Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> LOUIS DE FUNES, 1914 -1983
     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 26/08/2009, 6:33 Quote Post

Mój ulubiony komik, uwielbiam jego filmy, a o tych ciekawych faktach, z jego życia, nie wiedziałem wcześniej smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 26/08/2009, 8:56 Quote Post

Coż panowie ja powiem tak żal, że słysząc nazwisko de Funes większość z nas kojarzy je najczęściej z „Żandarmem z Saint-Tropez”. Żal, że telewizja wypełniając swą „misję publiczną” pokazuje widzom „Gwiazdy tańczące na lodzie”, a nie np. wczesne role de Funesa, równie znakomite jak te późniejsze. Zresztą przydałby się w telewizji wypełniającej "misję publiczną " specjalny fachowy program przedstawiający wybitnych aktorów , reżyserów . Wybitnych mam na myśli de Funesa ,a nie jakiegoś tam Barda Pita , czy jak mu tam rolleyes.gif .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Zbrojny
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 324
Nr użytkownika: 56.959

Jan
Zawód: Uczen
 
 
post 26/08/2009, 9:37 Quote Post

QUOTE(salvusek @ 26/08/2009, 7:56)
Coż panowie ja powiem tak żal, że słysząc nazwisko de Funes większość z nas kojarzy je najczęściej z „Żandarmem z Saint-Tropez”. Żal, że telewizja wypełniając swą „misję publiczną” pokazuje widzom „Gwiazdy tańczące na lodzie”, a nie np. wczesne role de Funesa, równie znakomite jak te późniejsze. Zresztą przydałby się w telewizji wypełniającej "misję publiczną " specjalny fachowy program przedstawiający wybitnych  aktorów , reżyserów . Wybitnych mam na myśli de Funesa ,a nie jakiegoś tam Barda Pita , czy  jak mu tam rolleyes.gif  .
*




Tak, to fakt - telewizja publiczna jest do bani. Natomiast na kanale "Zone Europa", co i raz pokazywane sa wspaniale komedie z Louisem de Funesem. Na rzyklad ostatnimi czasy byly to:
- Wielkie Wakacje.
- Panowie, dbajcie o zony!
- Wielka Wloczega.
- Maly Plywak.
- Zawieszeni na drzewie.

A juz niedlugo chyba beda na tym kanale: "Slawna Restauracja" i "Skrzydelko, czy nozka?".
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 26/08/2009, 10:15 Quote Post

Jezeli ktos z Was kiedys zabladzi przypadkiem na impreze francuskiego Front Nacional:Blanc,Bleu,Rouge,to znajdzie tam wsrod licznych ksiazek rowniez sporo wydawnictw poswieconych
panu De Funes.Do informacji podanych przez salvuska dodam tylko ze byl rowniez fundatorem jednej z kaplic Bractwa Sw.Piusa X.Zatwardzialy monarchista,ale tez pelen szacunku dla Napoleona.Rewolucje uwazal za najwieksze nieszczescie w histori Francji.
Kto ogladal "Skrzydelko czy nozka" i "Tatuaz" chyba nie bedzie mial watpliwosci co do patriotycznych tresci tych komedi.
Co ciekawe jest w Hiszpani postacia praktycznie nieznana.Przez kilkanascie lat nie widzialem tutaj w TV ani jednego jego filmu.Kupilem kiedys hiszpanska wersje "Mani wielkosci" i stwierdzilem ze jest niemilosiernie pocieta przez cenzure(np.znikla scena z wielkanocna procesja).Dziwne. confused1.gif

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 26/08/2009, 10:21 Quote Post

QUOTE
np.znikla scena z wielkanocna procesja).Dziwne. confused1.gif

Nie jest to takie dziwne , jesli próbowałeś to nabyc w ostatnich latach. Nie wiedziałem , że już cenzurują te filmy . Natomiast wiem , ze w krajach mocno laickich w tej chwili Hiszpania do nich należy , wszystko co związane jest z religią bardzo przeszkadza , stara sie ją wyeleminowac z przestrzeni publicznej .Zwłaszcza , że elity zachodnie nie chciału utozsamiac tego znanego aktora z Kościołem , co poniekąd im się udało . Dlatego też we wszystkich politpoprawnych biografiach trudno wyczytac o jego rojalizmie i wierze .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
mariusz 70
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.883
Nr użytkownika: 51.390

mariusz kukowski
Stopień akademicki: pisze,czyta
Zawód: wykonywany:pracuje
 
 
post 26/08/2009, 10:31 Quote Post

Mi sie raczej wydaje ze to jest ocenzurowana wersja jeszcze z czasow generalisimusa.Hiszpanie z Francuzow smiac sie lubia,ale jezeli to dziala w druga strone to juz sa problemy.Fakt cenzury dziwi bo film byl krecony w Hiszpani.Zastanawiajacy jest tez zupelny brak popularnosci tego aktora za Pirenejami.Starsi ktorzy masowo jezdzili do Francji na winobranie w czasach jego najwiekszej popularnosci, jeszcze czlowieka pamietaja,dla mlodych pozostaje postacia kompletnie nieznana,a szkoda.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 26/08/2009, 12:29 Quote Post

Zawsze lubiłem de Funesa, ale kiedy się dowiedziałem, że jest kontrrewolucjonistą, polubiłem go jeszcze bardziej.

Moim zdaniem najlepszy XX-wieczny komik, obok Petera Sellersa. Nie licząc oczywiście aktorów grajacych w czarno-białych farsach, jak Charlie Chaplin, bracia Marx czy Buster Keaton - ale to osobna kategoria. De Funes i Sellers grali w bardziej 'wyrafinowanych' komediach o bardziej finezyjnym humorze.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 26/08/2009, 16:55 Quote Post

Ładny fakt, nie wiedziałem o tym. Z Funesem widziałem tylko Wielkie wakacje i coś z żandarmem, no w porządku aktor, ale najlepszy komik? Nigdy! Keaton > wszyscy komicy wszech czasów. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 26/08/2009, 17:16 Quote Post

Własnie w tym problem , że mało kto wie . Niestety jest to skrupulatnie przemilczane przez większosci mediów . Chocaz na wiki ktoś dopisał jego poglądy na wiarę , a prędzej tego nie było .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 26/08/2009, 17:23 Quote Post

QUOTE
jest to skrupulatnie przemilczane przez większosci mediów .

Bo po pierwsze de Funes jest już nieżyjącym aktorem, a po drugie nie hollywoodzkim, tylko francuskim. A jak wiadomo w TV promowane są filmy amerykańskie. A już na pewno z zagranicznych.
Nie jest natomiast tajemnicą, tylko raczej powszechnie znanym faktem, że Mel Gibson jest tradycjonalistą katolickim. Choć nie wiem nic o jego poglądach politycznych - ale nie sądzę, żeby był monarchistą (wszak w USA nigdy monarchii nie było, tak samo w Australii). Choć z drugiej strony wielu uważa Gibsona za niezbyt zdrowego psychicznie, więc nie wiem, czy jego osoba to dobra postać na promowanie tego obrządku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 26/08/2009, 17:28 Quote Post

Tradycjonalistą bym Gibsona nie nazwał , katolikiem owszem . Ale rózni ich to , że Funès po prostu swoim działaniem potrafił udowdnic swą przynaleznośc światopoglądową , Gibson nie koniecznie . Nakręcił Pasję , ale to go tradycjonalistą nie czyni . Szczerze nie słyszałem o żadnym amerykaniskim aktorze - monarchiscie . W Polsce winnismy promowac kino francuskie , które jest niezłe . Nie wiem dlaczego wolimy kicz , tzn TVP nam to serwuje z innymi stacjami . Może inne filmy by się sprawdziły .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
yulian
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 245
Nr użytkownika: 34.880

Stopień akademicki: wyzszy
 
 
post 26/08/2009, 17:40 Quote Post

Gibson stracił sporo ze swojego autorytetu u amerykańskich tradycjonalistów po tym jak przyznał się do romansu z jakąś Rosjanką i na włosku zawisło jego małżeństwo oraz reputacja prorodzinnego konserwatysty (nie wiem jak to się skończyło, nie śledziłem). Wcześniej prowadził po pijaku i przyłapany przez policjanów atakował bez powodu Żydów w wypowiedziach. Więc chyba średnio to udany tradycjonalista.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 26/08/2009, 18:14 Quote Post

Nie wiem jak dokładnie było z de Funesem, ale z pierwszą żoną rozwiódł się bardzo szybko - nie wiem, czy mieli ślub kościelny, jeśli tak, czy została stwierdzona nieważność. Niestety, nie doszukałem się żadnych informacji. być może jest coś w tej książce:
http://ksiegarniauiwony.osdw.pl/ksiazka/de...o,43717601161KS
tutaj strona o aktorze:
http://www.fufuworld.com/main/home.php?language=francais

Co do atakowania "bez powodu" Żydów, to po zaciekłej kampanii antygibsonowskiej przed i krótko po premierze "Pasji" Mel miał tych powodów całkiem sporo.
Co on widział w tej wybotoksowanej pani, nie rozumiem.
http://www.imdb.com/media/rm4213148416/nm1334110
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
yulian
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 245
Nr użytkownika: 34.880

Stopień akademicki: wyzszy
 
 
post 26/08/2009, 18:42 Quote Post

QUOTE(kundel1)
Co do atakowania "bez powodu" Żydów, to po zaciekłej kampanii antygibsonowskiej przed i krótko po premierze "Pasji" Mel miał tych powodów całkiem sporo.


Ok nie przeczę, że miał prawo mieć do nich żal, ale moment na te wypowiedzi nie był najlepszy (pijany w samochodzie, przy policjantach).
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Ambioryks
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 57.567

Stopień akademicki: magister
Zawód: animator kultury
 
 
post 26/08/2009, 18:57 Quote Post

QUOTE
Tradycjonalistą bym Gibsona nie nazwał , katolikiem owszem

Gibson jest sedewakantystą, podobnie jak jego ojciec. Czyli jak najbardziej tradycjonalistą katolickim - i to jeszcze bardziej radykalnym niż ci z Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, które jest przez nich krytykowane za "ustępliwość" wobec katolicyzmu posoborowego. Natomiast de Funes właśnie owo Bractwo popierał - mimo że też był tradycjonalistą katolickim. Czyli Gibson jest jeszcze bardziej tradycjonalistyczny niż de Funes (tzn. w sensie religijnym).
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej