Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Hełm – czyli gdybyś był rycerzem…, to jaki byś nosił?
 
Gdybyś był rycerzem, to jaki hełm byś nosił?
Łebka [ 18 ]  [9.52%]
Szyszak [ 37 ]  [19.58%]
Hełm garnczkowy [ 43 ]  [22.75%]
Przyłbica [ 91 ]  [48.15%]
Suma głosów: 189
Goście nie mogą głosować 
     
chrobry
 

Dziesięciotysięcznik
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 188
Nr użytkownika: 385

 
 
post 4/01/2004, 17:04 Quote Post

Zdaje sobie sprawę, że to pytanie jest"lekko"/a żeby tylko trochę tongue.gif / dziwne.

Cyhodzi tu o rozpetrzenie wad i zalet każdego z tych hełmów cool.gif


Ja sam bym nosił przyłbicę, ponieważ ciosy łatwo zsuwały się z hełmu, a tważ była osłonięta przez zasłonę. ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
chrobry
 

Dziesięciotysięcznik
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 188
Nr użytkownika: 385

 
 
post 4/01/2004, 17:06 Quote Post

Przyłbica

Załączony/e obraz/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Hever
 

II ranga
**
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 77
Nr użytkownika: 428

 
 
post 23/01/2004, 22:18 Quote Post

Hmmm... mało tu troche hełmów...
Nie ma naprzykład kapalinów. Były one popularne podczas wojny trzynastoletniej.
Hełmy garnczkowe są fajne, ładne, ale ograniczają widoczność podczas walki. Najlepsze są na parady.

Kapaliny mają to do siebie, że widoczność jest dobra, a jeśli się założy podbródek to ma się głowe w stali biggrin.gif więc nic nie grozi ph34r.gif . Z hełmu garnczkowego z podbródkiem widzi się rzeczy, które są na ziemi 5metrów od nas. Łatwo można się wywalić...

P.S. Podobny temat już był założony rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
kenrir
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 650

 
 
post 22/03/2004, 18:24 Quote Post

Wszystko ma swoje wady i zalety. a osobiście uważam hełm za zbędny lub przynajmniej ekonomicznie nieuzasadniony (pewnie prawie herezję ale cóż) bo jak ktoś Ci mocniej przywali to żaden hełm nie pomoże. Że napomknę także taki prosty wynalazek jak łuk czy kusza...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Ciubus
 

III ranga
***
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 256
Nr użytkownika: 582

 
 
post 22/03/2004, 22:33 Quote Post

Moim zdaniem przyłbica ph34r.gif - dawała najlepszą ochronę , jednak ograniczała widoczność..... ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Mariusz-ek
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 644

 
 
post 23/03/2004, 2:21 Quote Post

Moim zadaniem przyłbica - bo najbardziej malownicza.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Jerzy z Raciborza
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 762

 
 
post 24/03/2004, 14:12 Quote Post

Troche dziwne jest to pytanie poniewaz zalezaloby to od okresu i miejsca w jakim bym zyl. Jeslibym mieszkal przykladowo w skandynawi w VII-VIII wieku nosilbym pewnie "normana" jesli w Angli w XII-XIII wieku jakis wczesny "garnek", a jesli w XV to bascinet z przyłbicą typy "psi pysk", helm, ktory pokazales to chyba jakis armet ale takowe uzywane byly dopiero XVI wieku
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
geerwazy
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 842

 
 
post 12/04/2004, 8:38 Quote Post

O ile byłbym rycerzem, to nosiłbym przyłbice.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Michał
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 51
Nr użytkownika: 455

 
 
post 14/04/2004, 13:33 Quote Post

Ja stawiam na szyszak. Chociaż wydaje się skromniejszy jest chyba bardziej praktyczny. Niektóre szyszaki orientalne to prawdziwe cudeńka. Na Wschodzie używano ich nie wiem czy nie do XVIII wieku. Z damasceńskiej stali, najlepiej z kolczugą osłaniającą szyję i kark i może jeszcze z osłoną na nos i częściowo oczy. Widziałem coś podobnego na wystawie sztuki perskiej w Muzeum Narodowym w Warszawie. Ciekawe jak wypadłby test wytrzymałości hełmów europejskich i azjatyckich w warunkach bojowych - oczywiście wtedy lepiej skorzystać z pomocy manekinów smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
mardinus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 177
Nr użytkownika: 934

Piotr Kaczmarzyk
Zawód: Platnerz
 
 
post 27/04/2004, 21:14 Quote Post

Witam.
Hełm to podstawowa część uzbrojenia ochronnego na przestrzeni wieków - od niego zaczeło się noszenie pancerzy i skończyło.........

Wszystkie hełmy miały swoje wady i zalety - były stosowane do różnych celów.

Inaczej wygląda hełm jazdy kopijniczej z połowy XVw - a inaczej hełm piechoty w tamtym okresie (kapalin).
Piechota w większości zaczeła byc piechotą strzelczą - a kapalin nie ogranicza pola obserwacji , oraz nie przeszkadza przy oddawaniu strzału (poza tym dobrze chroni przed ciosami z góry (atak konnego rycerza)- wszystko to przy bardzo niskiej cenie....

Przyłbica to hełm który był bardzo drogi , oraz powinno sie go nosić do pełnej zbroii płytowej (wbrew pozorom nie ogranicza tak widoczności).
Był bardzo niewygodny w zakładaniu i zdejmowaniu (właściwie to zamykano w nim głowę ) - był nieprzewiewny itp.
Najczęściej był zakładany na chwilę przed walka - a potem szybko zdejmowany.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Pan Jan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 85
Nr użytkownika: 1.009

 
 
post 16/05/2004, 23:32 Quote Post

We wczesnym średniowieczu nosiłbym hełm normandzki (z 1 lub 2 kawałów stali - na pewno nie z 4). A w późnym sprawiłbym sobie zbroję gotycką z hełmem - saladą. A jako piechur - kapalin.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Ilinger
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 969

 
 
post 23/05/2004, 18:42 Quote Post

jeżeli już przyszłoby mi żyć w tych czasach na pewno nosił bym coś podobnego do hełmu sir Bedevere'a :

Załączony/e obraz/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Ilinger
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 969

 
 
post 23/05/2004, 18:44 Quote Post

w walce i tak bym sie nie obronił ale chociaż zabijałbym śmiechem wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Österreich
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 1.165

 
 
post 9/06/2004, 11:40 Quote Post

Ja bym chyba wybrał chełm: "Żabi pysk"...

Pozdrawiam

P.S.Temat Qltury jest trochę lepszy tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Woland
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 1.575

 
 
post 28/09/2004, 19:28 Quote Post

Ale nie zapominajmy że "żabi pysk" miał niezmiernie orgraniczone pole widzenia i był hełmem raczej turniejowym, niż bojowym
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

8 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej