Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Indianie a niepodległość USA
     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 11/08/2008, 2:46 Quote Post

QUOTE(korten @ 9/08/2008, 8:36)
Nie wiem czy zauwazyles, ale sam odpowiedziales na soje pytanie.
Kryn pochadzacy z plemienia Mohawkow nalezal do tzw.Mission Iroquois
czyli ochrzczonych (katolickich) Mohawkow.Najbardziej na wschod osiedleni Mohawkowie byli najbardziej podatni na wplywy francuskie
i zwerbowanie na wyprawy.
Imie Athasata (Kryn) zaczerpnalem z opracowania Chucka Lyonsa "France's fateful strike against Iroquis" zamieszczonego w
"The Quarterly Journal of Military History" -Winter 2007.
Natomiast nie wiem skad zaczerpnales informacje o kilkunastoletnim pokoju w 1666 roku.W 1673 Louis de Buade comte de Frontenac rozpoczal zajmowanie terytoriow do ktorych Liga roscila sobie pretensje, miedzy innymi budujac fort Frontenac (dzisiejsze Kingston On.).
w 1679 Irokezi przeszli do kontrofensywy atkujac sojusznikow Francji Miamis i Illinois.W 1684 nastepca Frntenaca La Barre prowadzi nastepna ekspedycje przeciw Irokezom.
Jesli chodzi o liczebosc wojsk Denonville'a to mam troche inne dane
832 regularnych zolnierzy francuskich,900 czlonkow milicji i okolo czterystu Indian, ktorych liczba wzrosla po dolaczeniu Kryna (imie to nadali mu Holendrzy).
*


czolem,
mysle ze ten temat (walki francusko-irokezkie w XVII wieku) nie nalezy do glownego tematu czyli Indianie a wojna o Niepodleglosc US.
Wedlug oficjalnej historiografii (przynajmniej od czasow Parkmana) miedzy koncem 1667 a poczatkiem 1684 nie bylo otwartych walk miedzy Liga a Nowa Francja - tak wiec ani de factostanu wojny, ani de jurewojny nie bylo miedzy dwiema stronami. Te dzialania ktore mialy miejsce na zachodzie czy wschodzie nie wplywaly na oficjalne stosunki. Zwroc uwage ze chrystianizjacja Irokzeow byla mozliwa - czyli penetracja Iroquoi przez jezuitow - wlasnie w czasie tego 'niespokojnego' pokoju .

Skoro sie nie kwapisz wiec troche o samym wodzu, coby forumowicze nie bladzili w mroku historii indianskiej:
Kryn - jego wlasciwie imie (chrzescijanskie) jest TOGOUIROUI - inne uzywane imiona lub wersje to Togoniron, Kryn (Parkman podaje na stronie 221 "Frontenac..." jego inne imie Le Grand Agnie czyli wielki Mohawk , Les Agnies czyli Mohawki), Cryn, Athasata, Adhasatah. A Grace Niles w ksiazce o Hoosac Valley opowiada jak, nazwany prze Holendrow Kryn'em, bronil sie przed wojownikiam Soquon'a ( Algonkiani Husak)w Forcie Crailo wraz z jego Holenderskimi sprzymierzencami, kiedy w tym samym czasie Anglicy zajeli holenderska kolonie Nowego Yorku. Jego wlasnie 'zamek' Shonowe Francuzi spalil wraz z polami kukurydzy we wrzesniu/pazdzierniku 1666 - byc moze byla ta druga eksepdycja 1200-1400 zolnierzy, French-Canadian et indianskich aliantow pod wodza komendatow fortow st.Louis et l'Aasomption, wedlug Jesuit Relations, tom 51 ). Nastepnie sachem Kryn toczyl wojne z Husakami ktorzy zdecydowali sie odebrac Mohawkom stracone na poczatku wieku obszary znane jako Kayanderossera tract min Saratoga etc(min oblegali go w 'zamku' Gadawagne), i musial wtedy prosic Francuzow o pomoc - przybyli wtedy min jezuici ktorzy pomogli Mohawkom zorganizowac obrone przeciwko Husakom pod wodza Soquona (zbydowano fort zwany jak Fort St.Croix), ale zaczelo sie rowniez przechodzenie Mohawkow na katolicyzm, min zona samego wodza. W 1668 Wielki Mohawk i jego les Angies wink.gif pokonali Husakow, i nastepnie zmasakrowali uciekajacych wojownikow w miescu mitycznym dla Husakow zwanym Weeping Rocks albo 'lzy ktore plynely z gor" (waska przelecz kolo Pownal w Hoosac Valley)
troche poezji na ten temat:
'Silent they fell at their chieftain's side
And Hoosac blushed with purple tide
Here mourn the rocks a nation's woe
And tear-drops from the mountain flow!'
W nastepnym roku (1669) Soquon dostal pomoc od znanym nam Wampanoag z Nowej Angli (co by tlumaczylo dlaczego Mohawki pozniej, w czasie wojny krola Filipa, zmasakrowali uciekajacych przed Anglikami Indian pod wodza Metacometa) i oblegl Kryna w jego zamku 'Gadawague'raz jeszcze, tym razem Mohawki przegrali (Husaki spalili St.Croix, chyba rozbili uciekajaych Mohawkow w miejscu zwanym Kinaquarione - Hoffman Station NY - jakobyu ostatnie starcie tej wojny), a Husakowie Soquona dostali rejon dzisiejszej Saratogi (potwierdzone przez tytul wlasnosci z 1682).

W 1670tym gubernator Nowego Jorku doprowadzil do pokoju miedzy Mohawkami a zwycieskimi Husakami, i przez 2 lata wspolnie wojownicy Husakow oraz Mohawkow byli sprzymierzencami kolonii, ale w 1672 wybuchla wojna miedzy Holandia a Anglia i kolonia Nowy Jork znow stala sie holenderska (choc na krotko). Z wielu powodow Holendrzy faworyzowali zwycieskich Husakow, co nie bardzo podobalo sie Mohawkom. W panujacym chaosie 15 chrzescijanskich Mohawkow (znaczy 15 wojownikow z rodzinami) zamieszkalo z Huronomi pod patronatem jezuitow w Notre Dame du Foy (la Prarie) w Quebecu. Podobno Husakowie - ich sachemowie Soquon i Moquon - bardzo panoszyli sie w Albany wiec nasz rozgoryczony sachem Kryn udal sie z wizyta do swoich krewnych w la Prarie, gdzie zostal ochrzczony jako Joseph Togourioui Prawdopodobnie kobiety i dzieci pierwsze udaly sie do Nowej Francji, np wedlug Richtera tradycyjnie to kobiety Irokezow wyznaczaly miejsca osiedlenia, a Kryn 'naturalnie' podazyl za nimi ku Nowej Francji, gdzie jest juz stalym rezydentem od przynajmniej 1673 roku w wiosce 'conversos' czyli Indian wyznajacych katolicyzm w Sault St Louis. Chrzescijanscy Mohawkowie, Huronowie, Algonkianowie w 1676 przeniesli sie do nowej wioski znanej dzisiaj jak Caughnawaga w Quebec'u. Miedzy 1673 a 1684 Kryn byl 'emisariuszem' miedy swoja grupa Caughnawaga, Nowa Francja, Jezuitami a Liga, min sciagajac wojownikow z rodzinami do Caughnawaga. Czy bral udzial w nieslawnej wyprawie de Dennonville, nie wiem, znane mi zrodla o tym milcza, choc wiadmo ze w tym ze roku 1687 poslowal do Ligii od gubernatora..
Bedac wodze wojny Caughnawaga bral udzial w walkach z najazdem Ligi Irokezow w 1689.. Caughnawaga poniesli bardzo duze straty.
zima 1690 bral udzial, jako przywodca Caughnawagawojownikow, w odwetowym rajdzie francusko-indianskim na Schennectady - zakonczonym masakra osady.
nasz Kryn zginal w tym samym AD 1990 roku,nieszczesliwie, w wyniku ostrzelania jego oddzialu przez posilkujacych oddzialy francuskie wojownikow Abenaki oraz Algonkian w poblizu Salomon River - rzeki Lososia


Co do ilosci Dennovilleo'wych wojsk to np Parkman na postawie dokumentow podaje ze bylo ich prawie 3000.. moje dane sa od Daniel'a Barr 'Unconquered' strona 87.. wlasnie u Barr'a nie ma Kryna w tej wyprawie, ani u Parkmana?! co do ilosci zolnierzy to sie zgadzamy, 'moi' autorzy podaja mniej wiecej to samo, ale milicji podaja na 1000 plus jest kwesita ze z Nowej Francji przybylo 300 Indian (tam sa min chrzescijanscy Indianie z wiosek jezuickich) a znad Wielkich Jezior 400 Ottawa wraz z 160 handlarzami z puszczy... razem ponad 2,692 plus 200 wojownikow z kobietami i dziecmi tzw Iroquois du Nord...

a 'najazd' La Barre z 1684 to bylo chyba kompletne fiasko

W dalszym ciagu nie odpowiedziales na pytanie a propos twej tezy ze Wielki Mohawk byl autorem planu najazdu na Iroquoia (w domysle z ktorego zaczerpeli Waszyngton et jego generalowie)?!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Wjtwat
 

Unregistered

 
 
post 18/10/2011, 16:24 Quote Post

Chciałbym dodać, że niektórzy z założycieli Stanów Zjednoczonych mieli w swoich rodzinach ludzi mieszanego pochodzenia indiańsko-europejskiego np. Thomas Jefferson. Jednak udział "genów indiańskich" był zazwyczaj bardzo niski - 1/16 lub co najwyżej 1/8.
 
Post #17

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 10/11/2011, 19:03 Quote Post

QUOTE(Wjtwat @ 18/10/2011, 10:24)
Chciałbym dodać, że niektórzy z założycieli Stanów Zjednoczonych mieli w swoich rodzinach ludzi mieszanego pochodzenia indiańsko-europejskiego np. Thomas Jefferson. Jednak udział "genów indiańskich" był zazwyczaj bardzo niski - 1/16 lub co najwyżej 1/8.
*


Kolega cos poplatal - i to bardzo, zwlaszcza z tymi genami... Mianowicie w stanie Wirginia do czasow desegregacji etc., krew tzw. ksiezniczki Pocahontas (indianska) byla uznana za dopuszczalna w mieszaniu rasowym, tj. przy zawieraniu malzenstw, i nie dyskwalifikowala osoby z kregu bialych majacych prawo do wejscia w zwiazek z osoba biala. Ale prawo to pochodzi z 1924 roku bodajze i nie ma nic wspolnego z Jeffersonem z epoki wojny o Niepodleglosci.

W okresie Wojny o Niepodleglosc Indianie byli poza prawem zabraniajacym malzenstw mieszanych (od 1753 roku) w Wirginii i stanach Poludnia. Nastepnie Jefferson, w swoim dziele Notes of on the State of Virginia (1781) i powtorzone w 1808, potrzymywal nadzieje i poglad, ze Indianie i biali maja sie mieszac tworzac unikalna nacje -'We shall all be Americans'....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej