Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Instytucja kata w średniowieczu
     
zlotto
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 56
Nr użytkownika: 1.311

Stopień akademicki: mgr UAM
Zawód: historyk :)
 
 
post 25/12/2005, 14:58 Quote Post

Witam,
problem mały i prośba... poszukuję info wszelkich nt instytucji kata w średniowieczu - po prostu wszystko co tylko przychodzi na myśl.

Wszelkie odwołania do literatury i artykułów mile widziane i porządane (temat pracy licencjackiej z resocjalizacji wink.gif )
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Chadziaj
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 12.185

 
 
post 25/12/2005, 19:32 Quote Post

Kat był urzędnikiem miejskim odpowiedzialnym za wykonywanie wyroków i torturowanie podejrzanych podczas śledztwa jeśli ci nie chcieli się przyznać. Budził wśród ludzi lęk i grozę (wynikające z jego profesji), wywoływał również pogardę. Mimo tego miał wiele przywilejów (nie tyle w Polsce ile na zachodzie Europy w Niemczech i we Francji, gdzie funkcjonowały całe katowskie rody, a urząd był przekazywany z ojca na syna).
Prócz wykonywania wyroków kat :
- prowadził dom publiczny
- wykonywał prace porządkowe na terenie miasta
- handlował magią
- leczył i dokonywał sekcji zwłok
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
WracisławCzarny
 

Jednoosobowa Inwazja Barbarzyńców
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 733
Nr użytkownika: 5.644

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Technik obróbki wody
 
 
post 25/12/2005, 21:00 Quote Post

eeee... a co ma kat do wojskowości?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Chadziaj
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 12.185

 
 
post 25/12/2005, 21:18 Quote Post

Nie wiem, raczej do społeczeństwa tongue.gif , ale jak pytają , a znam odpowiedź, to odpowiadam wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 30/12/2005, 21:15 Quote Post

Co do literatury to polecam następujące pozycje:
Hanna Zaremska, Banici w średniowiecznej Europie, Warszawa 1993
taż, Niegodne rzemiosło. Kat w społeczenstwie Polski XIV-XVI w., Warszawa 1986.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Teofrast
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 12.661

Maria Bieganska
 
 
post 6/01/2006, 0:25 Quote Post

Leczenie w wydaniu katowskim polegało przede wszystkim na nastawianiu złamań i zwichnięć, co wymagało siły fizycznej poza zręcznością. W związku z oddzieleniem medycyny zabiegowej od medycyny akademickiej w średniowieczu, zawód kata obejmował obowiązki z grupy zadań cyrulika. Paracelsus podczas swojej profesury w Bazylei zapraszał na wykłady m.in. katów, poza tzw. babami (akuszerkami) i owczarzami, co budziło dezaprobatę pozostałych profesorów i zgorszenie w mieście. Można o tym przeczytać w "Historii medycyny" Władysława Szumowskiego. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Sagasudo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 144
Nr użytkownika: 10.379

Stopień akademicki: historyk
Zawód: logistyk
 
 
post 6/01/2006, 11:46 Quote Post

Tu znajdziesz coś o torturach

http://www.medieval.historicus.pl/tortury.html

Sprawdz jeszcze w broniach, jest tam miecz katowski
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 1/04/2006, 16:30 Quote Post

Czasem nastawianie kości było gorsze od łamania...
Kaci mieli specjalne przepisy i dyrektywy jak torturować (tylko 3 razy po godzinie, zgodnie z instrukcją) ale dopiero Inkwizycja Hiszpańska wymusiła przestrzeganie tych regul (ponadto zawęziła swe poszukiwania do rzeczywistych odstępców - heretyków, porzucając palenie czarownic). W miare rozwoju piśmiennictwa, wygranie rozprawy w sądzie przeciwko oszczercom przez ktorych cierpialo się tortury stawalo się łatwiejsze. Wobec katów jednak nie wyciągano konsekwencji, nie cieszyli sie też szacunkiem czy strachem (choć pewne przesądy wiązaly z katami zgube lub nieszczęście). Nikt ich nie gonił specjalnie do zamtuzów - sami z siebie stawali się dziwakami i odrzutkami. Obojętnie czy byli sadystami czy nie, dzialali tylko i wyłącznie w imieniu prawa - stąd ta maska - symbol anonimowości i obiektywizmu.
Sprawę komplikuje fakt że nie wszystko uznawano za tortury (sławne do dzisiaj "przetrzymywanie w niewygodnych pozycjach", czyli śruby na kciuki, dyby itp.)
W Niemczech zdarzało się że, w celu zadowolenia kata-specjalisty (oprawcy) (i zaosczędzenia kasy) wydawano lokalne prawa w rodzaju obowiązku wydania uczty dla kata przez stronę która przegrała sprawę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
isabell
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 5.273

Zawód: student
 
 
post 20/04/2006, 20:18 Quote Post

pracy licencjackiej? ciekawe u nas była to niezwykle udana praca proseminaryjna...
jeśli studiuje pan resocjalizację to proponuję wrócic uwagę na społeczny aspekt ,,instytucji" kata
Nalezy pamiętać,że kkata rekrutowano często z posród skazańców, którzy odbyli już swoją karę, byli to ludzie uważani za nieczstych i znajdujący się poza nawiasem społeczeństwa. Bardzo czesto można zaobserwować (Szczecinek, Koszalin itd.), żę dom kata znajdował się na obrzeżu miejscowości. Wszelki kontakt z jego osoba traktowano jako coś niegodnego, dlatego był to zwykle człowiek dośc samotny. Dodatkowo musiał się odznaczać teżyzną fizyczną i znajomościa fachu . Warto zauwazyć, że nie każde miasteczko posiadało swego kata, bardzo często miasta podnajmowały sobie ,,etatowego pracownika"
Jeśli szukałby pan opisów tortur to warta sięgnąć do żródeł chociazby Euzebiusza z Cezarei wydane w poznaniu 1929 ale był chyba reprint w 1995
życze powodzenia i pozdrawiam
isabell
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 20/04/2006, 20:22 Quote Post

Dowody?
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 24/04/2006, 12:16 Quote Post

Witam,

z tego co widziałam, nie było jeszcze mowy o dużym powodzeniu kata wśród kobiet. Oczywiście ze względów materialnych. Był to jeden z najlepiej "ustawionych" ludzi w średniowieczu. Zarabiał niebotyczne sumy, o których czasem nie śniło się niektórym duchownym żyjących w wiekach średnich.

Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 26/04/2006, 9:43 Quote Post

Katem pogardzano. Z córkami kata żaden szanujący się obywatel nie chciał mieć (oficjalnie) nic wspólnego. Z ciekawostek - chleb przeznaczony dla "małodobrego" kładziony był na ławach chlebowych wierzchem do dołu, co miało podkreslić pogardę dla jego zawodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
pandur
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 134
Nr użytkownika: 11.639

Slawkas
Zawód: student
 
 
post 26/04/2006, 10:09 Quote Post

Co do inkwizycji, tortur i przy okazji katów to polecam książkę "w obronie świętej inkwizycji", R. Konik, Wrocław 2004. Bardzo nowatorskie spojrzenie:)
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 26/04/2006, 10:43 Quote Post

QUOTE
Katem pogardzano.


Mylisz się. Skąd masz takie informacje ? confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Andrzej
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 644
Nr użytkownika: 125

Stopień akademicki: magister
Zawód: archeolog
 
 
post 26/04/2006, 10:52 Quote Post

Z literatury, tytułów nie pamiętam, bo tego typu rzeczy nie stanowią głównego mojego pola zainteresowań.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej