Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> "Czterej pancerni i pies", To już 5 /pięć/ dekad od premiery
     
pejotlbis
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 282
Nr użytkownika: 97.178

Piotr Jakubowski
 
 
post 2/09/2016, 12:04 Quote Post

9 maja 1966 o godz. 20:00 w dzień pabiedy odbyła się pierwsza emisja pierwszego odcinka serialu pt "Załoga " , był to początek najbardziej żywotnego, lubianego, ale także kontrowersyjnego zjawiska w dziejach telewizji polskiej w ogóle /jak dotąd/
Serial mówiąc językiem dzisiejszym miał 3 "sezony" :1966- 8 odc; 1969-7 odc. ; w 1970-6 odc.
Film od lat 60-tych spowodował i powoduje nadal zjawiska które świadczą dobitnie że mamy do czynienia z "kultem".Inspirowane serialem gadżety, memorabilia/ figurki czolgistów, zabawkowe hełmofony, pocztówki z wizerunkami bohaterów,slajdy ,modele "Rudego"itp./- niczym pamiątki po Presleyu, czy Jamesie Deanie;program telewizyjny dla młodzieży "Klub Czołgistów"- prawie jak Klub Myszki Miki, liczne wznowienia książki Janusza Przymanowskiego, wreszcie komiks rysowany przez Szymona Kobylińskiego, który dzisiaj na giełdach osiąga duże ceny/ jest to teraz bodaj najdroższy komiks polski/
Ale juz wtedy wzbudzał kontrowersje m.in. zarzuty pod adresem serialu Aleksandra Małachowskiego, zjawisko ogólnie jest przepastne, autentyczny temat-rzeka.
Ale nie tylko w Polsce: 28 wrzesnia 1968 roku miała miejsce premiera w ZSRS."Czetyrie Tankista i Sobaka" nieoficjalnie znany tam też jako "Tri Polaka ,Gruzin i Sobaka"
Film w Sojuzie takze byl kultowy, ale i... oświatowy, jak przyznają rosyjscy internauci z "Pancernych" dowiedzieli się wtedy o udziale Polaków w II WŚ, czy o Westerplatte...
W NRD, CSRS premiery miały miejsce w czerwcu 1968
Ciekawostką jest że , w odcinku "Zakład o Śmierc" realizatorzy przemyśliwali nad wprowadzeniem do akcji Klossa, ale do niczego nie doszło , Stanisław Mikulski nie był zainteresowany.
Zapraszam do dzielenia się wiadomosciami, i przede wszystkim wspomnieniami na temat serialu.
user posted image

Ten post był edytowany przez pejotlbis: 2/09/2016, 12:11
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.269
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 2/09/2016, 18:49 Quote Post

QUOTE
Inspirowane serialem gadżety, memorabilia/ figurki czolgistów, zabawkowe hełmofony, pocztówki z wizerunkami bohaterów,slajdy ,modele "Rudego"itp  niczym pamiątki po Presleyu,

Tandeta plastikowa dostępna szeroko w kioskach. Należy pamietać,że dzieci nie miały wyboru. Bawiły sie tym co było. W Bonda nie grały bo nie wiedziały o nim ,Presley
to wtedy był raczej słabo widziany, śpiewał Jerzy Połomski.

QUOTE
...program telewizyjny dla młodzieży "Klub Czołgistów"

Rozumiem,że autor wątku to człowiek młody,który nie zdaje sobie sprawy ,że
to była ordynarna czerwona hucpa,indoktrynacja , pranie mózgów itp
Politruk Przymanowski wyprzedził tu propagande tzw "stanu wojennego".
Tu mamy nauki politruka o honorze.
Propaganda stalinowska

QUOTE
Ciekawostką jest że , w odcinku "Zakład o Śmierc" realizatorzy przemyśliwali nad wprowadzeniem do akcji Klossa, ale do niczego nie doszło , Stanisław Mikulski nie był zainteresowany.

Rozumiem ,że za to psy ,które tam występowały były zainteresowane i niepocieszone,
że nie pograją sobie z jeszcze jednym aparatczykiem.
Mamy zatem tu jeszcze większe oderwanie od ówczesnej rzeczywistości.
Towarzysz partyjny Mikulski wykonywał co mu nakazano . Nie przepisujmy
tu całej peerelowskiej propagandy, że niby wykreowani na tamten czas
siermiężni celebryci mieli coś do gadania .
Jeżeli chcieli" być na topie" ,jak ten wspomniany to robili co im kazano.
"Być na topie " oznaczało ,że pokazywano go w telewizji. Był jeden program.
Brak alternatywy. Oglądalność różnych klubów czerwonych pająków - 100%.
Zatem : może w końcu ustalimy tutaj,że pisanie bzdur o popularności
propagandy peerelowskiej ,która to "popularnośc" była wynikiem
braku alternatywy bedzie karane przez moderację.
Czy piszący tu nie rozumieją ,że nie było nic innego do oglądania wtedy.
Rozgłośnie radiowe "zachodnie " były zagłuszane technicznie, tv nie dochodziła.
Czy ciągle musimy powtarzać ,że gdyby nawet tylko sam funkcjonariusz
Przymanowski oglądał te swoje gówniane wypociny to i tak bez naciągania byłoby to 100% widowni.


Widzisz to czerwone ?
Zarobiles ostrzezenie.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 3/09/2016, 6:41
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
nadiask
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 99.540

Nadia
 
 
post 2/09/2016, 20:24 Quote Post

QUOTE
Czy piszący tu nie rozumieją ,że nie było nic innego do oglądania wtedy.

A czy piszący to rozumie, że obecnie są alternatywy, a ludzie nadal to oglądają?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.830
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 2/09/2016, 20:28 Quote Post

Zastanawiał mnie fakt ze cenzura przepuściła motyw młodego chłopaka, nieletniego szukającego ojca... kilka tysięcy km od Westerplatte! biggrin.gif Przecież z każdej minuty pierwszego odcinku wyziera pytanie https://www.youtube.com/watch?v=PEZWYXPvmS8
 
User is online!  PMMini Profile Post #4

     
pejotlbis
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 282
Nr użytkownika: 97.178

Piotr Jakubowski
 
 
post 2/09/2016, 20:43 Quote Post

Nie rozumiem skąd ten ton? "Czterej Pancerni" niezależnie jak wielką bzdura były , były i są czy się to komuś podoba, czy też nie ważnym zjawiskiem ze względu na długowieczność- dzis są też popularni, choć kontekst indoktrynacyjny przeminął, pozostał jednak film przygodowy.

QUOTE
Tandeta plastikowa dostępna szeroko w kioskach. Należy pamietać,że dzieci nie miały wyboru. Bawiły sie tym co było. 


Nieprawda ,wybór był. Opisywane "memorabilia" po "Pancernych" czyli figurki, plastykowe modele , hełmofony to były produkty drobnej wytwórczości, niejako "pirackie". Można je było dostać na równi z kapeluszami kowbojskimi, pióropuszami indiańskimi, czy koltami, a nawet z gwiazdami szeryfa z wizerunkiem Johna Wayne'a, czy też z bohaterami popularnej wówczas "Bonanzy".


QUOTE
Rozumiem,że autor wątku to człowiek młody,który nie zdaje sobie sprawy ,że
to była ordynarna czerwona hucpa,indoktrynacja , pranie mózgów itp
Politruk Przymanowski wyprzedził tu propagande tzw "stanu wojennego


Dalej nie nie pojmuję skąd ten ton?
Nie napisałem przeciez nic na pochwałę Przymanowskiego,czy telewizyjnych klubów "Czterech Pancernych", które były faktem, niezaleznie od funkcji jaką pełniły , czy tez miały pełnić

Informację o odmowie zagrania przez Mikulskiego w "Pancernych " podaję za Filmweb:

http://www.filmweb.pl/Czterej.Pancerni.I.Pies/trivia

Tam proszę kierować uwagi o oderwaniu od ówczesnej rzeczywistości.

QUOTE
Czy piszący tu nie rozumieją ,że nie było nic innego do oglądania wtedy


Zdaje się że to cytowany mieszkaniec Lwowa jest odklejony od ówczesnej rzeczywistości i to bardzo, i jest tym mocno zachłyśnięty.
"Dr. Kildare"; "Randall i duch Hopkirka";"Ścigany";"Święty";"Ivanhoe";"Bonanza";"Alfred Hitchcock przedstawia"; "Zorro","William Tell"
To jest kilka tytułów serialów produkcji USA ktore mozna było zobaczyć w TVP na jedynym kanale , w latach 60-tych i przełomie z latami 70-tymi.
Zamiast udzielania głupawych pouczeń , proszę wejść na strony np

http://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra

i sprawdzić skany gazet z programami telewizyjnymi tamtych lat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.746
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 2/09/2016, 20:53 Quote Post

...oraz sporo kreskowek Disney'a oraz Hanna Barbara.
Byl tez Lupi de Lup (pisze fonetycznie bo francuskiego nie znam) dobry wilk ale kto go robil nie wiem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Miro P
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 631
Nr użytkownika: 97.341

 
 
post 2/09/2016, 21:14 Quote Post

QUOTE(nadiask @ 2/09/2016, 21:24)
QUOTE
Czy piszący tu nie rozumieją ,że nie było nic innego do oglądania wtedy.

A czy piszący to rozumie, że obecnie są alternatywy, a ludzie nadal to oglądają?
*


Ja nawet w tej chwili oglądam, na "Kino Polska"
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.123
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 2/09/2016, 21:21 Quote Post

Oraz "17 mgnień wiosny". Serial na tyle poważny, że można było sobie z niego robić jaja.
Z "Czterech pancernych" to się już tak nie dało jaj robić bo ten serial był z założenia śmieszny, a przynajmniej wesoły. Acz są w nim sceny wzruszające. Z nich jednak się nabijać nie pasowało.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.797
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 2/09/2016, 21:27 Quote Post

Czy ciężko zrozumieć, że istnienie jednego kanału nie musiało oznaczać wysokiej oglądalności? Przymusu oglądania nie było.

Są produkcje serialowe z okresu PRL, które w dalszym ciągu są oglądane i z różnych powodów otrzymują od współczesnego widza wysokie oceny i jest o wiele więcej, może nawet przytłaczająca większość nich, która została zapomniana, nie doczekała się wielokrotnych powtórek telewizyjnych, wydań na VHS, czy DVD, poświęconych nim opracowań książkowych, stron internetowych itp.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.123
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 3/09/2016, 6:52 Quote Post

QUOTE
może w końcu ustalimy tutaj,że pisanie bzdur o popularności
propagandy peerelowskiej ,która to "popularnośc" była wynikiem
braku alternatywy bedzie karane przez moderację.


Karane przez moderacje ... Dobre.
Widze, ze lubisz karac. Ja tez. Zobacz co to takiego wyladowalo na dole twojego postu.

N_S
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
gregski
 

Pirat of the Carribean
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.746
Nr użytkownika: 12.159

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: ETO
 
 
post 3/09/2016, 7:20 Quote Post

To byl bardzo dobrze zrobiony serial. Byly przygody, byl watek milosny, byl widowiskowy. Co wiec dziwneego, ze go ludzie ogladali i ogladaja.
Problem nie lezy w tym, ze ludzie do niego wracaja. Problem lezy w tym, ze po 1990 roku nie dorobilismy sie podobnego serialu o podobnej popularnosci.

Ten post był edytowany przez gregski: 3/09/2016, 7:21
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Dan23
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.085
Nr użytkownika: 5.531

 
 
post 4/10/2016, 12:48 Quote Post

wbrew pozorom wojenno-przygodowy serial "Czterej pancerni i pies" przemycał też tematy tabu w PRLu:
- pytanie a jak to się stało że Janek znalazł się na Syberii - padło w milionach polskich domów - wielu widzów dostało prawdziwe odpowiedzi od swoich rodziców i starszych członków rodzin,
- nie mniej "podejrzany" był wątek Polaków z Wehrmachtu, którzy przechodzili na stronę sowietów/Polaków - chłopaki z Pomorza czy ze Śląska byli pierwowzorami Gustlika
- pytania dlaczego Rudy 102 nie mógł ruszyć na pomoc walczącej Warszawie ?
- obecność byłych żołnierzy AK w 1 Brygadzie ("Magneto")- pokazanych bardzo pozytywnie

Biorąc pod uwagę megapotężną siłę "masowego rażenia" tego serialu - warto dostrzec i te pozytywne aspekty.

Warto też pokreślić (o czym już wyżej wspomniano) że serial podawał jasną informację o tym że Polacy walczyli przeciw III Rzeszy aż do końca/aż do Berlina - co przy popularności tego filmu w całym bloku wschodnim od NRD po Wietnam - ma swoja wagę:
https://www.youtube.com/watch?v=tpFBfE50W44
https://www.youtube.com/watch?v=NP-PMFfRsfA
https://www.youtube.com/watch?v=ojRAIHq9_oA

Ten post był edytowany przez Dan23: 4/10/2016, 17:51
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Dan23
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.085
Nr użytkownika: 5.531

 
 
post 5/10/2016, 8:05 Quote Post

Nie wiem czy wiecie o epizodzie "4 pancernych" w kontrowersyjnym niemieckim miniserialu "Nasze matki nasi ojcowie" z 2013 r.?
Scenarzysta niemieckiego miniserialu - Stefan Kolditz podobnie jak „Lwowiak” nienawidzi „4 pancernych”. Urodził się w NRD i w czasie zasadniczej służby wojskowej (w Grenztruppen) jak wszyscy żołnierze "Ludowo-demokratyczny" Niemiec w ramach zajęć polityczno-wychowawczych musiał przymusowo oglądać "4 pancernych".
Za to właśnie zemścił się przy pisaniu scenariusza serialu "Nasze matki nasi ojcowie" - niszcząc Rudego 102 i pokazując potwornie poparzonego Olgierda: https://www.youtube.com/watch?v=4nm2owD4XYw (uwaga miedzy 0:12 a 0:20 sekundą filmiku)

Ten post był edytowany przez Dan23: 5/10/2016, 18:51
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.183
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 6/10/2016, 5:12 Quote Post

QUOTE(gregski @ 3/09/2016, 7:20)
To byl bardzo dobrze zrobiony serial. Byly przygody, byl watek milosny, byl widowiskowy. Co wiec dziwneego, ze go ludzie ogladali i ogladaja.
Problem nie lezy w tym, ze ludzie do niego wracaja. Problem lezy w tym, ze po 1990 roku nie dorobilismy sie podobnego serialu o podobnej popularnosci.
*


I trzeba też dodać, że ludzie wracają do "Czterech pancernych..." m.in. dlatego że nie ma obecnie innych ciekawych, polskich seriali historycznych.

Ten post był edytowany przez mobydick1z: 6/10/2016, 5:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Hogar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 212
Nr użytkownika: 96.452

P K
Zawód: Analityk
 
 
post 6/10/2016, 6:53 Quote Post

QUOTE(Dan23 @ 4/10/2016, 12:48)
wbrew pozorom wojenno-przygodowy serial "Czterej pancerni i pies" przemycał też tematy tabu w PRLu:

- pytanie a jak to się stało że Janek znalazł się na Syberii - padło w milionach polskich domów  - wielu widzów dostało prawdziwe odpowiedzi od swoich rodziców i starszych członków rodzin,
- nie mniej "podejrzany" był wątek Polaków z Wehrmachtu, którzy przechodzili na stronę sowietów/Polaków - chłopaki z Pomorza czy ze Śląska byli pierwowzorami  Gustlika
- pytania dlaczego Rudy 102 nie mógł ruszyć na pomoc walczącej Warszawie ?
- obecność byłych żołnierzy AK w 1 Brygadzie ("Magneto")- pokazanych bardzo pozytywnie
 
(...)
*



Potwierdzam, u mnie w liceum na historii przypadkiem wyszła sprawa 4 pancernych i to był punkt wyjścia na rozmowę o działaniach wojennych w czasie 2WŚ np. historyk zwrócił uwagę, że atak Rudego na most Warszawski podczas powstania i przeniesienie załogi do szpitala jako element uniknięcia niewygodnego tematu z serialu tym niemniej, zwrócił uwagę że przez cenzurę przeszło że atakowali mosty a co za tym idzie to powinni należeć do oddziałów Berlinga. I potem rozmowa poszła o nieudany desant itd. Do tej pory pamiętam jako jedną z ciekawszych lekcji w szkole.
Co ważniejsze każdy uczeń widział 4 pancernych chcąc czy nie chcąc (coś jak "Kevin sam w domu" tongue.gif) więc mógł wyrazić swoją opinię i ciekawostki z serialu, no tu nauczyciel był dobry właśnie pytania czy zastanawialiśmy się skąd Janek się wziął na Syberii itd
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej