Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ROGER MOORE, 1927 - 2017
     
rasterus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.026
Nr użytkownika: 89.006

 
 
post 23/05/2017, 15:38 Quote Post

Brytyjski aktor Roger Moore, wielokrotny odtwórca roli Jamesa Bonda, zmarł w Szwajcarii "po krótkiej, ale mężnej walce z rakiem" - poinformowały dzieci gwiazdora. Miał 89 lat.

Bond, ale i Święty.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.336
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 23/05/2017, 16:04 Quote Post

QUOTE(rasterus @ 23/05/2017, 16:38)
Brytyjski aktor Roger Moore, wielokrotny odtwórca roli Jamesa Bonda, zmarł w Szwajcarii "po krótkiej, ale mężnej walce z rakiem" - poinformowały dzieci gwiazdora. Miał 89 lat.

Bond, ale i Święty.
*


Dla mnie był przede wszystkim Świętym a ponieważ dopiero potem czytałem powieści to brakowało mi w nich Rogera Moore
Ale i jako Bond mi się podobał
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.416
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 23/05/2017, 19:10 Quote Post


Dla mnie zastanie na zawsze "Świętym".
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
monx
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.649
Nr użytkownika: 34.919

Zawód: prawnik
 
 
post 23/05/2017, 19:38 Quote Post

Ten pan uosabiał dla mnie taki lekko luzacki sznyt brytyjskiego dobrze urodzonego gentlemena-playboya. Był moim zdaniem najlepszym Bondem bo Connery mimo że swietny aktor jak to Szkot był nieco za "surowy" do tej roli Moore pasował jakby Flemming pisał swoje powieści dla aktora z dokładnie taka maniera aktorska jak rzeczony pan
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
piotruś1974
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 210
Nr użytkownika: 98.055

 
 
post 24/05/2017, 6:51 Quote Post

His name was Bond... James Bond.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.319
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 24/05/2017, 12:11 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 23/05/2017, 19:10)
Dla mnie zastanie na zawsze "Świętym".
*


Świętego oglądałem jako dzieciak. Ale fabuły poszczególnych odcinków już nie pamiętam. Bardziej czołówkę. No i pamiętam, że czekało się na poszczególne odcinki (raz w tygodniu) jak na wydarzenie. (Nic dziwnego przy takiej posusze zachodnich produkcji. To się właściwie nie zmieniło do końca PRLu, chociaż z czasem ta ilość rosła).

Dla mnie też Roger Moore pozostanie w pamięci jako przykład angielskiego dżentelmena w najlepszym sensie tego słowa. Od pań oglądających ten serial wiem też, że był uosobieniem przystojnego faceta.

RIP. [*].

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.581
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 24/05/2017, 13:30 Quote Post

Był jeszcze jeden świetny z nim serial "Partnerzy" partnerował mu tam też już nieżyjący Tony Curtis.
Grali tam dwóch milionerów playboyów (arystokratę Brytyjczyka i self made mana Amerykanina)którzy rywalizowali a równocześnie współpracowali by pomagać ludziom.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
rasterus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.026
Nr użytkownika: 89.006

 
 
post 24/05/2017, 14:16 Quote Post

A pamiętacie go z filmu "Ucieczka na Atenę"?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.581
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 24/05/2017, 14:59 Quote Post

QUOTE(rasterus @ 24/05/2017, 15:16)
A pamiętacie go z filmu "Ucieczka na Atenę"?
*



Nie dalej jak ze 2 tygodnie temu oglądałem w TV.

Ciekawostką jest to, że ostatnim filmem jaki zagrał był rola w remake'u "Świętego" który chyba jeszcze nie wszedł do kin. Rzecz jasna nie grał tam Simona Templara.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.745
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 24/05/2017, 16:12 Quote Post

QUOTE(monx @ 23/05/2017, 20:38)
Ten pan uosabiał dla mnie taki lekko luzacki sznyt brytyjskiego dobrze urodzonego gentlemena-playboya. Był moim zdaniem najlepszym Bondem bo Connery mimo że swietny aktor jak to Szkot był nieco za "surowy" do tej roli Moore pasował jakby Flemming pisał swoje powieści dla aktora z dokładnie taka maniera aktorska jak rzeczony pan
*


Ja tak samo.
Świętego za dużo nie oglądałem, więc dla mnie to przede wszystkim Bond. Mając porównanie do innych aktorów, odpowiadał mi najbardziej. Dżentelmen ale dowcipny i z odpowiednim luzem. Miał to coś wink.gif
Wielka klasa. Szkoda.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.581
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 24/05/2017, 18:47 Quote Post

Dla mnie też to był najlepszy Bond. Pewnie w dużej mierze dlatego, że jako pierwszego na VHS oglądałem w lach 80-tych "Człowieka ze złotym pistoletem" i na zawsze obok Moonrakera (Buźka) był on dla mnie najlepszą częścią serii.
Tak czy siak Bondy z Moorem były z przymrożeniem oka i to w nich było dobre. Ach ten szeryf z Luizjany smile.gif i gadżety i chyba najpiękniejsze dziewczyny z całej serii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej