Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Historia Ragnara Lothbruka, w serialu "Vikings"
     
paweł234
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 344
Nr użytkownika: 73.890

 
 
post 16/11/2013, 3:24 Quote Post

Witam
Obejrzałem 5 odcinków. Sytuacji z 'pożyczaniem' żony/kobiety innemu były jakna razie 3 > chronologicznie jarl swojego 'agenta' Ragnar mnicha i Fjoki jednego z 'ekipy' Ragnara. Sporo tego.

Co do tych tarcz > bez tarcz walczą Fjoki (i tak trzyma się z tyłu) i Rollo (to chyba tak skonstruowana postać, wielki wojownik, niczego się nie boi itp)

Nie rozumiem dlaczego zginął kowal > zrobił kotwicę i jarl go zabija > za co ?

Przypływa drakkar, łupią Landisfarne , wracają ze stosem złotych i srebrnych krucyfiksów i na kolejną wyprawę płynie też tylko jeden drakkar > nie kupuję tego .

Ale 6 odcinek obejrzę smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.314
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/11/2013, 3:35 Quote Post

QUOTE(paweł234 @ 16/11/2013, 3:24)

Nie rozumiem dlaczego zginął kowal > zrobił kotwicę i jarl go zabija > za co ?


jarl miał monopol na wyprawy. Nie płyniesz z nim, nie płyniesz w ogóle. Kowal się przyczynił świadomie do złamania monopolu...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
paweł234
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 344
Nr użytkownika: 73.890

 
 
post 16/11/2013, 4:12 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 16/11/2013, 3:35)
QUOTE(paweł234 @ 16/11/2013, 3:24)

Nie rozumiem dlaczego zginął kowal > zrobił kotwicę i jarl go zabija > za co ?


jarl miał monopol na wyprawy. Nie płyniesz z nim, nie płyniesz w ogóle. Kowal się przyczynił świadomie do złamania monopolu...
*



Zrobił kotwicę > skąd On niby wiedział gdzie popłyną, oglądał serial czy jak...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 16/11/2013, 9:38 Quote Post

QUOTE(paweł234 @ 16/11/2013, 4:12)
QUOTE(emigrant @ 16/11/2013, 3:35)
QUOTE(paweł234 @ 16/11/2013, 3:24)

Nie rozumiem dlaczego zginął kowal > zrobił kotwicę i jarl go zabija > za co ?


jarl miał monopol na wyprawy. Nie płyniesz z nim, nie płyniesz w ogóle. Kowal się przyczynił świadomie do złamania monopolu...
*



Zrobił kotwicę > skąd On niby wiedział gdzie popłyną, oglądał serial czy jak...
*


"Kto nie jest z nami ten przeciw nam". Postać jarla jest ewidentnie paranoiczna, więc zabójstwo kowala nie było z tej perspektywy jakoś szczególnie bezsensowne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.314
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 16/11/2013, 12:47 Quote Post

QUOTE(paweł234 @ 16/11/2013, 4:12)
QUOTE(emigrant @ 16/11/2013, 3:35)
QUOTE(paweł234 @ 16/11/2013, 3:24)

Nie rozumiem dlaczego zginął kowal > zrobił kotwicę i jarl go zabija > za co ?


jarl miał monopol na wyprawy. Nie płyniesz z nim, nie płyniesz w ogóle. Kowal się przyczynił świadomie do złamania monopolu...
*



Zrobił kotwicę > skąd On niby wiedział gdzie popłyną, oglądał serial czy jak...
*


Przecież wiadomo było, że tylko Ragnar się stawia jarlowi co do wypraw i wiadomo, że jak kowal robi kotwicę to dla ragnarowego drakkara.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
paweł234
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 344
Nr użytkownika: 73.890

 
 
post 17/11/2013, 1:20 Quote Post

de Ptysz

W ten sposób. OK ale to dalej jest pojechane , tzn moim zdaniem.

Emigrant

Kotwicę zrobił dla Fjokiego nie Ragnara.

Ten post był edytowany przez paweł234: 17/11/2013, 1:20
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 5/05/2014, 17:11 Quote Post

Skończyłem oglądać drugi sezon i muszę podzielić się swoją opinią. Uwaga, będą spojlery.
Przede wszystkim, z samego głównego wątku nowego sezonu nie wynika zbyt wiele, jedynie Ragnar dostał awans z jarla na króla i wszedł w kontakty z Eckbertem z Wessexu. A to pomimo maniery wpychania ogromnej ilości wątków, które szybko kończą się na niczym! Przykładowo zdrada Rollona na rzecz jarla Borga pod koniec pierwszego sezonu. Twórcy tak nakręcali hype, do jakich to bratobójczych walk dojdzie, po czym... już w pierwszym odcinku nowego sezonu każą Rollonowi pojednać się z bratem blink.gif Jak już przy zdradzie jesteśmy, to bardzo dziwne były też przepychanki w trójkącie Ragnar-Horik-Borg, które zajmują lwią część sezonu. Najpierw Ragnar walczy z Horikiem przeciw Borgowi, ale w decydującym momencie się jednają, po czym Horik stwierdza, że nie ufa Borgowi i znowu jest on ich wrogiem, aby na końcu (rzekomo) znowu się z nim pojednać, aż w końcu Horik zasila klub nieprzyjaciół Ragnara. Wątek ewidentnie naciągany i stworzony na siłę. O wiele lepiej jest na szczęście w kwestii poszczególnych bohaterów. Szczególnie podobał mi się wątek Aethelstana, który ewidentnie jest rozdarty wewnętrznie i próbuje sobie znaleźć miejsce na tym świecie. Fenomenalna jest również postać króla Eckberta, który stanowi niejako odpowiednik Ragnara po stronie Anglosasów - władca silny oraz ambitny, a jednocześnie nie nadmiernie brutalny i przez to dający się lubić. Również Bjorn, najstarszy syn Ragnara stał się wreszcie postacią aktywną (dzięki zmianie aktora na dorosłego mężczyznę), choć jego wątek romansowy był bez rewelacji.
Pomimo tego, że tak sobie narzekam, to jednak Wikingów ogląda się b. przyjemnie, dlatego też czekam na premierę kolejnego epizodu, choć marzyłbym o zmianie scenarzysty sleep.gif Warto dodać, że twórcy zapowiadają w nadchodzącym sezonie atak na Paryż. A jako że Anglosasi mówili w serialu w swoim języku, to ciekaw jestem mowy Franków wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.314
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 29/10/2014, 1:39 Quote Post

QUOTE(chkaplan @ 13/11/2013, 13:50)
Co do hełmów i tarcz to rzeczywiście nieco dziwne, ale też przecież nie przegięli w druga stronę i jak na razie nie zauważyłem w serialu "rogatego wikinga".

Właśnie oglądam drugi sezon; trzy bitwy i ani jednago hełmu wśród wikingów. blink.gif Co to za hełmofobia? confused1.gif
Ogląda się świetnie.
Ale jest jedna według mnie lipa kompletna: ukrzyżowanie kleryka odstepcy. Nie pamiętam, zebym słyszał, żeby chrześcijanie stosowali ukrzyżowanie, jako karę za cokolwiek i to jeszcze z ucharakteryzowaniem winnego na Jezusa. To byłoby uważane za niesłychane bluźnierstwo.

Ten post był edytowany przez emigrant: 29/10/2014, 1:44
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.071
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 29/10/2014, 2:06 Quote Post

Mnie też zdziwiła ta scena, ale to już taka była fantazja twórców, niestety na szkodę realiów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.314
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 1/11/2014, 21:28 Quote Post

Zna ktoś przekaz, żeby kobieta brała udział w wyprawie wikingów, albo, żeby była jednym z wodzów takiej wyprawy?
QUOTE( de Ptysz)
Fenomenalna jest również postać króla Eckberta, który stanowi niejako odpowiednik Ragnara po stronie Anglosasów - władca silny oraz ambitny, a jednocześnie nie nadmiernie brutalny i przez to dający się lubić.

zgadzam się, że to świetna postać i, że da sie lubić, ale jego odpowiednikiem po stronie wikingów jest Horik, nie Ragnar. Eckbert to polityk, ni wojownik. To samo Horik- walczył, bo wódz wikingów musiał walczyć, ale to nie wojaczka była jego silna stroną, ale polityka.
A Ragnar to 100procentowy wojownik, nie polityk.
Bitwa w ósmym odcinku- świetna. Wydaje mi się, że najbliżej realności z dotychczas oglądanych.

Ten post był edytowany przez emigrant: 1/11/2014, 22:41
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.314
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/03/2015, 2:03 Quote Post

Oglądam trzeci sezon i muszę powiedzieć, że serial według mnie obniża loty. Jak tak dalej pójdzie, to zejdzie na psy zupełnie... Szkoda.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 13/03/2015, 10:27 Quote Post

QUOTE
Oglądam trzeci sezon i muszę powiedzieć, że serial według mnie obniża loty. Jak tak dalej pójdzie, to zejdzie na psy zupełnie... Szkoda.

Mam dokładnie takie same odczucia, trzeci sezon jest jakiś dziwny i bez sensów jakoś tak więcej.
Jak ci wikingowie którzy desantowali się na brzeg żeby walczyć z armią tych którychś anglików, i to oni mieli przewagę!
Albo wątek tej księżniczki, która miała być gwałcona przez swojego wuja i innych szlachetnie urodzony, bo chcieli spróbować miłości z dzieckiem.
Ja rozumiem że zdarzały się gwałty w rodzinach rządzących, ale jeśli jakiś szlachcic chciałbym bawić się w pedofila, mógł to robić właściwie bezkarnie na dzieciach chłopów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.357
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 13/03/2015, 17:56 Quote Post

Jeszcze co do podstaw - ta Dania w serialu wygląda chyba trochę zbyt norwesko...
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.314
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/03/2015, 18:04 Quote Post

Przede wszystkim nie wiem czemu twórcy serialu się uparli, żeby wikingowie in graemio walczyli bez hełmów, bez nakryć głowy w ogóle. Poza tym ile jeszcze machających mieczami bab wśród wikingów można znieść? No i ten debilizm przeciwników- najpierw oczekiwanie na najazd będąc oddzielonym szeroką rzeką, która umniemożliwia przyjście sobie z pomocą, a potem ustawienie sie z trzonem piechoty w niecce, a właściwie dole i oczekiwanie na atak wroga z góry, nie mówiąc już o "niesopodziance" od wrogich łuczników...
Na razie jedna baranina goni drugą...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.357
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 13/03/2015, 19:11 Quote Post

Hełmofobię akurat rozumiem z czysto wizualnego punktu widzenia. Jeśli hełm nie jest zbyt unikalny, pojawia się syndrom "szturmowca imperium" - postacie są trudne do odróżnienia. W większości filmów główni bohaterowie pozbywają się hełmu kiedy to tylko możliwe. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

14 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej