Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony « < 4 5 6 7 8 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polskie drogi do niepodległości w XIXw., Za wolność naszą i waszą.
     
rafalm
 

duc d'Albufera da Valencia
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.093
Nr użytkownika: 1.612

Rafal Malowiecki
 
 
post 23/10/2004, 20:49 Quote Post

QUOTE
Hmm a co do Legionów- zwłaszcza to wysłanie ich na jakąś egzotyczną wyspę było bardzo wielkim zaangażowaniem Napoleona w nasze sprawy.

Akurat to nie miało nic wspólnego z zangażowaniem w sprawy polskie. Przecież Napoleon wysłał tylko półbrygady utworzone z Legii Naddunajskiej, gdzie powszechny był republikanizm i poparcie dla swojego ex-dowódcy generała Moreau. unsure.gif Gdyby chciał rzeczywiście pozybyć się Polaków, to wysłałby również Legię Włoską. tongue.gif A tak poza tym żołnierze z 113 i 114 półbrygady płynęli na San Domingo nie zmuszani przez nikogo, a za to z wielkim entuzjazmem i nadzieją na przygody i łupy. Tak że łączenie San Domingo z kwestią Napoleon a sprawa polska jest nieporozumieniem wacko.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #76

     
Aldemus de Dodogne
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 86
Nr użytkownika: 1.182

 
 
post 26/11/2004, 0:20 Quote Post

Świetnie pokazują pomoc francuską, Francuscy satyrycy... ich karykatury są genialne! próbowałem znaleźć kilka w sieci, ale niestety nie mogłem dostać nigdzie... może ktoś z Was ma takie pliki na dysku i chciałby się podzielić? smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #77

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 26/11/2004, 10:25 Quote Post

Tym samym wniosek jest oczywisty państwa ościenne szły na różne ugody, traktaty, porozumienia, w których była mowa o podziale Polski a tym samym nadażała sie okazja na powiększenie swoich terytoriów ( które państwo nie chciało by poszerzenia własnego państwa za niewielką cenę? ). (Gasio)

Rosja. Dla państwa posiadającego tak wielkie terytoria jak Rosja zdobycie kolejnego skrawka choćby nawet dobrze uprzemysłowionego nie było aż tak atrakcyjne jakby się mogło zdawać. Gdyby Rosjanie byli siłą napędową rozbiorów to najprawdopodobniej Rzeczpospolita Obojga Narodów ustałaby się o wiele dłużej. Byćmoże w ogóle ne doszłoby do do rozbiorów. Po konfederacji barskiej to Prusy wyszły z inicjatywą rozbioru. Rosjanie najchętniej widzieliby całą Polskę pod protektoratem swoich władz. Po co mieli się dzielić z Austrią i Prusami kiedy do 1772 mieli niemal niepodzielną kontrolę nad królestwem "złotej wolności"? Więc o ile Rosja mogła chcieć zachować status quo o tyle nic do stracenia nie miały pozostałe dwa państwa zaborcze.

Polacy udający się na Wielką Emigrację spotkali się początkowo z ciepłym przyjęciem wśród ludności. Z tego powodu myśleli, że cała Europa jest po ich stronie. I, jak to u nas bywa, przejechali się na takim myśleniu. (Pan Jan)

Trudno się było spodziewać jakiegoś nadzwyczajnego traktowania emigrantów z Polski. Zaskakujący i miły był stosunek Niemców i Francuzów do Wielkiej Emigracji. Jednak Polacy okazali się naiwni jeśli sądzili, że będą traktowani w specjalny sposób. Gesty, gestami, ale po pewnym czasie trzeba przejść do normalnego życia, a nie wszyscy emigranci byli w stanie się przestawić do takowego. Liczyć na łaskę "dla starego wojaka" można od święta, ale to na pewno nie jest sposób na życie.

W powstaniu styczniowym znów liczono na pomoc Francji...
(Pan Jan)


A czy pozostało nam liczyć na jakąkolwiek inną pomoc? Co by o Francji nie mówić to była dla nas najbliższa jeśli chodzi o politykę. Znów jednak zbytnia naiwność i liczenie na cud powstańców. Przecież trudno racjonalnie mysleć o wojnie z powodu powstania styczniowego, którą miała zadeklarować Francja. Skończyło się na nocie dyplomatycznej, którą oczywiście Aleksander II odrzucił. Ale nie to jest najważniejsze. Opinia publiczna i władze zachodnich państw były po naszej stronie. Przesyłano nam środki, żołnierzy, amunicję, artyści dotykali w swoich dziełach polskiej sprawy narodowej. Ale na co więcej mieliśmy liczyć? Żeby państwa zachodnie przed dobrem swojego narodu postawiły dobro narodu polskiego?

Do wojny mogło dojść tylko z powodów określonych przez potrzeby własnego narodu - nie przez altruistyczną chęć pomocy Polakom. To mogło być jedynie czynnikiem, które nominalnie rozpętałoby wojnę, ale nie głównym powodem.

I tak się w końcu stało, że do niepodległości dobiliśmy się dopiero wtedy, gdy nie sami zabiegaliśmy o względy Zachodu, lecz gdy same mocarstwa się ze sobą zwaśniły. Brakowało trochę powstańcom trzeźwego myślenia i stąd brały się potem nieuzasadnione pretensje do Francuzów, Niemców i kogo tam jeszcze. A gdyby nie chcieli mogliby nawet palcem nie ruszyć. Żadne układy nie wiązały ich z potrzebą pomocy walczącej partyzantce polskiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #78

     
Grzesiek
 

I ranga
*
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 22
Nr użytkownika: 376

 
 
post 26/11/2004, 18:49 Quote Post

QUOTE("Rothar")
Jedyni, którzy nam nie sprzyjali to zainteresowani obroną "swoich" ziem - Austria, Prusy i Rosja (oczywiście grupa trzymająca władzę - część ludności tych krajów też nas popierała).

Jeśli za grupę trzymająca władzę uznać można również oficerów rosyjskich, to nie zapominajmy o tym, że część z nich przeszła na naszą stronę w trakcie trwania powstania styczniowego, a również kilku rosyjskich wyżej postawionych polityków rosyjskich sympatyzowało z polskim ruchem niepodległościowym. Gdyby media uznać za tzw. 'czwartą władzę' ph34r.gif to mieliśmy za sobą kilku red. nacz. gazet (m.in. 'Ziemli i Woli').
QUOTE("ja na [url=http://www.rosja.portalnauka.pl/forum/viewtopic.php?t=62")
http://www.rosja.portalnauka.pl/forum/view....php?t=62"[/url]]Cóż, trudno nie przyznać, że Anglia i Francja oficjalnie żadnych wojsk na pomoc nie wysłała, acz i również nie można zapomnieć o pomocy przez zeń udzielonych drogą nieoficjalną Wink . Przykładowo przybyły generał francuski Francoise Rochebrune ze swoim oddziałem żuawów.

Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #79

     
husariaxxl
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 2.421

 
 
post 29/11/2004, 18:00 Quote Post

czy to prawda ze turcja byla jedynym krajem ktory protestowal przecziwko rozbioramy polski?
Jesli tak, to w jaki sposob dokladnie?

P.S.: Przepraszam za bledy, nie zyje w polsce i mam problemy z pisaniem!
 
User is offline  PMMini Profile Post #80

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 29/11/2004, 18:03 Quote Post

nie uznala likwidacji polskiej panstwowosci

manifestowane bylo kazdorazowe wzywaniem "posla z Lechistanu" na audiencjach sulatana.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #81

     
Strusiek
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 54
Nr użytkownika: 2.165

 
 
post 2/12/2004, 21:06 Quote Post

tak Turcja nie zaakceptowała rozbiorów może dlatego że nie była w nich uwzględniana :> ale tak na prawdę ANakin mógłbyś napisać cos więcej na temat postawy Turcji ??
 
User is offline  PMMini Profile Post #82

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.527
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 3/12/2004, 1:36 Quote Post

Nazwa po raz pierwszy pojawiła się podczas Powstania Listopadowego. Był to napis na zaprojektowanym przez Joachima Lelewela proporcu - chorągwi w lutym 1831r. Był on w tyma czasie ministrem Wydziału Wyznań Religijnych, Oświecenia i Sprawiedliwości. Był to więc akt typowo propagandowy, tak jak to wspomniał Rothar głównym jego odbiorcą mielibyć żołnierze rosyjscy. Inskrypcja na proporcu w formie dwujęzycznej polskiej i rosyjskiej była następująca: " W imię Boga za Naszą i Waszą Wolność"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #83

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 3/12/2004, 17:13 Quote Post

"Za wolność naszą i waszą", teraz hasło aktualne w sprawie Ukrainy...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #84

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.527
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 5/12/2004, 19:54 Quote Post

QUOTE(Mała Marika @ Dec 3 2004, 06:13 PM)
"Za wolność naszą i waszą", teraz hasło aktualne w sprawie Ukrainy...
*


Hmmmmm, a jednak jest zasadnicza różnica, Polacy walczący w XIX w, o wolność innych krajów liczyli, że w ten sposób tworzą "drogę" do niepodległości naszego kraju.
W przypadku Ukrainy takiej obawy już nie ma. A postawa społeczęństwa jest piękna (społeczeństwa a nie polityków bo tym skubańcom nie wieżę).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #85

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.527
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 13/12/2004, 23:29 Quote Post

Nikt nie pruszył tego zagadnienia, ale jak wygladała sytuacja na ziemiach polskich po III rozborze. Ziemie rdzennie polskie (a przynajmniej te które obecnie zajmuje) podzielone były pomiedzy trzech zaborców. Ziemie te i ludność bezposrednio tworzyły organimy państwowe krajów osciennych. Były bezposredni narażone na wynarodowienie, ponieważ nie chroniła ich nawet nakmniejsza forma autonomi.
Co uzyskalismy dzieki Napoleonowi Księstwo Warszawskie, byt w miarę niezależny, ale umozliwiajacy tworzenie własnej osobowości państwowej. Potem z tych ziem powstało Królestwo Polskie, nawet w najgorszym okresie kiedy było nazywane Priwisliańskim Krajem, był to byt do którego Polacy mimo wszystko mogli sie odwoływać i w jakiś niewielki ale integralny sposób łączyło ich. Podobna role odegrało Wlk. Ks. Poznańskie. Trzeba przyznać, że istnienie tego tworu w znaczny spoób utrudniło germanizację tych ziem. Zaś Rzeczpospolita Krakowska promieniowała swymi wpływami kulturalnymi na Galicję.
Trzeba przyznać, że mimo tego, że Napoleon dał nam tak mało jakbyśmy sie tego spodziewali, to w całym tym nieszczęściu jakim była niewola te słabiutkie namiastki paśtwowości polskiej ocaliły ludność Polską przed wynarodowieniem. Bez Napoleona zaborcy mieli by zadanie o wiele bardziej ułatwione.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #86

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 14/12/2004, 10:16 Quote Post

A ja zadam ptanie, które przypuszczam, że już padło (nie czytałam wszystkich wypowiedzi, bo to za dużo tongue.gif ale myślę, że już ktoś był na tyle mądry, i to powiedział biggrin.gif ), więc:
kto powiedział, że dzięki Napoleonowi, odzyskaliśmy niepodległość ??!!

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #87

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.527
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 17/12/2004, 20:59 Quote Post

QUOTE(Mała Marika @ Dec 14 2004, 11:16 AM)
A ja zadam ptanie, które przypuszczam, że już padło (nie czytałam wszystkich wypowiedzi, bo to za dużo tongue.gif ale myślę, że już ktoś był na tyle mądry, i to powiedział biggrin.gif ), więc:
kto powiedział, że dzięki Napoleonowi, odzyskaliśmy niepodległość ??!!
Pozdrawiam smile.gif
*


No cóż autor pytania nie wyłuszczył dokładnie, o co mu chodziło w pytaniu. No ale jak twierdzi mój kolega, jeśli ktoś dokładnie nie określił kryterium jakimi powinniśmy się kierować, oznacza, że zostawił nam pole do interpretacji.
Zapewnie nie chodziło mu w pytaniu o namiastke niepodległości jaka było Księstwo Warszawskie.
Dlatego, domyslam sie chodziło o niepodległość w 1918. Jest to olbrzymi szmat czasu, jak by sie mogło wydawać, aby oceniać wpływ na te datę, okresu napoleońskiego. A jednak, moim zdaniem, które opisałem poprzednio, taki wpływ był. Dzieki Napoleonowi posiadaliśmy te drobna namiastke, kórą później rozbiorcy po prostu bali sie zlikwidować. A co było, gdyby nie było Napoleona. Wynarodowienie byłoby duzo łatwiejsze. W końcu myślenie kategoriami narodowościowymi pojawiło sie w wyniku Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Społeczeństwo, nie mając oparcia uległoby lub stałoby sie amalgamatem ludnościowym takim jak Śląsk czy Czechy, bez zadnych aspiracji niepodległościowych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #88

     
Mała Marika
 

Asinus Asinorum
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 576
Nr użytkownika: 1.905

Marika Przyby³
Stopień akademicki: Poszukiwacz prawdy
Zawód: Skrzypaczka
 
 
post 18/12/2004, 13:55 Quote Post

QUOTE
Wynarodowienie byłoby duzo łatwiejsze

Z tym się zgadzam smile.gif Ale tak czy siak, Napoleon jedynie przedłużył ten nieuchronnie zbliżający się proces wink.gif Pozatym Bonaparte, dbał tylko i wyłącznie o swoje dobro (swoje, mam na myśli - dobro Francji), a Polskę poprostu wykorzystał. Tyle.

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #89

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.527
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 18/12/2004, 17:07 Quote Post

QUOTE
QUOTE
Wynarodowienie byłoby duzo łatwiejsze

Z tym się zgadzam Ale tak czy siak, Napoleon jedynie przedłużył ten nieuchronnie zbliżający się proces

A Polska po dzyskaniu niepodległości byłaby państwem słabym wstrzasany wewnętrznymi problemami, związanymi ze scalaniem trzech zaborów w jedna całość (to było przerabiane ale na mniejsza skalę) - pisze oczywiscie sytuacji, w której granice po III rozbiorze przetrwały do 1914.
QUOTE
Pozatym Bonaparte, dbał tylko i wyłącznie o swoje dobro (swoje, mam na myśli - dobro Francji), a Polskę poprostu wykorzystał. Tyle.
Może dobrze, że to jego wyłaczne interesy nas objeły, w końcu odzyskaliśmy namiastke niepodległości z nadzieja na więcej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #90

14 Strony « < 4 5 6 7 8 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej