Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Pospolite, pospolite wołać !!!, Czyli rzecz o królu Auguście III
     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 23/12/2004, 14:40 Quote Post

A propo postu o Auguście II przypomniała mi się śmieszna historia na temat jego syna Augusta III

Pewnego razu podczas przymusowego pobytu władcy w Rzeczypospolitej w czasie wojny siedmioletniej August III otworzył list który nieuważnie pozostawił w komnatach Bruhl myśląć że król będzie się grzecznie bawić w tym czasie w układanie nowych wycinanek z papieru kolorowego. Jednak król wiedziony obowiązkiem monarszym postanowił przejrzeć listy. W jednym z nich pisano o tym że Tatarzy rządają upominków inaczej chan z całą potęgą zatakuje...

Bruhl po powrocie znalazł króla schowanego pod łóżkiem w przerażeniu wykrzykującego POSPOLITE POSPOLITE, TATARZY, POSPOLITE

Bruhl wyciągnął spod łóżka i uspokoił władcę tłumacząc mu że wystąpienie chana nie nieralne a Tatarzy w ten sposób zwykli się upominać o podarki. I zwoływanie pospolitego ruszenia jest niepotrzebne. Mimo to król jegomość jeszcze przez godzinę martwił swą monarszą osobę tym faktem. W końcu Bruhl podarował władcy nowe wycinanki z kolorowego papieru. Dopiero wtedy król jegomość się uspokoił


Czy według was może to być prawdziwa historia
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.758
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 23/12/2004, 16:46 Quote Post

Oczywiscie. Zwlaszcza istotne jest to ze wlasciwym rzadca panstwa za Augusta III byl Bruhl i ze on to wlasciwie decydowal o pilityce wenwnetrznej i zewnetrznej RP. Ponadto August III oprocz wycinanek z papieru uwielbial zabawe ze swoimi karlami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 25/12/2004, 20:14 Quote Post

Fakt słyszałem o tej opowieści-jest autenetyczna, bruchl przekupywał tatarów, żeby nie atakowali polski, august o tym nie wiedział, zaś kiedy pzreczytał to się prtzestraszył, bo polska to było jego jedyne schronienie!!!!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 26/12/2004, 8:14 Quote Post

Sam siebie w to wpakował w krótkim czasie dał zniszczyć armię Saską ( wcielić do Pruskiej ) i musiał siedzieć jak osioł bez wojska w Rzeczypospolitej kiedy Fryderyk bawił w jego ukochanym Dreźnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 26/12/2004, 15:37 Quote Post

Podarki chanowi tattarskiemu placilo wielu wladcow Polski,byla to znacznie tansza investycja niz odbudowywanie zniszczonych przez Tatarow polaci kraju, a wiec Bruhl nie robil nic czego nie robili inni.
A swoja droga ciekawe jakby potoczyly sie losy Europy srodkowej gdyby na tronie saskim a pozniej polskim zasiadl zamiast Augusta III jego brat z nieslubnego loza?
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Hieronim Lubomirski
 

Hetman Wielki Koronny
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.581
Nr użytkownika: 1.410

Zawód: Kawaler Maltanski
 
 
post 26/12/2004, 15:46 Quote Post

QUOTE
A swoja droga ciekawe jakby potoczyly sie losy Europy srodkowej gdyby na tronie saskim a pozniej polskim zasiadl zamiast Augusta III jego brat z nieslubnego loza?


Masz na myśli Maurycego Saskiego
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 26/12/2004, 16:03 Quote Post

QUOTE(Hieronim Lubomirski @ Dec 26 2004, 04:46 PM)
Masz na myśli Maurycego Saskiego


Chyba żaden inny nie wchodzi w grę.
Co do pytania Kortena - w Rzeczpospolitej za wiele by się nie zmieniło - zbyt słaba była już władza królów polskich, zbyt silne były już wpływy rosyjskie w naszym kraju.
Natomiast biorąc pod uwagę całą Europę Środkową... to myślę, że w takim wypadku Fryderyk II albo w ogóle nie zdobyłby Śląska, albo straciłby go najpóźniej w 1745 r.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
korten
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.633
Nr użytkownika: 1.663

 
 
post 26/12/2004, 16:26 Quote Post

Fryderyk pewnie nie bylby taki Wielki,a jesli chodzi o Rzeczpospolita to mysle ze pewne reformy- moze nie za daleko idace- zwlaszcza w dziedzinie militarnej doszlyby do skutku.
Ostatecznie de Saxe zainicjowal wiele reform w armi francuskiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
August II Mocny
 

Spamer!
****
Grupa: Banita
Postów: 434
Nr użytkownika: 2.434

 
 
post 27/12/2004, 1:20 Quote Post

Masz racje korten-Maurycy był niezłym organiozatorem, człowiekiem z charakterem niezłym strategiem-taki by się bardziej przddał polsce niż król który nic nie robi tylko wycina papierki, pije i je.......
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.758
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 27/12/2004, 12:18 Quote Post

Najlepsza sytuacja byla bywtedy gdy de Saxe zastapilby Bruhla. Wtedy zamiast osi saskiej w Warszawie mielibysmy przynajmniej dobra armie albo polozone jakies podwaliny pod jej reorganizacje
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
August III Sas
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 130
Nr użytkownika: 36.678

Zawód: uczen
 
 
post 6/11/2007, 16:15 Quote Post

Moim zdaniem Maurycy Saski zdecydowanie lepiej spisałby się nba tronie Polski (czy tez chociaz mając taką pozycję jak Bruhl). Jak wiadomo może nie widac było po nim jakiś specjalnych talentów itp. ale mówmy sobie szczerze, że aby rządzić lepiej niż August III to naprawde nie trzeba dużó. Atutem Maurycego na pewno było to iz miał większą determinację, umiał wikłając się w spiski i układy podnieść swoją pozycje i co najwazniejsze- oprócz obycia na europejskich salonach nie lubił tronić pieniędzy. W przeciwieństwie do August III nie lubił hucznych zabaw ani pijaństwa. Ponadto byłby chyba o wiele lepszym strategiem na wypadek wojny siedmioletniej i co najwazniesze- on na pewno nie tak łatwo dałby samowolnie rządzić sobie szlqchccie i magnatom.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
ak_2107
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 126
Nr użytkownika: 36.598

a. kowalski
Zawód: wolny
 
 
post 4/12/2007, 1:51 Quote Post

Fryderyk August III ostatni krol Saksonii, kiedy abdykowal w
1918 roku mial - jak wiesc gminna niesie - na pozegnanie rzucic
"Macht euren Dreck alleene !" Co wypowiedziane w saksonskim
dialekcie moze znaczyc " Robcie wasze brudy sami !" badz w wolnym
(bardzo wolnym) polskim przekladzie " pocalujcie mnie w 4 litery !".
I to chyba bylo motto przewodnie naszego Augusta na etacie
krola Rzeczpospolitej. Tak z grubsza. Bo Grubym tez go zwano.
Ale w sumie gosc byl ok. Nie Polak ale katolik - z obowiazku.
Nie splodzil tyle dzieci co tata ale za to wszystkie 14 czy 15
z ta sama zona. A Maria Josefa Benedikta Antonia Theresia Xaveria Philippine - jak nasi rodacy podobno twierdzili - brzydka jak
grzech smietelny byla. Podobno. Moze kwestia gustu albo samozaparcia.
Dzieki niemu list polecony z Warszawy w ciagu 50 godzin docieral
wowczas do Drezna. Dzisiaj to trwa troche dluzej.

Lubil polowac.

W zasadzie optymalny krol na tamte czasy. Jakby wiedzial, ze
wszystko predzej czy pozniej szlag trafi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
jabol
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 327
Nr użytkownika: 7.734

 
 
post 4/12/2007, 13:15 Quote Post

QUOTE
Nie Polak ale katolik - z obowiazku.
Nie splodzil tyle dzieci co tata ale za to wszystkie 14 czy 15
z ta sama zona.


Tak, ciągle pokutuje w polskim społeczeństwie drobnomieszczańska, pruska propaganda czyniąca z Augusta II maszynke do płodzenia dzieci, która w dodatku topór umie w rulon zawinąć. wink.gif





QUOTE
Dzieki niemu list polecony z Warszawy w ciagu 50 godzin docieral
wowczas do Drezna. Dzisiaj to trwa troche dluzej
.


Wg. Zeurnera, komisarza dróg Saksonii i Rzeczpospolitej, powołanego przez Augusta II przede wszystkim do organizacji poczty, podróż pocztylionu Warszawa-Wrocław-Drezno miała trwać 136,5h, przez Leszno 135,5h. I tyle dyliżans miał na pokonanie tejże trasy.
Zeurner obliczył prędkość dyliżansu na 1/2mili na godzine wykorzystująć swój własny wynalazek, wóz pomiarowy Viatorium.
Całą organizacje poczty stworzył August II przy pomocy swego uzdolnionego komisarza głównie ze względu na konieczność sprawowania władzy w dwóch państwach.
Zasługą Augusta III dla poczty była odbudowa połączeń po wojnie o sukcesje oraz uruchomienie połączeń przez Kraków do Pragi i Bielska.
Jednocześnie to za panowania tego władcy rozpoczęła się inwigilacja korespondencji pocztowej, pierwsza w dziejach RON-u.
Dokonywał jej Generalny Pocztomistrz Rzeczpospolitej graf Biebersztein, który w specjalnym mieszkaniu w W-wie otwierał korespondencje, głównie magnatów i robił z niej notatki.
Na sejmie 1746r, z tego tytułu o mało nie stracił stanowiska.


Jeśli w ten sposób oceniać władców, to duże zasługi dla poczty ma przede wszystkim Władysław IV, który utworzył centralny zarząd pocztowy w Warszwie i wydał ordynacje pocztową (1647) porządukującą tę kwestie w RON-ie

QUOTE
Lubil polowac.


Inaczej, on dokonywał masakry, bo trudno tę starannie przygotowaną rzeź nazwywać polowaniem.
Wytrawnym myśliwym był Stefan Batory, Jan Sobieski (ten w puszcze zapuszczał się i bez ochrony), Zygmunt III jako pierwszy stworzył zwierzyniec-rezerwat dla ochrony resztek tura w Pusczy Jaktorowskiej za to August III zwierzęta z lubością masakrował.Z liteswkich puszcz ściągano wielkie ilości zwierzyny i na zaimprowizowanej arenie król ukryty w budzie strzelał do zwierząt z bliskiej odległości. Z resztą i w ten sposób "potrafił" i zapolować Władysław IV na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszwie. Takie czasy.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
ak_2107
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 126
Nr użytkownika: 36.598

a. kowalski
Zawód: wolny
 
 
post 4/12/2007, 15:15 Quote Post

Tak, ciągle pokutuje w polskim społeczeństwie drobnomieszczańska, pruska propaganda czyniąca z Augusta II maszynke do płodzenia dzieci, która w dodatku topór umie w rulon zawinąć.

Bardzo watpie czy to jest pruski wynalazek. "300 dzieci" Augusta
jest do dzisiaj popularne w Saksonii.Raczej element jego
popularnosci.

Dzieki niemu list polecony z Warszawy w ciagu 50 godzin docieral
wowczas do Drezna. Dzisiaj to trwa troche dluzej


Korespondencja krolewska ("polecony") miedzy Dreznem i Warszawa nie byla wysylana pocztylinami pocztowymi. Te listy docieraly w ciagu
dwoch - dwoch i pol dni do Warszawy.

Inaczej, on dokonywał masakry, bo trudno tę starannie przygotowaną rzeź nazwywać polowaniem.

"Das eingestellte Jagen" albo "Deutsche Jagd" to forma polowania
z naganka polegajace na spedzeniu zwierzyny z duzego obszaru
do czegos w rodzaju matni gdzie "rozrywkowo" strzelano do niej.
rozpowszechnili to Sasi w Polsce.Chodzilo tez o pozyskanie
duzej ilosci miesa.

Rozrywkowe polowania na dziedzincach dworow czy rynkach miasta,
zwierzyncach itp. to inna para kaloszy.
W obu wypadkach sprowadzano czesto zwierzyne z odleglych okolic.


Obrazek tego czy innego z naszych wladcow ganiajacego na koniu po puszczy za jeleniem czy innym zubrem spokojnie wlozylbym miedzy bajki.
Do dzis sie wiele nie zmienilo. Wystarczy wziasc konia, replike
kuszy czy oszczepu i udac sie do lasu.....i nie trzeba specjalnie
znac sie na materii zeby sie przekonac, ze to po prostu nie
bedzie funkcjonowac, bo nie moze.
To sie odbywalo na troche innych zasadach....smile.gif


 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
August III Sas
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 130
Nr użytkownika: 36.678

Zawód: uczen
 
 
post 4/12/2007, 16:25 Quote Post

Pamietajcie jednak, ze AUgust II w przeciwieństwie do syna lubił czasem w puszcze pojechaći zapolować naprawde. August III szybko sie nudził wiec strzelał z kilkunastu metrów do skrepowanej zwierzyny......
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej