdobyty przez Niemców Wygrali by Wojne
*


Jakieś uzasadnienie tej śmiałej tezy? Najpierw argumenty na możliwość zdobycia Leningradu a potem coś o spowodowaniu przez jego upadek przegrania całej wojny.
No na razie to wypowiedź nadaje się tylko na wysypisko.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #71

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.341
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 25/02/2014, 16:05 Quote Post

QUOTE(wrógpolski @ 25/02/2014, 15:41)
Blokada Leningradu była błędem Hitlera . Hitler powiedział '' Leningrad nie może  być zdobywany '' gdyby Leningrad został zdobyty przez Niemców Wygrali by Wojne
*


Przede wszystkim, to nie Hitler powiedział, tylko generalicja go odwiodła od pomysłu zdobywania miasta szturmem.
Niemców szczęście, że się Hitler zgodził, bo miasto było praktycznie nie do zdobycia.
Poza tym przez następne lata to sowieci byli stroną atakującą celem przełamania blokady. Te ataki wiązały przez następne lata olbrzymie siły RKKA, a straty były wręcz koszmarne, nawet, jak na Front Wschodni. Polecam zainteresowanie się takimi punktami DWS jak np. Newski Skrawek czy Wzgórza Siniawińskie, Pogost' czy Miasnyj Bor, Kirisza...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #72

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.388
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 11/09/2017, 17:18 Quote Post

Artykuł Śmierć Leningradu
 
User is offline  PMMini Profile Post #73

5 Strony « < 3 4 5 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej