Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kary średniowieczne.
     
arkadiusz bednarczyk
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 405
Nr użytkownika: 32.229

Arkadiusz Bednarczyk
 
 
post 16/09/2007, 13:51 Quote Post

Zapraszam do dyskusji o karach jakie wymierzano w średniowieczu. Jako przykładowy zestaw podam oklepany już przykład wybijania zębów za niezachowywanie postów (Chrobry), oślepianie, wyrywanie języka (krzywoprzysięstwo), przybijanie gwoźdzmi worka mosznowego do poręczy mostu miejskiego za rozpustę,kastracja (np. Mieszko II przez księcia czeskiego), pręgież, wbijanie na pal, włóczenie końmi, wypalanie znamion, obcinanie rąk (złodzieje), konfiskata mienia. Znana szkoła katowska (XIV i XV w) funkcjonowała np. w Bieczu (małopolskie).Istniały tez kary niematerialne np. infamia, banicja, różnego rodzaju pokuty. Jeńcy krzyżaccy zmuszani byli np. do prac przy budowie kościoła w podkrakowskiej Ruszczy (1415)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 16/09/2007, 14:36 Quote Post

Jak pisał Grzegorz z Tours, Burgundowie ludność podbitą kładli na drewnianych palach, poczym przejeżdżała po niej konno. Często też rozrywali swe ofiary końmi. Taki zwyczaj był równeż u Gotów, (tak postąpił Hermanaryk ze Sunhildą).
Wandalowie natomiast łupiąc północnoafrykańskie miasta w bestaialski sposób rozprawiali się z ich chrzescijańską ludnością. Podczas oblężenia Hippony i w rezultacie jej zdobycia oslepili kilkaset chrześcijan i wypuścili ich na pustynię na pewną śmierć.
Stare saskie plemiona swym wrogom wykłuwały oczy, obcinały nos, uszy, usta i genitalia, poczym przybijały drewnianym palikami do ziemi lub w piach plaży nadmorskiej i pozwałały by przypływ morski zabrał nieszczęśnika.
W irlandzkich klasztorach do przesady przestrzegano liturgii. Podczas śpiewania psalmów, jeśli któryś z braci zakonnych fałszował, zdażały się przypadki, że takiego nieszczęśnka zamykano w trumnie razem z nieboszczykiem. Leżał on tam tak długo aż wreszcie nauczył się psalmu wink.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 17/09/2007, 19:49 Quote Post

Podobny temat już istnieje tak a propos. Oto link do niego:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=31294

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Genghis-Khan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 35.143

Samuel Lewandowski
Zawód: licealista
 
 
post 29/09/2007, 10:27 Quote Post

Mam trochę informacji ale podam ta najśmieszniejsza ;p
We Francji gościa zakuwano w dyby i polewano nogi sola, później przyprowadzali kozę , która "uroczyście" oblizywała nogi skazanemu biggrin.gif
pzdr.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Cartaphilus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 913
Nr użytkownika: 40.789

M. R.
Stopień akademicki: mgr prawa
 
 
post 18/07/2008, 7:49 Quote Post

Jeśli chodzi o kary średniowieczne, to miałem o tym na pierwszym roku studiów, ale to już dawno było wink.gif (2002 r.). Z tego co jeszcze pamiętam to były tak zwane kary mutylacyjne polegające na obcinaniu pewnych części ciała np. nosa.
- było również zamykanie w klatce, która znajdowała się na rynku miasta
-znane i "lubiane" dyby
-leżenie krzyżem w kościele podczas nabożeństwa
- więzienie ludzi było mało popularne w związku z brakiem instytucji więziennictwa, czasem zamykano ludzi w wieży (w górnej lub dolnej jej części)
-były oczywiście bardzo różne kary śmierci, często wiązały się z szczególnym okrucieństwem w stosunku do skazanego czyli torturami. Z takich sadystycznych kar śmierci to można wymienić łamanie kołem, darcie pasów ze skóry skazańca (oczywiście na żywca),
ćwiartowanie i posypywanie solą,
zaszywanie skazańca w mokre skóry i czekanie aż wyschną,
palenie na stosie,
wyciąganie jelit przy pomocy specjalnego kołowrotka itd.

P.S. tak się zastanawiam czy powiedzonko " co ma wisieć, nie utonie" nie wzięło się z pracy kata ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Jacław
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 114
Nr użytkownika: 45.050

 
 
post 18/07/2008, 11:22 Quote Post

Temat łączący się z nieniejszym znajduje sie tutaj:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=43669

Odnośnie nieniejszej dyskusji jedna uwaga. Problem kar w średniowieczu jest bardzo szeroki. Pomijając fakt, że średniowiecze to okres casu liczący około 1000 lat i naiwnością byłoby twierdzić, że przez cały ten okres kary kształtowały się tak samo, to trzeba pamietać o czynniku geograficznym. Inne kary preferowano w Bizancjum, inne w Niemczecha, a jeszcze inne w Polsce. Do tego np. w Polsce dochdzą różnice między prawem miejskim, a ziemskim (miejskie, recypowane z Niemiec, było bardziej surowe).

Jeśli chodzi o Polskę, to będę utrzymywał, że najważniejsze były kary finansowe, zwłaszcza główszczyzny i nawiązki. Oczywiście w różnych okresach stosowano także inne, okrutne kary, ale miały one charakter wyjątkowy, przewidziane były za wyjątkowe przestępstwa, to znaczy inne niż pospolite. Np. wybijanie zębów za nieprzestrzeganie postów było stosowane, gdyż owo nieprzestrzeganie postów miało charakter przestępstwa przeciwko religii panującej, a przestępstwa należące go tej grupy z zasady były bardzo surowo karane. Podobnie konotacje religijne miały czyny obrażające obyczajność, w szczególności nierząd. Oślepianie za Chrobrego było stosowane zwłaszcza wobec opozycji spiskującej przeciwko monarsze - vide Przybywoj i Odylen. Do tego dodałbym karę ukrzyżowania (tym groził Boleslaw Krzywousty obrońcom Głogowa w wypadku gdyby poddali gród), kamienowania (kara przewidziana za zdradę przez prawo zwyczajowe polskie, spisane w Najstarszym Zwodzie Prawa Polskiego), ćwiartowanie (Boleslaw Szczodry na biskupie Stanisławie, za bunt), zamorzenie głodem (Kazimierz Wielki Borkowica, za bunt) - jak widać wszystko przestępstwa o charatkerze politycznym.

Kastracja dokonana przez księcia czeskiego na Mieszku II w ogole nie miała charakteru kary. Moim zdaniem był to wyraz zemsty jednego ksiecia na drugim, raczej środek prowadzenia polityki niż sankcja penalna.

Jeśli chodzi o kary smierci to mozna jeszcze dodać proste i zawsze skuteczne ścięcie, czy powieszenie.

Co do innych rodzajów kar śmierci wsakzanych przez moich przedmówców (łamanie kołem, darcie pasów ze skóry skazańca, palenie na stosie), to w średniowiecznej Polsce, zwłaszcza w prawie ziemskim nie były one raczej zbyt czesto stosowane. Jeśli dobrze pamiętam, to Statuty Kazimierza Wielkiego przewidują palenie na stosie jedynie za przestępstwo podpalenia miasta, czyli jedno z najcieższych przstępstw jakie mozna było wtencza popełnić (proszę pamiętać, że ówczene miasta były w większości drewniane, wiec pożar oznaczał niewyobrażalną katastrofę). Upowszechnienie się wspomnianych wyżej kar i to też przede wszystkim w prawie miejskim należy wiązać z epoką nowożytną i wpływami Constitutio Criminalis Carolina z 1532 r. Stosy, zwłaszcza w kontekście czarownic rozpowszechniły się na skalę masową zresztą dopiero po reformacji i to przede wszystkim w krajach gdzie silny był protestantyzm (Anglia, Niemcy. Dla odmiany w arcykatolickiej Hiszpanii Inkwizycja nie zajmowała sie takimi pierdołami jak ściganie czarownic). W Polsce palenie na stosie w kontekscie czarów nasila sie po Potopie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
krz_w1
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 17.005

Krzyszrof Wiatr
Zawód: iluzjonista, uczen
 
 
post 1/04/2009, 21:23 Quote Post

Za czasów Bolesława Chrobrego tym co chędożyli cudze żony przybijano członka z worami do pala i dawano kozika.
Mógł wybierać albo sobie odetnie pryrodzenie albo odbierze sobie życie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Mikołaj II
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 32.432

Stopień akademicki: magister
 
 
post 1/04/2009, 21:25 Quote Post

O tym już gdzieś było na forum i parę osób chciało to obalić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
krz_w1
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 17.005

Krzyszrof Wiatr
Zawód: iluzjonista, uczen
 
 
post 2/04/2009, 19:30 Quote Post

Ciekawy temat.
I co?? Udało im się??
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 2/04/2009, 20:03 Quote Post

QUOTE(krz_w1 @ 2/04/2009, 20:30)
Ciekawy temat.
I co?? Udało im się??

O tym pisał m. in. Jerzy Dowiat w książce pt. "Chrzest Polski".

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
yrus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 375
Nr użytkownika: 20.444

 
 
post 2/04/2009, 20:54 Quote Post

w każdym zbiorze tekstów źródłowych do nauki historii prawa móżna znaleźć tłumaczenia Zwierciadła Saskiego, a tam średniowieczne kary.

O Sachsenspiegel po angielsku:
http://books.google.pl/books?id=xRb7av19G5...AWT-PI#PPA21,M1
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
polpatr
 

Wielki Mistrz Jedi
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 771
Nr użytkownika: 53.851

Stopień akademicki: imperator
Zawód: obroñca imperium
 
 
post 2/04/2009, 23:16 Quote Post

Zacytuje fragment Kroniki Wincentego Kadłubka:
"Nawet niewiasty, którym mężowie przebaczyli, z tak wielką prześladował potwornością, że nie wzdragał się od przystawiania do ich piersi szczeniąt, po odtrąceniu niemowląt, nad którymi nawet wróg się ulitował! Bo dołożył do tego, iż tępić a nie chronić należy gorszący nierząd"
Jak myślicie czy rzeczywiście istniały takie praktyki?
Oh... tylko proszę, żebyście nie pisali, że kronika mistrza Wincentego nie jest zbyt wiarygodna bo ja to wiem.tongue.gif Po prostu bardzo zaintrygowało mnie takie drakońskie zarządzenie Bolesława Szczodrego, jeśli w ogole takie było.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Raidanus
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 74
Nr użytkownika: 62.775

Adrian
Stopień akademicki: Licealista
Zawód: Uczen
 
 
post 21/03/2010, 22:49 Quote Post

co do kar, to jeszcze powiem o wężach...
Brano delikwenta i przywiązywano mu ręce, po czym do wiadra z lejem wlewano smołę i wrzucano węże... Następnie lej wsadzali delikwentowi w odbyt i podgrzewali smołę... Węże chcąc się wydostać... chyba nie muszę kończyć ;D
Podobnie było ze słynnym już chyba szczurem wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
sachiel
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 5.301

Zawód: student
 
 
post 17/06/2010, 19:02 Quote Post

A czy ktoś wie jak karano za okradanie grobów? Czy tak, jak za zwykłą kradzież?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 17/06/2010, 19:10 Quote Post

QUOTE(sachiel @ 17/06/2010, 20:02)
A czy ktoś wie jak karano za okradanie grobów? Czy tak, jak za zwykłą kradzież?
*



Niektórzy żadnej karze nie podlegali:
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=15841&hl=
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej