Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Hawaje - tradycje bojowe i pokojowe
     
Tengu
 

III ranga
***
Grupa: Moderatorzy
Postów: 272
Nr użytkownika: 1.910

Stopień akademicki: doktor
Zawód: historyk
 
 
post 28/08/2006, 11:10 Quote Post

Na "zarybek", kilka słów o hawajskiej sztuce walki - Lua. Ponoć niektórzy podróżnicy z Europy, zapoznali się z nią namacalnie smile.gif

Lua składała się z hakihaki (łamanie kości i przemieszczanie stawów), ha'a albo haka ( tańca bojowego) stanowiącego pierwotną wersję-hula, hakoko (zapasów), mokomoko ( ciosy rękoma), peku ( techniki kopnięć) i aalolo ( ataki na centra nerwowe). Adepci Lua uczyli się też zasad strategii i masażu „lomilomi”. Taniec haka miał wyrabiać niezbędną wojownikowi siłę, zręczność i wytrzymałość, a masaż utrzymywać mięśnie w dobrej kondycji. Lua obejmowało też naukę posługiwania się min. taką bronią jak:
-Ihe ( krótka włócznia),
-Pololu ( oszczep),
-Pahoa ( sztylet),
-Pahoa 'Oilua ( broń o dwóch ostrzach),
-Lei-o-mano ( broń z zębów rekina),
-La-au-palau ( długa maczuga bojowa),
-Newa ( krótka maczuga bojowa),
-Pohaku ( kamienna maczuga),
-Ma'a ( proca),
-Ka'ane ( sznur, rodzaj garroty),
-Ko'oko'o ( laska).
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
sabreman
 

Wielki Seneszal
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 803
Nr użytkownika: 15.565

Zawód: z³o wcielone
 
 
post 30/08/2006, 18:52 Quote Post

A Guancze mieli tylko walkę kijami....
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
TimGrayson
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 127
Nr użytkownika: 14.592

Sebastian
Zawód: student
 
 
post 12/06/2008, 18:24 Quote Post

Może napisze ktoś o jakiś bitwach lub o bitwie z Anglikami?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
wojtek_bartnik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 230
Nr użytkownika: 46.197

Wojtek Bartnik
Stopień akademicki: bez brawury
Zawód: student
 
 
post 13/06/2008, 2:25 Quote Post

To ciekawe swoją drogą że chyba tylko w Europie nie wykształcił się nigdy żaden system walki, ani w starożytności ani współcześnie. Bo szermierki bym do tego nie zaliczał.

Przecież w Europie chłopi też mieli cepy a nikt nie wpadła na to żeby, jak Japończycy, nauczyć się nim tak wywijać, żeby panom pospadały trzewiki.

Trochę jestem zaskoczony, że na Hawajach powstał system i to taki nawet rozbudowany. Hawajczycy zawsze w kulturze wyglądają na "ludzi o nieortodoksyjnym podejściu do diety" i raczej pokojowo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 12/10/2008, 10:33 Quote Post

QUOTE
Może napisze ktoś o jakiś bitwach lub o bitwie z Anglikami?


14 lutego 1779 roku odbyła się bitwa pomiędzy Anglikami dowodzonymi przez kapitana Jamesa Cooka a wojskiem hawajskim króla Kalaniopuu. Do bitwy doszło dlatego, że tubylcy ukradli jedną z łódek, które były przy okręcie. W jej wyniku kapitan Cook został zabity wraz z dużą ilością marynarzy, a angielskie statki odpłynęły z Hawajów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Xaveco
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 50.016

Tomas B
Stopień akademicki: Licencjat
Zawód: Politolog
 
 
post 3/11/2008, 9:45 Quote Post

QUOTE(wojtek_bartnik @ 13/06/2008, 2:25)
To ciekawe swoją drogą że chyba tylko w Europie nie wykształcił się nigdy żaden system walki, ani w starożytności ani współcześnie. Bo szermierki bym do tego nie zaliczał.

*




Z tego co ja wiem w Europie powstały systemy walk. Tylko, że całkiem niedawno i są one bazowane na systemach już istniejących od dłuższego czasu, jedynie 'ulepszone' przez dodanie zapożyczonych z innych systemów sztuczek. Jako przykład można tutaj podac polskie karate: Karate Tsunami. O ile sie nie myle założone przez Ryszarda Murata pod koniec lat 70tych ubiegłego wieku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 3/11/2008, 9:50 Quote Post

QUOTE
To ciekawe swoją drogą że chyba tylko w Europie nie wykształcił się nigdy żaden system walki, ani w starożytności ani współcześnie. Bo szermierki bym do tego nie zaliczał.

Przecież w Europie chłopi też mieli cepy a nikt nie wpadła na to żeby, jak Japończycy, nauczyć się nim tak wywijać, żeby panom pospadały trzewiki.
powstało nawet kilka, na początek proponuje poszukac na stronach ARMA, potem zastanowic sie czym było np. sawate. Ad rem, fotka. Proponuje też wpisać w google np. słowo "Kerambit"

Ten post był edytowany przez lancelot: 3/11/2008, 10:23

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Tengu
 

III ranga
***
Grupa: Moderatorzy
Postów: 272
Nr użytkownika: 1.910

Stopień akademicki: doktor
Zawód: historyk
 
 
post 3/11/2008, 12:26 Quote Post

Ze starożytności znamy np. grecki pankration, boks i zapasy. W średniowieczu mamy zapasy Otta Żyda i szkoły walki nożem które trudno zaliczyć do szermierki smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 3/11/2008, 12:29 Quote Post

o to juz sprawa dyskusyjna, czy walke nożem zaliczymy do szermierki czy nie. Mamy też jednak traktaty Fiore de liberi i Talhoffera, które z całą pewnościa traktuja o szermierce.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Tengu
 

III ranga
***
Grupa: Moderatorzy
Postów: 272
Nr użytkownika: 1.910

Stopień akademicki: doktor
Zawód: historyk
 
 
post 3/11/2008, 12:32 Quote Post

"Nożownictwa" raczej do szermierki się nie zalicza, nawet jeśli wchodziło w skład kompletnego "systemu" propagującego obok szermierki bronią białą, także walkę bez broni i nożem. Podstawową różnicą jest fakt, że w walce na noże nie można jak w szermierce wyłapać ciosu wroga "na klingę". A to podstawa szermierczych manewrów obronnych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 3/11/2008, 12:37 Quote Post

Tak "nozownictwo" wchodziło właśnie w skład kompletnego systemu obok dla przykładu długiego miecza messera, czasmi kopii. Co do wykonywania działan obronnych w walce na sztylety/noze to czyni sie je chocby przedramieniem nie wiem, czy dyskfalifikuje to "nozownictwo" jako fechtunek.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Tengu
 

III ranga
***
Grupa: Moderatorzy
Postów: 272
Nr użytkownika: 1.910

Stopień akademicki: doktor
Zawód: historyk
 
 
post 3/11/2008, 12:58 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 3/11/2008, 12:37)
Tak "nozownictwo" wchodziło właśnie w skład kompletnego systemu obok dla przykładu długiego miecza messera, czasmi kopii.

No przecież wiem smile.gif Jednak trudno walkę na kopie nazwać szermierką, prawda? Podobnie jest z nożem.
QUOTE(lancelot @ 3/11/2008, 12:37)
Co do wykonywania działan obronnych w walce na sztylety/noze to czyni sie je chocby przedramieniem
*

Niezupełnie, chyba, że w jakichś systemach typu capa y daga, ale tak czy owak różnica w sposobach walki nożem, a przykładowo mieczem ( szermierka historyczna) czy szpadą ( szermierka wspólczesna) jest na tyle duża, aby nie wiązać ich ze sobą. Ale skończmy ten offtop, bo się będę musiał sam zmoderować wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 3/11/2008, 13:01 Quote Post

Miałekm na mysli właśnie szermierkę historyczną ale faktycznie koniec OT bo bądziesz musiał nam obu wsadzic po ostrzeżewniu nie tylko zmoderować wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 22/12/2008, 1:05 Quote Post

Co się stało kiedy Amerykanie przypłynęli w 1898 roku i ogłosili aneksję Hawajów. Czy ktokolwiek stawiał opór w imię niepodległości wysp.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.766
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 22/06/2009, 15:18 Quote Post

QUOTE(sabreman @ 30/08/2006, 18:52)
A Guancze mieli tylko walkę kijami....
*


O nie tylko stawiali wcale twardy opór europejczykom, nawet pewne formy szyku były im znane jednak Hawajczykom nie dorównywali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej