Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zasiedlanie Oceanii, Proces zasiedlania wysp Oceanii
     
Konto Usuniete 13.04.15
 

Unregistered

 
 
post 20/04/2008, 22:26 Quote Post

Interesuje mnie wszystko co dotyczy zasiedlania wysp Oceanji.Ineresuje mnie również kwestja czy wyspy tej cześci świata były już przez kogoś zasiedlone ( niektóre teorje tak twierdzą) przed obecnymi rdzennym mieszkańcami .
 
Post #1

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

godfrydl
Stopień akademicki: mgr
Zawód: BANITA
 
 
post 29/04/2008, 9:28 Quote Post

"Dawni żeglarze Oceanii", dobra pozycja na ten temat.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 12/10/2008, 10:47 Quote Post

Być może jacyś krewni Aborygenów zasiedlili kilka wysp Pacyfiku, przedtem nim to zrobili obecni mieszkańcy. Nie ma jednak na to dowodów. Zastanawiające jest jednak kiedy zasiedlono Nową Zelandię, czy to prawda, że dopiero w VIII wieku?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
sargon
 

rb mhnt
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.742
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 12/10/2008, 11:08 Quote Post

Zasiedlenie Nowej Zelandii to ok. X-XI w.
http://en.wikipedia.org/wiki/History_of_New_Zealand

Zaś na wyspach Oceanii (konkretniej w archipelagu Wysp Salomona) ludzie pojawili się już jakieś 30 tys lat temu - ekspansja austronezyjska to dopiero 4-5 tys lat pne.
http://en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_Solomon_Islands
Diamond "Strzelby, zarazki, maszyny" str. 41-42
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 12/10/2008, 20:16 Quote Post

Skoro więc przodkowie Aborygenów (w ramach poprawności politycznej należałoby nadac rdzennym mieszkańcom Australii jakieś inne miano) używali tratw aby pokonać cieśninę między Azją a Australią (około 150 km), to mogli także dopłynąć na Wyspy Salomona. Coś jednak spowodowało regres w rozwoju ich umiejętności morskich. Co to było? Ciekawe również co skłoniło Aborygenów do przeprawienia się na Australię?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
sargon
 

rb mhnt
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.742
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 14/10/2008, 21:51 Quote Post

Zapewne ciekawość smile.gif
Np. jakiś wyspiarz z wyspy Paleo-Flores "Eeeeej, ludzie - jak byłem tak daleko na morzu, ze ledwo nasz brzeg widzialem, to po drugiej stronie widziałem też coś jakby brzeg!" wink.gif

Za regres odpowiadała glownie izolacja - np. Tasmania, która była w stanie utrzymac populację maks. kilku tysięcy ludzi to skrajny przykład. Z kolei Australia w zasadzie tez była odizolowana od reszty świata (poza małymi wyjątkami na północy, gdzie nota bene uzywano łodzi - takich lichych. Gdzies o tym zresztą jest), jednak jej populacja była znacznie liczniejsza niż tasmańska, aczkolwiek posatkowana na małe grupy. W przypadku Australii jednak nie tyle wystąpil regres (jeśli już to nikły - większośc umiejętności utrzymano) ile generalnie zatrzymanie rozwoju na pewnym etapie
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 22/12/2008, 1:11 Quote Post

Prawdopodobnie na początku zasiedlania Oceanii odkryto zadziwiającą regułę. Gdziekolwiek by się nie popłynęło dalej niemal zawsze trafiłoby się na jakąś wyspę. Częstokroć nadającą się do zamieszkania. Wielu więc się wyprawiało. Był to być może modny akt odwagi, tak jak współcześnie skoki na bungie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.725
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 21/09/2014, 20:54 Quote Post

QUOTE(Amandil @ 20/04/2008, 23:26)
Interesuje mnie wszystko co dotyczy zasiedlania wysp Oceanji.Ineresuje mnie również kwestja czy wyspy tej cześci świata były już przez kogoś zasiedlone ( niektóre teorje tak twierdzą) przed obecnymi rdzennym mieszkańcami .
*




Czy aby Polinezyjczycy wyspy Oceanii odkryli jako pierwsi? Czy był ktoś przed nimi? W legendach Polinezyjczyków pojawiają się dziwne ludy, które jakoby mieli oni zastać na odkrywanych wyspach od Hawajów po Nową Zelandię. Na Nowej Zelandii pierwszy legendarny odkrywca nie napotyka nikogo w VII wieku, ale już parę wieków później już kogoś spotykają - wędrowne, zbieracko-łowieckie plemiona, które wypierają z wyspy. Ich potomkami mieliby być Moriori - nieszczęśni mieszkańcy wyspy Chatam. Czyżby Melanezyjczycy byliby wcześniej?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.599
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 22/09/2014, 0:56 Quote Post

QUOTE
Czy aby Polinezyjczycy wyspy Oceanii odkryli jako pierwsi? Czy był ktoś przed nimi?


Moim zdaniem jest całkiem możliwe, że jednak Australoidzi albo Negryci mieszkali na niektórych wyspach później zasiedlonych przez Polinezyjczyków. Negryci (przykładem Negrytów są Andamańczycy) niegdyś zamieszkiwali dużo większe obszary niż obecnie, lecz zostali albo wytępieni albo wchłonięci przez kolejne fale imigrantów. W tym drugim przypadku (wchłonięcie) powinny były zostać jakieś ślady mieszania w DNA ludności polinezyjskiej. Jeszcze całkiem niedawno - do początków XX wieku - Negryci mieszkali np. na Tajwanie. Pamięć o nich przetrwała w kulturze niektórych miejscowych ludów:

http://www.taipeitimes.com/News/feat/archi...1/27/2003212815

Ten post był edytowany przez Domen: 22/09/2014, 1:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Alexander Malinowski2
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 80.416

Alexander Malinowski
 
 
post 22/09/2014, 19:47 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 22/12/2008, 2:11)
Prawdopodobnie na początku zasiedlania Oceanii odkryto zadziwiającą regułę. Gdziekolwiek by się nie popłynęło dalej niemal zawsze trafiłoby się na jakąś wyspę. Częstokroć nadającą się do zamieszkania. Wielu więc się wyprawiało. Był to być może modny akt odwagi, tak jak współcześnie skoki na bungie.
*



W rzeczywistości wyspy są bardzo izolowane i ich jest mało. Wiekszość jednak zginęła. a reszta nie wróicła, więc nie miał kto zakomunikować, że żyje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.743
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 22/09/2014, 21:22 Quote Post

CODE
W rzeczywistości wyspy są bardzo izolowane i ich jest mało. Wiekszość jednak zginęła. a reszta nie wróicła, więc nie miał kto zakomunikować, że żyje.

Akurat jakiejś wybitnej śmiertelności to bym tu nie zakładał. Ludzie zdolni pływać przez cały Pacyfik powinni być też w stanie przez cały Pacyfik wracać. Te umiejętności żeglarskie to raczej starszy wynalazek niż ekspansja polinezyjska, blisko spokrewnieni Malajowie też byli w tym nieźli, o Malgaszach nie wspominając.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Alexander Malinowski2
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.688
Nr użytkownika: 80.416

Alexander Malinowski
 
 
post 22/09/2014, 21:48 Quote Post

QUOTE(kmat @ 22/09/2014, 22:22)
Akurat jakiejś wybitnej śmiertelności to bym tu nie zakładał. Ludzie zdolni pływać przez cały Pacyfik powinni być też w stanie przez cały Pacyfik wracać.
*



Ale tak nie było. Oni umieli przepłynąć jakiś dystans, nie ocean, część podróży była całkiem przypadkowa. I śmiertelność musiała być okrutna.

Podróżowali z prądem. Skąd pomysł, że umieli powrócić przeciwko prądowi?

Żeby zasiedlić następną wyspę wystarczy, że 10% procent przeżywa i wśród ocalałych jest parka. Przegranych gryzą psy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 23/09/2014, 6:31 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 22/12/2008, 2:11)
Prawdopodobnie na początku zasiedlania Oceanii odkryto zadziwiającą regułę. Gdziekolwiek by się nie popłynęło dalej niemal zawsze trafiłoby się na jakąś wyspę. Częstokroć nadającą się do zamieszkania. Wielu więc się wyprawiało. Był to być może modny akt odwagi, tak jak współcześnie skoki na bungie.
*


Skąd. Obejrzyj sobie mapę Pacyfiku. Wielka pustka i czasami jakaś mała wysepka. A oni map nie mieli. Trzeba było miec duzo szczęścia by trafić na ląd. Szczególnie, jak sie pamieta, czym pływano. To wręcz niesamowite, że trafiono na Hawaje - cholernie daleko pod prąd i wiatr. Czy na Wyspę Wielkanocną.
QUOTE
Ludzie zdolni pływać przez cały Pacyfik powinni być też w stanie przez cały Pacyfik wracać.

Niekoniecznie. Jak płyniesz z wiatrem i prądem, to powrót staje sie trudny. Tak było z zasiedleniem Madagaskaru. Zasiedlono go mimowolnie od wschodniej strony. Spędzało tam łodzie z bardzo daleka i nie było jak wrócić.

Ten post był edytowany przez balum: 23/09/2014, 9:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Heksagram
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 340
Nr użytkownika: 67.028

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 23/09/2014, 7:36 Quote Post

QUOTE
Akurat jakiejś wybitnej śmiertelności to bym tu nie zakładał. Ludzie zdolni pływać przez cały Pacyfik powinni być też w stanie przez cały Pacyfik wracać.


Chyba Diamond opisuje gdzieś odnotowany historycznie przypadek, że cały klan przegrywający rywalizację na małej i przeludnionej wysepce zdecydował się wsiąść na łodzie i odpłynąć w nieznane. Czyli prawie na pewną śmierć.
Tak to mogło wyglądać, że Polinezja została zasiedlona dzięki aktom desperacji.
 
User is online!  PMMini Profile Post #14

     
Svetonius21
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 512
Nr użytkownika: 73.833

Rafael
Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 23/09/2014, 12:46 Quote Post

QUOTE
Moim zdaniem jest całkiem możliwe, że jednak Australoidzi albo Negryci mieszkali na niektórych wyspach później zasiedlonych przez Polinezyjczyków. Negryci (przykładem Negrytów są Andamańczycy) niegdyś zamieszkiwali dużo większe obszary niż obecnie, lecz zostali albo wytępieni albo wchłonięci przez kolejne fale imigrantów.

Z tym że Negryci stali się wyspiarzami na skutek podniesienia się poziomu morza w holocenie a nie wskutek żeglarskich zapędów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej